Siostra aktorką porno

26.07.08, 11:02
Jaka byłaby wasza reakcja gdybyście się dowiedziały że wasza siostra
jest aktorką porno. Starałybyście się nawrócić ją ze złej drogi,
zerwałybyście z nia calkowicie kontakty a może uznały, że jest
dorosła a to w sumie praca jak każda inna i wasze stsounki nie
uległyby żadnej zmianie?
Mam jeszcze jdno pytanie. Jak myślicie czy aktorka porno ale taka
znana, która występowała w wielu filmach a jej filmiki do dzisiaj
krąża po necie ma szanse na normalny związek, na miłośc , na
założenie rodziny czy tez niestety jej przeszłośc juz do końca zycia
będzie się za nia ciągnąć?
    • 5er Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 11:19
      ma szanse na normalny związek, na miłośc , na
      założenie rodziny czy tez niestety jej przeszłośc juz do końca zycia
      będzie się za nia ciągnąć?

      jasne, ze będzie się ciągnąć. Na związek szanse ma, czy to bedzie
      normalna rodzina?
      Ale ile % jest "normalnych" rodzin??
    • lilian101 Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 11:45
      na pytanie drugie, nie umiem ci odpowiedziec, napewno jednak bedzie
      miala pod gorke, troche
      czy powinienis z nia zerwac kontakty, mysle, ze ie . Naewno przy
      okazji powiedzialabym, ze to jej sprawa co robi ze swoim cialem,
      oraz jakie mam zdanie natemat jej pracy.
      Wspolczuje natomiast, osobiscie nie wiem, co moze zmusic kobiete do
      tego zeby zajela sie ta profesja zawodowo. Jak narazie nasz runek
      pracy nie jest taki fatalny. Oszwem pewnie tu wyciaga wieksze
      pieniadze, tylko jakim kosztem - kosztem swojej przyszlosci... i nie
      ma co gadac, reputacji najblizszych. Oni pewnie najbardziej na tym
      ucierpia.
    • rlena Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 13:46
      To nie jest praca jak kazda inna. Cialo, psychika i dusza sa
      nierozlaczne, nie mozna rano byc matka i zona, a wieczorem sprzedawc
      swoje cialo kazdemu kto zechce. To nie dziala i nigdy nie bedzie.

      Zrobilabym wsztstko co mozliwe,zeby odwiesc siostre od tego. Nawet,
      jesli wybierze inaczej, to bedzie miala swiadomosc,ze ktos o nia
      walczy/walczy, co w czarnych chwilach, ktore nadejda predzej, czy
      pozniej moze byc dla niej lina ratunkowa...
      • zbynioem Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 14:32
        rlena napisała:

        > To nie jest praca jak kazda inna. Cialo, psychika i dusza sa
        > nierozlaczne, nie mozna rano byc matka i zona, a wieczorem
        sprzedawc
        > swoje cialo kazdemu kto zechce. To nie dziala i nigdy nie bedzie.
        Nie twierdzę, że to praca jak każda inna ale chyba nadinterpretujesz
        moje słowa. Nie napisałem o matce i zonie, która jednoczęsnie jest
        aktorka porno tylko o dziewczynie, która była aktorka porno i po
        wycofaniu z branzy chce zalozyc rodzinę. to jednak chyba różnica.
        > Zrobilabym wsztstko co mozliwe,zeby odwiesc siostre od tego.
        Nawet,
        > jesli wybierze inaczej, to bedzie miala swiadomosc,ze ktos o nia
        > walczy/walczy, co w czarnych chwilach, ktore nadejda predzej, czy
        > pozniej moze byc dla niej lina ratunkowa...
        Czyli rozumiem nie zerwałabys z nia kontaktów i wasze stosunki nie
        uległyby wiekszej zmianie. A zaprosiłabyś ja na przykład na komunie
        twojej córki miejąc świadomośc, że wiekszośc gosi wie czym ona się
        zajmuje.
        • rlena Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 17:24
          Nie zewalabym z nia kontaktow. Dalabym jej wyraznie odczuc,ze mi na
          niej zalezy. Jednak, z tego samego powodu, nie zaprosilabym jej na
          komunie corki. Ona musi wiedziec,ze wybierajac taki styl zycia
          zaplaci cene, takie sa realia. Po drugie, i najwazniejesze, nie
          narazalabym corki na najmniejsze powody do zenady, niejsanosci,
          klotni, w tak wyjatkowym dla niej dniu. Nawet jesli on ajeszcze nie
          rozumie tego co ciotka robi, to swietnie wyczuje atmosfere wsrod
          gosci.
    • 2szarozielone Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 13:49
      Pogadałabym - dlaczego to robi, jak się z tym czuje, jak wyobraża sobie
      przyszłość. Myślę, ze można wejść w coś takiego na chłodno i racjonalnie - i
      panować nad sytuacją. A można pogubić się z głupoty. Żyć za kogoś nie mogę -
      powiedziałabym, co myślę, zaoferowała wsparcie, gdyby cokolwiek było nie tak
      (jakiej decyzji by nie podjęła) i zapewniła, że jest moją siostrą zawsze - i
      może na mnie liczyć.
      • zbynioem Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 14:28
        2szarozielone napisała:

        > Pogadałabym - dlaczego to robi, jak się z tym czuje, jak wyobraża
        sobie
        > przyszłość. Myślę, ze można wejść w coś takiego na chłodno i
        racjonalnie - i
        > panować nad sytuacją. A można pogubić się z głupoty. Żyć za kogoś
        nie mogę -
        > powiedziałabym, co myślę, zaoferowała wsparcie, gdyby cokolwiek
        było nie tak
        > (jakiej decyzji by nie podjęła) i zapewniła, że jest moją siostrą
        zawsze - i
        > może na mnie liczyć.
        A jak myślisz czy po wycofaniu sie z branży jest mozliwe normalne
        życie, miłóść, normalny związek, założenie rodziny? Bo mi sie
        wydaje, że to może być bardzo trudne jeśli niewykonalne a przeszłóść
        chyba się za taką dziewczyna ciągnie juz zawsze.
        • 2szarozielone Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 14:33
          Nie wiem - zapewne jest to możliwe. To tylko kwestia tego, na jakiego faceta się
          trafi. Pewnie jest trudniej - ale komu w ogóle jest łatwo? ;) W każdym razie - w
          opisanej przez Ciebie sytuacji - to nie ja powinnam się nad tym zastanawiać,
          tylko ta hipotetyczna siostra. Dlatego bym z nia poważnie porozmawiała, czy ona
          w ogóle o takich aspektach sprawy myśli i je rozważa.
          • zbynioem Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 14:46
            Wiesz mi nie chodzi o faceta bo choc cięzko to pewnie można takiego
            znależć. Bardziej chodzi mi o otoczenie czy nie będzie takiej
            dziewczynie dokuczać, obmawiac za oplecami, faceci składać
            niedwuznaczne propozycje itp. Wyobrażam sobie te chichoty za
            plecami, to obgadywanie i myslę, ze coś takiego może rozwalić nawet
            najlepszy związek. Nie wiem który facet na dłuższa metę by to
            wytrzymał. Dzieci tez pewnie będą w szoku kiedy serfując po necie
            znajdą filmik z mama w roli głównej. Dlatego wydaje mi się, że
            takiej dziewczynie trudno będzie o normalny związek ale byc może się
            mylę. Może jestem zbyt pesymistycznie nastawiony i nie jest tak źle.
            • 2szarozielone Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 14:56
              Wiesz - to zależy; są ludzie, którym zwisa opinia otoczenia i potrafią zupełnie
              spokojnie z tym żyć. Podejrzewam, że łatwiej jest w środowiskach o bardzij
              elastycznych normach - nie wiem, może artystycznych, gdzie wręcz nie wypada
              czepiać się cudzego życia (to też jakaś poza jest). Aktorki porno chyba
              zazwyczaj maja pseudonimy, w filmach są mocno charakteryzowane, myślę, ze
              prawdopodobieństwo, że jak dzieci podrosną, to się dogrzebią do tych właściwych,
              wśród milionów w sieci - jest małe.

              Aha - a obgadywanie za plecami i głupie docinki zazwyczaj można ukrócić
              jawnością i szczerością. "Tak, wiem, ja nie mam z tym problemu - jeśli ty masz,
              to zachowaj go dla siebie".

              Różnie może być - ale to zależy od charakteru i podejścia danej osoby. I zbiegu
              różnych okoliczności.
    • dziewice Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 17:27
      jak piecze ciasto to ma szanse :)
      • dr.rocco Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 18:17
        Takie dziewczyny , jesli nie sa za bardzo rozpoznawalne , zmieniaja
        miejsce , a czesto kraj zamieszkania , i nowy facet najczesciej zyje
        w blogiej nie wiedzy na temat przeszlosci swojej wybranki.
    • kochanica-francuza Zbynio, coś ciebie te sfery za bardzo kręcą 26.07.08, 18:54
      Tu wątek o prostytutce adoptującej dziecko, tu o siostrze w pornobiznesie...
    • kedrok1 Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 21:16
      kurde

      A może po prostu to lubi????
      • zielen_butelkowa Re: Siostra aktorką porno 26.07.08, 22:15
        ...moze i lubi i dlatego ,,nawrocenie'' nimfomanki byloby nie lada
        problemem i wyczynem. Czy moze odnalezc milosc, pewnie tak bo ilez
        to bylo przypadkow, ze prostytutka wychodzila za maz za klienta. Czy
        moze stworzyc zwiazek z normalnym, konserwatywnym mezczyzna?
        Mozliwe, ale szanse ze bedzie dlugi i szczesliwy sa mizerne.mysle,
        ze brak zaufania zrobilby swoje. Mozliwe, ze najszczesliwsza by byla
        z jakims swingersem, o podobnym do niej temperamencie (zakladajac,
        ze robi porno bo lubi). Jezeli ,,lubi'' to i pewnie poczucie wstydu
        u niej nie jest rozbudowane, na tyle aby przeszkadzala jej atencja i
        komentaze innych ludzi, a szczegolnie mezczyzn. Jak robi to bo
        wydaje jej sie, ze musi (finanse) to moze miec w przyszlosci
        przerypane...
Pełna wersja