pytanie do kobiet odnośnie obuwia

28.07.08, 14:40
Drogie Panie :) Powiedzcie mi dlaczego tak lubicie chodzić w butach
typu sandałki, japonki. Czy to faktycznie przyjemne chodzić po
mieście z gołymi stopami? :)
    • iberia.pl skoro o butach mowa 28.07.08, 14:45
      to japonek nie nosze, sandaly a i owszem.Sa wygodne i przewiewne.
      Przezywam istna tragedie gdy po 2-3 miesiacach chodzenia w odkrytych
      butach przychodzi wrzesien i musze zalozyc polbuty.
      Inna sprawa jest zakup butow-z tym mam spory problem bo mam bardzo
      szczupla stope i wiekszosc butow jest dla mnie za szeroka.Pomijam
      fakt, ze ciezko upolowac fajne buty letnieFajne czyli taki, ktory:
      *nie jest balerinka
      *nie jest japonka
      *nie jest w kolorze srebrnym, zlotym ani czarnym,
      *mial choc 3-4 cm obcas czy podeszew-wszystko albo szpilka, albo
      calkiem plaskie albo jakies obcasiki w stylu kaczuszka, bleeee.

      Koszmar, niby wybor spory a jak przychodzi co do czego to nic nie
      moge kupic i tak juz 2 miesiace szukam nowych sandalow.
      • mysz.koscielna Re: skoro o butach mowa 28.07.08, 15:07
        Podpisuje sie pod tym wszystkimi rękami oraz nogami, na które
        rownież chciałabym coś wygodnego letniego zakupić!!
        I jeszcze żeby było w 35 rozmiarze i sie do biura badawało:)
      • sorrento_8 Re: skoro o butach mowa 28.07.08, 15:10
        iberia.pl napisała:

        > Koszmar, niby wybor spory a jak przychodzi co do czego to nic nie
        > moge kupic i tak juz 2 miesiace szukam nowych sandalow.


        Ja szukam już 4 miesiące i nic a nic mi nie pasuje. Następne lato
        pewnie spędzę boso jak tak dalej pójdzie.
        • iberia.pl Re: skoro o butach mowa 28.07.08, 15:12
          sorrento_8 napisała:

          > iberia.pl napisała:
          >
          > > Koszmar, niby wybor spory a jak przychodzi co do czego to nic
          nie
          > > moge kupic i tak juz 2 miesiace szukam nowych sandalow.
          >
          >
          > Ja szukam już 4 miesiące i nic a nic mi nie pasuje. Następne lato
          > pewnie spędzę boso jak tak dalej pójdzie.

          no to witaj w klubie, moze zalozymy klub bosostopych ? :-DD
    • tora83 Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 14:49
      Eee tam to gupie.
      Ja tam wole kozaki w lato ...
      • 5er Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 18:25
        tora83 napisała:

        > Eee tam to gupie.
        > Ja tam wole kozaki w lato ...

        grube łydy?
    • mala_mee Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 14:52
      Przyjemnie, ładnie, mniej gorąco.
      A co Ci się tak nie podoba???
      • idasierpniowa28 Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 15:09
        Nie wyobrażam sobie przy upałach prawie 30 stopmiowycb chodzenia w
        pełnym obuwiu. Inna rzecz, że mam bardzo delikatne stopy i nawet nie
        chcę myśleć co bym zobaczyła po ściągnięoiu butów. Na dalsze trasy
        wybieram sandałki a w okolicach domu śmigam w japonkach. I dobrze mi
        z tym :)
        Oczywiście, trzeba dbać o stopy, bo nie ma nic gorszego, niż widok
        kobiety/męzczyzny w sandałach, czy klapkach z brudnymi, połamanymi
        paznokciami u stóp
        • 5er Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 18:26
          idasierpniowa28 napisała:

          > Nie wyobrażam sobie przy upałach prawie 30 stopmiowycb chodzenia w
          > pełnym obuwiu. Inna rzecz, że mam bardzo delikatne stopy i nawet
          nie
          > chcę myśleć co bym zobaczyła po ściągnięoiu butów. Na dalsze trasy
          > wybieram sandałki a w okolicach domu śmigam w japonkach. I dobrze
          mi
          > z tym :)
          > Oczywiście, trzeba dbać o stopy, bo nie ma nic gorszego, niż widok
          > kobiety/męzczyzny w sandałach, czy klapkach z brudnymi, połamanymi
          > paznokciami u stóp

          czyli skarpety ujdą? ;)
    • kochanica-francuza Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 15:22
      ciapeczek85 napisał:

      > Drogie Panie :) Powiedzcie mi dlaczego tak lubicie chodzić w butach
      > typu sandałki, japonki. Czy to faktycznie przyjemne chodzić po
      > mieście z gołymi stopami? :)

      Nie znoszę. Latem noszę czeszki i Z ULGą przesiadam się jesienią na półbuty.
      • kadfael Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:07
        A co to są czeszki?
    • rose-ana Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 18:22
      Kocham japonki, a przy temperaturze 25 - 30 stopni (albo i wyższej) nie
      wyobrażam sobie chodzenia w bardziej zabudowanych butach.
      • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 19:06
        dziwne pytanie. Bo w japonkach/sandalkach nie jest goraco, stopa sie nie poci,
        pasuja do lekkich letnich ubran i wygladaja sexy:)
        moze mialas na mysli jakies babki z zaniedbanymi stopami?
    • morzeczerwone Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 19:42
      a ty wolisz chodzić pewnie w czarnych czółenkach i do tego w
      rajstopach przy 30 stopniowym upale?
    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:06
      nie znoszę tego typu obuwia prysznicowego. brak klasy i gustu
      • sabriel Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:11
        Lubię japonki bo są przewiewne i wygodne.Nie wyobrażam sobie noszenia innych
        butów w takie upały.
        Nie jest to wyłącznie obuwie prysznicowe.W tej chwili jest taki wybór
        eleganckich japonek, które pod prysznic się akurat absolutnie nie nadają.
        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:13
          to było metaforyczne określenie; bez dwóch zdań jest to obuwie
          plazowo-prysznicowe, nie ma sensu sie spierać, bo to głupie
      • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:14
        dobre sobie, <lol>. zapewniam Cie, ze w moich japonkach nie przyszloby mi do
        glowy isc na basen, nie wszystkie sa gumowe i sportowe..
        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:21
          powtórzę zatem raz jeszcze: nie chodzi mi o matariałoznawstwo, lecz o rzecz
          bardziej prozaiczną, a mianowicie względy estetyczne. tego typu obuwie - z
          paluchami, piętami, sygnałami wydawanymi podczas chodzenia jest obuwiem
          sanatoryjno-plażowo -prysznicowym
          • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:25
            tego typu obuwie - z> paluchami, piętami, sygnałami wydawanymi podczas chodzenia
            jest obuwiem
            > sanatoryjno-plażowo -prysznicowym
            w Twojej opinii moze tak, masz z reszta do niej prawo. A zapytam z
            ciekawosci,jakie buty zakladasz w upaly na nieoficjalne wyjscia?
            • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:27
              chadzam jeno w szpilkach, gdyż każda kobieta wie, że nic tak nie wysmukla nóg
              jak obuwie na podwyższeniu
              • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:33
                niektorych nie trzeba specjalnie wysmuklac;]
                • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:56
                  nie ma takich nóg, które wyglądałyby pięknie w obuwiu kapielowym :-) (i bez
                  identyfikowania sie mi tu z ja idealnym swym)
                  • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:59
                    to nie jest obuwie kapielowe.
                    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:09
                      a jakie? sylwestrowo-noworoczne? czy może metroseksualne, albo miastowe?
                      ale wrócmy do meritum, bo nam umknęło - to jak z tym wysmuklaniem nóg i tak
                      smukłych?
                      • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:19
                        pomiedzy "obuwiem kapielowym" a "sylwestrowo-noworocznym" moga byc, zdaje sie
                        jeszcze inne opcje.
                        Nie uwazam sie za osmy cud swiata:) ale mysle, ze moge odkrywac nogi zarowno na
                        obcasie jak i bez niego. A skoro moge, to w upaly tak wlasnie robie, nie kiszac
                        sie w zakrytych butach. I uwazam, ze w ladnych japonkach mozna rowniez wygladac
                        kobieco i atrakcyjnie, trzeba tylko pomyslec o dobrej pielegnacji stop.
                        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:23
                          chyba pomiędzy obuwiem prysznicowym a obuwiem zakrytym sa jeszcze jakies opcje
                          pośrednie?
                          zdania nie zmienie w zadnym wypadku - ja mam nogi fantastyczne, d lugie,
                          szczupłe, jędrne, bez cellulitu, wydepilowane laserem, lekko opalone (nie opalam
                          się, tylko tyle, co "na wietrze", bo to bardzo jednak niszczy skóre i
                          przyspiesza jej starzenie), wysportowane, smukłe, proste, a w życiu nie
                          wyszłabym z domu w obuwiu, które w hotelach zastaje się w łazience
                          • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:31
                            zabawna jestes. Ty wiesz swoje , ja wiem swoje. Tez mam niezle nogi, skoro nawet
                            od kobiet to slyszalam, cos musi w tym byc:), dlatego szpilki na co dzien nie sa
                            mi do szczescia potrzebne. I nie wiem po co sie droczysz, powtarzam jeszcze
                            raz:ladne japonki to nie jest obuwie prysznicowe<lol>
                            • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:34
                              no to współczuje (serdecznie oraz szczerzę) wiary w to, że to, co ci mówią inne
                              kobiety świadczy o tym, że tak myśla.
                              jeśli usłyszałabys ode mnie "ale z ciebie idiotka" to, podązając twoim tokiem
                              rozumowania - "cos w tym musiałoby być".
                              ładne, czy paskudne - japonki to obuwie hotelowo-prysznicowo-basenowo-senatoryjne.
                              • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:37
                                > no to współczuje (serdecznie oraz szczerzę) wiary w to, że to, co ci mówią inne
                                > kobiety świadczy o tym, że tak myśla.

                                nie. Przede wszystkim mam lustro i nie uwazam bym musiala sie jakos wstydzic
                                tego co w nim widze.
                                japonki to obuwie hotelowo-prysznicowo-basenowo-senatoryjne

                                taaaa....
                                • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:42
                                  ciesze się, że cie przekonałam oraz ze zrozumiawszy swój błąd od dzisiaj tego
                                  typu obuwia bedziesaz uzywała w wiadomym celu, tzn. do celu jego przeznaczenia :-)
                                  • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:45
                                    ironizujesz, oczywiscie;) . Nie, nie przekonalas:P
                                    • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:46
                                      ja jestem bardzo poważna osobą - nie widać? skąd przyrównanie (obraźliwe jakże!)
                                      do ironii? gdzie ją dostrzegasz?
                                      a mam pytanie innego rodzaju - czy byłas kiedyjkolwiek w japonii?
                                      • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:48
                                        nie bylam..jeszcze?
                                        • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:49
                                          no i tu leży pies pogrzebany! otóż w japonii obuwie to służy wyłącznie do
                                          stąpania na bardzo niewielkiej powierzchni - po łazience!! jest to obuwie
                                          łazienkowe zatem!
                                          • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:56
                                            rozne rzeczy uzywa sie w innym niz zamierzonym celu i czesto wychodzi to na dobre.
                                            Czy Ty masz jakas fobie japonkowa?
              • sabriel Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:48
                Ja na szczęście nie muszę się katować szpilkami,nogi mam długie i zgrabniutkie.
                • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:56
                  ma odpowiedź na tak oczywistą bzdurę znajduje się powyżej
          • 5er Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:43
            ksieni_smutnego_pierdofonu napisała:

            > powtórzę zatem raz jeszcze: nie chodzi mi o matariałoznawstwo,
            lecz o rzecz
            > bardziej prozaiczną, a mianowicie względy estetyczne. tego typu
            obuwie - z
            > paluchami, piętami, sygnałami wydawanymi podczas chodzenia jest
            obuwiem
            > sanatoryjno-plażowo -prysznicowym

            masz na myśli pierdzenie obuwiem?
            • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:46
              > masz na myśli pierdzenie obuwiem?

              moje japonki sa na tyle uprzejme ze pierdza(a wlasciwie to klapia) tylko przy
              schodzeniu ze schodow;D
              • 5er Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:14
                dita.von.teese napisała:

                > > masz na myśli pierdzenie obuwiem?
                >
                > moje japonki sa na tyle uprzejme ze pierdza(a wlasciwie to klapia)
                tylko przy
                > schodzeniu ze schodow;D

                na którym piętrze mieszkasz? :D
              • 5er Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:15
                dita.von.teese napisała:

                > > masz na myśli pierdzenie obuwiem?
                >
                > moje japonki sa na tyle uprzejme ze pierdza(a wlasciwie to klapia)
                tylko przy
                > schodzeniu ze schodow;D

                jesteś pewna, że to japonki?
                • dita.von.teese Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:24
                  yhy:) chodzilo mi o to, ze kiedy schodze w nich to slychac klapanie troche
                  mocniej, a podczas normalnego chodzenia nie slychac ich niemal wcale, musialabym
                  skupiac sie wylacznie na moich butach, bym je w ogole slyszala
    • sundry Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:08
      Mnie w pełnych butach latem jest obłędnie gorąco.
      • rose-ana Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 20:38
        To tak jakby pytać czemu latem nie chodzimy w kurtkach.:)
        • agaoki Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 21:31
          japonki to mój ukochany rodzaj obuwia, chociaż stópek nie mam za pięknych, ale
          mam to gdzieś, najważniejsze, że czuję się swobodnie, nic mnie nie uwiera, noga
          się nie poci, wiaterek owiewa stopę... bosko!
    • mini_kks Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:40
      Oczywiście, że tak! W odkrytych butach chłodniej. Ja teraz będe
      cierpieć, bo znowu obtarłam stopy i przez najbliższe kilka dni mam
      tylko dwa wyjścia: balerinki albo kilometry plastra i sandały ;/
    • jakas_kobietka Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:42
      jeśli się ma ładne, zadbane stopy to niby czemu nie? przynajmniej jak je
      zdejmiesz to nie jakby zrzucono bombę biologiczną.
    • hotally Re: pytanie do kobiet odnośnie obuwia 28.07.08, 22:58
      a czy mamy kisić stopy w zakrytych butach w 30 stopniowe upały?
      Albo nosić botki do letnich, zwiewnych sukienek?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja