Co kochanka myśli o żonie swego kochasia??

01.08.08, 13:28
"kiedy ta idiotka kapnie sie, ze ją zdradza i wywali go za drzwi i bedzie
tylko mój"

odwieczne marzenie kochanek no nie? A odpowiedz na nie brzmi: NIGDY, bo
kochas staje na rzęsach, zeby zona sie ne dowiedziala i jeszce bardziej jej
dogadza w kazdej dziedzinie:)

pozdro dla wszystkich kochanek:)
    • pliwa Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 13:47
      żenujące
    • wesmar Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 14:08
      zwaz, ze kochanki przychodza i odchodza, a zona zostaje ta sama
    • iberia.pl dlaczego zakladasz taki scenariusz?? 01.08.08, 15:01
      moqqa napisała:

      > "kiedy ta idiotka kapnie sie, ze ją zdradza i wywali go za drzwi i
      bedzie tylko mój"
      > odwieczne marzenie kochanek no nie?

      NIEKONICZNIE....
      ale ty jak zwykle wiesz lepiej, prawda??

      >A odpowiedz na nie brzmi: NIGDY, bo
      > kochas staje na rzęsach, zeby zona sie ne dowiedziala i jeszce
      bardziej jej dogadza w kazdej dziedzinie:)


      czasem tak jest, ale nie zawsze.
    • sumire Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 15:04
      jak zwykle siedzisz w glowach wszystkich kobiet na swiecie i wiesz
      lepiej, co mysla, hm? no, pod wrazeniem jestem.
      • sumna Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 15:11
        Nie ma czym się chwalić,ale..byłam kochanką jednego faceta,teraz jestem jego
        narzeczoną..Nie ma reguł bez wyjątków..Nie można mówić,że żona o niczym nie
        wie,żona zawsze wie..wyczuwa to..pytanie czy chce zareagować czy nie..Już była
        żona mojego narzeczonego sama do mnie zadzwoniła i powiedziała,że już dawno o
        nas wie,była bardzo spokojna..ja nie..ciężko to przeżyłam..
        • lacido Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 22:19
          czyli są szanse na to że będziesz zdradzaną zoną suuuuper <lol>
    • amhali Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 15:18
      A nie zgodze sie ;) moze w niektorych wypadkach, ale calkiem czesto kochanka np.
      ma meza i bynajmniej nie chce zmieniac. Wtedy taki co to swoja kobiete chce
      rzucac tylko by jej zycie mogl uprzykrzyc ;) No ale nie ma to jak
      generalizowanie...:)
    • lauraifilon70 Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 15:31
      a ja jestem zona takiego kochasia i w ciagu ostatniego
      roku "zaliczylam" juz dwie kochanki; na poczatku walczylam,
      prosilam, tlumaczylam... a teraz juz mi sie nie chce... nie ma o
      kogo walczyc. szkoda mi tylko mojego dziecka, ktore jest co raz
      wieksze i co raz wiecej rozumie - mysle (i wlasciwie mam nadzieje)
      ze pewnego dnia zapyta mnie :"mamo, co my tu jescze robimy?"
      zastanawiam sie tylko na co licza kochanki...?
      Kochanki, gdy bedziecie juz zonami, to zycze wam tego samego ...
      • malineczka-live Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 09:56
        lauraifilon70 napisała:

        my?"
        > zastanawiam sie tylko na co licza kochanki...?
        > Kochanki, gdy bedziecie juz zonami, to zycze wam tego samego ...

        A czego życzysz niewiernym mężusiom?
    • lauraifilon70 Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 15:37
      oczywiscie coraz, przepraszam
    • sundry Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 15:38
      Jesteś żoną czy kochanką,że tak cię to interesuje?
    • krotka.linia.zycia Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 16:06
      A po co mam czekać aż się zorientuje? Kochanek to przyjemność.
      Facet, który zdradza swoją żonę na co dzień? Przy mnie? O nie:) Ja podziękuję.
      Na co mi taki wybrakowany model?
      • envi Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 17:40
        ja mialam kochanka ktory co prawda nie mial zony ale dziewczyne, i moim
        marzeniem bylo zeby przypadkiem sie nie dowiedziala. Lubilam sie z nim pieprzyc
        ale zeby z nim byc to zupelnie inna bajka. Nawet to logiczne - skoro zdradzal
        swoja dziewczyne to zdradzal by i mnie, nie moglabym byc z takim niewiernym
        facetem!!!
        • stokrotka_malenka Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 17:50
          jak go kocha to ma nadzieje ze zona sie dowie ze go zostawi i beda razem, jak ma
          go w dup*ie i chce tylko zeby ktos jej dobrze zrobił to nic nie mysli ma to
          gdzies co z nimi bedzie i o zonie tez nic nie mysli albo mysli jaka ona naiwna
    • bluecake Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 18:17
      a ja mysle,ze kazda kochanka cos tam sobie mysli o tej zonie,
      chocby z czystej ciekawosci.od niewinnego "ciekawe jak ona wyglada?"
      poprzez "ciekawe czy naprawde z nia nie sypia?";)
      te "zakochane" (w wiekszosci pewnie) mysla
      "czy on kiedys zostawi dla mnie zone?"
      ja bylam po dwoch stronach barykady i bedac kochanka(nie bylam
      zakochana,to byl krociutki romans) bylam ciekawa
      "jaka ona jest?" i okazalo sie ,ze to bardzo fajna kobieta i
      odechcialo mi sie romansowania:)
      a za kilka lat ja bylam zona,ktora maz zdradzal,kochanka przedzwonila
      do mnie i zasygnalizowala mi sytuacje.dziewczyna totalnie sie
      zakochala,on chcial juz niby zerwac z nia,
      wiec ona chciala sie "zemscic"-prawie jak w "Modie na sukces";)
      final jest taki,ze maz juz jest moim eks ,
      a kochanka jego juz nie chce,bo po drodze wyszly jego
      klamstwa,manipulacje itp...samo zyyycie:)


    • nangaparbat3 Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 19:00
      Myśli, ze jest stara, brzydka, głupia i zla, kochanek nigdy jej nie kochal i
      zostal podstępnie zlapany na ciążę. Ona tez go nigdy nie kochala, tylko chciała
      złapac męża.
      • envi Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 19:35
        wydaje mi sie ze kochanka moze tez myslec o zonie ze jest np. zaniedbana albo
        nieatrakcyjna, skoro maz woli kochanke.
      • bluecake Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 20:58
        nangaparbat3 napisała:
        > Myśli, ze jest stara, brzydka, głupia i zla, kochanek nigdy jej
        nie kochal i
        > zostal podstępnie zlapany na ciążę. Ona tez go nigdy nie kochala,
        tylko chciała
        > złapac męża.

        tak,dokladnie tak!!!:)
        ja bedac"kochanka" tak myslalam i widok atrakcyjnej kobiety-zony
        kochasia zbil mnie z tropu i pomyslalam,ze ten facet chyba ma
        "nie tego cos";)
        bedac zona zdradzona ta dziewczyna-kochanka tez tak myslala o mnie
        i widzialam jej dziwna mine kiedy sie spotkalysmy...smieszne bylo
        to,ze fizycznie bylysmy/jestemy bardzo podobne,
        nie identyczne,oczywisce,ale tzw."ten sam typ":)
        wzrost,figura,wlosy,a nawet podobny "styl ubierania sie"(taki lekko
        dzieci-kwiaty;)...gdyby nie to,ze spala z moim(jeszcze)mezem,to
        pewnie zostalaby moja kolezanka fajna:)




    • rose-ana Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 21:40
      Że jest nudna, upierdliwa i taka sobie w łóżku. W 75% przypadków sie potwierdza.
    • envi Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 21:47
      w ogole mi sie wydaje ze kochanka zawsze sie czuje w jakims sposob
      lepsza/atrakcyjniejsza od zony. Czy to sie sprawdza?? Chyba nie zawsze.
      • rose-ana Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 01.08.08, 21:57
        Bo chyba kochanka ma coś takiego, że facet zdradza żonę z nią, więc jest w jakiś
        sposób od tej żony lepsza. Poza tym choćby koleś miał głęboką więź emocjonalną z
        żona, a z kochanka był tylko dla seksu, to kochanka o żonie wie, żona o kochance
        nie. W tym układzie żona jest oszukiwaną i ślepą frajerką i kochanka być może
        patrzy na nią z góry.
        • envi Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 12:43
          rose-ana napisała:

          > Bo chyba kochanka ma coś takiego, że facet zdradza żonę z nią,
          więc jest w jaki
          > ś
          > sposób od tej żony lepsza. Poza tym choćby koleś miał głęboką więź
          emocjonalną
          > z
          > żona, a z kochanka był tylko dla seksu, to kochanka o żonie wie,
          żona o kochanc
          > e
          > nie. W tym układzie żona jest oszukiwaną i ślepą frajerką i
          kochanka być może
          > patrzy na nią z góry.

          ee, niekoniecznie, znam kolesi ktorzy jedyna zalete jaka widza w
          nowej kochance ktorej zona nie ma to to, ze kohcanka tzw. swieze
          mieso do dymania. Takie przypadki tez sie zdarzaja. Poza tym to
          czasem to chyba wszyscy zdradzaja (i kobieci i mezczyzni) nie
          dlatego ze partner jest cos nie halo, tylko ze w zwiazku sie nie
          uklada, i to nie koniecznie z winy zdradzanego partnera.
          Ale kochanka zawsze bedzie miec jhakies poczucie wyzszosci - moze
          chociazby dlatego ze to nie ona jest robiona w konia tylko zona. I
          czesto jak sie zakochuje to moze przezyc niezly zonk.
          • rose-ana Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 14:00
            > Ale kochanka zawsze bedzie miec jhakies poczucie wyzszosci - moze
            > chociazby dlatego ze to nie ona jest robiona w konia tylko zona.

            Właśnie o to mi chodziło.:)
          • bluecake Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 16:19
            envi napisała:
            > Ale kochanka zawsze bedzie miec jhakies poczucie wyzszosci - moze
            > chociazby dlatego ze to nie ona jest robiona w konia tylko zona.


            to "poczucie wyzszosci"jest bardzo zludne,poniewaz tak naprawde to kochas robi w
            konia i zonke i kochanke,ustawia naokolo siebie wszystko tak,zeby jemu bylo fajnie!
            w mojej sytuacji doprowadzilam do konfrontacji i wtedy okazalo sie,
            ze kochanke tak samo robil w konia,tlumaczac sie np"ze nie moze przyjsc przez
            kilka dni,bo dziecko chore"a tak naprawde wyjechalismy wtedy na dlugi weekend i
            zabawa byla super...i takich sytuacji bylo mnostwo,wyszly na jaw jego kretactwa
            i manipulacje,
            ja wtedy bylam duzo mniej zaskoczona niz kochnka,ktora postrzegala go jako
            "mezczyzne z marzen"-czar prysl!:)


            • envi Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 17:40
              tez mi sie wydaje ze tak jest najczesciej niestety, no ale ja pisalam o
              subiektywnym poczuciu wlasnej wartosci u kochanki bo facet wybral kochanke a nie
              zone, wiec znaczyc to musi ze kochanka w czyms lepsza od zony jest, heh, ale
              czesto to tylko jest takie subiektywne. Moim zdaniem ludzie czesciej zdradzaja z
              nudy niz z jakis konkretnych powodow, a czesto zdradzja z tymi, ktorzy akurat
              staneli na drodze i przypadkiem jakos tak wyszlo, heh. Ogolnie przesrane jest
              byc z kims kto zdradza - wizac jakies nadzieje, zakochac sie itp. Najczesciej sa
              plonne.
              • rose-ana Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 18:16
                Ludzie zdradzają z baaardzo różnych powodów i niekoniecznie z tymi co akurat sie
                nawinęli. Facet może zrobić skok w bok bo seks z żona jest kiepski, bo sie
                pokłócili, bo to taki typ że zdradza, bo jakaś inna go zauroczyła, bo sie w tej
                innej zakochał, bo mu sie nudzi... Powodów może być tysiące.

                Jeden koleś którego znam zdradzał żonę bardzo niedługo po ślubie - zakochał sie
                w tej drugiej dziewczynie, ale nie miał jaj żeby przemeblowywać sobie życie i
                został z żoną. Inny zdradzał z kobietą, która jest tak piękna, ze sama bym ją
                bzyknęła, a jestem hetero.:)

                Jest tendencja do umniejszania wartości kochanek i twierdzenia, że to tylko
                maszynki do posuwania. I oczywiście taka kochanka musi być zauroczona tym
                facetem i omotana przez niego.:) A może być też tak, ze to on ma zawrócone w
                głowie. Albo tak, że ona jest z nim tylko dla seksu i nie interesują ją żadne
                uczucia. Nie generalizujmy.
        • lacido Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 22:24
          wystarczy że nie jest zoną i to główny atut
    • sanknada Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 12:39
      Jak to ona ma lepsze posladki i lepiej zarabia to będziesz czekała
      do śmierci.
      • wielo-kropek Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 18:27
        Mysli to co on jej nawciska do glowy. Jesli jej powie ze ona jest
        lepsza od zony -mysli ze jest lepsza. Jesli jej powie ze zona mu nie
        dogadza -mysli ze tak jest i ze to ona jest lepsza od zony.
        Kochanka sie zazwyczaj mocno stara z nadzieja ze on zone
        zostawi i bedzie z nia, na wieki i po wsze czasy.Zreszta, czy to
        jest wazne dla faceta co kochanka mysli. Wazne jest to co robi.
    • menk.a Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 22:25
      moqqa napisała:

      > "kiedy ta idiotka kapnie sie, ze ją zdradza i wywali go za drzwi i bedzie
      > tylko mój"

      Bzdura.

      >
      > odwieczne marzenie kochanek no nie? A odpowiedz na nie brzmi: NIGDY, bo
      > kochas staje na rzęsach, zeby zona sie ne dowiedziala i jeszce bardziej jej
      > dogadza w kazdej dziedzinie:)
      >

      Czyli jeśli ma się dobrego męża, dogadzającego żonie, znaczy ni mniej ni więcej,
      iż to rasowy zdrajca.
      • samica1 Re: Co kochanka myśli o żonie swego kochasia?? 02.08.08, 23:15
        Puenta miesiąca :DDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja