zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji

01.08.08, 21:14
i jestem w SZOKU!!!Skad w PL sie bierze tyle jakis nawiedzonych ludzi co chyba
nawet biologii nie mieli?? To jakas scheda po sw inkwizycji?? Przysiegam ze
takie rzecyz mozliwe sa tylko w Polsce chyba...nie bede tego forum o aborcji
czytac bo juz zaczelam sie bac co by bylo jakbym kiedys musiala do PL wrocic,
zaszlabym w ciaze i musialabym rodzic bo tak ma byc...brrrrrr...
    • moni2000 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 00:12
      W Polsce nie ma obiektywnych forów o aborcji. Brak elementarnej wiedzy o
      własnej biologii to pikuś jest.
      Na każdym pojawiają się "obrońcy życia". Niby OK, tylko ja nie mogę pojąć
      dlaczego oni tak dbają tylko o zarodek i płód. jakos nie widzę tępienia
      maltretowania i znęcania sie nad dziećmi (tymi już urodzonymi), tępienia kolesi
      którzy umywają łapki gdy partnerka jest w ciąży, pochylenia się i realnej,
      stałej pomocy dla ciężarnych kobiet w dramatycznej sytuacji, czy uświadamiania
      ludziom jak nie zajść w ciążę (niechaj to nawet będą te tzw naturalne metody)
      itd itp.
      Kobietę traktują jak winną, grzesznicę na zasadzie chciałaś to masz. I nie mogę
      się oprzeć wrażeniu, ze to często ludzie pełni urazów i nienawiści do innych, z
      jakimiś problemami na tle seksualnym.
      • envi Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 00:28
        tez mam takie wrazenie, tylko sie zastanawiam skad sie ich tylu bierze w
        Polsce?? Ktos ich generuje w specjalnym inkubatorze?? kiedys osobiscie poznalam
        taka mloda dziewczyne, po studiach, katoliczke, podejrzewam w ogole nietknieta
        (wiek 29 lat)dziewice i tez szerzyla taki fanatyzm...takie poglady jakies, kurde
        skad sie to to bierze??
        • moni2000 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 00:41
          Skąd oni się biorą? Dobre pytanie dla socjologów czy psychologów. Nie wiem. Może
          to kwestia wychowania? Kiepskiej edukacji? Dobrego klimatu w naszym katolickim
          kraju dla fanatyków? Braku chęci pomocy dla kobiet (one są zawsze winne,
          prawda?), szacunku dla innych ludzi, nawet jeśli popełniają błędy, traktowanie
          wszystkiego co ma związek z seksem jako czegoś nieczystego i złego? Myślę, że
          długo by tu jeszcze wyliczać.
          • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 11:08
            Wejdz na google-wpisz haslo abortion pictures i kliknij na obrazki.A
            pozniej szczerze napisz co odczuwasz widzac te zdjecia.Bawia cie?Sa
            ci obojetne?Szokuja?
            Bo mnie szokuja n.p. fanatyczki, ktorym setki tysiecy zabitych
            dzieci rok w rok w Europie sa obojetne.Moze to kwestia totalnej
            demoralizacji, a moze slabej edukacji,a moze totalnego kultu
            egoizmu, ze cwiartkowanie plodow jest im obojetne?
            • sundry Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 11:59
              Równie dobrze można spytać,czy szokują cię dzieci umierające z głodu w Etiopii
              albo na wojnie w Iraku.Mamy codziennie płakać nad całym złem tego świata?
              • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 13:16
                nie chodzi o placz, tylko o zajecie stanowiska.Za wyrazenia
                dezaprobaty czy tez przyzwolenia.
            • rosa_de_vratislavia a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 12:22
              magnusg napisał:

              > Wejdz na google-wpisz haslo abortion pictures i kliknij na obrazki.

              U nas nikt nie ćwiartuje płodów, bo przerywa się ciąże tylko w
              początkowym stadium.
              Mnie bardziej wstrząsają obrazy dzieci z nózkami jak zapałki i
              wzdętymi z głodu brzuchami...np. zdjęcia z Auschwitz, getta
              warszawskiego lub zdjęcie z jednego z polskich szpitali,gdzie lezało
              pod kroplówkami i pulsoksymetrami dziecko, które rodzice tłukli za
              to,że płakałoz głodu i pragnienia. Nie przeżyło, nawiasem mówiąc.

              Bardziej niż aborcja wstrzasa mną postawa sąsiadów, którzy się nie
              wstrząsają, słysząc rozpaczliwy płacz dziecka za ścianą, bo się
              nie "wtrącają w sprawy rodzinne".

              P.S. Sama mam dzieci a np. przerwałabym ciążę, gdyby zagrażałą
              mojemu zdrowiu,życiu, pochodziła z gwałtu lub moje kolejne dziecko
              miałoby mieć poważną wadę.
              • magnusg Re: a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 13:20
                "P.S. Sama mam dzieci a np. przerwałabym ciążę, gdyby zagrażałą
                mojemu zdrowiu,życiu, pochodziła z gwałtu lub moje kolejne dziecko
                miałoby mieć poważną wadę"

                Zgoda-ja jestem zwolennikiem obecnego kompromisu, ktory w takich
                drastycznych przypadkach aborcje zezwala.Ale tylko w takich, a nie
                jak w Europie Zachodniej dlatego bo mamusia zapomniala wziasc
                pigulki,tatusiowi nie chce sie uzywac gumek, a dziecko bedzie im
                przeszkadzalo w dalszym imprezowaniu.
                • rosa_de_vratislavia Re: a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 13:44
                  magnusg napisał:

                  > "P.S. Sama mam dzieci a np. przerwałabym ciążę, gdyby zagrażałą
                  > mojemu zdrowiu,życiu, pochodziła z gwałtu lub moje kolejne dziecko
                  > miałoby mieć poważną wadę"
                  >
                  > Zgoda-ja jestem zwolennikiem obecnego kompromisu,

                  Ja jestem zwolenniczką
                  a) przestrzegania obecnego kompromisu (bo sprawa Agaty i Alicji
                  Tysiąc pokazują,że prawo prawem a życie - życiem)
                  b) liberalizacji ustawy ( dodanie przyczyn ekonomicznych np.)
                  • tygrysio_misio Re: a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 16:45
                    wiesz....kiedy jeden lekarz nie chce mi dac skierowania na jakis badanie...ide
                    do innego

                    u ilu lekarzy byla Alicja Tysiac? mi sie przypomina,ze u niewielu

                    ja jestem za liberalizacja prawa: udostepnien matkom mozliwosci eutanazji na
                    dzieciach do lat 5 ze wzgledow ekonomicznych

                    na jedno wychodzi
                  • magnusg Re: a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 18:29
                    b) liberalizacji ustawy ( dodanie przyczyn ekonomicznych np.)

                    Rozumiem, ze dzieci juz urodzone tez nalezy zabijac jesli ich
                    rodzice nagle popadna w problemy finansowe?
                • rose-ana Re: a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 13:56
                  > Zgoda-ja jestem zwolennikiem obecnego kompromisu, ktory w takich
                  > drastycznych przypadkach aborcje zezwala.Ale tylko w takich, a nie
                  > jak w Europie Zachodniej dlatego bo mamusia zapomniala wziasc
                  > pigulki,tatusiowi nie chce sie uzywac gumek, a dziecko bedzie im
                  > przeszkadzalo w dalszym imprezowaniu.

                  A ja nie rozumiem jak można zmuszać kogoś do rodzenia i posiadania dzieci - czy
                  zapomniał wziąć pigułkę czy też nie. To ma być jakaś kara dla niej, niech ma za
                  swoje? Aha, ci rodzice pewnie przeszliby w takiej sytuacji cudowna przemianę,
                  przestaliby imprezować i stali się kochającymi swoje dziecko, odpowiedzialnymi i
                  rozsądnymi ludźmi. No telenowela brazylijska.

                  Z reszta moim zdaniem dyskusja ma średni sens - wiadomo, że nie ma szans na
                  zliberalizowanie ustawy w naszym kraju, a lekarze często nie chcą wykonywać
                  aborcji dozwolonej prawnie nawet przy dzisiejszych przepisach. Z drugiej strony
                  jeśli ktoś będzie chciał usunąć ciąże to i tak to zrobi, może z wyjątkiem bardzo
                  biednych kobiet, które nie maja skąd nawet pożyczyć pieniędzy. Więc egzystujmy
                  sobie dalej w hipokryzji - wilk syty, owca cała.
                  • magnusg Re: a ja bym przerwała ciążę 02.08.08, 18:28
                    A ja nie rozumiem jak mozna karac dzieci smiercia za
                    nieodpowiedzialnosc ich rodzicow.
            • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 21:32
              oooooo masakraaaa weszłam sobie na te zdjecia:/dla mnie to jest ZWYKŁE
              morderstwo...nie chodzi mi tu o kobiety zgwałcone czy o wady genetyczne ale ze
              laska "poprostu" zapomniała sie zabezpieczyc:/ to jest chore kiedys bede
              walczyc o to zeby zadnej legalizacji nigdy nie było:) i nie mowi to jak to
              pieknie napisałas o którejs tam 29letnia dziwica tylko mówi 21letnia dziewczyna
              co miała dwóch facetów w łózku i miała na tyle rozumu zeby sie zabezpieczac
              jeszcze czego legalizacja morderstwa w zyciu:/
            • xtrin Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 05.08.08, 00:22
              magnusg napisał:
              > Wejdz na google-wpisz haslo abortion pictures i kliknij na obrazki.

              Dlaczego zwolennicy opcji "pro-life" z takim uporem w każdej dyskusji o aborcji
              odnoszą się do tych obrazków?
            • klymenystra Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 05.08.08, 18:18
              To nie sa zdjecia plodow po aborcji, bo plody poddawane aborcji sa znacznie
              mlodsze i nie maja az tak wyksztalconych organow. To sa zdjecia plodow
              obumarlych w 4 lub 5 miesiacu, kiedy aborcji sie juz nie przeprowadza. Wszystki
              filmy, gdzie plod krzyczy i ucieka to bzdurka, bo tez przedstawiaja starsze
              plody. Troszku wiedzy by sie przydalo.
    • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 01:11
      takie male przemyslenie: zwolennicy aborcji wiedza tyle samo o biologii co
      maniakalni przeciwnicy...
      • rose-ana Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 09:25
        Widzisz, chyba nie ma czegoś takiego jak zwolennik aborcji. Bo skoro przeciwnik
        aborcji z zaciętą miną i obłędem w oczach wykrzykuje, że skoro zaszła to ma
        rodzić, czy tego chce czy nie, to automatycznie zwolennik aborcji powinien być
        na drugim biegunie i z zaciętą mina i obłędem w oczach krzyczeć, że każda co
        zaszła ma sie poddawać aborcji. A mamy tylko ludzi, którzy uważają, że kobieta
        nie jest inkubatorem i może sama decydować o swoim życiu. A że w naszym
        postępowym kraju takie myślenie jest wręcz ekstrawaganckie, to inna sprawa.
        • sundry Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 09:29
          Nie do końca.Zwolennikiem aborcji może być ktoś,kto chce utrzymania
          dotychczasowej legalizacji aborcji,albo ktoś,kto jest za aborcją na życzenie.Ja
          należę do tej pierwszej opcji."Kobieta nie jest inkubatorem"-ale aborcja jako
          środek antykoncepcyjny dla mnie odpada.
          • marzeka1 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 12:13
            Mam identyczne zdanie jak sundry,a jestem osobą wierzącą.Fanatyczni prolajfowcy nie przyjmą żadnych argumentów, podobnie jak ci, którzy uważają,że wyskrobanie się to tak jak usunięcie wyrostka i po bólu, a tzw.syndrom poaborcyjny to mit.
            • envi Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 12:38
              magnusg napisala:
              Wejdz na google-wpisz haslo abortion pictures i kliknij na obrazki.A
              pozniej szczerze napisz co odczuwasz widzac te zdjecia.Bawia cie?Sa
              ci obojetne?Szokuja?

              I jeszcze na dodatek oni wszyscy chyba sie nie ucza biologii!!I cala
              wiedze na temat aborcji czerpia z jakis science-fiction
              materialow...Skad ta plaga? Przysiegam ze w calej Europie zadnego
              takiego fanatyka nie spotkalam, ktory na dodatek jeszcze ze swietym
              oburzeniem gada takie srednioweczne bzdury, typu wlasnie
              rozszarpywanie w pelni uksztaltowanych plodow albo ..niemy krzyk
              heheh...nie do wiary. Jak to mozliwe ze w XXI wieku sa ludzie ktorzy
              wierza w takie rzeczy???
              • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 13:51

                Przysiegam ze w calej Europie zadnego
                > takiego fanatyka nie spotkalam,

                Też powinnaś wrócić do szkoły, skoro nie wiesz na jakim kontynencie leży
                państwo, z którego pochodzisz.
                • envi Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 17:15
                  kitek_maly napisała:

                  >
                  > Przysiegam ze w calej Europie zadnego
                  > > takiego fanatyka nie spotkalam,
                  >
                  > Też powinnaś wrócić do szkoły, skoro nie wiesz na jakim kontynencie leży
                  > państwo, z którego pochodzisz.
                  >

                  tak? chyba rzeczywiscie musze, zawsze sadzilam ze PL lezy w europie, co nie
                  oznacza ze mamy europejska kulture.
                  • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 18:35

                    > tak? chyba rzeczywiscie musze, zawsze sadzilam ze PL lezy w europie, co nie
                    > oznacza ze mamy europejska kulture.

                    No coś Ty? A Twoje wpisy sugerują coś innego.

                    > > Przysiegam ze w calej Europie zadnego
                    > > > takiego fanatyka nie spotkalam,
            • rose-ana Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 13:48
              To że ktoś jest za "aborcją na życzenie" nie znaczy, że uważa to za zabieg typu
              wycięcie wyrostka.
              A tzw. syndrom poaborcyjny to imo mit połowiczny.
              Aha - w UK chyba można usunąć nawet pięciomiesięczny płód, co jest przegięciem,
              ale to i tak normalniejsze podejście niż u nas, gdzie niby prawnie przy
              zagrożeniu zdrowia kobiety możliwe jest usuniecie ciąży, a praktycznie lekarz
              może powiedzieć "pocałuj mnie babo w d..." i nikt nie wie co z tym zrobić, a za
              zgwałconą dziewczyna latają psychole z krucyfiksami i każą jej rodzic.
              • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:00
                widzisz..jesli malezysz do KK to jestes zobowiazana do przestrzegania pewnych
                praw...a zadaniem KK jest nauczac zasad moralnych..wiec logicznie jesli ktos
                nalezy do KK i chce zgrzeszyc to KK moze go pouczac i uswiadamiac...

                hipokryzja polega na tym,ze niektorzy chcieliby i nalezec do organizacji
                religijnych..i pierdzielic sie z kim popadnie... a jak pierdzielenie sie bedzie
                mialo konsekwencje: to pozbawic sie ich jak najmniejszym kosztem

                czym sie rozni 5-miesiecny plod od 4-miesiecznego?? tylko rozwojem ..ale ten
                4-miesieczny po miesiacu jest 5-miesiecznym...ale to jest mimo wszytsko to samo
                cialo,ten sam mozg, ten sam czlowiek
                • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:04
                  tygrysio_misio napisała:

                  > hipokryzja polega na tym,ze niektorzy chcieliby i nalezec do
                  organizacji
                  > religijnych..i pierdzielic sie z kim popadnie... a jak
                  pierdzielenie sie bedzie
                  > mialo konsekwencje: to pozbawic sie ich jak najmniejszym kosztem

                  Ale to jest sprawa katolikó i ich sumienia!
                  To prawda - katolik nie ma prawa przerywać ciąży, bo dla Kościoła
                  aborcja obecnie jest grzechem.
                  Tylko nie rozumiem, co ma do tego prawo pańswowe?
                  Jak ktoś nie jest katolikiem, to co go mają obchodzić katolickie
                  wykładnie moralne?

                  IMO osoba wierząca nie potrzebuje prawnych zakazów aborcji, bo i
                  tak jej nie zrobi ze względu na przekonania.
                  • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:09
                    to,ze nie ma tak,ze do KK nalezy sie w poniedzialki i wtorki a obywatelem sie
                    jest w inne dni

                    jesli ktos nalezy do KK to nalezy ZAWSZE...a jesli nalezy, to duchowni maja za
                    zadanie nauczac go i szerzyc prawo boze,przykazania itpe...a wiec kiedy ten ktos
                    chce zboczyc z drogi tlumaczyc,ze zabijanie jest zlem
                    • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:13
                      tygrysio_misio napisała:

                      > to,ze nie ma tak,ze do KK nalezy sie w poniedzialki i wtorki a
                      obywatelem sie
                      > jest w inne dni

                      Ale co do ma do rzeczy?
                      Jedno z drugim się nie kłóci:

                      Prawa obywatelskie powinny być dla wszystkich (czyli np. dopuszczać
                      aborcję w szerokim zakresie), a katolicy i tak nie będa tej aborcji
                      robić, bo im sumienie nie zezwala.
                      IMO katoliczka nie zrobi aborcji np. po gwałcie, bo wg Kościoła i
                      jej przekonań płód ma prawo do życia.
                      • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:16
                        tylko,ze ksieza nie chodza za prawoslawnymi,buddystami, hindusami, tylko wlasnie
                        za czlonkami ich kosciola

                        wiec chyba jest ok prawda?

                        takie ich zadanie wkoncu...a kazdy jest w KK dobrowolnie przeciez...
                    • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:16
                      tygrysio_misio napisała:

                      > to,ze nie ma tak,ze do KK nalezy sie w poniedzialki i wtorki a obywatelem sie
                      > jest w inne dni

                      A co jeśli ktoś nie jest katolikiem cały tydzień?

                      >
                      > jesli ktos nalezy do KK to nalezy ZAWSZE...a jesli nalezy, to duchowni maja za
                      > zadanie nauczac go i szerzyc prawo boze,przykazania itpe...a wiec kiedy ten kto
                      > s
                      > chce zboczyc z drogi tlumaczyc,ze zabijanie jest zlem
                      >

                      Niech sobie tłumaczy. Niech upomina i przedstawia argumenty przeciw. Ale każdy
                      powinien postąpić wg własnego sumienia. Bo to akurat sprawa sumienia, a nie
                      należenia lub nie do kościoła. Ksiądz może krzyczeć z ambony, że wraz z
                      poczęciem zaczyna się życie. I nigdy w żadnych okolicznościach aborcja nie jest
                      usprawiedliwiona.
                      Nie mniej jednak wybór decyzji powinien zostawić człowiekowi. Od tego mamy rozum
                      i wolna wolę. Niezależnie od tego czy chodzi o aborcje, antykoncepcję czy
                      cokolwiek innego. Może radzić, ale nie dokonywać za kogoś wyboru. Wręcz wpływać
                      na organy państwa i urzędników.
                      • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:18
                        jesli nie jest...to ksieza za nim nie chodza


                        pamietaj: jestes katolikiem poki jestes zapisana do KK...mozesz sie wypisac
                        jesli Ci nie pasuje...zaden ksiadz nie bedzie Cie nekal
                        • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:21
                          tygrysio_misio napisała:

                          > jesli nie jest...to ksieza za nim nie chodza
                          >
                          >
                          > pamietaj: jestes katolikiem poki jestes zapisana do KK...mozesz sie wypisac
                          > jesli Ci nie pasuje...zaden ksiadz nie bedzie Cie nekal
                          >
                          >

                          Czyli księża pytają: jest pani katoliczką? Tak? To zabraniam pani przeprowadzić
                          aborcji? Nie? Nie jest pani katoliczką? A to proszę bardzo.Mnie nic do tego.

                          To tak nie wygląda. Dla księży nie liczy się, czy ktoś jest czy nie katolikiem.
                          Zabraniają wszystkim nie pozwalając dokonywać wyboru.
                          • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:40
                            tak sie sklada,ze 95% Polakow to katolicy...pradopodobienstwo trafienia jest
                            bardzo duze

                            nawet ja jestem katoliczka mimo ateizmu..jeszcze sie nie wypisalam z KK
                            • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:48
                              To tylko ludzie ochrzczeni, gdzie większość z nich ani mówiła, ani chodziła.
                              Poza tym kościół powiniem wskazywać dobro i zło. Ale nawet katolik (czyli
                              praktykujący, żyjący wg zasad i nakazów katolicyzmu człowiek)został przez Boga
                              obdarzony rozumem, by umieć odróżniać dobro od zła i wolną wolą, by móc
                              podejmować decyzję. Kościół mu to odbiera. Odbiera możliwość podejmowania
                              decyzji. Czyli korzystania z rozumu i wolnej woli.
                      • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:20
                        dlaczego organizacje proaborcyjne moga wplywac na organizacje panstwoe a
                        organizacje prolajfowe juz nie?

                        pozatym czy jakikolwiek ksiadz dokonal za kogos wybory...oni tylko chodza za
                        ludzmi i gadaja...
                        • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:25
                          tygrysio_misio napisała:

                          > dlaczego organizacje proaborcyjne moga wplywac na organizacje panstwoe a
                          > organizacje prolajfowe juz nie?

                          Ależ mogą i robią. A z uwagi, że w PL prawicowe 'elity' przestałyby istnieć bez
                          poparcia kościoła mamy prawo, które nie jest egzekwowane. I nie wiedzieć czemu
                          mimo konkordatu który stwierdza jednoznacznie, że żyjemy w kraju świeckim a nie
                          wyznaniowym, kościół ma zbyt dużo do powiedzenia, jeśli chodzi o to jak ktoś ma
                          żyć. Najgorsze jest to, że nikt nie chce tego zmienić wprowadzić w realne życie
                          rozdział miedzy strukturami państwa a kościołem.

                          >
                          > pozatym czy jakikolwiek ksiadz dokonal za kogos wybory...oni tylko chodza za
                          > ludzmi i gadaja...
                          >
                          >

                          A powinni czekać ,aż ktoś ich o to poprosi.
                          • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:42
                            alez przeciez panstwowosc nie jest wtorem odosobnionym od spoleczenstwa...jesli
                            95%spoleczenstwa to katolicy, to panstwo jest zobowiazane sluchac swoich
                            obywateli...nieprawdzaz

                            narzekanie,ze KK labbuje w czymkowleik mozna przyrownac do narzekanie,ze w USA
                            murzyni lobbowali,za nadaniem im prawa do rzadzenia;]
                            • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:53
                              tygrysio_misio napisała:

                              > alez przeciez panstwowosc nie jest wtorem odosobnionym od spoleczenstwa...jesli
                              > 95%spoleczenstwa to katolicy, to panstwo jest zobowiazane sluchac swoich
                              > obywateli...nieprawdzaz

                              Jeśli na ten przykład w PL żyliby głównie kanibale państwo powinno wprowadzić
                              prawo zjedzenia przynajmniej raz tygodniu ludzkiego mięsa. Wszak jest powołane
                              do istnienia z woli narodu, ludu i powinno go słuchać.
                              Polska konstytucja wyraźnie mówi: w Rzeczpospolitej władzę sprawuje lud. A jej
                              imieniu wybrane władze. Ale mnie nikt nie pytał o opinię na temat ustawy
                              antyaborcyjnej. Zadecydowano za mnie.
                              >
                              > narzekanie,ze KK labbuje w czymkowleik mozna przyrownac do narzekanie,ze w USA
                              > murzyni lobbowali,za nadaniem im prawa do rzadzenia;]
                              >
                              Skoro Murzyni uznani zostali za obywateli USA, mieli obywatelstwa, łamaniem
                              prawa byłoby uniemożliwiać im sięganie po władzę. I łamano tam długo prawo.
                              Segregacja rasowa jest czym innym niż to o czym tutaj mówimy.
                          • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 18:33
                            gdyby wiekszosc nie chciala konkordatu i opowiadala sie za
                            legalizacja aborcji to wybralaby sobie n.p. SLD.
                            Partyjka ta ma jednak 8% poparcia.Wiec albo dla ludzi sa wazniejsze
                            sprawy niz konkordat i liberalizacja aborcji, albo poparcie dla tych
                            pogladow jest wlasnie na osmioprocentowym poziomie.
                            • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 19:47
                              Może powinno się sprawdzić czy opowiadanie się za lewicą ma takie samo poparcie
                              jak poparcie dla legalizacji aborcji.
                              • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:53
                                a wiec wariant pierszy-ludzie maja inne priorytety
                                • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:54
                                  magnusg napisał:

                                  > a wiec wariant pierszy-ludzie maja inne priorytety

                                  Czyli limit możliwości wyczerpany?
                  • klymenystra Prolajfowcy wyjasnijcie mi cos: 05.08.08, 18:23
                    sw Tomasz (na filozofii ktorego podobno opiera sie dzisiejszy kosciol)
                    dopuszczal aborcje do bodajze 12 tygodnia zycia... Dlaczego KK wiec jej
                    zabrania? Czemu sprzeciwia sie Ojcowi Kosciola i do tego swietemu?
        • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 15:52
          moj post odnosil sie do zwolennikow aborcji (i w brew temu co mowisz to
          wyrazenie ma sens) ktorzy z zacisnietymi piesciami i tuptajac nogami powtarzaja
          zabobony typu : zarodek/plod to nie czlowiel, matka to nie inkubator, prawo
          matek do decydowania o swoim zyciu....

          bo kiedy kobieta jest w ciazy to ma nie jedno "zycie" ale dwa odrebne zycia
          majace takie samo prawo do zycia wzgledem praw moralnych i biologicznych..i
          nalezy o tym pamietac kiedy sie popiera aborcje na zyczenie

          nie znam innego przykladu w ktorym tak mocno walczono by o tak "łatwy" sposob na
          bycie nieodpowiedzialnym bez zadnych komsekwencji...
          • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:00
            tygrysio_misio napisała:

            > zabobony typu : zarodek/plod to nie czlowiel, matka to nie
            inkubator, prawo
            > matek do decydowania o swoim zyciu....


            Czyli:
            Kobieta to inkubator
            Matka nie ma prawa do decydowania o swoim życiu.

            Ekstra.

            >
            > bo kiedy kobieta jest w ciazy to ma nie jedno "zycie" ale dwa
            odrebne zycia
            > majace takie samo prawo do zycia wzgledem praw moralnych

            Tak?
            Ja uważam,że kobietama większe prawo do życia niż płód.
            Czyli jak będę miała raka, podejmę leczenie onkologiczne, bo mam
            większe prawo do zycia niż moje nienarodzone dziecko.
            A moje żywe dzieci mają prawo do żywej mamy.

            Nie chcę, by lekarz zdecydował np. "nie podam jej chemii, ona jest
            teraz inkubatorem, zaczniemy ją leczyć jak urodzi".
            To JA mam prawo decydować o swoim życiu i zdrowiu.
            • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:05
              nie mowie o sytuacji kiedy trzeba wybierac kto ma przezyc...ale o sytuacji kiedy
              aborcja jest antykoncepcja

              pojdzmy dalej w takich rozumowaniach...jesli prawo kobiety do decydowania o
              swoim zyciu daje jej prawo do decydowania o zyciu jej dzieci..to moze dokonywac
              "aborcji" na 2-latkach jesli matka nie bedzie ich chciala?

              tak: matka kiedy jest w ciazy jest "inkubatorem"..tak nas stworzyla
              natura...wszak dzieci rozwijaja sie w kobiecie, a nie obok niej...tego uczyli na
              lekcjach biologii
              • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:07
                tygrysio_misio napisała:

                > nie mowie o sytuacji kiedy trzeba wybierac kto ma przezyc...ale o
                sytuacji kied
                > y
                > aborcja jest antykoncepcja

                Mówisz ogólnie.
                Poza tym skrajnie rzadko zdarzają się kobiety, które traktują
                aborcję jako antykoncepcję, bo
                A) jest droga
                B)nieprzyjemna (czyszczenie macicy, krwawienie potem etc.)
                • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:12
                  wiec o co halo...skoro rzadko ktora kobieta traktuje aborcje jak
                  antykoncepcje..to po co legalizowac aborcje na zyczenie? po co tworzyc martwe prawo?

                  czy moze jednak o to chodzi...zeby w przypadku ciazy dokonac "antykoncepcji" dla
                  wlasnego widzimisie...bo przeciez kto by chcial brac odpowiedzialnosc za swe
                  nieodpowiedzialne zachowanie i mozliwe konsekwencje?
                  • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:20
                    tygrysio_misio napisała:

                    > czy moze jednak o to chodzi...zeby w przypadku ciazy
                    dokonac "antykoncepcji" dla
                    > wlasnego widzimisie...bo przeciez kto by chcial brac
                    odpowiedzialnosc za swe
                    > nieodpowiedzialne zachowanie i mozliwe konsekwencje?

                    A jakie są te konsekwencje aborcji,ża które ktoś by miał brać
                    odpowiedzialność?
                    Czyszczenie macicy jest zawsze takie samo, niezależnie od tego, czy
                    jestw niej zarodek czy nie. To jest zabieg medyczny wykonywany przy
                    wielu ginekologicznych przypadłościach w zasadzie rutynowo. Krwawi
                    się potem jak przy miesiączce i tyle. Niczym nie grozi, żadnymi
                    konsekwencjami, chyba,że robi się go łyżką od butów w brudnej
                    piwnicy.
                    Sama miałam niestety "skrobankę" kilka razy i rozmawiałam z
                    lekarzami przed zabiegami. Konsekwencje mogą być takie same jak przy
                    każdym nieudanym zabiegu wycięcia migdałków, slepej kiszki etc.
                    • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:34
                      nie konsekwencje aborcji ale seksu bez zabezpieczenia

                      jesli ktos decyduje sie na seks to powinien byc swiadomy,ze w tego moga byc
                      dzieci..i jesli sa to wziac odpowiedzialnosc za to co sie stalo na siebie
                      • smith78 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 20:55
                        JA jestem gotów wziąć odpowiedzialność za swój seks.
                        ALE DO KU.. NĘDZY NIE WSZYSCY SĄ ODPOWIEDNIO WYEDUKOWANI.
                        Chodziłem do jednego z najlepszych liceów w Lublinie (zamoy)
                        Lekcje nt. edukacji seksualnej były prowadzone przez po..ych i nawiedzonych
                        katechetów udowadniających że prezerwatywa wogóle nie chroni przed hiv, ani
                        nawet przed ciążą. I że metody naturalne to jest to.
                        Ale najgorsze było to że ludzie z klasy w to wierzyli. Na pamięć wykuty cykl
                        rozmnażania pantofelka, eugleny zielonej, a ku.. żadnego pojęcia o własnym
                        organizmie.
    • sanknada Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 16:17
      Nie usunełam ciąży. Córka jest najwiekszym skarbem mojego zycia. Nic
      prócz niej mnie nie zostało. Meżczyzni odchodzą iprzyjaciele też
      jedyna pociecha w dzieciach. Im wiecej dzieci tym lepiej.
      Jestem przeciwna.
      • envi Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 17:19
        wlasnie o takie cos mi chodzi: w Polsce wystarczy powiedziec aborcja i zaraz
        zlatuje sie tlum fanatykow. Dlaczego nigdzie w Europie tak nie ma? Dlaczego tu
        nikt nikomu w majtki nie zaglada?? Podejrzewam ze w Polsce nastanie jakas
        cywilizacja w tym samym czasie kiedy Talibowie znikna z Afganistanu. Polskim
        katolikowm (specyficznym na tle ogolno - katolickim)bardzo blisko w fanatyzmie
        do Talibow. niedlugo zaczna planowac zamachy terrosrystyczne na Unie i zepsuta
        europe, bo zezwala na aborcje, rejestrowane zwiazki homoseksualne a wkrotce moze
        i na adopcje dzieci...
        • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 18:37
          To ty jestes fanatyczka.Propagujesz fanatyczne proaborcyjne poglady
          i sie dziwisz, ze jest sprzeciw??na szczescie jest.Gdyby go nie
          bylo, to by oznaczalo, ze spoleczenstwo jest juz calkiem oglupiale
          od zbrodniczej lewackiej propagandy propagujacej nieograniczone
          prawo do zabijania dzieci.Skad sie biora takie bezwzgledne
          fanatyczki aborcyjne jak ty?Moze cie podniecaja pocwiartkowane plody
          seksualnie?Albo twoja wyobraznia poprostu jest tak ograniczona, ze
          nie rozumiesz co znaczy aborcja?
          • rosa_de_vratislavia dyskutujmy na poziomie... 02.08.08, 20:55
            magnusg napisał:


            > od zbrodniczej lewackiej propagandy propagujacej nieograniczone
            > prawo do zabijania dzieci.Skad sie biora takie bezwzgledne
            > fanatyczki aborcyjne jak ty?Moze cie podniecaja pocwiartkowane
            plody
            > seksualnie?Albo twoja wyobraznia poprostu jest tak ograniczona, ze
            > nie rozumiesz co znaczy aborcja?

            Zobacz...zamiast merytorycznej dyskusji używasz nacechowanych
            ujemnie, wyświechtanych w dodatku zwrotów:
            "lewacka propaganda", "zabijanie dzieci".

            Dodatkowo obrażasz dyskutantów obrzydliwymi insynuacjami o
            podniecaniu się "ćwiartowanymi płodami" (nawiasem mówiąc - płodów
            się w Polsce nie ćwiartuje, bo aborcje się robi we wczesnej ciąży)
            i tekstami o "ograniczonej wyobraźni".

            Proszę, zacznij dyskutować,a nie obrażać ludzi, którzy mają inne
            poglądy i wyzywać od lewackich, ograniczonych zboczeńców..
            • magnusg Re: dyskutujmy na poziomie... 03.08.08, 10:15
              Ja sie tylko znizylem do poziomu autorki watku, zeby cos zrozumiala.
              W koncu to ona zaczela od takich tekstow:
              "Skad w PL sie bierze tyle jakis nawiedzonych ludzi co chyba
              nawet biologii nie mieli?? To jakas scheda po sa inkwizycji?? "
              Dalej jeszcze pisze o Polsce jako zadupiu Europy itd.
              Moze do niej bys jakis apel wystosowala?
              • wyrywna Re: dyskutujmy na poziomie... 03.08.08, 12:03
                Być może niezbyt precyzyjnie sformułowałam swoje przekonania; być może
                umieściłam swą wypowiedź pod niewłaściwym postem, a może po prostu Ty opacznie
                zrozumiałeś moje słowa?;) Przecież z mojej wypowiedzi wynika, że nie podoba mi
                się łatwość, z jaką rzucane są słowa: "to tylko zarodek, płód", a fakt, że mój
                post znalazł się tuż pod Twoim, nie ma w tym wypadku większego znaczenia; to po
                prostu kolejny głos w sprawie... Pozdrawiam.
                • wyrywna Re: dyskutujmy na poziomie... 03.08.08, 12:10
                  Ło, teraz zauważyłam, ze miałam źle ustawione drzewko i wcięłam się w dyskusję,
                  komentując post skierowany nie do mnie:-/
    • envi Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 17:21
      no i Polska zostanie takim zadupiem europejskim gdzie mozna sobie na wakacje
      przyjechac bo tanio, chociaz ostatnio wcale nie.
      • jj1978 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 18:09
        e tam przesadzasz. KK jedzie juz tylko sila rozpedu - Polska,
        Irladia, Malta, cale 3 kraje w Europie dlatego musza jezdzic do
        Afryki teraz i tam probowac wciskac kit. Hiszpanie, Francuzi i Wlosi
        maja duzo bardziej pragmatyyczne podejscie do zycia a wtedy trudno
        tolerowac hipokryzje czego akurat KK jest symbolem chyba wszedzie
        rowniez w Polsce. aborcja natomiast eszedzie wzbudza kontrowersje.
        jestem zwolennikiem prawa wyboru bo jest to zgodne z logika -
        systemy prawne ktore opieraja sie na logice i zwiazkach przyczynowo-
        skutkowych tak jak system anglosaski nie zabraniaja aborcji bo
        byloby to idiotyczne.
      • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 18:51
        No to sie postepowa "elyto" nie ponizaj przyjazdami do Polski.
      • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 19:18

        Po przeczytaniu wielu Twoich wypowiedzi proponuję, żeby zrzekła się obywatelstwa
        polskiego, jest taka możliwość a widać, że świadomość skąd się wywodzisz to dla
        Ciebie jakiś problem i powód do wstydu. :-)
        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:21
          mam do wielu rzeczy liberalne podejscie ale nie do aborcji:/ ja sie uczyłam
          własnie na biologii histologii fizjologii i nigdy!!!! serce zaczyna bic juz w
          24dniu, od poczatku zaczyna wszystko powoli sie rozwijać bac co badz ZYCIE, jak
          ktos sie seksi to chyba mysli o konsekwencjach prawda?i sie odpowiednio
          zabezpiecza teraz tych wszystkich antykonceptów jest w trzy i troche do wyboru
          do koloru...
          • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:26
            i to jest mały człowieczek nikt mi nic nie wmówi widziałam na fizjologii mamy
            tam z czasów wojny jeszcze te brutalne doswiadczenia co robil nie wiem jak to
            nazwać małe ludziki- kolejne etapy rozwoju zamkniete w takich słoiczkach
            widziałam to jest MAŁY CZŁOWIEK...rozumiem ze na poczatku są morule blastule itd
            ale juz od 24dnia bije serce a zazwyczaj aborcje się pozniej wykonuje:/ no ale
            kazdy ma swoje zdanie ja mojego nie zmienie napewno:>
            • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:36
              stokrotka_malenka napisała:

              > i to jest mały człowieczek nikt mi nic nie wmówi widziałam na
              fizjologii mamy
              > tam z czasów wojny jeszcze te brutalne doswiadczenia co robil nie
              wiem jak to
              > nazwać małe ludziki- kolejne etapy rozwoju zamkniete w takich
              słoiczkach
              > widziałam to jest MAŁY CZŁOWIEK

              Dziewczyno, pisz wszystkow postaci ZDAŃ, bo trudno Cię
              zrozumieć...co to znaczy,że macie doświadczenia z czasów wojny?!

              > no ale
              > kazdy ma swoje zdanie ja mojego nie zmienie napewno:>

              To dobrze,że na pewno nie zmienisz zdania. Oby Ci się tylko nie
              przytrafiło dziecko z wadą genetyczną lub gwałt, którego efektem
              będzie ciąża. Leżałam długo na odzdziale ginekologicznym i
              widziałam przypadki, gdy aborcja była ulgą i błogosławieństwem dla
              udręczonych matek. To są naprawdę targiczne historie.
              • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:43
                na wady genetyczne w dzisiejszych czasach nie wykonuje się aborcji!!!!!!!! tylko
                się je MROZI zatrzymuje w stanie pewnego rozwoju...nie niszczy się zarodków bo
                to NIEETYCZNE tak przynajmniej czytałam... tez bede miała kompleks badan
                prenatalnych jesli bedzie to dziecko z nieuleczalna wadą genetyczną, wtedy
                poprostu "zatrzymie je na pewnym etapie " to oznacza ze jesli znajdzie sie
                metoda leczenia moge zdecydowac sie na urodzenie..:) wierze ze jednak
                biotechnolodzy lekarze dadza czadu i za kilka lat bedzie mozna leczyc
                nondysjunkcje przez to trisomie i inne takie:)

                tak mamy "doswiadczenia" z czasów wojny jak to zobaczyłam popłakałam się
                • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 22:52
                  Zn jeśli okaże się, że noszone przez Ciebie dziecię będzie bardzo chore, lekarze
                  je z Ciebie wyjmą, zamrożą i wszczepią na nowo parę lat później, kiedy będzie
                  można już wyleczyć tę chorobę lub usunąć wadę?
                  • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:01
                    tak..narazie owe dziecie sie wyjmuje i zamraza...ja wierze własnie w genetyków i
                    lekarzy ze niedługo wady na poziomie chromosomu bedzie mozna skutecznie leczyć:)
                    • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:04
                      stokrotka_malenka napisała:

                      > tak..narazie owe dziecie sie wyjmuje i zamraza...ja wierze własnie w genetyków
                      > i
                      > lekarzy ze niedługo wady na poziomie chromosomu bedzie mozna skutecznie leczyć:
                      > )

                      Tylko po co powielać wady genetyczne? A poza tym mrozi się nie dzieci, a
                      zarodki, by umożliwić zajście w ciążę kobietom, mającym problem z poczęciem w
                      naturalny sposób.
                      • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:10
                        menk.a napisała:
                        > poza tym mrozi się nie dzieci, a
                        > zarodki, by umożliwić zajście w ciążę kobietom, mającym problem z
                        poczęciem w
                        > naturalny sposób.

                        Przy in vitro wszczepia się "świeże" zarodkia resztę zamraża...potem
                        nie wiadomo, co zrobić z niewykorzystanymi zarodkami. Firmy
                        zajmujące się in vitro w Polsce nie są w tej kwestii związane
                        jakimikolwiek przepisami.
                        • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:13
                          Wiem. Ma sie to zmienić. I oby zmieniło, byle nie przybrało rozmiarów ustawy
                          antyaborcyjnej.
                          Tak czy inaczej zwróciłam uwagę koleżance (czy trolowi, bo posługuje się
                          przedziwnymi dla mnie argumentami), iż mrozi się zarodki. Nie dzieci. I na tym
                          etapie raczej trudno stwierdzić jakiś wady genetyczne.
                      • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:14
                        > Tylko po co powielać wady genetyczne?

                        jak bedzie mozliwośc skutecznego wyleczenia tego zarodka to się wada genetyczna
                        nie musi powielić prawda? trisomia to trisomia jakby ją usunąć tak to byłoby
                        chyba takie samo prawdopodobienstwo urodzenia dziecka zdrowego:) ale ja
                        wybiegam juz daaaaleko w przyszłość:)
                    • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:08
                      a co do dziecka z gwałtu ok to sa przypadki naprawde drastyczne, ale ja bym
                      urodziła i od razu oddała bez patrzenia na nie do adopcji... tak myślę ze
                      własnie tak bym postąpiła ale nie byłam w sytuacji teraz to tylko"gdybam", na
                      dzien dzisiejszy najbardziej przychylam sie do tego ze bym oddała takie w dobre
                      ręce napewno:)
                      • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:11
                        Szlachetnie. Uważasz, że kobiety w przypadku ciąży po gwałcie powinny mieć prawo
                        do aborcji czy powinny rodzić i ewentualnie oddawać małe do adopcji?
                        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:32
                          uwazam ze powinny mieć prawo do WYBORU...jesli chcą mogą usunąć ciaze jesli chca
                          moga urodzić
                  • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:16

                    > Zn jeśli okaże się, że noszone przez Ciebie dziecię będzie bardzo chore, lekarz
                    > e
                    > je z Ciebie wyjmą, zamrożą i wszczepią na nowo parę lat później, kiedy będzie
                    > można już wyleczyć tę chorobę lub usunąć wadę?

                    Żono, to jakieś science fiction jest. :-DD
                    • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:18
                      kitek_maly napisała:

                      >
                      > > Zn jeśli okaże się, że noszone przez Ciebie dziecię będzie bardzo chore,
                      > lekarz
                      > > e
                      > > je z Ciebie wyjmą, zamrożą i wszczepią na nowo parę lat później, kiedy bę
                      > dzie
                      > > można już wyleczyć tę chorobę lub usunąć wadę?
                      >
                      > Żono, to jakieś science fiction jest. :-DD

                      Żono, ja tylko pytam o to, co napisano wcześniej.:D
                      • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:20

                        No widzę, widzę.
                        Dlatego też mówię do Ciebie, bo nie wiem czy jest sens dyskutować z kimś kto
                        takie poglądy głosi. ;-)
                        • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:21
                          Kaganiec oświaty niesę.:P
                        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:28
                          jakie poglądy?? masakraaaaa czytałam wyniki badan w focusie około 2lata temu ze
                          rodzice dziecka z wadami genetycznymi mogą zamrazac zarodki babka na biologii
                          medycznej nam tez o tym cos wspominała o pracach nad mozliwosciami leczenia
                          takich wad na etapie zarodka..wiadomo ze jeszcze długa droga ale tak JEST i
                          zadnym trolem nie jestem..to ze Ty kitku jesteś NIEWYEDUKOWANA nie moja wina!! i
                          ja bredni nie głosze tak sa badania nad tym pomyliłam sie jedynie w tym iz
                          myslalam ze tak juz jest ze zarodki z wada genetyczna się WSZYSTKIE zamraza..
                          • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:34
                            stokrotka_malenka napisała:

                            >pomyliłam sie jedynie w tym iz
                            > myslalam ze tak juz jest ze zarodki z wada genetyczna się
                            WSZYSTKIE zamraza...

                            No to się bardzo pomyliłaś, bo WSZYSTKIE* się abortuje i żadnego
                            nie zamraża. Przynajmniej w Polsce.

                            *"Wszystkie", których matki tego chcą, oczywiście
                        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:40
                          i sie dziewczynko wkońcu ode mnie odczep! bo co pisze na forum to mnie OBRAZASZ
                          ze nie ma sensu ze mną dyskutować jesteś 4lata starsza a się czuje jakbym z o
                          conajmniej 10lat młodsza osoba rozmawiała
                          • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:43
                            ten powyzszy post był do kitka_malego niech mi da wkoncu dziewczyna spokoj a nie
                            ciagle obraza bo to staje sie IRYTUJACE
                          • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:59

                            Ale ja nie napisałam tego do Ciebie, tylko do Menki. Z Tobą nie zamierzam
                            dyskutować.
                • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:02
                  stokrotka_malenka napisała:

                  > na wady genetyczne w dzisiejszych czasach nie wykonuje się
                  aborcji!!!!!!!! tylk
                  > o
                  > się je MROZI

                  Ktoś Cię okłamał. Oczywiście,że abortuje się płody z poważnymi
                  chorobami.
                  • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:10
                    ale mozna je zamrozić, myslałam ze wszystkie juz w obecnych czasach mrozą
                    • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:14
                      stokrotka_malenka napisała:

                      > ale mozna je zamrozić, myslałam ze wszystkie juz w obecnych
                      czasach mrozą

                      Myślę,że powinnaś nieco więcej poczytać na ten temat. Nikt nie
                      zamraża płodów (ani chorych, ani zdrowych, uwierz mi.
                      Przerywa się ciąże,a zawartość macicy po czyszczeniu (tzw.
                      wyskrobiny") to odpad szpitalny i wędruje do spalarni a nie
                      zamrażarki.
                      • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:17
                        mozna zamrozić taki płod jesli rodzice sie zdecydują czytałam w focusie ale
                        poszukam zaraz coś więcej w internecie na ten temat:)
                        • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:21
                          stokrotka_malenka napisała:

                          > mozna zamrozić taki płod

                          Wszystko można zamrozić, tylkow tej chwili i przez najbliższe
                          kilkadziesiąt lat jest to też aborcja.
                          Walt Disney się zamroził i wiadomo,że nie będzie miał z tego
                          żadnego pożytku.
                  • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:13
                    ALE PO CO TA DYSKUSJA???Takiej aborcji nikt w Polsce nie zabrania?
                    Nie o to toczy sie dyskusja,tylko o aborcje na zyczenie.
                    • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:14
                      magnusg napisał:

                      > ALE PO CO TA DYSKUSJA???Takiej aborcji nikt w Polsce nie zabrania?
                      > Nie o to toczy sie dyskusja,tylko o aborcje na zyczenie.

                      Tak samo jak dozwolona jest aborcja z kwitem od prokuratora. I co z tego?
                    • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 02.08.08, 23:16
                      magnusg napisał:

                      > ALE PO CO TA DYSKUSJA???Takiej aborcji nikt w Polsce nie zabrania?
                      > Nie o to toczy sie dyskusja,tylko o aborcje na zyczenie.

                      Dyskusja zawsze rozwija. Pozwala poznać czyjś punkt widzenia.
                      Poza tym każda aborcja jest "na życzenie" matki. Nikt nie zmusza do
                      przerwania ciąży z gwałtu etc.
    • jendza1 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 07:20
      Hm, a historie mialas? Wiesz moze, gdzie owa 'sw inkwizycja' dzialala
      najsprawniej i dlaczego?
      A etyke moze troche postudiowalas?

      Sprobuj - na pewno wiekszy bedzie z tego pozytek, niz ze 'studiowania' 'forum
      obiektywnie o aborcji'

      pzdr
      j
      • wyrywna Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 09:54
        Jak to zwykle bywa: punkt widzenia zależy... etc. Gdy kobieta dowie się, że jest
        w ciąży, a dziecko jest oczekiwane, to zazwyczaj momentalnie, od samego
        początku, tenże "zarodek" czy "płód" nabiera w jej przekonaniu (i nie tylko)
        cech ludzkich (mówi do niego, nadaje mu imiona, gładzi brzuch itp.). I gdyby w
        takiej sytuacji doszło do poronienia, byłoby to wielką tragedią (domyślam się,
        że taka kobieta wyobraża sobie, co czuło jej nienarodzone dziecko w tym
        momencie, i przysparza jej to ogromnego bólu). Jeśli natomiast ciąża jest
        nieplanowana, ten sam "podmiot dyskusji" można sprowadzić do roli nic
        nieczującego zlepku DNA, którego najłatwiej się pozbyć. Ot, hipokryzja, nie
        mniejsza od tej przypisywanej fanatycznym przeciwnikom aborcji...
        • tygrysio_misio Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 21:19
          dobry post...bardzo dobry
          • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 21:33
            ooooo masakraaaa weszłam sobie na te zdjecia:/dla mnie to jest ZWYKŁE
            morderstwo...nie chodzi mi tu o kobiety zgwałcone czy o wady genetyczne ale ze
            laska "poprostu" zapomniała sie zabezpieczyc:/ to jest chore kiedys bede
            walczyc o to zeby zadnej legalizacji nigdy nie było:) i nie mowi to jak to
            pieknie napisałas o którejs tam 29letnia dziwica tylko mówi 21letnia dziewczyna
            co miała dwóch facetów w łózku i miała na tyle rozumu zeby sie zabezpieczac
            jeszcze czego legalizacja morderstwa w zyciu:/
            • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 21:38
              stokrotka_malenka napisała:

              > ooooo masakraaaa weszłam sobie na te zdjecia:/dla mnie to jest
              ZWYKŁE
              > morderstwo...nie chodzi mi tu o kobiety zgwałcone czy o wady
              genetyczne

              Jeśli to morderstwo, to czemu dopuszczasz przerwanie ciążyz gwałtu/z
              przyczyn zdrowotnych a nie dopuszczasz z przyczyn społecznych?
              Morderstwo to morderstwo - zawsze zbrodnia.
              Dziecka poczętego z gwałtu nie szkoda?
              Widzę u Ciebie sporo zakłamania...
              • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 21:46
                dopuszczam z gwałtu bo rozumiem co czują takie kobiety i ich nie potepiam ja
                mowiłam w obecnej sytuacji bym urodziła ale oddała:) a z przyczyn genetycznych
                czemu? bo uczono mnie o niektórych chorobach ze dziecko dozywa najwiecej 1roku
                zycia ze strasznie cierpi wiec odpowiedz jasna czemu
                • ona_00 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:11
                  Szkoda mi was glupie pindy ! oby zadna z was nie musiala podejmowac takiej
                  decyzji...
                  • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:19
                    ona_00 napisała:

                    > oby zadna z was nie musiala podejmowac takiej
                    > decyzji...

                    Amen.
                • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:16
                  piszecie ze kobieta nie jest inkubatorem i sama powinna decydowac o
                  swoim ciele, ok niech decyduje ale w sprawach w ktorych chodzi tylko
                  i wylacznie o JEJ zycie np wyciecie woreczka robaczkowego czy
                  powiekszenie piersi. patrzac na sprawe ciazy widzimy juz DWA
                  ZYCIA ,zycie kobiety i zycie dziecka.w tym przypadku jest to juz
                  dwoje ludzi i nie wiedze powodu zeby zycie jednego z nich bylo
                  waznejsze od drugiego. trudno,natura nas tak stworzyla ze to w nas
                  powstaje nowe zycie,nie zmienimy tego.
                  • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:22
                    tez tak uwazam:) i niech tylko skoncze studia ja porzadek w tej polsce
                    zaprowadze:D zadnych legalizacji NIGDY nie bedzie i drogie Panie pogodzcie sie z
                    tym:)zabezpieczac sie!!! a jak nie to urodzic(jesli dzieciatka nie chcesz to
                    oddaj do adopcji wiele par byłoby szczesliwych bo nie moga miec dzieci:))
                    • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:24
                      i kobietę która dokonała aborcji bo poprostu "wpadła" uwazam za zwyrodnalca i
                      mam nadzieje ze depresje bedzie leczyc do konca zycia:)
                      • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:28
                        stokrotka_malenka napisała:

                        > i kobietę która dokonała aborcji bo poprostu "wpadła" uwazam za zwyrodnalca i
                        > mam nadzieje ze depresje bedzie leczyc do konca zycia:)

                        Juz nie troluj tylko zmykaj do łóżeczka.
                        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:33
                          chyba sama trolujesz...takie jest moje zdanie:) i nie tylko moje:)
                          • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 19:53

                            > takie jest moje zdanie:) i nie tylko moje:)

                            A moje zdanie I NIE TYLKO MOJE jest inne, i co z tego wynika?
                    • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:27
                      Taaaa wiele kobiet stać na aborcję. W PL kosztuje to 3-5 tys. zł W prywatnym
                      gabinecie, gdzie lekarz nie zasłania się klauzulą sumienia i światopoglądem.
                      Aborcji nie wytępisz zakazami.
                    • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:40
                      uwazam ze powinno sie wiecej energii wlozyc w edukacje i raz na
                      zawsze wbic kobietka do glowek ze to w nas drogie panie pojawia sie
                      nowe zycie,natura dala nam taka role-trudno nie zmienimy tego i
                      jesli naprawde nie chcesz dziecka to sie zabezpiecz.antykoncepcja
                      powinna byc bezplatna i latwo dostepna.a jesli juz przydazy sie
                      wpadka to urodz to dziecko i oddaj do adopcji!! kobiety ktore mowia
                      ze to ich cialo i zycie mowia bzdury!!!ich cialo i zycie jest w
                      momencie kiedy sa odrebnym,samodzielnym organizmem wtedy moga
                      swobodnie decydowac o swoim ciele ale kiedy pojawia sie ciaza
                      istnieja juz dwa zycia i oba sa rownie wazne.
                      • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 03.08.08, 23:58
                        "na chlopski rozum" ciaza = 2 zycia skoro te silniejsze
                        moze decydowac o zyciu slabszego to wprowadzmy w zycie tzw "prawo
                        dzungli" czyli przetrwa ten kto silniejszy . niech zabojstwa sa
                        legalne w koncu czy czlowiek na ulicy czy dziecko w lonie matki i to
                        zycie i to zycie, dlaczego tamto ma byc zabijane tylko dlatego ze
                        jest bezbronne i nie umie sie obronic.to jest nie fair! jesli dajemy
                        pozwolenie na smierc to niech ono dotyczy wszystkich a nie tylko
                        dzieci ktore nie moga sie w zaden sposob przeciwstawic.
                        • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 00:12

                          Stokrotko, nie wystarcza Ci już jeden nick?
                          • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 00:16
                            kitek nie jestem zadna stokrotka... a to ze w niektorych kwestiach
                            sie z ta osoba zgadzam to naprawde przypadek!! serdecznie
                            pozdraiam:-DDD
                            • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:01
                              mam tylko jeden nick:)niemniej z kolezanką powyzej sie zgadzam:) i niedoczekanie
                              kobiet które mysla ze za kilka lat bedzie legalizacja aborcji:)juz mowiłam
                              zabezpieczac sie!! a nie jolczec i wejsc na forum leczenie bezpłodności i
                              zobaczyc co tamte pary przezywają i sie cieszyc ze was to nie dotyczyc a jak juz
                              pisałam nie chcesz dzieciatka oddaj do adopcji:) zreszta dla mnie tez to jest
                              dziwne 21latka potrafi sie zabezpieczac a stara baba pisze takie rzeczy...moim
                              zdaniem zwykłe lenistwo i głupota
                  • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:07
                    > patrzac na sprawe ciazy widzimy juz DWA
                    > ZYCIA ,zycie kobiety i zycie dziecka.w tym przypadku jest to juz
                    > dwoje ludzi i nie wiedze powodu zeby zycie jednego z nich bylo
                    > waznejsze od drugiego.

                    Przełóz to na konkretny przykład może...
                    Jeśli np. terapia onkologiczna wymaga aborcji, to nie leczymy
                    kobiety? Wtedy życie dziecka jest ważniejsze niż jej.
                    • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:13
                      juz mowiłam "ekstremalne" przykłady mnie nie interesują, chodzi mi o aborcje
                      "bo zapomniałam wziąść pigułki bo prezerwatywa daje mniejsze doznania":/ co w
                      takiej sytuacji jaką wymieniłaś bym zrobiła NIE WIEM bo w takie sytuacji nie
                      byłam...ale legalizacji aborcji dla zwykłego wygodniactwa nigdy nie bedzie
                      napewno ja bede wielkim przeciwnikiem i nie tylko ja bo wiele moich kolezanek
                      kolegow i to jest tzw młode pokolenie, wiec napewno nie doczekacie sie takiej
                      aborccji bo to jest chore,pozdrawiam
                      • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:15
                        a i niech kolezanka tez się wypowie...bo to do niej było pytanie ale moja opinie
                        od razu tez wyraziłam
                      • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:19
                        stokrotka_malenka napisała:

                        >ja bede wielkim przeciwnikiem i nie tylko ja bo wiele moich
                        kolezanek
                        > kolegow i to jest tzw młode pokolenie, wiec napewno nie doczekacie
                        sie takiej
                        > aborccji bo to jest chore

                        Wiesz, każdy zakaz jest omijany - kobiety jeżdżą przerywać ciąże za
                        granicę lub płatnie i nielegalnie robią tow gabinetach lekarskich.
                        Taki zakaz to spychanie problemu pod dywan,a nie rozwiązywanie go.
                        Podziwmie aborcyjne w Polsce kwiatnie "dzięki" naszej restrykcyjnej
                        ustawie.
                        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:49
                          > Wiesz, każdy zakaz jest omijany - kobiety jeżdżą przerywać ciąże za
                          > granicę

                          przynajmniej mają pewne utrudnienie a nie rach ciach i po problemie:/

                          >nielegalnie robią tow gabinetach lekarskich.

                          za kilka lat tez to sie zmieni bo jak mowiłam wchodzi to tzw młode pokolenie, z
                          innym nastawieniem kiedyś na medycyne dostawali się tylko Ci ze znajomosciami( w
                          wiekszosci),kiedyś łapówki były ok nikogo nie dziwiło to i lekarze ze "starego"
                          pokolenia sa poprostu nauczeni i niektorzy jak mowiłam znalezli sie na medycynie
                          "przypadkowo" teraz jest inaczej i zobaczycie za kilka lat na medycyne dostają
                          sie ludzie ambitni MADRZY i nie bedzie juz tak łatwo o taka NIELEGALNA aborcję:)
                          wiadomo ze znajdzie się ktos taki ale nie bedzie to rutynowo u kazdego
                          ginekologa mam 6kolezanek dokładnie 6z mojego rocznika chca byc ginekologami
                          kazda jest STANOWCZO przeciwna aborcji nawet bardzij niz ja, jedna kolezanke z
                          szostego roku czyli w tym roku skonczyła tez chce byc ginem jak pytałam o
                          aborcje to dla niej to tez chore, jak mowiłam zawsze sie tacy znajda co to
                          zrobią, ale z tego co zakładam bedzie ich mniej:)
                          • winomusujace Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 21:08
                            to jakim cudem Ty się tam dostałaś ?
                          • wyssana.z.palca Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 21:10
                            malenka stokrotka i jej kolezanki zlikwiduja zjawisko aborcji w
                            Polsce :DDDD
                    • wyssana.z.palca Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:16
                      > > patrzac na sprawe ciazy widzimy juz DWA
                      > > ZYCIA ,zycie kobiety i zycie dziecka.w tym przypadku jest to juz
                      > > dwoje ludzi i nie wiedze powodu zeby zycie jednego z nich bylo
                      > > waznejsze od drugiego.

                      a ja widze taki powod. moze zycie jest wiecej warte, bo przezylam
                      juz ilestam lat, jestem na swiecie, zwaizana z pewnymi ludzmi, oni
                      sa zwiazani ze mna, cos tu zrobilam, co zrobie.. no chyba strata
                      mnie, dla rodziny, najblizszych bylaby o wiele wieksza niz dziecka,
                      ktorego nikt nie zna, z ktrym jeszcze nikt sie emocjonalnie nie
                      zdazyl zwiazac.
                      • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:21
                        wyssana.z.palca napisała:

                        > > > patrzac na sprawe ciazy widzimy juz DWA
                        > > > ZYCIA ,zycie kobiety i zycie dziecka.w tym przypadku jest to
                        juz
                        > > > dwoje ludzi i nie wiedze powodu zeby zycie jednego z nich bylo
                        > > > waznejsze od drugiego.
                        >
                        > a ja widze taki powod. moze zycie jest wiecej warte, bo przezylam
                        > juz ilestam lat, jestem na swiecie, zwaizana z pewnymi ludzmi, oni
                        > sa zwiazani ze mna,

                        Zgadza się. Sama jestem już matką, próćz tego żoną i córką i w razie
                        konfliktu "ratować płód czy mnie" wybieram bez wahania siebie, by
                        nie osierocić rodziny. Nie sądzę, by groził mi jakiś syndrom
                        postaborcyjny...
                        • stokrotka_malenka Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 09:57
                          bo to jest taka "ekstremalna" sytuacja, ale jak kobieta wykonuje aborcje z
                          wygodniactwa sądze ze bedzie miała problemy z psychika do konca zycia jak nie od
                          razu to za kilka lat to sie odezwie
                          • ciekawska79 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 11:41
                            ja uważam, że aborcja powinna być dozwolona. nie opowiadam się za nia, ale za
                            wolnym wyborem kobiety. to ona decyduje o swoim ciele.
                            nie byłam nigdy w takiej sytuacji i nie chciałabym nigdy musieć dokonywac takich
                            wyborów. aczkolwiek mam znajome, które podjęły taka decyzję. o tym się raczej
                            nie mówi. sądzę, że się żałuje, a może nie tyle żałuje co mysli jka by to było..
                            trudna sprawa, ale niech to będzie sprawa indywidualna, każdej z nas a nie
                            strach facetów, starch bab, LPRu itp.
                            to nasza sprawa!!!!!!!!
                            ciekwie tu piszą, ale wg są sporne sprawy. i kto z kim rozmawia? dwóch facetów...

                            www.focus.pl/nauka/zobacz/publikacje/ktora-metoda-antykoncepcyjna-jest-na/
                        • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 20:01
                          ja tez jestem zona i matka dwojki dzieci i w takim ciezkim
                          przypadku zdecydowalabym podobnie jak ty.ale nie w przypadku gdy nie
                          ma zadnego zagrozenia dla zycia matki a ciaza jest usuwana tylko i
                          wylacznie z powodu wygody..
                      • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 19:58
                        zgadzam sie,jesli ciaza zagraza zyciu kobiety to oczywiste ze jej
                        smierc w takim przypadku przynioslaby wiecej bolu i cierpienia jej
                        bliskim niz smierc nienarodzonego dziecka. ale przeciez nie kazda
                        ciaza to koniecznosc wybor miedzy zyciem kobiety a . wiekszosc mozna
                        zakonczyc "bezkonfliktowo" ocalajac zycie matki i dziecka
                    • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 19:46
                      ja nie mowie o takich ekstremalnych sytuacjach jak choroba ciezarnej
                      itp to juz tzw wyzsza szkola jazdy i te sytuacje niech pozostana dla
                      lekarzy.mialam na mysli sytuacje jakich pelno dookola, laska
                      zachodzi w ciaze i decyduje sie na aborcje bo tak jest jej wygodniej
                      • kitek_maly Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 19:51

                        Ale co Cię obchodzi co robią inni?
                        • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 20:06
                          drogi kitku nic mnie to nie obchodzi,ja tylko wyrazilam swoja opinie
                          na temat aborcji,wiem ze swiata nie zmienie,takie decyzje kazdy musi
                          podjac sam i to jest jego osobista sprawa.jedni sie czuja z tym zle
                          na innych nie robi to zadnego wrazenia,ich zycie!mi nic do tego
                        • sundry Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 20:09
                          Ludzi zasadniczo bardzo obchodzi cudze życie.Jeśli marudzą o czyjś cellulit,to o
                          aborcję dopiero.
                        • magnusg Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 20:50
                          Jak ktos w mieszkaniu obok katuje dziecko,albo rzuca zona o sciany
                          to kitek tez sobie mysli?:
                          "Ale co Cię obchodzi co robią inni?"
                      • rosa_de_vratislavia Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 21:10
                        malutkaberlin20 napisała:

                        > ja nie mowie o takich ekstremalnych sytuacjach jak choroba
                        ciezarnej
                        > mialam na mysli sytuacje jakich pelno dookola, laska
                        > zachodzi w ciaze i decyduje sie na aborcje

                        "Pełno dookoła" aborcji dla wygody?
                        Pierwsze słyszę...może jakieś przykłady? Jakieś dane statystyczne?

                        Może Ci się wydaje,ze wszystkie kobiety (prócz Ciebie, oczywiście)
                        nic, tylko zachodzą w ciąże a potemz radością je przerywają?
                        Masz jakiś dziwny obraz rzeczywistości.
                        • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 22:09
                          byc moze zle mnie zrozumialas.chodzilo mi o to ze wiekszosc
                          dokonywanych aborcji jest dla wygody a tylko maly ich odsetek jest
                          podejmowany ze wzgledu na zagrozenie zycia kobiety. byc moze
                          stwierdzenie"wszedzie dookola" nie bylo odpowiednie..bo absolutnie
                          nie mialam na mysli ogolu wszystkich kobiet ktore zachodza w ciaze a
                          jedynie ta czesc ktora decyduje sie na aborcje.
    • envi Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 21:21
      sama dlugosc tego watku swiadczy tylko o tym ze w PL sie nie da obiektywnie
      rozmawiac o aborcji.
      • menk.a Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 04.08.08, 21:24
        envi napisała:

        > sama dlugosc tego watku swiadczy tylko o tym ze w PL sie nie da obiektywnie
        > rozmawiac o aborcji.
        >

        Wskaż obiektywizm w jakiejkolwiek innej sprawie. Niekoniecznie dotyczącej PL.;
        • azarek Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 05.08.08, 00:24
          jestem za aborcją na życzenie. moje ciało - moja sprawa.
          i to moje zdanie.
          • ciekawska79 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 05.08.08, 10:29
            chyba nie mamy co sie kłocic. nie naskakujmy na siebie.
            każdy ma swoje zdanie i na forum je wypowiada.
            i nie mozemy byc obojętni na to co się dookola dzieje.
            a mi glownie chodzi o wolny wybor. bo teraz poki co jesli chodzi o aborcje to ja
            sa jakies manifestacje to niestety najbardziej pamietam te tłumy o sredniej
            wieku 100 lat krzyczace jakimi to kobiety sa mordercami itp. i niestety uwazam
            ze to kobiety decyzja. jej cialo - jej sprawa. oczywiscie ze z mezem czy facetem
            moze czy powinna skonsultowac ale to ich sprawa a nie ministra, emaryta czy
            ksiedza. niech beda pocni psychologowie, dostepni ale niech nie decyduja.

            aborcja jest nielegalna u nas wiec trudno powiedziec jak z nia jest naprawde.
            ile jest zabiegow przeprowadzanych i dlaczego.

            drugim probleme jest wg mnie dostepnasc srodko antykoncepcyjnych. i "zycie po
            bozemu" i zakazywanie przez kosciol tychze srodkow. czy ksieza dadza pieniadze
            na wykarmienie i ubranie 6osoboweej rodzinie, czy 11 osobowej?
            dobra, nakrecam sie i wkurzam. ale tak jest. tabletki bardzo drogie,
            prezerwatywy drogie a edukacja w zakresie antykoncepcji - beznadziejna...
            • malutkaberlin20 Re: zajrzalam na forum obiektywnie o aborcji 05.08.08, 11:52
              takze uwazam ze antykoncepcja powinna ogolnie dostepna i bezplatna
              bo chyba lepiej zapobiegac ciazy niz ja potem usuwac. na temat
              postawy kosciola w tej sprawie sie nie wypowiem bo wedlug mnie nie
              warto,dla mnie nie sa nic warte jego nauki. wole patrzec na czyny a
              nie na "puste" slowa bo podobno krowa ktora duzo ryczy malo mleka
              daje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja