nazwisko po rozwodzie

07.08.08, 09:50
wątek rozwodowy zainspirował mnie. Dlaczego kobiety pozostają przy
nazwisku byłego męża po rozwodzie? Proszę nie mówić, że względy
praktyczne, a więc lenistwo. Jaki wymiar ma dla kobiet dziedziczenie
nazwiska faceta i posługiwanie się nim przez resztę życia? :))
    • idasierpniowa28 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:54
      Bo jak munż był fajny i nazwisko też to se zostawiają na pamiątkę ;P
      • 5er Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:57
        idasierpniowa28 napisała:

        > Bo jak munż był fajny i nazwisko też to se zostawiają na
        pamiątkę ;P

        Ileż jest przypadków pięknych nazwisk panieńskich i pospolitych "po
        mężu"
      • 5er Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:57
        idasierpniowa28 napisała:

        > Bo jak munż był fajny i nazwisko też to se zostawiają na
        pamiątkę ;P

        Ileż jest przypadków pięknych nazwisk panieńskich i pospolitych "po
        mężu"
        • idasierpniowa28 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:03
          5er napisał:

          > Ileż jest przypadków pięknych nazwisk panieńskich i
          pospolitych "po
          > mężu"

          No to może sam mąż się tak dobrze kojarzy :) Poza tym, wiesz, my
          kobiety lubimy lubimy kolekcjonować różne rzeczy, w tym nazwiska :P
          Za naszą pokrętną logiką- nie trafisz ;P
    • ciemna_czekoladka Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:54
      Jeżeli mają dzieci, to matka chce mieć to samo nazwisko co dziecko.

      Gdybym ja sie rozwiodła, chyba powróciłabym do swojego rodowego
      nazwiska.
      • mell24 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:58
        no własnie też się nad tym zastanawiałam...Może im się nie chce
        zmieniać dokumentów po raz kolejny? hmm...ale tu już chyba powinny
        się wypowiedzieć kobiety, które są po rozwodzie i nazwisko
        zatrzymały, bo my możemy wyłacznie teoretyzowac lub opierać się na
        przykładach innych kobiet.
      • kanapony Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 19:03
        ciemna_czekoladka napisała:

        > Jeżeli mają dzieci, to matka chce mieć to samo nazwisko co
        dziecko.
        >
        > Gdybym ja sie rozwiodła, chyba powróciłabym do swojego rodowego
        > nazwiska.



        jak moja się rozwodziła - to się wahała, ale ją przekonałam, że jej
        było ładniejsze
        i będzie nadal nosiła nazwisko tego ch... chorego człowieka
        a swoją drogą, to w czasie jej rozwodu ja od 3 lat już miałam
        zmienione na jej panieńskie
    • 8n Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:57
      jak ja wyjde za mojego chlopaka a potem sie z nim rozwiode, to zostawie sobie
      jego nazwisko bo mi sie bardzo podoba i na nie poleciałam, od razu mysląc jak
      będzie mi z nim ładnie.
      • 5er Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:59
        8n napisała:

        > jak ja wyjde za mojego chlopaka a potem sie z nim rozwiode, to
        zostawie sobie
        > jego nazwisko bo mi sie bardzo podoba i na nie poleciałam, od razu
        mysląc jak
        > będzie mi z nim ładnie.

        Nazwisko można sobie zmieńić nie koniecznie poprzez ślub :)
        • 8n Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:22
          ale ja chce zeby on byl moim mezem. ma mieciutkie wlosy, i miłą skórę. ładnie
          pachnie i jest mądry.
      • mell24 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:00
        8n napisała:

        > jak ja wyjde za mojego chlopaka a potem sie z nim rozwiode,

        Fajne podejście - to może lepiej za niego nie wychodź, po zawyżysz
        statystyki dotyczące rozwodów - bez sensu. Swoją drogą, gdyby mój
        narzeczony miał takie podejście to NIDGY PRZENIGDY bym za niego nie
        wyszła.
        • 8n Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:52
          lepiej wyjdę.
    • 1.xxx12345 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:58
      nazwisko to TYLKO nazwisko albo AZ nazwisko.

      ostatecznie ileś tam lat używała go i było dobrze a więc jeżeli nie ma NAPRAWDE ważnych powodów to po cholerę.

      z drugiej strony może być i tak, że w trakcie małżeństwa wyrobiła sobie np. jakąś marke zawodową i jest znana pod danym nazwiskiem - zmiana to w tym przypadku poważne negatywne konsekwencje.
    • dzikoozka Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 09:59
      Myśle, ze wiele zależy od czasu. Jeśli żyła przez 10-15 lat z
      nazwiskiem męża, to stało się ono częścia jej życia, osobowości,
      wykreślajac to nazwisko jakby przekreślała owe 10-15 lat. Poza tym
      ze zmianą wiąze się włóczenie po urzedach (dow. os., 30 PLN,
      paszport 180 PLN plus zwalnanie się z pracy żeny załątwić
      formalności, formularze do US, ZUS, zmiana prawa jazdy, inne
      licencje, uprawnienia - to już duuuużo bardziej kłopotliwe i
      kosztowne np. pieczęci notariuszy czy tłumaczy tłoczone w mennicy -
      czas oczekiwania to pół roku! A z czego zyc z międzyczasie?)
      Dlatego często to nie ma więkzego sensu. Jeśli były małżonek tak
      ceni swoje nazwisko, to nie powinien się tak upierwać przy ślubie,
      żeby żona nosiła jego nazwisko :)
      • 5er Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:01
        dzikoozka napisała:

        > Myśle, ze wiele zależy od czasu. Jeśli żyła przez 10-15 lat z
        > nazwiskiem męża, to stało się ono częścia jej życia, osobowości,
        > wykreślajac to nazwisko jakby przekreślała owe 10-15 lat. Poza tym
        > ze zmianą wiąze się włóczenie po urzedach (dow. os., 30 PLN,
        > paszport 180 PLN plus zwalnanie się z pracy żeny załątwić
        > formalności, formularze do US, ZUS, zmiana prawa jazdy, inne
        > licencje, uprawnienia - to już duuuużo bardziej kłopotliwe i
        > kosztowne np. pieczęci notariuszy czy tłumaczy tłoczone w mennicy -

        > czas oczekiwania to pół roku! A z czego zyc z międzyczasie?)
        > Dlatego często to nie ma więkzego sensu. Jeśli były małżonek tak
        > ceni swoje nazwisko, to nie powinien się tak upierwać przy ślubie,
        > żeby żona nosiła jego nazwisko :)

        Małżonkowie tak upierają się? :))
        • mell24 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:06
          5er napisał:

          Jeśli były małżonek tak
          > > ceni swoje nazwisko, to nie powinien się tak upierwać przy
          ślubie,
          > > żeby żona nosiła jego nazwisko :)
          >
          > Małżonkowie tak upierają się? :))


          Może gdyby wiedzieli z góry że się rozwiodą, to by się tak nie
          upierali?:)
        • dzikoozka Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:07
          Ja się nie rozwodziłam, ale gdybym musiała, to bym została przy
          mężowskim nazwisku, chociaż panieńskie brzmiało ładniej :)
          Ale moj nawet nie pytał, po prostu było dla niego oczywiste i
          bezdyskusyjne, ze bede nosiła jego nazwisko :)) a dla mnie nie było
          to aż tak istotne.
      • kanapony Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 19:06
        dzikoozka napisała:

        > Myśle, ze wiele zależy od czasu. Jeśli żyła przez 10-15 lat z
        > nazwiskiem męża, to stało się ono częścia jej życia, osobowości,
        > wykreślajac to nazwisko jakby przekreślała owe 10-15 lat.

        to chyba błędna droga rozumowania
        w końcu większośc bab żyje ze swoim panieńskim nazwiskiem średnio 25
        lat
        i przyjmując nazwisko męża przekreślałyby całe swoje dotychczasowe
        życie?
    • trypel Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:05
      moja była została przy moim, a teraz po II ślubie ma drugie po następnm męzu :D
      wiec ma dwuczłonowe ale żadne swoje :):):) też mozna jak widać
      • iberia.pl Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:56
        trypel napisał:

        > moja była została przy moim, a teraz po II ślubie ma drugie po
        następnm męzu :D
        > wiec ma dwuczłonowe ale żadne swoje :):):) też mozna jak widać

        tez znam taki przypadek, tyle tylko ze i z drugim mezem sie
        rozwiodla i wrocila do panienskiego.
      • demonii.larua Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 18:14
        pewnie że można, ja tak zrobiłam :P
        o jesoo... jesteś może moim byłem? :>
      • mala_mee Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 19:08
        Taka kolekcjonerka? Ciekawe co zrobi następnym razem :)))
      • kanapony Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 19:08
        trypel napisał:

        > moja była została przy moim, a teraz po II ślubie ma drugie po
        następnm męzu :D
        > wiec ma dwuczłonowe ale żadne swoje :):):) też mozna jak widać


        poszła w ślady Marii Kossakówny :D
        (tylko tamta się chyba nie rozwodziła a wdowiała)
    • mrsnice Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:33
      nie wyobrażam sobie wyrzec się własnej tożsamości i nosić nazwisko
      obcej rodziny. Jako drugie, ok. Żeby chłopu miło było. Ale bez
      powszechnego używania.
      • kanapony Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 19:13
        mrsnice napisała:

        > nie wyobrażam sobie wyrzec się własnej tożsamości i nosić nazwisko
        > obcej rodziny. Jako drugie, ok. Żeby chłopu miło było. Ale bez
        > powszechnego używania.


        tak, najlepiej by i on przyjął żony
        i obydwoje mieli podwójne
        a po rozwodzie... to nie wiem

        BTW
        ja znam tylko jednego chłopa, który chciał i przyjął bez oporów
        nazwisko żony
        bo swoje miał beznadziejne i nieco ... obraźliwe
        facet przeciętny, chyba nawet po zawodówce
        za to znam kilku doktorów i profesorów, którzy wymusili na swoich
        żonach zmiany ich pięknych i z tradycjami nazwisk panieńskich (na
        śmieszne lub obraźliwe), nawet na dwuczłonowe się nie zgodzili
        no i którzy lepsi?
    • tiuia Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:49
      Przypuszczam, że dla mnie miałoby taki sam sens, jak niechęć do zamiany nazwiska w ogóle, przed ślubem.

      Myślę, że jakby mnie mój B. namówił jednak na swoje nazwisko, to jeśli (odpukać) rozstawalibyśmy się po 20-30 latach, nie zmieniłabym z powrotem na swoje, bo byłabym do tego obecnego zbyt przyzwyczajona.
    • iberia.pl Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 10:56
      tez mnie to zawsze zastanawia.
      Na szczescie mnei to nie dotyczy, a zreszta w razie czego i tak
      zamierzam zostawic swoje nazwisko.
    • baba_krk Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 11:32
      Moi rodzicie rozwiedli się jakieś 20 lat temu, wtedy rozwody nie
      były jeszcze tak popularne i po prostu nie chciała, żeby w szkole
      podstawowej mnie pytano dlaczego mam inne nazwisko od mamy. No ale
      to były inne czasy. Teraz jest mnóstwo dzieci z wolnych związków i
      nikogo to nie dziwi.
      Potem rozwinęła się jej kariera zawodowa i gdyby nagle wróciła do
      starego nazwiska to sądzę, że wiele osób słysząc jej panieńskie
      nazwisko, nie wiedziałoby z kim rozmawia ;)
      Obstawiam również, że przyzwyczajenie i leń związany z wymianą
      wszystkich dokumentów, po latach też miały na to jakiś wpływ.

      Gdybym ja się kiedyś rozwiodła, natychmiast wróciłabym do
      panieńskiego.
    • lacido Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 14:09
      pytanie po co kobiety przyjmują nazwisko męża?? Jesli swoje mają obciachowe to
      jeszcze rozumiem

      A zostają przy mężowym chyba tylko po to żeby mieć nazwisko jak dzieci bo to
      jednak trochę utrudnia jak się ma inne
    • tezromantyczka Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 16:14

      Np. z tego względu, że pod tym nazwiskiem zrobiła karierę i jest
      znana w branży / środowisku.
    • andreas3233 Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 16:50
      Raczej: bylbym za tym, aby kobieta wracala do swgo nazwiska
      panienskiego; to uczciwsze...
    • demonii.larua Re: nazwisko po rozwodzie 07.08.08, 18:12
      Z lenistwa sę zostawiłam i że takie kurfa oryginalne i pienkne :F
      Tak na poważnie, tylko ze względu na syna. Jak już on będzie mógł zmienić to i
      ja to zrobię :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja