dlaczego nie lubcie...

07.08.08, 15:04
...różowego koloru?
    • gupijasio Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:05
      lubimy
      • tygrysio_misio Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:10
        tez lubie
        • gupijasio Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:21
          a co masz rózowego?
          • tygrysio_misio Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 18:23
            bluzki i sweterki...takie soczyscie rozowe..lubie kolory soczyste..albo
            naturalne takie..piaskowo/lisciowow takie tam

            nie lubie pastali
    • lacido Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:14
      bo nie :)))
    • mala_mee Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:17
      A kto Ci tak powiedział???
    • avital84 Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:17
      A ja tam lubię. Ale taki ciemno różowy, bardzo nasycony.
    • demonii.larua Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:18
      Nie wiem jak inni, ale mi się nie podoba to nie lubię, a co? :>
    • selica Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 15:27
      Mów mi miss pink :D
    • pijawka_lekarska Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 16:07
      Nie znoszę nasyconego, "oczobitnego: różu. Kojarzy mi sie z lalką
      Barbie, tandetą, kiczem, bazarowa elegancją...yyy, no, nie lubie i
      już ;P
      • 8n Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:19
        pijawka_lekarska napisała:

        > Nie znoszę nasyconego, "oczobitnego: różu. Kojarzy mi sie z lalką
        > Barbie, tandetą, kiczem,

        mi też. i za to go uwielbiam. i jeszcze z plastikiem.
    • aquira Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 16:38
      A to wszystkie kolory trzeba lubić? Nie lubię koloru różowego, błękitnego, wielu
      odcieni zieleni, niektórych brązów, nie lubię większości odcieni szarości.
    • trust2no1 Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 16:40
      A bo on taki jakiś podejrzany... Ani to-to czerwone, ani białe.
    • iberia.pl Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 18:07
      agaoki napisała:

      > ...różowego koloru?
      analogicznie nie lubie pomaranczowego czy zielonego.

      Rozowy-owszem lat temu 20 mialam wszystko rozowe.
    • mahadeva To moj ulubiony :) 07.08.08, 18:25
      • agaoki Re: To moj ulubiony :) 07.08.08, 19:09
        a, to nie jest tak źle:)
        bo już myślałam, że tylko ja lubię różowy
        pozdrawiam wszystkie "różowe landrynki"!;))
        • mijo81 Re: To moj ulubiony :) 07.08.08, 19:14
          Różowy kojarzy się z prostytutkami, burdelem, łatwymi dyskotekowymi
          panienkami
    • 8n Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:16
      bo kocham. chyba trochę przesadzam. trudno, co robić. on zasłania zło.
      • dita.von.teese Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:26
        podoba mi sie roz blady, brudny i ciemny. Cukierkowy nie. Ale z ciuchow mam
        tylko 2 rozowe bluzki a reszta to gatki;),
        • dita.von.teese Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:28
          ale mimo z czasow nastoletnich dawno wyroslam, nie mialabym nic przeciwko by
          miec [pokoj w takim kolorze. Zamiast tego mam tylko wiszace na scianie serce z
          pior, rozowiaste i sliczne:D
          • agaoki a ja mam! 07.08.08, 19:36
            mam różowy pokój, ze ślicznymi różowymi zasłonkami w kwiaty i białymi meblami, i
            różowymi dodatkami - doniczkami, świeczkami, pudłami, dywanikiem...
            od początku remontu zapowiadałam mężowi, że MUSZĘ mieć jeden pokój w różu:)
            • dita.von.teese Re: a ja mam! 07.08.08, 19:46
              maz pewnie sie troche buntowal?;) ale i tak to glownie kobiety urzadzaja dom.
              Niedawno na Mtv widzialam na "Pimp my room" akcje zrozowienia pokoju, pokoj
              potem byl w roznych odcieniach rozu, glownie ciemnym, glowna ozdoba byly
              polprzezroczyste, polyskujace tkaniny na scianach, a centrum pokoju stanowil
              zloty budda(zloto to juz nie dla mnie w wystroju wnetrz), wszystko bylo w
              orientalnym klimacie, lozko z baldachimem, suuuper, tez tak chce:)
              • agaoki Re: a ja mam! 07.08.08, 19:57
                nie buntował się, bo wiedział, że to nie ma sensu:)
                on ma za to zieloną pracownię, tak jak chciał. a reszta pomieszczeń jest w
                żółciach i pomarańczach - cieplutko i wesoło

                och, orientalne klimaty też kocham.
    • truscaveczka Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:31
      Lubię :)
    • venita Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:32
      lubię różowy:)
      • agaoki i brałam ślub... 07.08.08, 19:37
        w różowej sukni:)
    • xtrin Re: dlaczego nie lubcie... 07.08.08, 19:37
      Bo kojarzy mi się z tandetą, plastikiem, tanią seksualnością oraz infantylizmem
      (te dwa ostatnie to tragiczne połączenie).

      Nie mam żadnego ubrania choć z odrobiną różu.
Pełna wersja