'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.Hę??

09.08.08, 14:55
www.pudelek.pl/artykul/11868/reni_jusis_i_tomek_makowiecki_wzieli_slub/
tradycyjnie? od kiedy?
    • ciaew Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 15:39
      nie wiem czy to tradycja, ale dla mnie jest to zamiennik błogosławieństwa.
      symbol ten sam - rodzina/ojciec oddaje pod opiekę swoją córkę mężczyźnie.
      jeżeli o mnie chodzi, to choć ślubu nie planuję i szczerzę wątpię w instytucję
      małżeństwa, to również chciałabym być do ołtarza prowadzona przez swojego ojca.
      i ja traktowałabym je właśnie w takim symbolicznym wymiarze. a błogosławieństwu
      i całym tym płaczom i krzyżyków całowaniu mówię stanowcze nie
    • tupp Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 15:48
      ja nawet nie wiedziałam że Makowiecki i Jusis są razem. <szok>
      • ansag Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 16:10
        Ja tak samo :))
      • mglawica1 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 17:39
        tupp napisała:

        > ja nawet nie wiedziałam że Makowiecki i Jusis są razem. <szok>

        Ja też nie. R.J jest zgrabna ale brzydka, nie wiem, co ten chłopak w niej widzi.
        • ciaew Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 18:13
          mglawica1 napisała:

          > tupp napisała:
          >
          > > ja nawet nie wiedziałam że Makowiecki i Jusis są razem. <szok>
          >
          > Ja też nie. R.J jest zgrabna ale brzydka, nie wiem, co ten chłopak w niej widz
          > i.
          potrafisz sobie wyobrazić, że ludzie oprócz urody (która subiektywną rzeczą
          jest, i nikomu dyskutować o tym kto ładny a kto nie) mają jeszcze coś drugiemu
          człowiekowi do zaoferowania?
          • mglawica1 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 18:33
            potrafię, sama nie jestem piękna a mam bardzo dużo do zaoferowania, lecz Jusis
            nie dość, że jest wyjątkowo nieciekawa (z urody) to też niespecjalnie zdolna -
            mam na myśli jej umiejętności wokalne. Zastanawiam się, czym ona zaimponowała
            Makowieckiemu.
            • ciaew Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 18:39
              no tak, brzydka i śpiewać nie umie, więc zupełnie odpada jako żona...
              • mgla_1 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 21:24
                skoro jest piosenkarką, powinna dobrze śpiewać
                • ciaew Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 10.08.08, 14:52
                  i tu się pierwszy raz z tobą zgodzę.
                  piosenkarki powinny umieć śpiewać jeśli zajmują się tym zawodowo(chociaż to też
                  rzecz względna, bo jest mnóstwo bardzo dobrych wokalistów, którzy niekoniecznie
                  w ogólnym i stereotypowym pojęciu głos, słuch i dykcję mają, a robią niesamowite
                  rzeczy na scenie). jednak ty podważyłaś jusis jako kobietę życia makowieckiego,
                  argumentując to właśnie jej zdolnościami wokalnymi.
                  a co ma piernik do wiatraka?
    • iberia.pl Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 15:52
      iron_wanienka napisała:


      > tradycyjnie? od kiedy?


      nie wiem od kiedy, ale taka wlasnie jest tradycja....na wielu
      slubach bylam i tam gdzie panna mloda miala ojca to on wlasnie ja
      prowadzil do oltarza.
      • gawliki Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 17:39
        mnie tez tata prowadzil-pieknie bylo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kochanica-francuza ha! ja nawet nie wiem, kim jest Makowiecki nt 09.08.08, 16:15
      • iron_wanienka Makowiecki nie ma tu nic do rzeczy. 09.08.08, 16:20
        Chodzi o to, że nie jest to tradycją w Polsce-na ilu weselach sprzed 20-paru lat pannę młodą prowadził ojciec? na żadnym pewnie. ten zwyczaj przyszedł z USA/Wielkiej Brytanii ponieważ pochodzi z protestantyzmu. podobnie przyszły do nas walentynki, Halloween itp.
        • feminasapiens Re: Makowiecki nie ma tu nic do rzeczy. 09.08.08, 16:31
          Ta "nowa świecka tradycja" zaczęła gościć w naszych swojskich
          kościołach z częstotliwością wprost proporcjonalną do ilości
          angolskich produktów filmowych na naszych ekranach - tradycyjnie,
          tak jak big-bit i hippisi w latach 60-tych, hip-hop w latach 90-
          tych, jak walentynki, halloween, wszechobecne reklamy i inne
          symptomy "zgniłego zachodu" (np. stonka i coca-cola ;-)
    • gweeny Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 16:30
      o tradycji napisał tylko Fakt - i nic więcej nie trzeba pisać,
      poziom tej gazety świadczy o wszystkim....
    • bertrada Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 17:02
      To prowadzenie to faktycznie nie jest polska tradycja ale na pewno
      szowinistyczna symbolika tejże tradycji jest jak najbardziej polska. Dziewczyna
      jak towar przechodzi spod "opieki" ojca pod "opiekę" męża. Wraz ze zmianą
      nazwiska. W końcu w tej formułce nawet jest pytanie kto oddaje to dziewczę temu
      mężczyźnie, czy jakoś tak.

      Ludzie to sami nie wiedzą do jakich tradycji się odwołują.
      • tupp Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 17:05
        >Dziewczyna
        > jak towar przechodzi spod "opieki" ojca pod "opiekę" męża.

        a ja lubię jak mój facet się mną opiekuje.
      • mglawica1 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 17:49
        bertrada napisała:

        > Dziewczyna jak towar przechodzi spod "opieki" ojca pod "opiekę" męża.


        te, które czułyby się w takiej okoliczności towarem, mogą inaczej zorganizować
        sobie ceremonię ślubną. Myślę, że prawdziwym kobietom jest miło, kiedy to ojciec
        prowadzi je do ołtarza.
        • bertrada Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 17:51
          Dopóki nie połapią się o co w tej symbolice chodzi to pewnie miło. A może
          niektóre lubią być rzeczą. Kto tam wie co komu we łbie siedzi.
          • mglawica1 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 18:36
            łeb to może masz ty a z racji tego, że niewiele w nim jest, silisz się na
            wydawanie głupich ocen...
            • bertrada Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 19:39
              Każdy sądzi po sobie. Jak cię cieszy przechodzenie z rączki do rączki to się ciesz.
        • kochanica-francuza Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 18:19

          > te, które czułyby się w takiej okoliczności towarem, mogą inaczej zorganizować
          > sobie ceremonię ślubną. Myślę, że prawdziwym kobietom jest miło, kiedy to ojcie
          > c
          > prowadzi je do ołtarza.

          Zwłaszcza kiedy ojciec na co dzień ma je w dupie...
          • mglawica1 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 18:37
            a co, twój cie ma ?
            To współczuję.
    • wyssana.z.palca Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 19:48
      od zawsze.
    • jj1978 Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 20:40
      tradycja moze i jest sexistowska ale za to w kulturze anglosaskiej
      bez wzgledu na to czy slub jest w kosciele czy udziela go urzednik
      (i to niekoniecznie w magistracie) mozna sobie na przklad wybrac
      slowa przysiegi malzenskiej albo napisac je samemu - troche inaczej
      niz w KK albo polskim USC chyba.
      mi sie akurat ta tradycja duzo bardziej podoba niz smieszne
      blogoslawienstwa i objezdzanie domow czy inne tego typu szopki.
      • uyu Kim sa Makowiecki i Jusis ? ? ? 09.08.08, 22:33
        Wybaczcie ignorancje ale nie wiem.
        Mieszkalam przez prawie dwa lata w Polsce i nigdy o nich nie
        slyszalam.
    • cartahena Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 09.08.08, 22:40
      To nie jest zadna polska tradycja. u nas tradycyjnie panstwo mlodzi
      ida razem przez kosciol, moze przed nimi isc ksiadz, ktory ich
      prowadzi pod oltarz. wersja z ojcem wystepuje w krajach takich jak
      USA, tak przynajmniej wynika z ogladanych filmow :-). cos sie
      dziennikarzynie pomieszalo...
    • l.george.l Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 10.08.08, 14:29
      Zabawne, ale tę "tradycję" propagują proboszczowie i narzucają określony
      scenariusz. Ostatnio słyszałem nawet o próbie ceremonii, na którą, dzień przed
      ślubem, muszą stawić się narzeczeni, rodzice i świadkowie.
    • liisa.valo Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 10.08.08, 17:08
      To cholernie szowinistyczna tradycja jest. Tatuś mnie oddaje mężowi... Phi,
      jeśli już to ja się sama oddam.

      Ale, ale... Kim - na Teutatesa - jest Tomek Makowiecki?
    • cledomro Re: 'do ślubu pannę młodą przyprowadził ojciec'.H 10.08.08, 22:35
      a Ty co, żadnego hamerykańskiego filmu ze ślubem nie widziałaś?;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja