Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane...

10.08.08, 16:10
przez facetow. Czemu. Malo o nich wiedza?

Dlaczego niektore laski, nie rozumieją, że jak facet olewa je dniami, nie
odzywa sie wiele dni, nie dzwoni by uslyszec jej glos, nie mowi,jej , jaka
jest ładna....tzn ze ma ją centralnie gdzies????
Dlaczego wierzą, ze facet jest ciagle zapracowany i nie ma czasu na kolejne
randki>???..................
Dlaczego wierzą, że nie dzwoni i nie pisze sms, bo chwilowo kasy nie ma...

Dlaczego nie ułatwią sobie zadania, i przestaną sie odzywac do gościa, ktory
niema tyle odwagi by powiedziec lasce "good bye"
?

bo są naiwne?
    • kitek_maly Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:13

      Hmmm a co z kolegą z pracy? Już Ci nie mówi, że masz beznadziejne ciało i że
      jesteś stara? Swego czasu biadoliłaś tu taka załamana tym faktem...

      Jak masz zamiar szydzić z zachowania innych kobiet może zastanów się najpierw
      nad swoim i popracuj nad swoim poczuciem własnej wartości.
    • mijo81 Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:14
      Tak, są naiwne...ale będąc poprawnym politycznie to w takiej
      sytuacji facet to tchórz a ona biedna, zakochana zasługuje na
      głębokie współczucie
      • breaktherules Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:17
        tak:) a najgorsze są te, co tlumaczą faceta ,ze na pewno niesmiały,
        onieśmielony....itd Ale cholera, skoro spotkal sie z toba to chyba az tak
        niesmialy nie byl co?? A ciągu daleszego nie ma, nie dlatego zeniesmialy
        albo.....mysli,ze nie ma szans ...tylko MA KOBIETE,CENTRALNIE GDZIES.

        tak trudno pojąc?
        • mijo81 Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 11.08.08, 22:27
          Tak trudno to pojąć :)
          • f.l.y Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 11.08.08, 22:38
            a mi się wydaje, że taka panna to wszystko wie i zauważa, tylko udaje, że nie..

            może udaje przed samą sobą, że to ona powie ostatnie zdanie? może wyznaje
            zasadę: lepszy rydz, niż nic?

            jedna nie reaguje, jak facet ją olewa i nie dzwoni, inna nie reaguje jak facet
            ją wali w pysk i wyzywa..

            to chyba taki gatunek kobiet?
    • xtrin Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:21
      breaktherules napisała:
      > Dlaczego nie ułatwią sobie zadania, i przestaną sie odzywac
      > do gościa, ktory niema tyle odwagi by powiedziec lasce "good bye"?

      Bo zakładają, że facet jest facetem i ma jaja.
    • wanilinowa Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:25
      bo to trudniej ocenić ze środka sytuacji niż z boku.
      • breaktherules Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:46
        Ale bez przesady. Jesli przykladowo, koles nie odzywa sie 5 dni, nie szuka
        kontaktu, to co, kobieta nadal wierzy, ze biedaczek taki zapracowany, ze nie ma
        10 minut wolnego, aby do niej zadzwonic...wybacz
        trzeba byc mega naiwnym,...
        • breaktherules Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:51
          albo jak można byc tak głupia i tlumaczyc olewke faceta tym, ze "na pawno taki
          nieśmialy" albo "moze mysli, ze nie ma u mnie szans".

          ej bez komentarza:)
        • wanilinowa Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 16:54
          a czy Ty sama przy okazji wątku nemi24 nie szukałaś usprawiedliwienia dla faceta
          który nie dzwoni? sama widzisz, że to nigdy nie jest jednoznaczne, a im bardziej
          jesteś zaangażowana tym trudniej odróżnić wiarygodne przyczyny od fałszywych wymówek
          • breaktherules Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 17:02
            tak, to ja i stad moje sugestie, ze facet owszem, moze miec troche problemow
            finansowych ale bez przesady,....
        • kitek_maly Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 17:40

          > Ale bez przesady. Jesli przykladowo, koles nie odzywa sie 5 dni, nie szuka
          > kontaktu, to co, kobieta nadal wierzy, ze biedaczek taki zapracowany, ze nie ma
          > 10 minut wolnego, aby do niej zadzwonic...wybacz
          > trzeba byc mega naiwnym,...

          Też taka byłaś. :-) Daję sobie rękę uciąć.
          Zresztą 90% z nas to przechodziło zanim zrozumiałyśmy na czym polega ta gra.
          • scornedwoman kitek ma racje 10.08.08, 18:55
            dla dziewczyn dorastających, zaczynających sie dopiero spotykac z mężczyznami
            nie jest to zrozumiałe, bo są mlode i niedoświadczone. Ja jestem mężatką, i dzis
            wiem duzo wiecej o facetach niż jak mialam 19, 20 lat:)
            Jestem w stanie zrozumieć odrobine facetow, ktorzy malo zarabiają i wydzwanianie
            do kobiet, częste moze nie byc mozliwe. To sie tyczy czesto mlodych mężczyzn w
            wieku 21, 24 lata. Ale są tez inne rodzaje kontaktu jak zwykły sms, czy gadu
            gadu..mail
            Takie olewanie kobiety..jest takim subtelnym znakiem dla niej, ze za nia nie
            tęsknią, nie myślą o niej...
            Mało znam mężczyzn, ktorzy są w stanie otwarcie powiedziec, że dalej nie chcą
            sie spotykać.
    • winomusujace Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 23:03
      a co Ty się tak przejmujesz innymi kobietami?
      • elizja Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 10.08.08, 23:48
        A pamiętacie z serialu Przyjaciele rozmowę:

        - Co ja teraz mam zrobić, jak z nią zerwać?
        - Bądź mężczyzną! Przestań do niej dzwonić!

        :)))
      • b_wredna mają wadę wzroku? 10.08.08, 23:48
        • drugie_wcielenie to wada mozgu raczej ;) 11.08.08, 06:46

    • malutka_kropka82 Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 11.08.08, 13:48
      Bo wierzą, że facet na tyle ma jaja, że potrafi wystosować komunikat słowny :
      nie jestem Tobą zainteresowany".
    • pijawka_lekarska Re: Niektore kobiety nie zauważają, ze są olewane 12.08.08, 10:40
      Bo sa zaangażowane uczuciowo nie umieja obiektywnie ocenić sytuacji
Inne wątki na temat:
Pełna wersja