Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezalians?

14.08.08, 16:20
Czy facet tylko po szkole zawodowej, bez matury, może "zrezygnować" z kobiety
tylko dlatego,że ona ma studia a on ..prawie nic?
    • 1.xxx12345 mezalians?? - zdecydowanie TAK! 14.08.08, 16:22
      • temesy Re: mezalians?? - zdecydowanie TAK! 14.08.08, 16:24
        a odpowiedź na drugie pytanie?
        • 1.xxx12345 Re: mezalians?? - zdecydowanie TAK! 14.08.08, 16:29
          moim zdaniem też tak - facet to wbrew pozorom dość delikatne stworzonko jeżeli
          idzie o poczucie własnej wartości - popada w kompleksy jak nie jest ten lepszy,
          będzie więc wolał zrezygnować niż katować się sam uczuciami niedowartościowania.
          • winomusujace zgadzam się :) 14.08.08, 21:28
    • mag0808 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 16:35
      jest to dość realne. nawet jeśli się dobrze rozumiecie mimo różnicy
      wykształcenia - jemu może to przeszkadzać w głębi duszy, że
      jesteś "lepsza", "mądrzejsza", a wiadomo że ludzie m.in. dobierają
      sie pod względem społecznym
      chociaż znam taką parę, która jest juz teraz małżeństwem, maja
      dziecko, wszystko jest ok - ona bardzo zdolna dziewczyna, super
      wyniki na studiach, kursy językowe, świetna praca, a on - prosty
      chłopak ze wsi, zawodówka. ale to chyba wyjatek potwierdzający
      regułę...
      • temesy Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 16:44
        szkooda:( nooo spodobal mi sie jeden...ale on coś przestał sie mną interesować,
        mimo iż wiedział,ze mam studia..
        Ale wierzyć mi sie nie chce,że facet z takiego powodu oleje kobiete, na ktorej
        mu zależalo, zauroczył sie...Niedowierzam;(
    • i.see.you.baby Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 16:47
      ja sie przyznaje bez bicia ze facet bez matury jest dla mnie prawie ze
      skreslony. inna sprawa ze te mature zawsze mozna zrobic. natomiast jesli komus
      innemu to nie przeszkadza - nie powiem ze rozumiem, ale potrafie zaakceptowac.
      poza tym jesli Ty jestes szczesliwa to czy zdanie innych ludzi ma naprawde
      jakies znaczenie? co do tego ze taki facet moglby nie chciec duzo lepiej
      wyksztalconej kobiety - ktos wyzej bardzo dobrze to wytlumaczyl - facet lubi
      czuc sie czasami lepiej, wiec to moze byc problem.
      • temesy Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 16:53
        Ok juz zrozumialam w czym problem...Ale ponawiam pytanie: czy jesli laska mu
        odpowiada, z wyglądu i charakteru, zauroczyl sie..to mimo tej jednej przeszkody
        ..zrezygnuje z bycia z nią?Mimo zauroczenia?
        • 1.xxx12345 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 16:56
          wiesz, może on będzie tą laską i jakiś czas zauroczony ale w pewnym momencie
          obydwoje zobaczycie jak bardzo wieloma względami od siebie odbiegacie.
          • temesy Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:00
            a sam początek związku? tzn zaprasza na randke, drugie spotkanie..i
            klops..Jedyne co mi przyszlo do glowy to ...to wykształcenie.. Po pierwszym
            spotkaniu zadzwonił, pytał jak tam po randce i szybko zartem dodał .."
            Głupkowaty jestem co?i czy wogol będzie kolejne spotkanie"?
            • i.see.you.baby Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:04
              Po pierwszym
              > spotkaniu zadzwonił, pytał jak tam po randce i szybko zartem dodał .."
              > Głupkowaty jestem co?i czy wogol będzie kolejne spotkanie"?

              no to chyba ewidentnie chodzi o wyksztalcenie. byc moze ma jakies kompleksy pod
              tym wzgledem?
              • temesy Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:08
                albo aż tak mu sie nie spodobałam:)..............
                • moqqa i trafiłas w sedno, przykro mi, ale tak sobie 14.08.08, 17:33
                  ale tak sobie tłumacz...ze zawodowka a ty studia . Koles , moim zdaniem,
                  zwyczajnie cie olał, a te bzdury,że czuje sie gorszy od ciebie, niepewny,
                  niesmialy, taaaaaaaaaaaaaaaaa to tak nie działa:)
                  Skoro sie z toba umowil, wiedzial, ze masz studia , a potem nagle adijos,
                  zadnych podrywow, to wybacz ale co tu ma wykształcenie????
            • kotuniaa Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 17:29
              Jesli nie byl dla ciebie "glupkowaty" to powiedz mu o tym. To
              prawda, ze faceci lubia byc lepsi pod wieloma wzgledami, ale ludzie
              dobieraja sie z przeroznych powodow. Moze dla niego oczywiste jest,
              ze nie bedziesz chciala sie z nim zadawac, bo nie ma wyksztalcenia,
              ale twoim zadaniem jest go upewnic, ze tak nie jest (jesli
              FAKTYCZNIE tak nie jest). Powinnas sama sie nad tym zastanowic i
              postapic tak, jak uwazasz.
    • wacikowa Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 16:58
      Jeśli laska po studiach zadaje takie pytanie to marnie widzę mezalians:)
      • temesy Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:01
        co masz do ludzi bez matury?? są gorsi jako ludzie dla ciebie?
        • malwinka84 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:11
          temesy napisała:

          > co masz do ludzi bez matury?? są gorsi jako ludzie dla ciebie?

          no własnie ... ?
          • agaoki Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:35
            a jakie są twoje odczucia? rozumiem zauroczenie wyglądem i jakąś chemię . ale
            czy mieliście o czym ze sobą rozmawiać? czy tobie dobrze się rozmawiało? czy
            były momenty, że zaczynałaś rozmowę o czymś (film, książka, polityka, cokolwiek)
            i on nie bardzo wiedział, o czym mowa?

            od razu uprzedzam, że nie zakładam z góry, że chłopak po zawodówce nie może być
            oczytany i mieć wiedzy ogólnej. pytam tylko o ten konkretny przypadek.
            • temesy Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:41
              takich tematow nie poruszalismy akurat. Rozmawialismy o naszych znajomych,
              wakacjach, jego pracy. O zabawie ogólnie:) O filmach, i gdzie lubi imprezowac.
              Mamy po 24 lata. Wie,że mam studia itd, ale nic nie pytał o nie, ja nie
              zaczynalam tematu..ROzmawial o imprezach , gdzie sie bawi, gdzie jest fajnie.
              • tygrysio_misio Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 15.08.08, 21:58
                czyli jestescie na tym samym poziomie..wiec nie widze problemu;]

                tylko,ze on moze sie czuc gorzej z tym,ze jest gorzej wyksztalcony (mimo iz to
                moze dawac mu lepsze zarobki) bo wielu ludzi patrzy na zawodowke jako szkole dla
                bezmozgow a studia jakos wyznacznik inteligencji i madrosci
          • etzel Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:47
            Być może popełnisz mezalians, ale czy nie warto?
        • wacikowa Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 17:45
          Dla mnie nie ma znaczenia czy para która się kocha jest po maturze po zawodówce
          czy po studiach :) Miłości nie buduje się na wykształceniu lub jego braku. Liczy
          się co macie w głowie.
    • nemi24 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 20:35
      wątpie, sprobowałby chociaż...anie tak od razu rezygnowac
    • boksereczka Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 14.08.08, 21:26
      To nie jest mezalians to głupota i nie ma szans przetrwania. Facet
      nie może być od kobiety gorszy, gorzej wykształcony , gorzej
      zarabiający bo nie wytrzyma. Faceci sa zbyt głupi, żeby dać rade
      wytrzymać takie kliamty.
      • wbita_w_jego_cien Ej wiecie co....? 14.08.08, 21:32
        Teraz mi przyszlo do glowy ze jakies czas temu poznalam faceta, sama
        zaaranzowalam zapoznanie i nawet wymienilismy sie numerami, na imprezie
        ROZMAWIALO sie tez milo i u mnie ten sam byl problem, tzn dla mnie to nie byl
        problem ale wlasnie moze jemu przeszkadzalo ze mam wyksztalcenie, a on po
        zawodowce pracuje fizycznie. Mimo ze on bez tego wyksztalcenia lepij zarabia niz
        ja gdy skoncze studia w moim kierunku i nawet po paru kursach podwyzszajacych
        kwalfikACJE.

        Zrozum tu faceta....
        • stokrotka_malenka :) 14.08.08, 21:58
          nie koniecznie musi sie rozwalic choc ja bym nigdy na takiego faceta nie
          zwrociła uwagi ALE moja kumpela jednoczesnie adiunkt ze stomatologii poznała
          faceta bez matury zakochali sie a jaki efekt po dwovch latach zwiazku:D ? facet
          zrobił maturę i zamierza tez iść na stomatologię wprawdzie płatną bo nie nadrobi
          juz pewnych zaległości z chemii itd ale stac ich na płatne:) więc z faceta bez
          matury bedzie przyszły stomatolog:) jak miłość odmienia:D:D:)alejak ja mowie
          dla mnie facet bez matury tootalna porazka choc rozumiem ze rozne sytuacje sa w
          zyciu
    • rose-ana Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 15.08.08, 19:58
      W sumie tak. Ale teraz prawie każdy idzie na studia, wiec nie musi to o niczym
      świadczyć. Niestety zdarzyło mi sie spotkać wielu idiotów z wyższym
      wykształceniem i ani jednego inteligentnego po zawodówce. Sama znam kilka par
      gdzie kobieta jest lepiej wykształcona. Mi by to mimo wszystko przeszkadzało,
      szczerze mówiąc. Ale nie samo wykształcenie sie liczy, również to z jakiej
      rodziny sie pochodzi - jeśli dziewczyna jest po studiach i ma rodziców też po
      studiach, a facet jest murarzem po zawodówce z rodziny robotniczej to nie widzę
      punktów wspólnych. Jeśli ona jest po studiach ale jej studia to ewenement w
      rodzinie, to szybciej mogą sie dogadać. Wiem, że niezbyt życzliwie oceniam, ale
      takie mam obserwacje.
      • michal_powolny12 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 01:25
        Związek małżeński zakładasz z rodziną męża a nie z nim? Bardzo
        ciekawe. Pewnie z rodziną gadasz a nie z nim? Dziwne, dziwne rzeczy
        prawisz.
        • rose-ana Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 09:41
          Wcale nie dziwne, rodzina przecież też nas kształtuje i ma wpływ na to jakimi
          ludźmi jesteśmy. Chociaż nie przeczę, zdarzają sie ewenementy, typu syn mordercy
          i prostytutki zostaje profesorem na Harvardzie. Ewenementy.
          • michal_powolny12 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 12:57
            Powtórzę. Dziwne. Nadal nie rozumiem związek małżeński zawieram z
            żoną czy jej rodziną? Jeżeli z rodziną to po co chcecie mieszkać
            sami? Nie lepiej na kupie? Tak jak za dawnych czasów?
            • rose-ana Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 15:36
              Ty nie rozumiesz, a ja już jaśniej nie umiem. Nie dogadamy się.
      • winomusujace Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 12:56
        > Niestety zdarzyło mi sie spotkać wielu idiotów z wyższym
        > wykształceniem i ani jednego inteligentnego po zawodówce

        a mi się zdarzyło.

        >Ale nie samo wykształcenie sie liczy, również to z jakiej
        > rodziny sie pochodzi - jeśli dziewczyna jest po studiach i ma
        rodziców też po
        > studiach, a facet jest murarzem po zawodówce z rodziny robotniczej
        to nie widzę
        > punktów wspólnych

        bzdury, widzisz wszystko strasznie czarno- biało a co jeśli ktoś
        jest z rodziny np rzemieślniczej? Twój świat dzieli się na rodziny
        robotnicze i inteligenckie? A co jeśli jednej strony są po studiach
        przygtowujących do nauczania zpt w pcimiu dolnym, a druga jest bez
        studiów ale od pokoleń prowadzą zakład stolarski/ mechaniczny/
        renowacje antyków/ ekskluzywną kwiaciarnie/ hodowle tulipanów etc?
        kogo ocenisz lepiej.


        eh te stereotypy.
        • rose-ana Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 18:32
          > a mi się zdarzyło.

          To masz szczęście

          > bzdury, widzisz wszystko strasznie czarno- biało <ciach>

          Oczywiście, że są różne przypadki, ale ja pisałam o pewnej prawidłowości. A
          jeśli Twoim zdaniem poziom intelektualny i wiedza nie maja nic wspólnego z
          wykształceniem, pochodzeniem społecznym ani wychowaniem to chyba już tylko
          genetyczne mogą być.:)

          A w podanym przez Ciebie przykładzie - no właśnie chodzi mi o to, że
          wykształcenie to nie wszystko i trzeba przyjąć szerszą perspektywę.
    • dziewice kobiety myla jedno :) wyksztalcenie nie = kasa :) 15.08.08, 20:07
      a wam chodzi o kase :), o duzego fiuta, fajne auto, mieszkanie i inne pie..ty
      :) no pewnie jest na tym forum i w tym watku 1-2% Kobiet, ktore tak nie mysla
      :). Same wiece jak jest :).

      no przepraszam, facet ma zarabiac na rodzine, dom = wasza spasiona gruba dupe :)
      • dziewice aha moj kumpel wlasnie po zawodowce zarbia ok200k 15.08.08, 20:09
        usd :)

        to jakies po obecnym kursie hmm 400k brutto :)

        to jakies hehe zebyscie zrozumialy :) hmm
        400 torebek burrbery rocznie
        • somekindofhope Re: aha moj kumpel wlasnie po zawodowce zarbia ok 15.08.08, 23:12
          W tym temacie można stwierdzić aż 2 oczywiste oczywistości ;)

          1. Dziś każdy może mieć magistra (inżyniera jednak już wiele trudniej), więc
          różnice między magistrami a nie-magistrami są coraz mniejsze
          2. Skoro tak łatwo o tytuł magistra, to ktoś, kto go nie posiada, raczej nie dba
          o swój rozwój zawodowy i intelektualny. Jeśli pani magister to nie przeszkadza,
          to nie ma problemu
          • madnouse Re: aha moj kumpel wlasnie po zawodowce zarbia ok 16.08.08, 13:27
            albo to znaczy,że jest kims, kto myśli samodzielnie i nie dał się wkręcić w
            zdobywanie coraz mniej wartych papierków. to mit, że studia oznaczają rozwój
            intelektualny. coraz częściej oznaczają po prostu pojawianie sie w miare
            regularne na zajęciach i egzaminach.
        • vandikia Re: aha moj kumpel wlasnie po zawodowce zarbia ok 18.08.08, 15:48
          dziewic dziewic nie chodzi o kase wcale, ja tez przyznaje ze facet
          bez pewnego wyksztalcenia, a w pewnym wieku jest dla mnie nie do
          zaakceptowania, to samo tyczy zreszta i pań
          a wiesz czemu?
          bo (pomijając wypadki losowe typu choroby itd) jezeli ktos jest
          inteligentny i otwarty na świat, to chce się kształcić, jeżeli
          twierdzi, ze szkola mu niepotrzebna, to jest zarozumialy, koniec
          koncow niewykształcony i bankowo leniwy
      • madnouse Re: kobiety myla jedno :) wyksztalcenie nie = kas 16.08.08, 13:25
        sama na siebie umiem zarobić, a jak mi się nie chce to minimalizuję potrzeby. I
        jestem super szczęśliwa z facetem który duzo nie zarabia. Ma wyższe
        wykształcenie, ale ten papier nie ma dla mnie znaczenia, liczy się intelekt.
        Niejeden magister po skończeniu studiów już ncizego nie czyta, nie ma żadnych
        poglądów, nie interesuje go nic poza zarabianiem kasy. Ja bym z takim nie
        wytrzymała.
      • lacido Re: kobiety myla jedno :) wyksztalcenie nie = kas 17.08.08, 16:11
        wypraszam sobie tę spasiona dupę <lol>
    • figgin1 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 16.08.08, 10:58
      Może, facetom często bardzo przeszkadza, że kobieta jest od niego w jakiś sposób
      lepsza. Inna sprawa, że związek partnerów o innym potencjale intelektualnym to
      częśto katastrofa. Nie mówię, że ktoś po zawodówce kobniecznie musi być głupszy
      mniej oczytany od kogoś po studiach, ale często tak bywa.
      • gruba_krycha Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 08:35
        łeee tam mezalians
        nieudany związek i tyle
    • trocineczka Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 12:36
      Mezalians? Tak. Moze zrezygnowac? Tak. Zabrzmi to jak zabrzmi, ale szczerze
      mowiac, to, poza wyjatkami, tak czy owak nie wrozylabym takiemu zwiazkowi
      powodzenia na dluzsza mete. Moze ow facet tez nie wrozy?
    • rose-ana Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 12:51
      A mnie jeszcze zastanawia, że to facet po zawodówce "rezygnuje" z kobiety po
      studiach bo mu się różnica w wykształceniu nie podoba, a kobieta po studiach nie
      ma nic przeciwko facetowi po zawodówce. I nikogo to specjalnie nie dziwi.
      • frequ-ency Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 13:01
        tak wiec co nią nie tak.........?)
      • winomusujace Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 13:11
        To że to jest powód to na razie fantazje autorki wątku.
        • frequ-ency Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 13:31
          moim zdaniem, gdyby ona mu sie na prawde podobala, to pieprzyłby
          wykształcenie..ale wymówka każda jest dobra jak chce zerwac albo niekontynuowac
          znajomosci..
          • winomusujace Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 13:35
            na tym etapie znajomości raczej tak.
    • lacido Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 16:10
      jak facet ma kasę to mu nie przeszkadza wykształcenie kobiety
    • morzeczerwone Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 16:31
      jak studia są zaoczne to nie mezalians. Poziom mniej więcej taki sam.
    • kamelia04.08.2007 tak, to mezalians - n.t. 17.08.08, 21:52
    • optymistyczka Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 17.08.08, 22:09
      Byłam w takim związku.Mój chłopak skończył zawodówkę,a ja jestem po studiach.Nie
      przeszkadzało mi to,bo przez pierwszy rok znajomości było super,ale później
      zaczęło się wszystko psuć.Zaczęło się od tego,że ciągle mówił,że mam lekką
      pracą,że tylko siedzę w papierkach i przed kompem,a on pracował fizycznie.Wiele
      razy z nim rozmawiałam na ten temat,że moja praca jest inna niż jego,ale tez
      mnie wyczerpuje psychicznie,bo często było tez tak,że po pracy też w domu
      musiałam pracować.Bardzo mnie to bolało,bo pracuję w dużej firmie i chodziłam
      czasami ze skurczem żołądka do pracy.Ciągle mu powtarzałam,że rozumie,że on ma
      ciężką pracę,bo dodatkowo pracował na zmiany,ale on się z mojej wyśmiewał.Drugi
      powód różnicy:jego rozrywka po piwo po pracy z kolegami,albo w domu piwo-tv i
      komp.Z pewnością nie jest tak w każdym związku gdy jest różnica wykształcenia i
      życzę wszystkim którzy są w takich związkach wszystkiego najlepszego,mnie
      niestety nie wyszło....
      • julita8888 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 18.08.08, 15:19
        a ja napiszę tak... studiuję zaocznie na prywatnej uczelni, więc to nie jest
        jakaś super sprawa... ale wybrałam to, bo tylko na tej uczelni był kierunek,
        który mnie interesował... a zaocznie to dlatego, żebym mogła sobie w między
        czasie zarobić na przeżycie z mieście. Pochodzę ze wsi, moja rodzina nie jest co
        prawda rodziną rolniczą, jest to normalna rodzina, tyle tylko, że mieszkamy na
        wsi. Moi rodzice wykładają mi czesne. Na brak siana w domu rodzinnym nigdy nie
        narzekałam, ba, nawet ostatnio się bardzo poprawiło, ojciec dostał podwyżkę a
        matka awansowała...
        Krótko przedstawiłam moją sytuacje, w teraz o moim facecie... właśnie kończy
        Politechnikę Poznańską i do końca tego roku będzie już inżynierem (pisze tak
        pewnie, bo jest bardzo inteligentny i wierzę w jego sukces), a po tytule
        inżyniera szykuje mu się już awans w pracy na stanowisko bardziej kierownicze. I
        co ja mam powiedziec? Tez to jest mezalians? On wykształcony, a ja ledwo zipię
        na prywatnej uczelni, i to jeszcze zaocznie... może to tez mezalians? Nie sądze,
        bo się kochamy. Mezalianse to były w 100 lat temu, nie bądźmy zacofani.
        Oczywiście nie mówie o zwiazkach tylko i wylacznie dla pieniedzy
    • prodigys Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 18.08.08, 15:22

      Jakoś zcierpie kiedy babki stosuja jakieś używane teksty.
      ale co to znaczy mezalians?
      Jak pani wykształcona to mogla napisać ,a nie teraz po słowniku
      szukać.
    • krystkaoj Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 18.08.08, 15:31
      I po co atwarzasz niepotrzebny problem? Jak ci to odpowiada to
      przyjmij to do wiadomosci a jak nie to zakoncz zwiazek a nie
      zawracac ludziom głowę!
    • vandikia Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 18.08.08, 15:31
      niech nie rezygnuje, a sie douczy lepiej
      • lisiczka007 Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 18.08.08, 22:09
        witam

        powiem tylko jedno ja mam skonczone studia, moj maz jest po
        zawodowce i ja nie wiedze zadnego problemu w zwiazku z tym. po
        slubie jestesmy juz 4 lata i mamy 2 letnia coreczke,

        uwazam, ze problemem nie jest wykszatlcenie dwojga ludzi, ale ich
        podejscie do tego, jezeli dziewczynie nie przeszkadza wyksztalcenie
        chlopaka a chlopakowi wykszatlcenie dziewczyny to ja nie wiedze
        problemu.

        mam takze w zwiazku z tym jeszcze jedno pyanie: jak to jest kiedy to
        dziewczyna jest po zawodowce, a facet po
        studiach?????????????????????

        cos mi sie zdaje, ze robicie z igly widly i wyolbrzymiacie problem i
        bardzo ale to bardzo jedziecie na ludzi z nizszym wyksztalceniem,
        niz Wy same, pomyslcie czy przypadkiem to Wy nie jestescie plytkie i
        malo douczone????????
        • vandikia Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 18.08.08, 22:37
          moim zdaniem to nie jest wyolbrzymianie problemu ani jechanie po nikim, to
          zwykła życiowa prawda, że w większości przypadków takie różnice mogą wpłynąć
          negatywnie na relacje. To samo tyczy się różnic religijnych chociażby.. na
          początku gdy są zakochani to nic nie znaczy, a po latach gdy człowiek osiąga
          inny poziom dojrzałości - taka różnica może mieć ogromny wpływ na życie, na stan
          psychiczny i wiele innych spraw.
          Są ludzie, którym to nie przeszkadza, w dzisiejszych czasach coraz rzadziej
          używa się określenia mezalians, ale takie 'zjawisko' cały czas występuje.
    • wanilijka Re: Zawodówka u faceta..i studia u kobiety..mezal 20.08.08, 12:05
      zaraz zaraz, co z tego że zawodówka? trzeba patrzeć na podejście do życia! może
      jest dobry w tym, co robi, może z czasem będzie chciał poszerzyć swoje
      umiejętności w zawodzie, może okazać się dobrym i szanowanym fachowcem...
      może z czasem będzie chciał zdać maturę...

      no, chyba, że zawodówka to szkoła 'żeby po prostu była', że nawet tam nie wybrał
      profilu, ktorym interesuje się 'bardziej' i wszyscy wokół są źli, bo się
      'dorobili', mają 'tyle kasy' itd, itd...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja