jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych.

17.08.08, 19:54
bardzo zaciekawil mnie post, ktory skopiowalam ponizej i musze przyznac ze
ete-tete trafila/trafil w sedno sprawy. ogolnie nie mam nic przeciwko
depilacji od czasu do czasu, szczegolnie latem, jednak dosyc oczywista sprawa
jest skad ta moda sie wziela...

Re: nagość w fitness clubie - szokuje?
ete-tete 16.08.08, 15:18 Odpowiedz

> to nic szokującego, to całkiem normalne..po fitnessie, siłowni,
> to co rzeczywiście może czasem szokować to niezadbane ciała
> i zarośnięte jak dżungla amazońska okolice intymne niektórych
> dziewcząt..fuj..:(( btw nie wyobrażam sobie cunninlingus w
> takich..warunkach przyrody:)) z maczetą przez świat normalnie:)

Co cię obchodzą intymne okolice innych ludzi? Ich sprawa, jak się "tam" noszą,
pilnuj swoich. Jak chcesz, możesz sobie nawet
ogolić na łyso głowę, bo ta dżungla, którą zapewne nosisz, to jest fuj! I ile
zarazków tam siedzi!!!
Natomiast jeśli masz choć trochę szarych komórek w głowie, to się zastanów,
jakim cudem jeszcze 10 czy 15 lat temu włosy
łonowe były czymś naturalnym i nikt nie traktował ich jako obciachu? Nie tylko
w Polsce, ale też we wszystkich krajach
Zachodu. Obejrzyj sobie filmy, obejrzyj zdjęcia ówczesnych top modelek, a
zobaczysz, że miały nieogolone łona. Myślisz, że
nie uprawiały seksu oralnego? Że okazywały brak higieny? Śmierdziały? He, he.
Nie. Po prostu było to jeszcze przed
wymyśleniem golenia się na zero przez branżę porno. Dzięki internetowi wymysł
ten błyskawicznie rozprzestrzenił się po
świecie i dziś, gdy młodzi chłopcy po raz pierwszy widzą kobiety na filmach
porno na długo zanim zobaczą kobietę na własne
oczy, a w filmach porno w tej chwili ogolone ciała to standard, to naturalne,
że tego samego oczekują potem od swoich
dziewczyn.

    • kitek_maly Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:05

      Zgadzam się z tym co napisałaś. Tzn z tym, że każdy powinien pilnować swojego
      nosa i owłosienia. ;-)

      Po prostu było to jeszcze przed
      > wymyśleniem golenia się na zero przez branżę porno. Dzięki internetowi wymysł
      > ten błyskawicznie rozprzestrzenił się po
      > świecie i dziś, gdy młodzi chłopcy po raz pierwszy widzą kobiety na filmach
      > porno na długo zanim zobaczą kobietę na własne
      > oczy, a w filmach porno w tej chwili ogolone ciała to standard, to naturalne,
      > że tego samego oczekują potem od swoich
      > dziewczyn.

      Jeśli dobrze kojarzę - tak, zdecydowanie dobrze kojarzę - to ja sama zaczęłam
      coś tam sobie majstrować długo przed tym nim zobaczyłam jak wyglądają panie na
      filmach dla dorosłych. :-)) Z tym, że akurat mnie tzw 'na zero' nigdy nie
      pociągało a w ogóle obecnie uważam, że depilacja to kwestia higieny, czyli
      raczej obstawałabym za tym, żeby jednak częściowa chociaż była.

      A co do filmów porno, jeśli młodzi chłopcy mieliby z nich czerpać wzorce, to
      gdyby ograniczyli się do samej tylko depilacji to byłoby bardzo optymistyczne
      rozwiązanie. :-|
      • shine69 Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:13
        właśnie tak.
        Z tym że, jesli chodzi o higienę, to, nie wgłębiając się w szczegóły, wydaje mi
        się, że jakieś skrócenie włosków w okolicach stricte strategicznych rozwiązuje
        już sprawę. O ile oczywiście tejże higieny nie zaniedbuje się poza tym.
        A jeśli chodzi o estetykę, to sprawa jest mocno indywidualna. Mnie się tam
        zadbana, wyregulowana (jeśli to potrzebne, bo czasem nie jest) fryzurka podoba.
        Jak ktoś zauważył w jakimś innym wątku - kobiety posiadają owłosienie. Podobnie
        jak tkankę tłuszczową i inne ludzkie cechy :)
      • winomusujace Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:18
        Myślę że higiena ma tu wtórne znaczenie, przecież jesli ktoś się
        myje dwa razy dziennie, używa bidetu, ma czystą bieliznę, to nijak
        da się nie być czystym :)

        wd mnie to zawsze kwestia tego jak kto się sobie podoba, każdy
        powinien wybrać sobie taką fryzurkę w jakiej czuje się najlepiej :)
        • kitek_maly Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:23

          Tak, tak, masz rację.
          Raczej chodziło mi o kwestie estetyczne. :-) Ale to z kolei kwestia bardzo
          subiektywna. Także każdy powinien mieć tyle włosków ile mu się podoba mieć. :-)
      • i.see.you.baby Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:57
        > A co do filmów porno, jeśli młodzi chłopcy mieliby z nich czerpać wzorce, to
        > gdyby ograniczyli się do samej tylko depilacji to byłoby bardzo optymistyczne
        > rozwiązanie. :-|

        dokladnie, nawet myslalam zeby oddzielny watek o tym zalozyc;)
    • winomusujace Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:09
      Mnie tam ani mody, ani opinie innych nie obchodzą na ten temat,
      poza mężem moim, bo to jemu ma się podobać, ja sama nie mam w tym
      temacie żadnych upodobań, jest mi wszystko jedno tak naprawdę :)


      Najbardziej bawi mnie jednak to, jak na tym forum pojawiają się
      właśnie jednostki zainteresowane obcymi ci..kami, tuszą, strojem.

      To szokujące że na świecie jest tylu małych faszystów, którzy
      chcieliby żeby każdy wyglądał tak samo :)
      • kitek_maly Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:11

        > To szokujące że na świecie jest tylu małych faszystów, którzy
        > chcieliby żeby każdy wyglądał tak samo :)

        :-)
    • iberia.pl Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 20:49
      nie interesuje mnie czy to moda ani skad sie wzielo.
      Ja tam dzungli nie mam i nie zamierzam miec,tego samego oczekuje od
      faceta-ze bedzie sie przynajmniej przystrzygal w miejscach
      intymnych, plus golenie na zero pod pachami.
      • riki_i Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 21:11
        Zwolennicy golenia na zero to totalni faszyści, wątków na ten temat było już
        multum i pełno w nich osób, które wylewają z siebie obrzydzenie na jakiekolwiek
        owłosienie łonowe. To są po prostu Himalaje nietolerancji i besserwiserstwa! Ja
        osobiście b. lubię ładnie przystrzyżony trójkącik i dotyk na skórze tych
        intymnych włosków. I o dziwo, nawet te łyse Panie, bardzo chętnie zgadzają się
        zawsze dla mnie trochę zapuścić...
        • winomusujace Re: jeszcze raz o depilacji miejsc intymnych. 17.08.08, 21:17
          No ale jak zwolennicy chcą sami mieć takie włoski to niech mają/ czy
          też u swoich partnerów. Byleby innym nie narzucali.I na odwrót :)
    • i.see.you.baby sprostowanie 17.08.08, 20:54
      to jest wypowiedz eta-teta, nie moja:

      'Co cię obchodzą intymne okolice innych ludzi? Ich sprawa, jak się "tam" noszą,
      > pilnuj swoich. Jak chcesz, możesz sobie nawet
      > ogolić na łyso głowę, bo ta dżungla, którą zapewne nosisz, to jest fuj! I ile
      > zarazków tam siedzi!!!(...)
      > Nie. Po prostu było to jeszcze przed
      > wymyśleniem golenia się na zero przez branżę porno. Dzięki internetowi wymysł
      > ten błyskawicznie rozprzestrzenił się po
      > świecie i dziś, gdy młodzi chłopcy po raz pierwszy widzą kobiety na filmach
      > porno na długo zanim zobaczą kobietę na własne
      > oczy, a w filmach porno w tej chwili ogolone ciała to standard, to naturalne,
      > że tego samego oczekują potem od swoich
      > dziewczyn.

      a ja sie oczywiscie z nia zgadzam;)
Pełna wersja