Spódnica to zaproszenie...

18.08.08, 13:34
Ja uważam że dziewczyna nosząca spodnice daje sygnał facetom
mam ochote na faceta na sex, lub też chcę być kobietą
podporządkowaną facetowi dlatego bo spódnica ułatwia facetowi
dojscie do c*pki kobiety a po drugie kobieta nosząc stroj typowo
kobiety potwierdza że nie ma meskich aspiracji nosząc np. spodnie
    • shine69 Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:38
      chrzanisz. Raczej potwierdza, że jej aspiracje są LUDZKIE i OSOBISTE, a nie
      MĘSKIE. To co piszesz wynika z przekonania - pewnie nieświadomego - o niższości
      własnej płci. Że dopóki kobieta jest kobieca, to jest wyłącznie obiektem
      seksualnym dla mężczyzn, i że jeśli chce spełniać jakąkolwiek inną rolę, to musi
      się do mężczyzn maksymalnie upodobnić. Czy analogicznie uważasz, że długie włosy
      służą jedynie do ciągnięcia podczas "pieska", i dziewczyny je noszące nie mają
      innych aspiracji?
      • rosa_de_vratislavia Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:47
        shine69 napisał:

        > chrzanisz. Raczej potwierdza, że jej aspiracje są LUDZKIE i
        OSOBISTE,

        Co ma u licha spódnica do aspiracji?
        Nijak nie wyczuwam powiązania...
        • shine69 Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:51
          no autorka twierdzi, że noszenie spódnicy świadczy o niedostatecznie męskich
          aspiracjach kobiety. Podjąłem polemikę i tyle.
    • rosa_de_vratislavia Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:38
      vanesssa91 napisała:

      > Ja uważam że dziewczyna nosząca spodnice daje sygnał facetom
      > mam ochote na faceta na sex, lub też chcę być kobietą
      > podporządkowaną facetowi dlatego bo {...}

      Masz oczywiście prawo do takiego poglądu - mamy demokrację:)
      P.S. Nie pisz "dlatego bo" - te 2 wyrazy znaczą to samo.
    • dzika_monika Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:39
      tak tak wiemy a ty nie wspomniałaś że masz grube nogi i jak spodnice to do
      kostek zakładasz a inne to "zło chodzące"
    • vandikia Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:53
      a może spódnica podkreśla kobiecość a nie mówi, wsadź mi między uda?
      tak tylko pytam...
      • shine69 Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 13:57
        najwyraźniej autorka wątku uważa, że kobiecość w ogóle jest taką zachętą - a jak
        nie chcesz, żeby wsadzali, udawaj jednego z nich.
        • rosa_de_vratislavia Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 14:00
          shine69 napisał:

          > najwyraźniej autorka wątku uważa, że kobiecość w ogóle jest taką
          zachętą

          Wyczuwam u autorki wątku kompleks kobiecości...LEPIEJ jest nosić
          spodnie, bo kobiecość=brak aspiracji, uległość...
          • winomusujace Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 22:18
            a najlepiej worek po ziemniakach :)
            a seks to grzech
            a wszystkie kobiety to dziwki :)
            • vandikia Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 22:33
              seks to tylko te ruchy
              jak mowila świecka pani na naukach przedmalzenskich pare lat temu hehe
    • figgin1 Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 14:22
      Jeezu, kolejna trollica.
      • blue_monique Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 14:27
        Ciekawe, co by mój szef na to powiedział... woli jak przychodzimy
        do biura ubrane w spódnice ;)
        • kitek_maly Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 14:38

          woli jak przychodzimy
          > do biura ubrane w spódnice ;)

          Wreszcie wiesz dlaczego. :-))
          • blue_monique Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 19:14
            kitek_maly napisała:

            >
            > woli jak przychodzimy
            > > do biura ubrane w spódnice ;)
            >
            > Wreszcie wiesz dlaczego. :-))

            Ta... tylko nie wiem czy szef wie ;)))
    • kitek_maly Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 14:36

      Nie przesadzaj i nie dorabiaj do stroju ideologii typu:

      daje sygnał facetom
      > mam ochote na faceta na sex, lub też chcę być kobietą
      > podporządkowaną facetowi dlatego bo spódnica ułatwia facetowi
      > dojscie do c*pki kobiety a po drugie kobieta nosząc stroj typowo
      > kobiety potwierdza że nie ma meskich aspiracji nosząc np. spodnie

      Już kiedyś coś takiego przerabialiśmy na tym forum, nie pamiętam, żeby
      ktokolwiek moje obawy podzielił. A o tak zdecydowanych sądach jak Twój to w
      ogóle nie było mowy:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=78895242&a=78895242
      Poza tym uważasz, że kobieta zakładająca do pracy spódnicę zaprasza do seksu
      wszystkich napotkanych po drodze mężczyzn i współpracowników?
    • delayla Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 15:15
      buahahhaa, takich glupot dawno nie czytałam :D
    • mlodanienawisc Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 18:39
      idiotyzm az szkoda komentowac ....ale wez sie dziewczyno ogranij spodniczka to
      normalny stroj
    • jestem.najlepsza A co powiesz o Kilcie? :) 18.08.08, 19:29
      hehe domniemam dziewcze,że ty nie nosisz takowego elementu garderoby?
      • baba67 Re: A co powiesz o Kilcie? :) 19.08.08, 11:44
        Ja bym sie z zalozycielka zgodzila pod warunkiem ze jest to mini plus stringi
        czyli stroj sluzbowy tirowek.Nie zebym miala cos do stringow jako takich.
    • dziewice powaznie? :) to one wszystkie chca abym je przelec 18.08.08, 19:32
      ial ?:)


      bosko :)
    • asiorek75 Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 19:36
      A ja na przykład sądzę ze kobieta zakłada kieckę zeby móc się
      porządnie wypierdzieć. Bo jak napierdzi w spodnie to dłuzej smierdzi
      a jak w spodnicy to raz dwa wiaterek wywieje.

      Tak, tak TROLU :)
      • baba67 Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:45
        Nigdy mi to nie przyszlo do glowy ale dziekuje za podpowiedz. po fasolce tylko
        kiecka;-)
    • cala_w_kwiatkach Re: Spódnica to zaproszenie... 18.08.08, 22:48
      ojejku, az takich powaznych powodow to nie mam zakladajac kiecke -
      zwyczajnie dupsko mi sie poci w spodniach, ot co!
    • autume Nawet, gdy pod spodem są antygwałty ? 19.08.08, 09:39
      vanesssa91 napisała:

      > Ja uważam że dziewczyna nosząca spodnice daje sygnał facetom
      > mam ochote na faceta na sex, lub też chcę być kobietą
      > podporządkowaną facetowi dlatego bo spódnica ułatwia facetowi
      > dojscie do c*pki kobiety a po drugie kobieta nosząc stroj typowo
      > kobiety potwierdza że nie ma meskich aspiracji nosząc np. spodnie
    • trypel Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 09:45
      vanesssa91 napisała:

      > Ja uważam że dziewczyna nosząca spodnice daje sygnał facetom
      > mam ochote na faceta na sex, lub też chcę być kobietą
      > podporządkowaną facetowi dlatego bo spódnica ułatwia facetowi
      > dojscie do c*pki kobiety a po drugie kobieta nosząc stroj typowo
      > kobiety potwierdza że nie ma meskich aspiracji nosząc np. spodnie

      Co w takiej sytuacji mysleć o Szkotach?
      Dają sygnał że chcą sie podporzadkować jakiemuś facetowi? aż boje sie dalej myśleć
      • vanesssa91 Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 09:48
        szkoci to wyjątek
        wyemancypowane kobiety powinny nosić dokladnie te same ciuchy co
        faceci nawet z guzikami po prawej stronie
        • vanesssa91 Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 10:43
          No żle to napisałam, nie zawsze kobiecie w spódnicy chodzi o faceta
          i sex, ale że zakladając spódnicę czy inne typowo damskie ciuchy
          kobieta "podporzadkowuje" sie utartym schematom podzialu ról
          płciowych.
          • rosa_de_vratislavia Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 10:47
            vanesssa91 napisała:

            że zakladając spódnicę czy inne typowo damskie ciuchy
            > kobieta "podporzadkowuje" sie utartym schematom podzialu ról
            > płciowych.

            Nie zgadzam się.
            Można wręcz powiedzieć,że zakładając "męskie" ciuchy, kobieta
            podporządkowuje się męskiemu widzeniu świata i neguje równość płci.
            Zakłada bowiem,że "kobiece" to "gorsze", "podporządkowane"
            anie "inne ale równie wartościowe".
            • vanesssa91 Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:08
              Akceptując podział ubrań na damskie i męskie przyczyniamy się
              do utrwalenia nierówności płci.
              • vandikia Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:36
                bzdura
                jest płeć męska i jest płeć żeńska i nigdy nie będą tym samym i całe
                szczęście
              • kitek_maly Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:48

                > Akceptując podział ubrań na damskie i męskie przyczyniamy się
                > do utrwalenia nierówności płci.

                Masz chyba z tym jakiś problem.
                Akceptując różnice w budowie ciał kobiety i mężczyzny i ogólnie - utarte różnice
                w wyglądzie (długość włosów, malowanie się) - też przyczyniamy się do utrwalenia
                NIERÓWNOŚCI płci?

                A Ty jak dziś jesteś ubrana?
                • aquamineralle Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:53
                  a dlaczego nie wyrównasz facetów to znaczy w spódnice ich guzik im na inną
                  stronę itp... tylko kobiety do facetów
                  a może "Srodek" spódnico spodnie i sukienkogarnitury?
          • aquamineralle Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:52
            kobieta "podporzadkowuje" sie utartym schematom podzialu ról
            > płciowych.

            to nie utartye schematy a róznice płci:) czego nie rozumiesz?
        • aquamineralle Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 11:50
          > wyemancypowane kobiety powinny nosić dokladnie te same ciuchy co
          > faceci nawet z guzikami po prawej stronie

          a do tego zaposcic wąsy i brody a co , i smierdziec piwem a co !
    • swinia_i_cham masz nominacje do nagrody "Bzdura roku" 19.08.08, 12:59
      wypisanej na tym forum
    • pomila Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 13:12
      przecież faceci lubią patrzeć na ładne nogi, oni są inaczej
      skonstruowani od kobiet i dlaczego odbierać im przyjemność patrzenia
      a po za tym ja lubię spódnice i już, niech sobie inni myślą co chcą.
      z drugiej strony jak widzę krzywe nogi albo grube jak bocheny to nie
      dziwię się że kobitki noszą tylko spodnie. pozdrawiam wszystkie,
      które noszą spódnice
      • vanesssa91 Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 13:15
        Teraz jestem w krótkich szortach typu unisex i koszulce z krótkim
        rękawem –unisex i sandały unisex.
        Wydaje mi się jednak że kobiety i dziewczyny zakładają ciuchy
        uchodzące za typowo damskie
        jednak ze względu na facetów żeby im się podobać żeby poderwać
        faceta żeby go nie stracić
        bo faceci lubią nas w ciuchach typowo damskich ( a wielu z nas
        jednak zależy żeby mieć swego faceta)
    • pomila Re: Spódnica to zaproszenie... 19.08.08, 13:23
      a nie pomyślałaś że po prostu niektóre z nas lubią takie kobiece
      ciuchy i to bez względu na to że że są faceci.
    • kamelia04.08.2007 lepiej zrób baranka o ścianę, powinno pomóc - nt 19.08.08, 14:00
    • ultimate.strike Re: Spódnica to zaproszenie... 28.12.16, 15:29
      poznan.naszemiasto.pl/artykul/faceci-w-spodnicach-protestuja-przeciw-kulturze-gwaltu,3315479,artgal,t,id,tm.html

      I to powinno wystarczyć za odpowiedz
    • fajnydamm [...] 28.12.16, 23:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • banksia Re: Spódnica to zaproszenie... 29.12.16, 14:21
      i to ci, dziecko drogie, ksiadz przy spowiedzi wytlumaczyl? czy zaborczy bojfrend, sile argumentu podkreslajac chwytem za pysk?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja