takaja78
18.08.08, 22:24
Cześć Dziewczyny. Zwracam się do Was z prośbą o poradę. Jednym słowem mam już
dość samotności. Nie będę się rozpisywała ani użalała nad sobą, wyszło jak
wyszło, faceta nie mam. Ale nie mam też pomysłu gdzie by go znaleźć :)) Jestem
(tak mi się wydaje) niebrzydką kobietką i pustki w głowie też nie mam. Nie
jestem też na tyle zdesperowana, aby było to widać czym mogłabym odstraszać.
Nie zamknęłam się w domu i nie unikam towarzystwa, chociaż spotkania jak są to
zawsze w tym samym gronie. Pracuje w takiej branży gdzie jest dużo mężczyzn.
No ale mimo tego wszystkiego jest wielkie NIC. Może macie jakieś pomysły gdzie
tu jeszcze można znaleźć jakiegoś normalnego faceta? Zapisać się na jakieś
kursy, tańce, siłownie etc. Sama już nie wiem, ale może mi coś podpowiecie??
Dzięki z góry i pozdrawiam!