Misu jest boski kochany mądry...ale

19.08.08, 12:25
Misu jest boski kochany mądry...ale jest beznadziejny

Jakoś tak dużo się narobiło wątków które można tak podsumować. Czy drogie
Panie z forum nie stykają się z normalnymi facetami?

a na koniec stwierdzenie: jestesmy razem 5 lat i nie wiem jak bez Misiu mogę
żyć...
    • toarmina Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:31
      Moze nie ma juz normalnych facetow na swiecie? sa jak kibelki
      miejskie - albo "posrani" albo zajęci ;-) okropna jestem? ja
      trafilam chyba na w miare normalnego ale za to ja jestem raczej z
      tych nienormalnych wiec zachowujemy rownowage :-)
      • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:35
        jak sobie czytam o forumowych Facetach to włos mi sie jezy na głowie - panny też
        dobre - zapomniał o urodzinach? spoko, nie dzwoni - nicto, nie daje kwiatów - bo
        uważa że...
        a do tego pije ....

        subcio
        • blue_monique Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:39
          Może normalnych już nie ma? A może są - tylko dziewczyny tutaj
          przesadzają? Sama nie wiem...
          • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:41
            własnie owe dziewczyny piszą o swoich "facetach" istnych mutantach i to mnie
            zastanawia
        • toarmina Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:40
          Ja tez pije!! Wlasnie sobie uswiadomilam, ze prawie
          codziennie....kieliszek dobrego wina, czasem chlodne Desperado,
          czasem mojito, czasem scheridans...kurcze..no regularnie jakos mi
          wychodzi. Ale tylko latem tak sobie odpuszczam :-)
          • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:42
            > Ja tez pije!! Wlasnie sobie uswiadomilam, ze prawie
            > codziennie....kieliszek dobrego wina, czasem chlodne Desperado,
            > czasem mojito, czasem scheridans...kurcze..no regularnie jakos mi
            > wychodzi. Ale tylko latem tak sobie odpuszczam :-)

            dodaj jeszcze co rozumiesz przez dobre wino - bo to okreslenie trochę wytarte i
            trąci słomą
            a tak serio to zdrówko! tylko potem nie płacz tu tak jak inne
            • toarmina Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:57
              No najbardziej podchodzi mi "Wisienka" w atrakcyjnej cenie 4 pln/1
              l. a jak mam wiekszy apetyt to wybieram "Maxi z zagrycha" czyli
              nalewke, w ktorej plywaja skorki od porzeczek i od razu syci. Nie
              wzgardze "Czarem tesciowej".


              ...prosze Cie...mam Ci napisac, ze pije wino od 60 pln w gore? czy,
              ze od 100 zl ale z pominieciem kalifornijskiego bo to traci masowka?

              Dobre wino to takie, ktore mi smakuje w danym momencie, towarzystwie
              i nie zostawia mega kaca :-)
              • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:10
                normalny człowiek pije WINO, wiesmak pije DOBRE WINO co ochoczo zawsze i
                wszedzie zaznacza
                • toarmina Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:12
                  Prosze! nie skreslaj mnie mimo slomy wychodzacej z moich tanich
                  butow z posezonowej wyprzedazy....tak chcialabym dolaczyc do tej
                  grupy spolecznej, z ktora reprezentujesz...moge miec jeszcze jedna
                  szanse? ochoczo zrobie Ci laske. gratis! koledze tez :-)
                  • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:36
                    Nie. U nas lasek nie robi byle kto i jeszcze nawalony DOBRYM WINEM.
                    • toarmina Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 14:12
                      ziewww....alez jestes nudziarzem...
    • kitek_maly Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:38

      Operator Koparki i Operator 1234 to jedna i ta sama osoba? ;-)

      Czy drogie
      > Panie z forum nie stykają się z normalnymi facetami?

      Ja spotkałam paru normalnych i do rzeczy. Są tacy. :-)
      • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 12:43
        jam jest jeden w jednym nicku na innych forach GW do lat i prosze mi tu nie
        wtykać jakiegoś tam 1234 - jednodniowego nicka
    • mag0808 Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:11
      panie z forum spotykaja się z normalnymi, ale nie z idealnymi:) a
      nawet gdyby tacy się znaleźli - tez pewnie trzeba by było o czymś
      popisać
      cóż - forum taki troche wirtulany gabinet psychologa
      • 1.xxx12345 Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:14
        mag0808 napisała:

        > panie z forum spotykaja się z normalnymi, ale nie z idealnymi:) a
        > nawet gdyby tacy się znaleźli - tez pewnie trzeba by było o czymś
        > popisać
        > cóż - forum taki troche wirtulany gabinet psychologa


        a jeżeli już spotka idealnego to też jest nieszczęśliwa
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=83514299
        • mag0808 Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:20
          moze za dużo powiedziane, że nieszczęśliwa (pomijając forum z
          przedstawionego wątku), ale zawsze sa jakieś dylematy, mniejsze juz
          większe. taka juz chyba natura kobiety
      • operatorkoparki Re: Misu jest boski kochany mądry...ale 19.08.08, 13:38
        Bardziej mi chodziło o wstępy w stylu : jaki to ideał i IQ 120000 i ach i och
        ... żeby se inne nie pomyslały - kazdy ma jakies problemy,
        moja własnie knuje jak mnie zaciągnąć na imprezę rodzinną na przykład .... a tak
        to jest: idealna, yntelygentna, oczytana, bogata i piękna
Pełna wersja