Gość: Guśka
IP: *.wp3.ptc.pl
06.10.03, 14:25
Kupiłam sobie bliźniak w hipermarkecie. w domu zobaczyłam,że kasjerka nie
zdjęła tych zabezpieczaczy - plastykowych metek. Z drugiej stony to ma takie
grube jakby pinezki metalowe. Nie wiem, jak to odpiąć, żeby się ciuch nie
zniszczył. Ktoś się na tym zna?
A paragon mam.