kamea_1
19.08.08, 22:24
Jesteśmy razem od pięciu miesięcy. Zależy mi na nim a jemu mam nadzieję na
mnie,ale zauważyłam że coraz częściej jego zachowanie mnie drażni,powodów
znajduje sporo:że za dużo gada,że robi głupie miny itp.długo by wymieniać.
Czasem mam ochotę nim potrząsnąć...i zastanawiam się czy zakochana kobieta
może być tak krytycznie nastawiona do swojego faceta?
Przecież w tej pierwszej fazie widzi się wszystko w różowych
barwach...przyszła mi do głowy smutna myśl,może ja go nie kocham?