Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za siebie]

21.08.08, 14:27
Słuchajcie,

Jeżeli kobieta, załóżmy zarabia 3tys, a facet 7tys, to dlaczego ona ma płacić
za wszystko POŁOWĘ???
Moim zdaniem powinna płacić 30% wszystkich wydatków domowych. Tak jest
sprawiedliwie. Im więcej zarabia, tym więcej się dokłada.
Chodzi mi głównie o sytuację, gdzie mieszka się razem, a nie sporadyczne
randki na mieście.
    • bellasorella Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 14:28
      Wszystko jest kwestią dogadania się między sobą :)
    • 1.xxx12345 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 14:53
      jeżeli po podziale majątku po rozwodzie otrzyma też 30%, to dlaczego nie.
    • amelkalexi Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 15:38
      A dlaczego nie?? Gdyby kobieta zarabiala 7tys a facet 3tys czy myslisz ze wtedy
      kobieta bylaby gotowa placic wiecej??? Raczej nie. Po polowie jest...sprawiedliwie.
      • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 15:40
        amelkalexi napisała:

        > A dlaczego nie?? Gdyby kobieta zarabiala 7tys a facet 3tys czy myslisz ze wtedy
        > kobieta bylaby gotowa placic wiecej???

        a czemu nie?

        zresztą cała dyskusja nie ma sensu, sprawiedliwe jest to na co obie strony się
        dobrowolnie zgodzą. nawet jeśli będzie to układ w którym jedno płaci za wszystko
        a drugie leży i pachnie
        • 5er Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 18:24
          wanilinowa napisała:

          > amelkalexi napisała:
          >
          > > A dlaczego nie?? Gdyby kobieta zarabiala 7tys a facet 3tys czy
          myslisz ze
          > wtedy
          > > kobieta bylaby gotowa placic wiecej???
          >
          > a czemu nie?
          >
          > zresztą cała dyskusja nie ma sensu, sprawiedliwe jest to na co
          obie strony się
          > dobrowolnie zgodzą. nawet jeśli będzie to układ w którym jedno
          płaci za wszystk
          > o
          > a drugie leży i pachnie

          leży i pachnie? śmierdzi leniem.

    • miro83kce Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 15:41
      A jak facetowi powinie się noga, straci pracę i będzie musiał pójść do innej
      roboty, mniej płatnej, to już będzie "be" i będziesz szukać innego?
      • lacido Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 24.08.08, 23:58
        zadłuży się u niej <lol>
    • baba67 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 15:52
      Takie sa cienie tego co kiedys nazywalo sie konkubinatem.
      W malzenstwie wszystko prawnie wyglada inaczej a zatem pewne prawdy sa oczywiste.
      Wszystko zalezy od dobrej woli partnerow , wzajemnego zaufania, poczucia
      sprawiedliwosci.
      Gdybym byla partnerem lepiej zarabiajacym na pewno podzial dwie trzecie
      wydawalby mi sie niesprawiedliwy.No bo jestem z kobita/facetem dzis a jutro to
      kto wie, rozstaniemy sie bez rozliczen jako ze wspolnota majatkowa nas nie
      obowiazuje i w sumie okazuje sie, ze zamiast oszczedzac to pare lat ulatwialam
      zycie komus kto udaje ze mnie nie widzi na ulicy.
      Wychowalam sie w kulturze gdzie jesli ktos traktowal kogos powaznie to sie z
      nim /nia zenil/ za maz wychodzil.
      Konkubinat to jest powiedzenie partnerowi Carpe diem a jutro to bedzie futro.
      • ujek.dobro.rada Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 16:08
        W kulturze małżeństw rodzina kobiety zobowiązana była wnieść duży posag.
        • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 16:18
          który był wyrównywany wianem przepisywanym przez męża ;)
          • ujek.dobro.rada Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:04
            Przy odejściu lub stwierdzeniu cudzego potomstwa wiano oddawano z procentem a posag przepadał.
            • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:09
              posag również podlegał zwrotowi w przypadku rozwiązania małżeństwa lub śmierci
              bezdzietnej żony.
              • ujek.dobro.rada Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:30
                wanilinowa napisała:

                > posag również podlegał zwrotowi w przypadku rozwiązania małżeństwa lub śmierci
                > bezdzietnej żony.

                Ale kobieta nie mogła się rozwieść bez zgody męża za to.
                • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:36
                  dobra, a zmierzamy do czegoś konkretnego? :)
                  • miro83kce Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:40
                    Chyba do tego, że zmiany zachodzą wielokierunkowo, a niektóre kobiety wychodzą z
                    założenia, że powinny dotyczyć jedynie tego, co dla nich wygodne :)
                    • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:51
                      podobnie jak niektórzy mężczyźni wychodzą z założenia że zmiany dotyczą tylko
                      takich spraw jak praca kobiety, złagodzenie obowiązków względem nich.. a w
                      innych sprawach świat stanął w miejscu: obowiązki domowe, opieka nad dzieckiem
                      ;) w efekcie bywają modele rodziny w których małżeństwo wraca z pracy i żona do
                      kuchni a mąż do piwa ;)

                      i znów mamy wielokierunkowość postaw
                      • miro83kce Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:57
                        Ale może to wynika z tego samego?

                        Mój ojciec jest na emeryturze dłużej niż matka i od obowiązków domowych nie ucieka.
                        Co więcej, kiedy jeszcze oboje pracowali, też nie uciekał. Potrafi coś tam
                        całkiem nieźle upichcić, sprząta itd.
                        Ja też jakoś nie uważam, żeby czynności domowe miały być jakąś ujmą na honorze
                        faceta ;) może nawet wręcz przeciwnie.
                        • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 18:00
                          dlatego, podobnie jak Ty użyłam słowa "niektórzy" :) zamiast tłumaczyć że ja nie
                          traktuję zmian wybiórczo
                  • ujek.dobro.rada Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 24.08.08, 17:05
                    No tak - baba67 zachowuje się dwulicowo pisząc o kulturze na której opiera swe
                    poglądy.
                    • baba67 Dlaczego ? 24.08.08, 20:06
                      Jakiej kulturze ?Mozesz mi podac swoje definicje slowa kultura?
                      Uwazam, ze konkubinat nie jest dobry bo powoduje rozne komplikacje
                      prawne.Uwazam tez ze w wielu wypadkach jest objawem wygodnictwa i
                      wykorzystywania partnera, duzo czesciej niz w wypadku malzenstw
                      Nigdy nie bylam dwulicowa, nie wiedziales jakiego przymiotnika uzyc zeby
                      dogryzc komus kto ma inne zdanie niz Ty?
        • baba67 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 16:23
          Bylo to dawno, dawno temu...
          • ujek.dobro.rada Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 16:57
            To dobrze Bystra, że zauważasz, że czasy się zmieniają.
            Małżeństwa też się skończą.
      • winomusujace Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 21:09
        Zgadzam się, sama zarabiam więcej i zazwyczaj zarabiałam od moich
        partnerów i czułabym się mocno pokrzywdzona, gdybym miała
        kogoś "sponsorować" nie mając żadnej gwarancji że za rok czy dwa
        będziemy razem, przez ten czas mogłabym te środki zaoszczędzić lub
        chociażby wydać na jeszcze większą ilość ciuchów i kosmetyków,
        dlaczego mam sponsorować mniej zaradną osobę w związku z którą nie
        wiąże mnie na tyle mocne uczucie że nie planujemy razem przyszłości?
      • lacido Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 25.08.08, 00:00
        nie słyszałaś o mężach którym zasądzono alimenty "na dom" bo nie dokładali się
        do rachunków??
    • lady.godiva Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 15:53
      A kto powiedział, że się płaci po połowie?
    • king_rat Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 16:57
      > Moim zdaniem powinna płacić 30% wszystkich wydatków domowych. Tak jest
      > sprawiedliwie. Im więcej zarabia, tym więcej się dokłada.

      Też uważam, ze to jest sprawiedliwe. Więcej zarabia, więcej płaci i więcej
      korzysta. A w razie podziału majątku zabiera ze sobą 70%.
    • 10iwonka10 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 17:19
      Mnie sie wydaje ze to kwiestia dogadania sie.
      W malzenstwie pieniadze powinny byc wspolne wiec to bylby pewno taki
      podzial jak piszesz.
      Ale jesli sa to partnerzy mieszkajacy razem- to zalezy od tego jak
      bardzo ten gosc z wiekszymi zarobkami jest zakochany....
      • king_rat Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 18:18
        > Ale jesli sa to partnerzy mieszkajacy razem- to zalezy od tego jak
        > bardzo ten gosc z wiekszymi zarobkami jest zakochany....

        Taa.. jeżeli jest bardzo zakochany to i nawet 100% wszystkich wydatków powinien
        pokrywać. Tylko w takim razie czym zajmuje się zakochana kobieta?
        • 1.xxx12345 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 18:20
          king_rat napisał:

          > Taa.. jeżeli jest bardzo zakochany to i nawet 100% wszystkich wydatków powinien
          > pokrywać. Tylko w takim razie czym zajmuje się zakochana kobieta?


          noooo, jak to czym? wydawaniem 120%!!
        • 10iwonka10 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 18:43
          jak to czym....uprzyjemnianiem mu zycia ;-)
          • miro83kce Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 19:43
            Tzn. on za nią płaci, a ona uprzyjemnia mu życie?
            A gdyby każdy płacił za siebie, a jednocześnie wzajemnie uprzyjemnialiby sobie
            życie, to czy nie byłoby lepiej?
            Dlaczego... bo uprzyjemnianie życia w zamian za utrzymanie nazywamy
            eufemistycznie sponsoringiem... i póki co, przy tym określeniu pozostańmy ;)
    • cartahena Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 22:18
      Znalam przypadki kilkuletnich konkubinatow, ktore niestety, dla
      kobiet nie skonczyly sie dobrze. Panowie byli zamozniejsi, wiecej
      dokladali do gospodarstwa domowego w pieniadzu, a panie w pracy
      (sprzatanie, pranie, gotowanie, prasowanie, itp.) i oczywiscie, tez
      czesc naleznosci. Oba zwiazki skonczyly sie naglym rozstaniem i
      panie wyladowaly "na bruku", bo mieszkanie w jednym przypadku bylo
      pana, a w drugim "on przeciez placil czynsz". Od tamtej pory jestem
      przeciwna konkubinatom. Jak by byli malzenstwami, sprawa wygladalaby
      zgola inaczej... Polecam te refleksje wszystkim dziewczynom,
      ktorym "papierek nie jest potrzebny" do szczescia, bo "my sie
      kochamy".
      • madnouse Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 21.08.08, 23:49
        jeżeli mieszkanie zostało kupione przed ślubem to i tak nie wchodzi w skład
        majątku wspólnego i nie jest liczone do podziału w razie rozwodu.
    • silic Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 01:02
      A nie przyszło ci na myśl, że sprawiedliwie to będzie proporcjonalnie do zużycia
      ? To, że np. on zarabia więcej nie znaczy, że więcej zużywa. Jeśli ona będzie
      piła na śniadanie szampana to on ma za niego płacić ? (przykład celowo
      przerysowany, ale możliwy do zaistnienia). To ile które z nich zarabia to nie
      jest sprawą drugiej osoby.
      • wanilinowa Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 01:13
        > To ile które z nich zarabia to nie
        > jest sprawą drugiej osoby.
        >

        zdanie słuszne jedynie w przypadku współlokatorów. na pewno nie dotyczy
        partnerów życiowych:)
        • silic Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 01:20
          Partnerów życiowych dotyczy głównie jeśli dobierają się pod kątem zarobków. W
          innym przypadku pieniądze nie mają znaczenia, każde daje tyle ile może (chce).
    • madnouse Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 01:24
      a dlaczego ktoś bardziej pracowity ma dokładać do utrzymania mniej pracowitego?

      Zresztą każdy się dzieli jak chce.
      • anisia25 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 12:16
        madnouse napisała:

        > a dlaczego ktoś bardziej pracowity ma dokładać do utrzymania mniej pracowitego?
        >
        > Zresztą każdy się dzieli jak chce.

        Proszę Cię, pracujemy po tyle samo godzin, ale w związku z tym, że on jest 10lat
        starszy ma większe doświadczenie i więcej mu płacą. Czy to znaczy, że jest
        bardziej pracowity??? Proporcja zarobków jest u nas taka, że on zarabia 60%
        całości. Dla mnie to jest kwestia 2-3 lat, kiedy zarobkami do dogonię, jeśli nie
        prześcignę.
        Jeżeli oboje tak samo pracują na sukces, oboje studiowali to dlaczego, mniej
        zarabiający ma wydawac całą wypłatę na wspólne życie, kiedy mieszkając sama,
        mogłaby z kilku luksusów zrezygnowac??
        A na podpaski miałabym się prosic faceta, żeby mi dał, bo cała wypłata pójdzie
        na opłaty?? Bez sensu!
        • madnouse Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 12:18
          u nas podpaski wliczają się do wszystkich wydatków domowych, tak jak proszek do
          prania, mydło, papier toaletowy i reszta tzw. chemii.
          Poza tym każdy się dzieli jak chce. ja bym nie chciała utrzymywać ani być
          utrzymanką, bo to, że mniej zarabiam jest moim prywatnym problemem. Mało tego,
          my tak naprawdę nie wnikamy dokładnie ile kto zarabia.
    • amuga Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 01:34
      > Jeżeli kobieta, załóżmy zarabia 3tys, a facet 7tys, to dlaczego
      ona ma płacić
      > za wszystko POŁOWĘ???
      > Moim zdaniem powinna płacić 30% wszystkich wydatków domowych. Tak
      jest
      > sprawiedliwie. Im więcej zarabia, tym więcej się dokłada.
      > Chodzi mi głównie o sytuację, gdzie mieszka się razem, a nie
      sporadyczne
      > randki na mieście.

      Calkowicie sie zgadzam!
      • jamesonwhiskey Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 02:00
        > za wszystko POŁOWĘ???
        > Moim zdaniem powinna płacić 30% wszystkich wydatków domowych. Tak
        jest
        > sprawiedliwie. Im więcej zarabia, tym więcej się dokłada.


        idiotyczne podejscie

        wiaze sie to z tym ze wtedy rownamy w dol
        po co mam pracowac 12 godzin i nic z tego nie miec bo musze
        dotowac malo zaradnego/pracowitego partnera ktory woli sobie w tym czasie
        poogladac TV lub malowac paznokcie a na koncu bedzie mial wiecej kasy no bo
        przeciez jest taki biedny i moze mniej dokladac
        • amuga Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 02:16
          Duzo tez zalezy jak powazny jest to zwiazek. Jezeli bardziej
          przyjacielsko-partnerski to moznaby podyskutowac. Jezeli zwiazek
          jest bliski ku zalozenia rodziny to jednak mezczyzna powinien przy
          wiekszych zarobkach wiecej dawac od siebie chocby z tego powodu ze
          udawadnia dziewczynie ze bedzie mogla na nim polegac i ze bedzie sie
          nia opiekowal.

          Nie wiem ale z mojego doswiadczenia jak facet zaczynal
          sie "targowac" o pieniadze to byl to pierwszy duzy gwozdz do naszego
          zwiazku. Tracilam duzy procent pozytywnych uczuc do niego.
          Praktycznie nie do odrobienia.

          • 1.xxx12345 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 09:26
            amuga napisała:

            > Nie wiem ale z mojego doswiadczenia jak facet zaczynal
            > sie "targowac" o pieniadze to byl to pierwszy duzy gwozdz do naszego
            > zwiazku. Tracilam duzy procent pozytywnych uczuc do niego.
            > Praktycznie nie do odrobienia.
            >


            wygodna jesteś! takie podejście wprowadza mnie tylko we wkurw.
            takie podejście również oznacza, że olewasz własną niezależność, rozwój i odsuwasz od siebie odpowiedzialność za własne czyny.
            takie podejście jest również powodem, dla którego nas faceci nie szanują (za wyjątkiem tych macho, którzy muszą mieć SWOJA kobietę)
          • jamesonwhiskey Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 11:53
            od siebie chocby z tego powodu ze
            udawadnia dziewczynie ze bedzie mogla na nim polegac i ze bedzie sie
            nia opiekowal.


            czy ta dziewczyna jest niepelnosprawna ???

          • miro83kce Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 12:24
            Dzieci raczej nie powinny pracować, chyba ze nastolatki i chcą zarobić na własne
            potrzeby (a nie na utrzymanie).
            Ale kobieta, która (nierzadko) ma ogromne potrzeby finansowe, a nie potrafi sama
            na to zapracować, tylko próbuje ciągnąć od partnera, to zwykła pijawa, która w
            razie potrzebny znajdzie kolejną kartę płatniczą.
          • ujek.dobro.rada Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 24.08.08, 17:08
            amuga napisała:


            > Duzo tez zalezy jak powazny jest to zwiazek. Jezeli bardziej
            > przyjacielsko-partnerski to moznaby podyskutowac. Jezeli zwiazek
            > jest bliski ku zalozenia rodziny to jednak mezczyzna powinien przy
            > wiekszych zarobkach wiecej dawac od siebie chocby z tego powodu ze
            > udawadnia dziewczynie ze bedzie mogla na nim polegac i ze bedzie sie
            > nia opiekowal.
            >
            > Nie wiem ale z mojego doswiadczenia jak facet zaczynal
            > sie "targowac" o pieniadze to byl to pierwszy duzy gwozdz do naszego
            > zwiazku. Tracilam duzy procent pozytywnych uczuc do niego.
            > Praktycznie nie do odrobienia.
            >

            aha a czym Ty zagwarantujesz, ze urodzisz jemu dzieci?
            W końcu skoro Ty chcesz mieć gwarancję to sama powinnaś dać coś od siebie.
    • nadinka_nadinka Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 22.08.08, 09:10
      jak to już powiedziano w innym watku: wszystko zalezy od tego czy sie razem
      zyje, czy tylko mieszka.
    • tupp o matko a to niby dlaczego? 24.08.08, 17:09
    • cloclo80 Re: Moim zdaniem tak jest fair! [o płaceniu za si 24.08.08, 17:31
      anisia25 napisała:

      > Słuchajcie,
      >
      > Jeżeli kobieta, załóżmy zarabia 3tys, a facet 7tys, to dlaczego ona > ma
      płacić za wszystko POŁOWĘ???

      Dlatego, że w odróżnieniu od dochodów nie da się przypisać wydatków do
      konkretnej osoby. W jaki sposób udowodnić, że facet generuje 70% a ty 30%
      kosztów? Oczywiście jeśli poziom stosunków jest bardziej zażyły można rozważyć
      przesunięcia, ale jeśli to "kocia łapa" trudno wymagać by ktoś się podkładał.
    • ujek.dobro.rada To znajdź faceta który zarabia tyle samo co Ty 24.08.08, 18:19
      i po sprawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja