sprawy sercowe:( proszę o radę:(

23.08.08, 13:54
Witam wszystkich, mam problem:( Byłam w związku z wspaniałym
facetem. Zdobywał mnie nawet wtedy, gdy nic nie wskazywało na to, że
ma jakieś szanse, gdyż go nie lubiłam nawet. Zaiskrzyło po
spotkaniu. Pojechał z kumplami na wakacje i nie kontaktowaliśmy się.
Chciałam mu dać luz. Napisałam kiedy wraca. Powiedział, że nie wie i
nie chce mu się wracać do domu. Nawiązała się rozmowa na smsy, w
której napisał mi, że jestem najwspanialszą kobietą jaką spotkał po
czym stwierdził, że się wypalił:( dzień po fakcie wypytywał moją
przyjaciółkę co u mnie wiedząc, że powie mi o tym. Oboje mamy konta
na sławnym profilu "nasza klasa". Gdy byliśmy razem nie wchodził na
mój profil, po tej feralnej rozmowie wchodzi 3 razy na dzień, w
szczególności gdy otrzymuję jakieś komentarze od kolegów. W zasadzie
jest osobą, która odwiedza mój profil najczęściej. Nie wiem co
myśleć, bo do tej pory gdy związek się kończył żaden facet nie
interesował się tak mną...
    • kitek_maly Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 13:58

      A kiedy był między Wami związek?
      Piszesz o smsach i jednym spotkaniu.
      • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:18
        spotykaliśmy się dosyć często biorąc pod uwagę fakt, że mieszkamy
        dosyć daleko...
        • newbigar Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:19
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=83734663
          O to odpowiedź. ;)

          Nie trudno jest się wypalić, kiedy widuje się z drugą osobą rzadko.
    • newbigar Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:16
      Co z oczu to z serca.
      • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:18
        nie rozumiem:> w sensie, że wchodzi na mój profil dalej, bo czuje
        coś jeszcze? czy właśnie nic nie czuje...:>
        • newbigar Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:20
          Czuje sentyment, ale widocznie nie chce się angażować w relacje na odległość.
          Pewnie jest młody i chce korzystać z życia.
          • lady.godiva Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:24
            Zablokuj go, najpierw cię olał, a potem jeszcze twój profil ogląda? a figę.

            Ewentualnie zamieszczaj zdjęcia z coraz to innymi panami ;)
          • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:24
            czyli powinnam odpuścić? a co jeżeli mi zależy? powinnam mu to
            pokazać? bo w rozmowie zachowałam się jak zimna suka. Pokazałam mu,
            że mnie to nie interesuje... ale z perspektywy czasu bardzo tęsknię:(
            • idasierpniowa28 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:29
              Oj,widać sporo racji jest w przysłowiu : "Mądry Polak po szkodzie"
              Jeśli Ci na nim zależy to spróbuj odkręcić jakąś tą sytuacje..
              Ludzie!!! Czemu Wy ze sobą nie rozmawiacie szczerze? Ona udaje "
              zimną sukę",on ukradkiem profil ogląda... Chryste, to jakieś
              dziecinne zagrywki.
              • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:32
                walczyć czy nie?? powinien wiedzieć, że bardzo mi zależy??:(
                napisałam mu, że mnie to wcale nie rani, że nie potrzebuję jego
                komplementów... itd:/ próbować to odkręcić?
                • idasierpniowa28 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:41
                  A przeczytaj co wyżej napisałam :) Jeśli jesteś pewna żeCi na nim
                  zależy, to próbuj. Nie rozumiem w ogóle po co takie gierki i
                  podchody... Tylko, zastanów się czy za tydzień Ci się nie odwidzi,
                  jak se chłopak nadziei narobi
                  • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 14:52
                    hmmmm... ale to on twierdzi, że się wypalił:/ ale w jakim celu o
                    mnie wypytuje i włazi na profil:/ nie chodzi o foty, bo ma je na
                    kompie... nie wiem co mam myśleć:/
                    • idasierpniowa28 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 15:08
                      Rrrrrany. Pewnie tyle samo prawdy w tym jego wypaleniu ile w Tobie
                      zimnej suki i twierdzeniu że go nie chcesz... Proste? Jeśli nie
                      jesteś się w stanie zdobyć na szczerą rozmowę, to może maila do
                      niego napisz?? Może na "papierze" będzie Ci łatwiej określić co tak
                      naprawdę czujesz....
                      • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 15:15
                        czyli próbować?? przepraszam, że tak męczę, ale zaczęłam już tracić
                        nadzieję...:( nie wiem co myśleć... zadzwonić do niego?:>
                        • adela38 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 15:30
                          Zadzwon do niego, ale rozmawiaj na luzie i wesolo, pytaj co u niego i wtrac , ze
                          dawno go juz nie widzialas i jesli bedzie w okolicy miloby bylo spotkac sie przy
                          kawie...I nie mow nic czy ci zalezy czy nie...jesli jest zainteresowany chetnie
                          sie zgodzi...a jak nie latwo ci bedzie odpuscic...
                          • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 15:36
                            dzięki, wiem, przez telefon przecież nie będę mu płakać do słuchawki
                            czy coś... jestem dumna bardzo i honorowa... ten telofon będzie już
                            dla mnie złamaniem moich zasad... gdy stwierdził, że się wypalił
                            będąc na wakacjach z kumplami, uznałam, że muszę pokazać, że to mnie
                            nie rusza... tymczasem prawda jest taka, że zależy mi na nim bardzo:(
                            • idasierpniowa28 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 15:41
                              Zadzwoń albo napisz,albo zrób cokolwiek jak najprędzej, bo trwaniem
                              w takiej niepewności: zależy mu, nie zależy, będzie co z tego czy
                              nie siebie wpędzisz w jakiś obłęd, a otoczenie zadręczysz :P
                              • blue_phoebee Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 15:49
                                dobra dziewczyny, zadzwonię do niego i o efektach napiszę tu jutro;)
                                już Was nie dręczę, pomogłyście mi przełamać się i podjąć
                                decyzję...;) nic nie tracę... ;)
                                • idasierpniowa28 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 16:06
                                  Luzik :PP Z tym zadręczaniem nie mialam siebie na myśli :) Dzwoń czy
                                  tam pisz i donieś jutro o efektach :) Powodzenia
    • klejcun55 Re: sprawy sercowe:( proszę o radę:( 23.08.08, 16:22
      dziwne to co opisujesz
      dziecinada dla mnie
      musicie dorosnac oboje
      • inwigilowana dobra rada 23.08.08, 21:25
        zaproponuj spotkanie, koniecznie

        tak z pięć razy zaproponuj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja