margg
24.08.08, 15:46
Pojawiła się niedawno, w moim uporządkowanym życiu, stała kobieta (w planie zaręczyny) pojawiło się szaleństwo, zaczynam się w niej zakochiwać. Jest zupełnie inna od mojej kobietki. Jutro znowu ją zobacze, z jedej strony nie mogę się doczekać, z drugiej strony boje się, mam świadomość, że prędzej czy później wszystko się wyda. Nie wiem sam już co robić. Nie mam z kim o tym pogadać, być może kobiety zrozumieją mnie lepiej, stąd post w tym dziale.