Nie rozumiem

25.08.08, 10:48
Drogie Panie, dlaczego kobieta, która nie jest zainteresowana facetem,
dała mu kosza, okazywała obojętność, nagle, gdy natyka się na niego w
knajpie, gdzie delikwent jest z inną dziewczyną, zwiewa tak prędko, że
prawie buty gubi? Wyglądało to tak, jakby nie chciała być zauważona. A
przecież facet jest jej obojętny. Zupełnie bez klasy, ale dlaczego?
    • wanilinowa Re: Nie rozumiem 25.08.08, 10:52
      daj mi jej numer telefonu to się zapytam :)
      • brandnew_day Re: Nie rozumiem 25.08.08, 10:54
        Sam zapytam, teraz liczę na wyobraźnię forumowiczek.
    • 1.xxx12345 Re: Nie rozumiem 25.08.08, 10:54
      nie strawiła tego, że nie jest niezastąpiona.
    • madalenna20 Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:02
      Bo czasem faceci/kobitki w takiej sytuacji chcą jak najbardziej
      wyeksponować to, że już kogoś mają zastępczo i cały wieczór jesteś
      zmuszony/zmuszona wysłuchiwać misiów, kochaniów, złotek, i
      obłapianek ( i spojrzeń w twoją stronę co 5 sekund) i nie jest to
      miłe... Tak więc ja też (profilaktycznie, nie wiem przecież czy na
      pewno odbędzie się takie przedstawienie) zmykam do innej knajpy, aby
      bezstresowo spędzić wieczór. :-)
      • brandnew_day Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:06
        Nie ten przypadek. Zresztą, mogła powiedzieć cześć i pójść dalej, a
        nie uciekać jak nastolatka.
        • wanilinowa Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:17
          no dobra, pewnie Cię skrycie wielbi i kocha. w sypialni ma ołtarzyk z Twoim
          kosmykiem włosów, a widząc Cię z inną postanowiła rzucić się z mostu.. czy ktoś
          ją od tego wieczoru widział? :)

          a tak na marginesie, to czemu interesuje Cię interpretacja gestu jakiejś
          dziewczyny? nie powinieneś przypadkiem zająć się obecną? ech ci wzgardzeni
          faceci, nigdy się nie poddają :P
          • brandnew_day Re: Nie rozumiem 25.08.08, 12:21
            > a tak na marginesie, to czemu interesuje Cię interpretacja gestu
            jakiejś
            > dziewczyny? nie powinieneś przypadkiem zająć się obecną? ech ci
            wzgardzeni
            > faceci, nigdy się nie poddają :P

            Sweetie, ja tylko chciałem wykorzystać forum do zebrania największej
            możliwej liczby wariantów, a następnie ograniczyć zbiór na podstawie
            dodatkowych przesłanek, których tutaj nie ujawnię. Skup się, proszę, i
            zrób mi dobrze, hmm? Zwiewałaś kiedyś w ten sposób na bezpieczną,
            obserwacyjną pozycję? Czemu?
            • wanilinowa Re: Nie rozumiem 25.08.08, 12:36
              widzę że wersja z ołtarzykiem się nie przyjęła i szukasz głębszej prawdy..
              powodzenia

              > Skup się, proszę, i
              > zrób mi dobrze, hmm?

              nie robię dobrze obcym facetom:)

              > Zwiewałaś kiedyś w ten sposób na bezpieczną,
              > obserwacyjną pozycję? Czemu?

              ciągle obstajesz przy stanowisku że Cię śledziła a odrzucasz opcję że zwyczajnie
              chciała uniknąć spotkania? może trochę nieudolnie i niegrzecznie, ale to w końcu
              nie Twoja dziewczyna, pogodziłeś się już z koszem i nie musisz się przejmować
              jej zachowaniem, prawda? :D
    • nell09 Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:03
      Pewnie chciałbyś usłyszeć, że może jednak nie jesteś jej obojętny,
      ale może po prostu nie chciała wam przeszkadzać. Ja, spotykając
      znajomego w knajpie z kobietą w sytuacji sugerującej randkę, witam
      się i znikam, ty też pewnie w takich okolicznościach nie dosiadasz
      się do stolika.
      • brandnew_day Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:07
        Nie dosiadam, ale nie uciekam. Wypada się przywitać i nie
        przeszkadzać.
    • madalenna20 Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:11
      No to już sam sobie trzy razy odpowiedziałeś na pytanie, tak? Laska
      jest:
      a) niekulturalna
      b) niedojrzała emocjonalnie

      Teraz się będziemy wszyscy przez następne 50 postów bawić w
      potwierdzanie /zaprzeczanie tej tezy :-0
    • madalenna20 Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:11
      EDIT:
      c) bez klasy...

      przeoczyłam
    • modonia Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:13
      Prawdopodobnie reaguje na Ciebie alergicznie, to sie zdarza.
    • i.see.you.baby Re: Nie rozumiem 25.08.08, 11:21
      widocznie dziewczyna latwko sie peszy, nie rozumiem dlaczego tak przezywasz jej
      reakcje. to ze nie powiedziala czesc, rzeczywiscie jest troche niekulturalne,
      ale byc moze bylo wynikiem wczesniejszego speszenia. poza tym tak jak ktos
      dobrze napisal wyzej, byc moze obawiala sie Twojego afiszowania sie, co jak
      zauwazylam jest nagminne u odrzuconych facetow.
      • mijo81 Re: Nie rozumiem 27.08.08, 00:51
        Pewnie sobie uświadomiła że ten kosz nie był takim ciosem i jej się
        przyro zrobiło
      • brandnew_day Re: Nie rozumiem 27.08.08, 06:32
        Nie, ona nigdy się nie peszy i afiszowanie też nie wchodzi w grę.
    • i.nes Re: Nie rozumiem 27.08.08, 00:58
      brandnew_day napisał:

      > ale dlaczego?

      Jesteś facetem. Nigdy tego nie zrozumiesz ;D
    • wyzuta Nie rozumiem. To źle :)) 27.08.08, 04:58
      Zwyczajnie nie chciała widzieć twojej fizis.
      • brandnew_day Re: Nie rozumiem. To źle :)) 27.08.08, 06:34
        Nie.
    • michunia Re: Nie rozumiem 27.08.08, 10:40
      Moze Cie po prostu nie lubi
      • brandnew_day Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:13
        To było słabe.
        • wanilinowa Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:17
          to może napisz nam jaka jest idealna dla Ciebie odpowiedź zamiast gasić
          wszystkie które w nią nie trafiają :)
          • brandnew_day Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:19
            Już Ci powiedziałem, że jestem tu po to, żeby pytać, a nie odpowiadać.
            • wanilinowa Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:25
              jeśli tylko pytasz to musisz pogodzić się z odpowiedziami.
              • brandnew_day Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:30
                Załamujecie mnie, dziewczyny.
        • michunia Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:19
          Jak kogos nie lubie, to unikam jego widoku i towarzystwa.
          To proste, chociaz przyznaje ze taka wersja moze byc trudna do
          zaakceptowania przez Ciebie
          • brandnew_day Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:29
            A spieprzasz na widok kolesia, którego zaprosiłaś na wakacje we dwoje?
            • michunia Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:41
              Przede wszystkim to przed nikim nie sp..,
              Moge sobie wyobrazic, ze nie bede chciala ogladac kogos kogo
              zaprosilam na wspolne wakacje,
              zalezy co sie potem wydarzylo
    • wanilinowa może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:33
      dawno temu żyła sobie dziewczyna która była chwilowo niepoczytalna i dała kosza
      pewnemu idealnemu facetowi bo myślała że może mieć jeszcze lepszego (o,
      naiwna!). od razu zaczęła tego żałować ale była zbyt dumna żeby się do niego
      odezwać. niedługo później spotkała go z inną dziewczyną. załamana bała się
      podejść bo obiecała sobie nigdy przy nim nie płakać, więc szybko wycofała się na
      idealną pozycję obserwacyjną gdzie katowała się ich widokiem do białego rana.
      wtedy właśnie zrozumiała że będzie go kochać do końca dni swoich..


      wygrałam coś?:-)
      • i.nes Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:36
        wanilinowa napisała:

        > wygrałam coś?:-)

        bezpłatną subskrypcję dzieł wszystkich Danielle Steel :D
        • brandnew_day Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:39
          Właśnie. Nie wczuwacie się i tyle. Ciągle mam nadzieję na coś
          interesującego.
          • i.nes Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:40
            brandnew_day napisał:

            > Właśnie. Nie wczuwacie się i tyle. Ciągle mam nadzieję na coś
            > interesującego.

            Już Ci tam wyżej napisałam - nie zrozumiesz ;P
            • brandnew_day Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:47
              Więc przedstaw to metaforycznie lub plastycznie - tak, żebym nie
              musiał zrozumieć, ale mógł przełożyć na inny język.
              • i.nes Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:48
                chyba jeszcze nie wymyślono wiarygodnego słownika damsko-męskiego ;P
        • wanilinowa Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:40
          och och naprawdę?? :))

          w tym miejscu chciałam podziękować rodzicom, dziadkom, cioci Krysi, wujkowi
          Władkowi, Asi, Gosi i Kasi, chomikowi Reksiowi i przede wszystkim brandnew_day,
          który mnie natchnął do wzięcia udziału w konkursie!
          • i.nes Re: może to Ci się spodoba: 27.08.08, 11:41
            I nie zapomnij o matce Whitney Houston :PPP
      • zonka77 ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:38
        Zwłaszcza w jednym - facet robił mi takie przykrości przez parę miesięcy, a
        nawet czkawką mi się odbijał przez parę lat (uwagi i opowieści znajomych) że
        zwyczajnie na jego widok nadal bym się bała że zrobi jakąś scenę mnie lub mojemu
        mężowi. A mój mąż zapewne stanął by w mojej obronie i mogłoby się to skończyć
        awanturką. I po co?
        • brandnew_day Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:41
          No dobrze, to podpowiem: jej zależy na utrzymaniu kontaktu z nim. Lubi
          go, ceni i potrzebuje (ale się nie przyzna do tego ostatniego).
          • wanilinowa Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:42
            ej, myślałam że konkurs już rozwiązany
            • brandnew_day Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:44
              I jeszcze jedno - nie chodzi o rozszyfrowanie ich znajomości, co
              będzie dalej etc., tylko o interpretację tych 2 sekund, gdy zobaczyła
              go i uciekła. Biegiem.
              • wanilinowa Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:49
                teraz będzie na poważnie.

                czy naprawdę sądzisz że my, iksy z internetu zinterpretujemy zachowanie TWOJEJ
                koleżanki w TWOIM towarzystwie i w ogóle rozgryziemy całą WASZĄ sytuację?
                zresztą wcale tego nie potrzebujesz bo doskonale wiesz dlaczego się tak
                zachowała tylko czekasz aż ktoś inny Ci to napisze.
                i nie odpowiedziałeś mi na pytanie czemu interesuje Cię dziewczyna która
                wyraźnie dała Ci kosza?
                • brandnew_day Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:56
                  wanilinowa napisała:

                  > teraz będzie na poważnie.
                  >
                  > czy naprawdę sądzisz że my, iksy z internetu zinterpretujemy
                  zachowanie TWOJEJ
                  > koleżanki w TWOIM towarzystwie i w ogóle rozgryziemy całą WASZĄ
                  sytuację?

                  Nie. Oczekuję użycia wyobraźni i podstawienie swojego doświadczenia.
                  Sam zinterpretuję interpretację. Na razie, z wyjątkiem jednej
                  odpowiedzi, same banały.
                  > zresztą wcale tego nie potrzebujesz bo doskonale wiesz dlaczego
                  się tak
                  > zachowała tylko czekasz aż ktoś inny Ci to napisze.

                  Nie wiem. Zapytam, ale to i tak będzie kłamstwo.

                  > i nie odpowiedziałeś mi na pytanie czemu interesuje Cię dziewczyna
                  która
                  > wyraźnie dała Ci kosza?

                  Bo ma bardzo długie nogi, pięknie pachnie i jest jedynym specjalistą
                  w tym kraju w mojej dziedzinie.
                  • wanilinowa Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 12:01
                    o jakim doświadczeniu mówisz? każda sytuacja jest inna i każdy człowiek jest
                    inny.. Twoje pytanie jest z gatunku tych: "cześć jestem Kasia, mój chłopak nie
                    dzwonił od wczoraj, powiedzcie dlaczego??"
                    • brandnew_day Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 12:04
                      Przeczytaj jeszcze raz lub zmień wątek. Przeciwnie: pytam 'co TY
                      robisz, gdy Twój chłopak nie dzwoni'. Stawka jest wysoka, bo jeśli
                      przeskoczycie ją wyobraźnią, to dziewczyna nie dostanie dziś od niego
                      orgazmu.
                      • wanilinowa Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 12:07
                        tylko że jak napiszę, że unikam ludzi których zwyczajnie nie chcę widzieć to Ty
                        stwierdzisz "Nie, to nie to", albo "To było słabe" tak jak już nie raz
                        odpowiedziałeś. Powodzenia, Kasiu ;)
              • i.nes Re: ja też bym zwiała w kilku przypadkach. 27.08.08, 11:49
                o raaaany, może brwi nie wyregulowała - tak trudno to zrozumieć?
    • iza_p79 Re: Nie rozumiem 27.08.08, 11:55
      Może się nie spodziewała, że się tak szybko pocieszysz po tym
      koszu, zwyczajnie sobie uświadomiła, ze specjalnie wiele dla Ciebie
      nie znaczyła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja