Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!!

08.10.03, 09:18
Wysłano mnie z mojej firmy do Polski na trzy tygodnie. Przyjechałam po wielu
latach nieobecności i jestem zaszokowana młodymi polskimi mężczyznami!!
Nie mają w ogóle prezencji, młodzi faceci mają braki w uzębieniu, mają
wstrętną nadwagę albo są chudzi i bladzi, włosy tłuste, ubrani albo w
przedpotopowe garnitury albo niechlujne, wymiętolone ciuchy sportowe.
Nie wspomnę że prawie wszystkim śmierdzi z ust, a kolega z którym musiałam tu
współpracować przyszedł kiedyś do pracy strasznie skacowany i śmierdział
wódką a na dodatek obraził się jak powiedziałam, że to brak szacunku dla mnie
i pracodawcy, przestał się do mnie odzywać. Nie wspomnę nawet, że wszyscy
klną jak woźnice, nawet ci bardzo wykształceni. Ohyda!! Moi rodzice marzyli,
żebym zakochała się w Polaku, ale będę trzymać się z daleka od nich po tym co
tu zobaczyłam. Naprawdę tak beznadziejni mężczyźni są w Polsce, czy tylko ja
miałam takiego pecha??
    • Gość: renia Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.ath.spark.net.gr 08.10.03, 09:25
      Tylko Ty mialas takiego pecha.
      • ernika Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 09:38
        Może i pecha, ale jeżdżę od dłuższego czasu do Europy Wschodniej, byłam wiele
        razy w Czechach, na Litwie, Estoniii i Węgrzech i nigdzie mężczyźni nie
        prezentują się aż tak źle, przynajmniej w tych firmach, gdzie miałam prowadzić
        rozmowy. No przecież wstawienie sobie zębów z przodu albo oddanie marynarki do
        pralni to nie jest wielki wysiłek. Jesli człowiek zaniedbuje takie podstawowe
        sprawy, to nie najlepiej świadczy o jego ogólnej zaradności. Naprawdę rzuca się
        w oczy męskie zaniedbanie w Polsce.
        • leeshy Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 09:46
          A co to byla za firma? Nurek Sp. z o.o. - Pozyskiwankie surowców wtórnych?
          • Gość: renia Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.ath.spark.net.gr 08.10.03, 09:53
            Wlasnie, co to za firma? Jakos ja w kilku firmach, w ktorych bylam w Polsce
            spotykalam przystojnych, uzebionych mezczyzn, w czystych garniturach, bardzo
            uprzejmych i trzezwych, od ktorych nie smierdzialo i, jako zem kochliwa, od
            razu sie zakochiwalam, bo ci Grecy tutaj to takie flejtuchy, ze az sie serce
            radowalo w tej polsce :))) ... niektorzy oczywiscie. Na reszte nie zwracalam
            uwagi, zeby sobie ni psuc dobrego wrazenia. Tobie tez radze troszeczke
            pozytywnego myslenia i nie gadaj tak glupio - traz juz sie nie zakocham w
            zadnym Polaku. Jak Ci milosc zasloni swiat caly to ostatnia rzecza na jaka
            bedziesz zwracala uwagge bedzie to, z jakiego ON jest kraju ;)))
            • julla Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 10:01
              Firma handlująca częściami i akcesoriami samochodowymi. Ponieważ mówię po
              rosyjsku, polsku, trochę po węgiersku to jeżdżę z ofertami na wschód Europy.
              Nie gadam głupio, nie spodziewałam się że Polacy to takie flejtuchy, naprawdę
              miałam zupełnie inne oczekiwania. Dlatego jestem zaskoczona. Trudno zakochać
              się w kimś komu śmierdzi z ust. Tam gdzie mieszkam jest to problem ludzi
              starszych z problemami zdrowotnymi, w Polsce mało komu nie smierdzi,
              naprawdę nie jest to dla mnie miłe odkrycie. Przykro mi, ale tak jest.
              • Gość: julla Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 08.10.03, 10:09
                Kurcze, czy ktoś się pode mnie podszywa?? Przez dwa duże "ii" chyba, bo nie
                wiem jak inaczej.
                Prosze zmodyfikowac troszke nicka, z góry dziękuję!!
        • mike_mike Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 17:01
          ernika napisała:

          > Może i pecha, ale jeżdżę od dłuższego czasu do Europy Wschodniej, byłam wiele
          > razy w Czechach, na Litwie, Estoniii i Węgrzech i nigdzie mężczyźni nie
          > prezentują się aż tak źle, przynajmniej w tych firmach, gdzie miałam
          prowadzić
          > rozmowy. No przecież wstawienie sobie zębów z przodu albo oddanie marynarki
          do
          > pralni to nie jest wielki wysiłek.

          No wybacz, ale nie wymagaj, żeby w kraju o prawei 20% bezrobociu każdego było
          stać na protezy, w sytuacji kiedy nie można tego zrobić z ubezpieczenia
          zdrowotnego...
    • atropos Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 10:03
      Niestety, to prawda, a juz najgorsi sa ci, którzy ukrywaja sie w internecie.
      Zreszta ci w realu nie sa lepsi.
      Minister Pałubicki jest tego niezłym przykładem.
      Koszmarne ubrania, wymietolone, z 20letnim stażem, brudne, zapach z ust, który
      smoka wawelskiego mógłby porazic, to sa znaki firmowe wielu polskich mężczyzn.
      A, i jeszcze brak kultury, szowinizm, homofobia, dumne deklaracje typu "ja to
      książek czytac nie lubie".
      Przykre jest to, ze sporo kobiet tez mozna podpiąc pod taką charakterystykę.
      Na szczęscie nie jest reguła od której nie ma wyjatków.
    • Gość: Katherine Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.ihug.net 08.10.03, 10:11
      Ponoc swoj swego zawsze wyczuje:-) (Tych co ja znam, wyslalabym na casting)
      • Gość: Marta Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.proxyplus.cz / 192.168.131.* 08.10.03, 10:32
        Nie zgodzę się z tym do końca. Fakt, są faceci niezadbani, śmierdzący ,
        niechlujni, ale są też zadbani tu przykład mojego chłopaka, brata, ojca,
        kolegów- którzy kąpią się , używaja dezodorantów, perfum, piorą ubrania, myją
        zęby, ręce... Niech autorka postu nie będzie taka hej do przodu gdyż widziałam
        śmierdzących i bekających przy jedzeniu Niemców, w uplamionych ubraniach, to
        samo z Amerykanami, to on są bladzi, nieostrzyżeni, grubi i śmierdzący. Więc
        nie bądz taka tylko się rozejrzyj troszkę.
        • leeshy Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 10:50
          A ja widzialem np. trzech Francuzow, ktorzy na spotkaniu z naszym i niemieckim
          szefem regionów smierdzieli, byli obsypani lupiezem, mieli brudne garnitury, a
          jeden bez zenady skubal sobie wlosy z nosa, drugi zas drapal sie po jajach.
          francja - elegancja, hehe! :)
      • Gość: Stauffenberg Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.hastrabau.pl 08.10.03, 10:46
        Hmmm...dziwne. Owszem przytrafiaja sie tacy, niektórzy z nich są nawet prezesami
        ("Jezusicku, ratunku, znowu mi nachuchał!!!"), ale stykam się raczej z facetami
        zadbanymi, bez braków w uzębieniu,eleganckimi - nawetw dobrych swetrach, jeśli
        nie w garniturach.
        Problem jest inny. Namnożyło się świeźo pachnących buców w garniturkach, tępych,
        prymitywnych i bezwzględnych. Sprzedaliby własną matkę - byłaby to kwestia ceny.
        Depczą wszystko i wszystkich "bo mnie przeszkadza". Są okrutni, próżni i
        tchórzliwi.Warci potraktowania grubym drągiem. I niestety coraz ich więcej
        • Gość: Triss Merigold Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! IP: *.acn.waw.pl 08.10.03, 11:15
          Zgodzę się z Tobą w tej ostatniej kwestii (chodzi o namnożenie pewnego typu
          ludzi). Co do wyglądu męskiej części populacji to jest jak pisze autorka postu
          z nielicznymi wyjątkami. Nie trzeba zaglądać do pseudozachodnich firm tylko
          wyjść na ulicę wszystko jedno miasta czy wsi, iść do pubu bez cudzoziemców,
          przejechać autobusem. Moje zastrzeżenia: brudne buty, nieprane okrycia
          wierzchnie, brak zębów, źle obcięte i za długie włosy, niechęć do mydła którą
          czuć, u młodzieży - wymięte dresy, plugawy język, plucie wszędzie. Moi
          trzydziestoletni koledzy wprawdzie się myją i mają schludne rzeczy to jednak są
          zapuszczeni: za dużo chlania, zero spotu więc taki 30-latek ma solidny piwny
          brzuch, za dużo fajek, zero ruchu na świeżym powietrzu więc rzutuje na cerę,
          wory pod oczami. Zaliczałam kiedyś wf na basenie i pooglądałam sobie
          studiujących chłopaków z różnych wydziałów. Z wyjątkami - tragedia. Chudzi,
          krzywi, zero mięśni, zapadnięte klatki piersiowe. Z drugiej strony mamy
          wypasionych drechów bez karku.Znam opinie zaprzyjaźnionych cudzoziemców i
          niestety oni też są zdania, że o ile wiele kobiet jest pięknych albo
          przynajmniej ładnych i zadbanych, to paowie się nie udali.
          • yawokim Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 15:38
            moj zagraniczny kolega tez byl zdziwiony wyjatkowo pieknymi kobietami i ich
            nieatrakcyjnymi partnerami.
    • atlantis75 Droga Erniko... 08.10.03, 11:05
      ernika napisała:

      > Wysłano mnie z mojej firmy do Polski na trzy tygodnie. Przyjechałam po wielu
      > latach nieobecności i jestem zaszokowana młodymi polskimi mężczyznami!!
      > Nie mają w ogóle prezencji, młodzi faceci mają braki w uzębieniu, mają
      > wstrętną nadwagę albo są chudzi i bladzi, włosy tłuste, ubrani albo w
      > przedpotopowe garnitury albo niechlujne, wymiętolone ciuchy sportowe.
      > Nie wspomnę że prawie wszystkim śmierdzi z ust, a kolega z którym musiałam tu
      > współpracować przyszedł kiedyś do pracy strasznie skacowany i śmierdział
      > wódką a na dodatek obraził się jak powiedziałam, że to brak szacunku dla mnie
      > i pracodawcy, przestał się do mnie odzywać. Nie wspomnę nawet, że wszyscy
      > klną jak woźnice, nawet ci bardzo wykształceni. Ohyda!!


      Droga Erniko, po pierwsze i najważniejsze: zmień pracę. Robota w kanałach ma to
      do siebie, że czasem facet po prostu prześmierdnie i nie ma gdzie się umyć. A i
      na rozgrzewkę (pogoda nas nie rozpieszcza, a w kanałach zawsze wilgoć i ziąb
      ogromny) trzeba sobie czasem łyknąć czegoś mocniejszego. Wymiętolone ciuchy to
      nic innego jak drelich, typowe ubranie do pracy. Na ich tle to być może właśnie
      ty wyglądałaś dziwnie taka czysta i wypachniona. Po drugie i najważniejsze:
      rodzice mieli kiepski pomysł, żebyś wyszła za Polaka. W naszym kraju nie
      potrzebujemy malkontentek, które obwąchują facetom pachy. W waszym kraju
      spryskujecie się pewnie sztucznymi feromonami, u nas triumfuje natura.
      • porzadkowy Re: Droga Erniko... 08.10.03, 16:06
        atlantis75 napisała:

        > ernika napisała:
        >
        > > Wysłano mnie z mojej firmy do Polski na trzy tygodnie. Przyjechałam po wie
        > lu
        > > latach nieobecności i jestem zaszokowana młodymi polskimi mężczyznami!!
        > > Nie mają w ogóle prezencji, młodzi faceci mają braki w uzębieniu, mają
        > > wstrętną nadwagę albo są chudzi i bladzi, włosy tłuste, ubrani albo w
        > > przedpotopowe garnitury albo niechlujne, wymiętolone ciuchy sportowe.
        > > Nie wspomnę że prawie wszystkim śmierdzi z ust, a kolega z którym musiałam
        > tu
        > > współpracować przyszedł kiedyś do pracy strasznie skacowany i śmierdział
        > > wódką a na dodatek obraził się jak powiedziałam, że to brak szacunku dla m
        > nie
        > > i pracodawcy, przestał się do mnie odzywać. Nie wspomnę nawet, że wszyscy
        > > klną jak woźnice, nawet ci bardzo wykształceni. Ohyda!!
        >
        >
        > Droga Erniko, po pierwsze i najważniejsze: zmień pracę. Robota w kanałach ma
        to
        >
        > do siebie, że czasem facet po prostu prześmierdnie i nie ma gdzie się umyć. A
        i
        >
        > na rozgrzewkę (pogoda nas nie rozpieszcza, a w kanałach zawsze wilgoć i ziąb
        > ogromny) trzeba sobie czasem łyknąć czegoś mocniejszego. Wymiętolone ciuchy
        to
        > nic innego jak drelich, typowe ubranie do pracy. Na ich tle to być może
        właśnie
        >
        > ty wyglądałaś dziwnie taka czysta i wypachniona. Po drugie i najważniejsze:
        > rodzice mieli kiepski pomysł, żebyś wyszła za Polaka. W naszym kraju nie
        > potrzebujemy malkontentek, które obwąchują facetom pachy. W waszym kraju
        > spryskujecie się pewnie sztucznymi feromonami, u nas triumfuje natura.
        >

        Jeśli wydaje Ci się, że błysnęłaś humorem, to wyprowadzam Cię z błędu: tekścik
        żałosny, wart owego kanalarza o którym wspominasz.

        p.
        • atlantis75 Re: Droga Erniko... 08.10.03, 16:11
          porzadkowy napisał:

          >
          > Jeśli wydaje Ci się, że błysnęłaś humorem, to wyprowadzam Cię z błędu: tekścik
          > żałosny, wart owego kanalarza o którym wspominasz.
          >
          > p.


          Moje poczucie humoru nie musi odpowiadać twojemu poczuciu humoru. Także wyluzuj i
          nie tyranizuj otoczenia miotłą.
    • mike_mike Re: Polscy męzczyzni nie mają prezencji!!! 08.10.03, 17:00
      ernika napisała:

      > Wysłano mnie z mojej firmy do Polski na trzy tygodnie. Przyjechałam po wielu
      > latach nieobecności i jestem zaszokowana młodymi polskimi mężczyznami!!
      > Nie mają w ogóle prezencji, młodzi faceci mają braki w uzębieniu, mają
      > wstrętną nadwagę albo są chudzi i bladzi, włosy tłuste, ubrani albo w
      > przedpotopowe garnitury albo niechlujne, wymiętolone ciuchy sportowe.
      > Nie wspomnę że prawie wszystkim śmierdzi z ust, a kolega z którym musiałam tu
      > współpracować przyszedł kiedyś do pracy strasznie skacowany i śmierdział
      > wódką a na dodatek obraził się jak powiedziałam, że to brak szacunku dla mnie
      > i pracodawcy, przestał się do mnie odzywać. Nie wspomnę nawet, że wszyscy
      > klną jak woźnice, nawet ci bardzo wykształceni. Ohyda!! Moi rodzice marzyli,
      > żebym zakochała się w Polaku, ale będę trzymać się z daleka od nich po tym co
      > tu zobaczyłam. Naprawdę tak beznadziejni mężczyźni są w Polsce, czy tylko ja
      > miałam takiego pecha??

      I bardzo dobrze, trzymaj się od nas jak najdalej.
Pełna wersja