Ludzie są ostatno jacyś smutni

08.10.03, 10:56
Na ulicach, w sklepach, w autobusach i pociągach widzę smutne twarze. Nawet ten
ludź w lustrze ma smutną minę...
A dziś w autobusie jechał BSC, czyli Bardzo Smutny Człowiek, który miał usta w
podkówkę i łzy w oczach. I mi się też chciało płakać...
Czujecie się podobnie?
    • fitit Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 11:00
      Ja mam taką minę jak widzę teścia. Kiedyś dostanie w ryj.
      • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 11:07
        fitit napisał:

        > Ja mam taką minę jak widzę teścia. Kiedyś dostanie w ryj.

        :) No i się uśmiechnęłam!
      • pajdeczka Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 11:17
        fitit napisał:

        > Ja mam taką minę jak widzę teścia. Kiedyś dostanie w ryj.

        Może przestań prać jego córkę?
      • aguszak Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 12:35
        fitit napisał:

        > Ja mam taką minę jak widzę teścia. Kiedyś dostanie w ryj.

        Prosi się o zmianę rysopisu? ;)))
    • Gość: Lena Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni IP: 80.48.96.* 08.10.03, 11:14
      Pogoda tak nastraja. Każdy wtula się w cienką kurteczkę próbującą jeszcze
      przywołać lato a tu zima wpycha się we wszystkie zakamarki tych kurteczek:))))
      • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 13:55
        Gość portalu: Lena napisał(a):

        > Pogoda tak nastraja. Każdy wtula się w cienką kurteczkę próbującą jeszcze
        > przywołać lato a tu zima wpycha się we wszystkie zakamarki tych kurteczek:))))


        Oj, Lena :) Masz rację! Ta pogoda, ta plucha, ten zgniły zapach...
        I te wspomnienia o letnim słoneczku...
    • pajdeczka Im jest gorzej.... 08.10.03, 11:16
      ..tym więcej się śmieję. Ale to jest śmiech nerwowy, chyba jakś obrona przez
      stresem, który normalnie na co dzień zżera mnie od środka, jak kornik drzewo.
      Polacy nie od dzisiaj mają takie smutne twarze. 2 albo 3 lata temu pewien
      reżyser, bodajże z Australii, przyjechał dokręcać sceny do filmu z polskimi
      statystami. Argumentem dlaczego w Polsce były właśnie twarze Polaków , inne niż
      w całe Europie, takie smutne, zamyślone, a ja bym jeszce dodała z domieszką
      agresji.
      • oberver To fakt .... 08.10.03, 14:41
        pajdeczka napisała:
        ...twarze Polaków , inne niż
        > w całe Europie, takie smutne, zamyślone, a ja bym jeszce dodała z domieszką
        > agresji.

        Moi znajomi z innego kraju, na Zachodzie Europy tez uważają, że w Polsce starsi
        ludzie mają taką zawziętość i gniew wymalowany na twarzach. I jak się rozglądam
        wokoło to niestety widzę, że to prawda, zwłaszcza strsze kobiety, emanują
        często jakąś taka złością i niezadowoleniem.
        • wasza_bogini Re: To fakt .... 08.10.03, 20:36
          > wokoło to niestety widzę, że to prawda, zwłaszcza strsze kobiety, emanują
          > często jakąś taka złością i niezadowoleniem.


          nietylko emanuja ale i uzewnetrzniaja w najmniej oczekiwanym moemncie.
          najlepiej jest byc niewidocznym, bo nigdy nie wiadomo czy cos sie komus nie
          spodoba.
    • betty-bt Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 11:20
      no smutno jakos jest... ja tez ostatnimi czasy wygladam na BSC :(((
    • samowolny Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 11:29
      trzeba było zawołać za Smoleniem.."ludzie coście tacy smutni, przecież
      jedziecie do pracy!"...
    • oberver A ja na przekór .... 08.10.03, 14:45
      bo gęba mi się od rana śmieje, że aż koledzy w pracy to zauważyli :-)))
      Ale nic nie jest bez przyczyny. Dostałam wczoraj dobre wiadomości, coś się w
      moim zyciu zmieni w najbliższym czasie :-))) i pomijając inne sprawy przełozy
      się to na kapuchę :-)))
      Poza tym byłam wczoraj w saunie z przystojnym, pachnącym, wysportowanym,
      eleganckim panem, który na dodatek ma wszystkie zęby (a propos wątku o polakach
      i prezencji), jest zamozny i młodszy ode mnie o 10 lat.
      Ach życie, życie ... :-)))))))))))))))))))) jaką jeszcze niespodziankę masz dla
      mnie ?
      • pajdeczka Takiej to dobrze.... 08.10.03, 14:52
        ...ale ja też nie narzekam, bo w małżeństwie sielanka, tylko zawodowo się
        pieprzy i fryzjerka mnie kiepsko ostrzygła. A dzisiaj synek przyniósł czwórkę i
        kilk a piątek i to jest piękne. A rano miałam już kogoś zabić .

        oberver napisała:

        > bo gęba mi się od rana śmieje, że aż koledzy w pracy to zauważyli :-)))
        > Ale nic nie jest bez przyczyny. Dostałam wczoraj dobre wiadomości, coś się w
        > moim zyciu zmieni w najbliższym czasie :-))) i pomijając inne sprawy przełozy
        > się to na kapuchę :-)))
        > Poza tym byłam wczoraj w saunie z przystojnym, pachnącym, wysportowanym,
        > eleganckim panem, który na dodatek ma wszystkie zęby (a propos wątku o
        polakach
        >
        > i prezencji), jest zamozny i młodszy ode mnie o 10 lat.
        > Ach życie, życie ... :-)))))))))))))))))))) jaką jeszcze niespodziankę masz
        dla
        >
        > mnie ?
        • oberver Pajda, jeszcze wczoraj ... 08.10.03, 15:06
          też miałam dylematy, czułam się jak na rozdrożu, i w którą stronę ruszyć nie
          wiedziałam. Ale zycie jest jak brazylijski serial, i za zakrętem zawsze czeka
          cos nowego. Własnie ten zkręt pokonałam i pomimo chmur, świeci słońce :-)))
          • pajdeczka Re: Pajda, jeszcze wczoraj ... 08.10.03, 15:14
            oberver napisała:

            > też miałam dylematy, czułam się jak na rozdrożu, i w którą stronę ruszyć nie
            > wiedziałam. Ale zycie jest jak brazylijski serial, i za zakrętem zawsze czeka
            > cos nowego. Własnie ten zkręt pokonałam i pomimo chmur, świeci słońce :-)))

            Ty wiesz co? Zaczynam oglądać seriale brazylijskie. Może jak się tak napatrzę
            to też mi się polepszy?
            • oberver No, jak ma Ci to pomóc, to ... 08.10.03, 15:24
              sobie nie żałuj. Tylko nic Ci aktualnie nie polecę, bo sama nie oglądam :-)))
              Ale faktycznie mam tyle przygód w życiu, że czuję się czasami jak jakaś Paloma
              czy inna Esmeralda :-)))
              I jeszcze cholewcia, te nagłe zwroty akcji !!!
    • Gość: kohol Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni IP: *.crowley.pl 08.10.03, 15:36
      atlantis75 napisała:

      > Czujecie się podobnie?

      Rano się tak nie czułam. Teraz tak.
      Dopada mnie choroba, jesienna deprecha, zimno w domu, na podwórku, ludzie bez
      pracy, dzieciaki biorą dragi i wstawiają sobie kolczyki w dziwne miejsca,
      starsi tylko do roboty-z roboty, o ile robotę mają, martwią się o dzieci,
      jeszcze starsi piją albo czytają Nasz Dziennik kupiony za resztki emerytury.

      __
      Lecz wystarczy pieskowi dac mleczko
      i juz nie ma smuteczków nad rzeczką
    • hal9000 To chyba pogoda tak nastraja... n/t 08.10.03, 21:10
      • wasza_bogini Re: To chyba pogoda tak nastraja... n/t 08.10.03, 21:17
        a u mnie wciaz goraco.
        • atlantis75 Re: To chyba pogoda tak nastraja... n/t 09.10.03, 11:58
          wasza_bogini napisała:

          > a u mnie wciaz goraco.


          Bogini, a w jakim gorącym kraju mieszkasz? :)
          • wasza_bogini Re: To chyba pogoda tak nastraja... n/t 09.10.03, 19:58
            > > a u mnie wciaz goraco.
            >
            >
            > Bogini, a w jakim gorącym kraju mieszkasz? :)

            w kraju bogow:)
            narazie mieszkam w kraju zwrotnikowym na polkuli zachodniej i juz nie moge sie
            doczekac, kiedy wroce do kraju.
            • atlantis75 Re: To chyba pogoda tak nastraja... n/t 10.10.03, 12:15
              wasza_bogini napisała:

              >
              > w kraju bogow:)
              > narazie mieszkam w kraju zwrotnikowym na polkuli zachodniej i juz nie moge sie
              > doczekac, kiedy wroce do kraju.
              >

              Bogini! Tutaj robi się coraz zimniej... brrr... i ostatnio było pluchowato!
              Ale wracasz pewnie do ludzi, a nie do pogody :)
    • pabloha Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 08.10.03, 21:20
      Taaak, masz rację ,ale pomyśl tylko o tym, jak ludzie patrzą, gdy uśmiechasz
      się do kogoś bezinteresownie ...
      Pozdrawiam ciepło wszystkich weselszych
      • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 12:00
        pabloha napisała:

        > Taaak, masz rację ,ale pomyśl tylko o tym, jak ludzie patrzą, gdy uśmiechasz
        > się do kogoś bezinteresownie ...

        Często uśmiecham się do ludzi. Czasami jednak jestem przygnębiona i tego nie
        robię. Bo nie lubię sztucznych uśmiechów.


        > Pozdrawiam ciepło wszystkich weselszych

        A ja pozdrawiam i smutnych i wesołych :)
    • aguszak Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 12:34
      Czasem się tak czuję. Szczególnie na jesieni i... po wysłuchaniu wiadomości w
      radiu, albo w TV.
      :(((
      • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 12:42
        aguszak napisała:

        > Czasem się tak czuję. Szczególnie na jesieni i... po wysłuchaniu wiadomości w
        > radiu, albo w TV.
        > :(((


        A ja mam dziś lepszy humor niż wczoraj :) Głowa do góry Aguszak! Od złych
        wiadomości trzeba się psychicznie izolować. Tak już ten nasz świat jest ułożony.
        Jesień jest paskudna i chociaż trzeciego dnia od końca października przypadają
        moje urodziny, to uwielbiam lato, słońce, zwiewne sukienki i motyle we włosach :)
        Trzeba zmierzyć się z jesienią i własnym smutkiem. Dziś choćby się paliło i
        waliło wyciągam męża na imprezkę klubową w klimatach reggae. Ostatnio mamy tyle
        pracy, że w domu marzmy już tylko o śnie. No i dni już takie krótkie...
        Będzie dobrze! Pozdrawiam.

        • Gość: stankiee Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni IP: *.chomiczowka.waw.pl 09.10.03, 12:52
          Właśnie wróciłam z synem ze szpitala (taka wizyta kontrolna). Jedziemy sobie
          121, deszcz pada, ja zmarzłam(przesadziłam z ubraniem), syn się cieszy,
          przytula, opowiada o przedszkolu. Ogólnie byliśmy weseli. Nie spotkało się to
          ze zrozumieniem ludzi jadących razem z nami. Przecież nie darłam się czy
          zachowywałam niewłaściwie. To chyba już taka nasza natura. Jak ja mam kiepski
          dzień, to wszyscy też powinni być smutni. Ale do soboty mi przejdzie, jadę do
          rodziców. Dadzą mi popalić.
          • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 13:00
            Gość portalu: stankiee napisał(a):

            >Ogólnie byliśmy weseli. Nie spotkało się to
            > ze zrozumieniem ludzi jadących razem z nami.

            Może po prostu patrzyli się na was jak na mieszkańców innej planety? :)
        • aguszak Dzięki Altlantis :) 09.10.03, 13:00
          atlantis75 napisała:

          > A ja mam dziś lepszy humor niż wczoraj :) Głowa do góry Aguszak! Od złych
          > wiadomości trzeba się psychicznie izolować. Tak już ten nasz świat jest
          ułożony
          > .
          > Jesień jest paskudna i chociaż trzeciego dnia od końca października
          przypadają
          > moje urodziny, to uwielbiam lato, słońce, zwiewne sukienki i motyle we
          włosach
          > :)
          > Trzeba zmierzyć się z jesienią i własnym smutkiem. Dziś choćby się paliło i
          > waliło wyciągam męża na imprezkę klubową w klimatach reggae. Ostatnio mamy
          tyle
          >
          > pracy, że w domu marzmy już tylko o śnie. No i dni już takie krótkie...
          > Będzie dobrze! Pozdrawiam.

          Wisz, tak zupełnie od wiadomości nie mogę się izolować, bo mi znieczulica
          grozi...
          My też staramy się wyrywać z domu, ale czasem ta jesienna niemoc jest
          silniejsza od nas ;) Po pracy do domu, obiad i tylko każde wtula się w to
          drugie pod ciepłym kocem. Tylko sobie herbatki malinowe parzymy :))) Jak
          staruszkowie... Na szczęście, jak się juz tak bardzo zaszyjemy, to znajomi i
          przyjaciele do nas dzwonią i gdzieś tam nas zawsze wyciągną ze sobą.
          Generalnie cieszę się, że się przemogłam i zapisałam na aerobik. Tylko, że
          byłam dopiero na dwóch zajęciach, a dziś już myślę, jak się od tego wymigać...
          i nie dlatego, że nie jest fajnie, ale... nie chce mi się po prostu.

          Buziaki serdeczniaste :)))
          • aguszak Sorki, Atlantis, za literówkę w nicku ;) n/txt 09.10.03, 13:01

          • atlantis75 Re: Dzięki Altlantis :) 09.10.03, 13:18
            aguszak napisała:

            > Generalnie cieszę się, że się przemogłam i zapisałam na aerobik. Tylko, że
            > byłam dopiero na dwóch zajęciach, a dziś już myślę, jak się od tego wymigać...
            > i nie dlatego, że nie jest fajnie, ale... nie chce mi się po prostu.

            Hihihi! To tak jak ja :) Dwa podejścia do aerobiku, a potem... szukanie wymówki.
            Jedno podejście do tai chi, ale tutaj zniechęcił mnie prowadzący, bo zamiast się
            relaksować, to się wnerwiałam :) Chyba ta pora roku nie jest odpowiednia. Latem
            dużo pływam, zimą... mam bujany fotel :)


            > Buziaki serdeczniaste :)))


            :*
        • mantha Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 13:57

          > Jesień jest paskudna i chociaż trzeciego dnia od końca października
          przypadają
          > moje urodziny, to uwielbiam lato, słońce, zwiewne sukienki i motyle we
          włosach


          Witam, trzeciego dnia od konca pazdziernika rowniez przypadaja moje urodziny
          (28) i kocham jesień: jest bogata, kolorowa, piekna, nie lubie upałów i dlatego
          wreszcie teraz moge odetchnac pełną piersią :-)
          uwielbiam jesienne wieczory, kiedy pada i wieje, a ja wtedy tak bardzo
          bezpiecznie i cieplo czuje sie w swoim lozku.
          postarajcie sie zauwazyc dobre strony tej pory roku, bo jak wiadomo na pogode
          nie mamy wiekszego wplywu, wiec tzreba polubic :-)
          pozdrawiam
          • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 14:14
            mantha napisała:

            >
            > Witam, trzeciego dnia od konca pazdziernika rowniez przypadaja moje urodziny
            > (28) i kocham jesień: jest bogata, kolorowa, piekna, nie lubie upałów i dlatego
            >
            > wreszcie teraz moge odetchnac pełną piersią :-)
            > uwielbiam jesienne wieczory, kiedy pada i wieje, a ja wtedy tak bardzo
            > bezpiecznie i cieplo czuje sie w swoim lozku.
            > postarajcie sie zauwazyc dobre strony tej pory roku, bo jak wiadomo na pogode
            > nie mamy wiekszego wplywu, wiec tzreba polubic :-)
            > pozdrawiam


            Mantha :) A mnie wyszło, że trzeci dzień od końca to 29 października :)))
            Będę dmuchała świeczki dzie, po tobie.... i tak do końca życia ;)
            • mantha Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 14:52

              > Mantha :) A mnie wyszło, że trzeci dzień od końca to 29 października :)))
              > Będę dmuchała świeczki dzie, po tobie.... i tak do końca życia ;)
              >
              No tak, ja to jak zwykle wszystko policzylam po swojemu: odjelam 3 dni i wyszlo
              mi 28 - cała ja :-))
            • Gość: inka Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni IP: 217.153.15.* 09.10.03, 15:16
              I ja już nie wytrzymuję. Pogoda mnie dobija od poniedziałku. Boję się zimy. I
              gdzie tam do wiosny. Boże...
    • klarisa Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 13:22
      Ja też dzisjaj byłam BSC, jak będę wracać do domu będę milsza i nie smutna.
      • atlantis75 Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 13:38
        klarisa napisała:

        > Ja też dzisjaj byłam BSC, jak będę wracać do domu będę milsza i nie smutna.


        :) Klarisa, trzyma kciuki za twoją sprawę!
        • klarisa Re: Ludzie są ostatno jacyś smutni 09.10.03, 13:39
          Serdeczne dzięki.
    • lastka Re: A ja muszę Wam powiedzieć... 10.10.03, 12:25
      że co roku o tej porze też nachodziła mnie jakaś taka melancholia, chandra i
      straszny smutek, ogólnie nie lubię jesieni i chciałabym, żeby było lato, potem
      wrzesień i już zima ale to niestety jest niemozliwe.
      W tym roku jednak czuję to zupełnie inaczej, chociaz przyznam, że chcę żeby ta
      jesień już się skończyła i szybciej , szybciej był już luty, wyjątkowo chce mi
      się Świąt Bożego Narodzenia które będę spędzała w naszym nowym mieszkanku,
      konca roku a najbardziej lutego kiedy to na świecie powitamy z mężem nowego
      członka naszej rodzinki:))))
      • atlantis75 Re: A ja muszę Wam powiedzieć... 10.10.03, 12:44
        lastka napisała:

        > W tym roku jednak czuję to zupełnie inaczej, chociaz przyznam, że chcę żeby ta
        > jesień już się skończyła i szybciej , szybciej był już luty, wyjątkowo chce mi
        > się Świąt Bożego Narodzenia które będę spędzała w naszym nowym mieszkanku,
        > konca roku a najbardziej lutego kiedy to na świecie powitamy z mężem nowego
        > członka naszej rodzinki:))))

        Ale masz fajnie! Nowy członek rodziny. Ja też chcęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęęę :D
        • Gość: ewka Re: A ja muszę Wam powiedzieć... IP: 217.153.15.* 10.10.03, 13:06
          I ja......
          • lastka Re: A ja muszę Wam powiedzieć... 10.10.03, 13:46
            Gość portalu: ewka napisał(a):

            > I ja......


            Do dzieła dziewczyny, do dzieła... ;))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja