od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje?

28.08.08, 14:14
mam trudne dni i wchłąniam wszystko jak odkurzacz, zdałam sobie
właśnie sprawę że zjadłam chyba z kilogram ciastek (albo i więcej),
oprócz tego ciastko francuskie, bułkę i wciąż mam ochote jeść.
jak mam to powstrzymać? :) a tu jeszcze pół dnia przede mną, a
staram sie schudnąć :/
    • staryigruby Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:20
      Jabłka, kalafior, brokuły, marchew....:)
      to się jada na odwyku ;)
      • tora83 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:24
        staryigruby napisał:

        > Jabłka, kalafior, brokuły, marchew....:)
        > to się jada na odwyku ;)

        Co Ty mowisz?
        Na odwyku to sie nic nie jada :D
        Sie pije ino.
      • karola12341 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:25
        to mam utrudnioną sprawę, jabłka odpadają, marchew też, chyba że
        ktoś mi utrze
        brokuł i kalafior też musze odrzucić bo to wymaga gotowania
        a co można zjeśc łatwo szybko i przyjemnie i ODCHUDZAJĄCO??
        ja jem to co widze bez myślunku pochłaniam wszystko i nie moge
        przestać :/
        • tora83 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:39
          karola12341 napisała:

          > to mam utrudnioną sprawę, jabłka odpadają, marchew też, chyba że
          > ktoś mi utrze
          > brokuł i kalafior też musze odrzucić bo to wymaga gotowania
          > a co można zjeśc łatwo szybko i przyjemnie i ODCHUDZAJĄCO??
          > ja jem to co widze bez myślunku pochłaniam wszystko i nie moge
          > przestać :/

          No mowie - najlepiej nic :)
          Tygodniowa glodoweczka - schudniesz, oczyscic sie, szał :D
          • staryigruby Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:54
            > No mowie - najlepiej nic :)
            > Tygodniowa glodoweczka - schudniesz, oczyscic sie, szał :D

            Cos ty...? Szał hormonów, niedocukrzenie krwi, sałaba wydolnośc
            intelektualna, poddenerwowanie, jojo....chyba żartujesz z ta woda i
            głodówką :)?

            Karola - dlaczego nie możesz jesć surowych jabłek, marchwii sobie
            pochrupać? Teraz jest dużo tanich owoców...A blanszowane kalafiory,
            brokuły...z gotowaną piesią kurczaka?
            Lub sałatka grecka z lodową sałatą ?

            Ciastka to wywal w diabły :)
            • tora83 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:55
              staryigruby napisał:

              > > No mowie - najlepiej nic :)
              > > Tygodniowa glodoweczka - schudniesz, oczyscic sie, szał :D
              >
              > Cos ty...? Szał hormonów, niedocukrzenie krwi, sałaba wydolnośc
              > intelektualna, poddenerwowanie, jojo....chyba żartujesz z ta woda
              i
              > głodówką :)?
              >
              > Karola - dlaczego nie możesz jesć surowych jabłek, marchwii sobie
              > pochrupać? Teraz jest dużo tanich owoców...A blanszowane
              kalafiory,
              > brokuły...z gotowaną piesią kurczaka?
              > Lub sałatka grecka z lodową sałatą ?
              >
              > Ciastka to wywal w diabły :)

              Zartuje i nie zartuje :)
              Jak optymalnie skomponujesz napoje przy takiej glodoweczce (swieze
              owocowe soki, odpowiednie ziola) to tych wstretnych objawow mozna
              uniknac ...
              Wiem po sobie :)
              A chwale sobie takowe (glodowki :) ) bardzo ...
              >
              • staryigruby Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 15:03
                > A chwale sobie takowe (glodowki :) ) bardzo ...

                Tygodniową ? Sobie chwalisz ?
                Chyba ze wzgledu na trans i halucynacje....;DDD

                Ale nad dniem bez jedzenia tez sie zastanawiam. No...nad postem np.
                w piątki. Ma to sens, możesz opisac pozytywy na sobie ?
                • tora83 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 15:27
                  staryigruby napisał:

                  > > A chwale sobie takowe (glodowki :) ) bardzo ...
                  >
                  > Tygodniową ? Sobie chwalisz ?
                  > Chyba ze wzgledu na trans i halucynacje....;DDD
                  >
                  > Ale nad dniem bez jedzenia tez sie zastanawiam. No...nad postem
                  np.
                  > w piątki. Ma to sens, możesz opisac pozytywy na sobie ?

                  Pisalam watek caly o tym :)
                  Tak, glodowka przez tydzien - nie ma transu i nie ma halucynacji a
                  organizm oczyszcza sie z toksyn, oczyszczaja sie jelita :)
                  Jednodniowe posty sa ponoc bardzo wskazane, sama sie nad tym
                  zastanawiam i byc moze tez wciele w zycie.
                  Tyle tylko, ze przy jednodniowej glodowce nie mozna spodziewac sie
                  takiego efektu odtrucia i oczyszczenia, jak po kilku.
                  >
            • karola12341 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 29.08.08, 10:24
              mam zadrutowane ząbki więc to mnie niejako ogranicza co do spożycia
              nie stratych jabłek i marchewki :)
              ale za pare miesięcy piękny, prosty i biały uśmiech :D
              • tora83 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 29.08.08, 10:36
                karola12341 napisała:

                > mam zadrutowane ząbki więc to mnie niejako ogranicza co do
                spożycia
                > nie stratych jabłek i marchewki :)
                > ale za pare miesięcy piękny, prosty i biały uśmiech :D

                Tez mam zadrutowany :)
                I jakos mnie to nie ogranicza.
                • karola12341 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 29.08.08, 13:35
                  i nromalnie możesz jeść jabłka?? ja nawet jak kroje na procje i jem
                  to zeby mnie bolą :/ (a uwielbiam soczyste jabzole :)
                  o surowej marchewce nawet nie śnie
                  • tora83 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 29.08.08, 13:39
                    karola12341 napisała:

                    > i nromalnie możesz jeść jabłka?? ja nawet jak kroje na procje i
                    jem
                    > to zeby mnie bolą :/ (a uwielbiam soczyste jabzole :)
                    > o surowej marchewce nawet nie śnie

                    Moge :) kiedys kroilam, ale ostatnio sie w to nie bawie i jem w
                    calosci :)
                    Zeby mnie nie bola, no chyba, ze to kilka dni po wizycie kontrolnej,
                    wtedy rezygnuje z takich przysmakow ...
    • dzika_monika Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:35
      za 4-6 godzin dopadnie Cie wilczy głód :)
      bądź gotowa (poziom glukozy spadnie)
    • iberia.pl tysiąc pięćset sto dziewięćset , n/t 28.08.08, 14:40

    • malgosia403 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 14:59
      HAhahaha,ja takie trudne dni mam całe życie.A słodkości to moje hobby.Zajadam po
      kilogramie wszystkiego co zdołałam kupic w danym dniu,hehehe,na nastepny nic nie
      zostaje-no bo po co? Mam 2 litry lodów to wtaczam w siebie te dwa,hihi.Z figurką
      u mnie kochana wspaniale..tak przy 164(cóż za kurdupel moi mili),ważę-raz 49,raz
      50,no najwiecej 51.Jak to robię?-no jak się objadam słodkościami to nie jem
      posiłków-no bo gdzie zmieścic,hehe.Albo dwa następne dni zero jedzenia bo mi
      niedobrze po słodkościach...
    • wredna.i.bez.serca Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 15:23
      Zależy jakie to ciastka, jak biszkopty bez cukru to pewnie mniej przytyjesz niż
      po wuzetkach ;)
    • truscaveczka Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 15:31
      Herbatniki maja jakieś 450 kcal/100 gr, czyli zeżarłaś jakieś 5,5 tys. kcal (z
      tą resztą). Na jedno kilo tłuszczu trzeba 7700 kcal - a dzienne zużycie kobiety
      to jakieś 1600 kcal. Czyli pół kilo do przodu jak nic ;)
      • pan_i_wladca_mx wafle ryzowe 28.08.08, 15:50
        mozna sie tym cholerstwem zapchac
        • elf1977 Re: wafle ryzowe 28.08.08, 16:04
          Ja jak zjem 2 pierniki i przekroczę magiczne 1200 kalorii, na drugi
          dzień mam 0,5 kg więcej.
    • jj1978 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 28.08.08, 20:52
      e tam. we wtorek bedac z wizyta u rodzicow wchlonelam cala miche
      rogalikow z nadzieniem serowym i jeszcze obiad w miedzyczasie. o 3
      po poludmiu nie bylam sie w stanie ruszyc i woda tez sie juz nie
      miescial w brzuszku. w srode tez nie moglam za bardzo patrzec na
      jedzenie - wniosek: jak dobrze dopchasz to problem sie sam rozwiaze
      bo nie bedziesz w stanie juz wiecej zjesc:)
      • karola12341 Re: od kilograma zjedzonych ciastek dużo przytyje 29.08.08, 10:22
        dzis patrze na ciastka i mam rzygawiczny stosunek do zycia, ale cos
        innego bym wchłonęła :)
        może ze dwie pizze??
        cholera kiedy skonczy sie ten okres?? pięć dni a ciągnie sie jak
        wieczność i jeszcze to zarcie, które jest wszędzie
    • dzikoozka 2 kg 29.08.08, 11:00
      bo to sie rozmnoży
      • karola12341 Re: 2 kg 29.08.08, 13:37
        o to boję się najbardziej :/
        rozmnożone, martwe i puste kalorie to mój największy horror :) nawet
        już je widze...
        • dzikoozka Re: 2 kg 29.08.08, 14:06
          one sa zywe, jak najbardziej
          widac je jak się garlaretowato trzęsą na brzuchu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja