Listonosz doprowadza mnie do szału!!!

29.08.08, 12:04
Codziennie zostawia niezamkniętą bramkę, nienawidzę tego.
Ale nie wypada chyba zwracać mu uwagi?
    • i.nes Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 12:06
      Powieś kartkę.
      "Drogi Panie Listonoszu, mój pies dobiega do tej bramki w 3 sekundy. Dla
      własnego bezpieczeństwa - proszę ją zamykać"
      • tora83 Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 12:08
        i.nes napisała:

        > Powieś kartkę.
        > "Drogi Panie Listonoszu, mój pies dobiega do tej bramki w 3
        sekundy. Dla
        > własnego bezpieczeństwa - proszę ją zamykać"

        :D
        >
    • vandikia Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 12:18
      a czemu nie wypada zwrocic uwagi? wypada
      wypada tez jak sie nie dostosuje porozmawiac z kierowniczka poczty
      • bura.kocica Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 12:34
        A jak sobie pomyślę ile on dziennie musi otworzyć i (nie)zamknąć
        tych bramek.. Najgorzej jak Ci jakiś duży rachunek przyniesie i
        jeszcze do tego nie zamknie furtki:D
      • dzika_monika Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:51
        > a czemu nie wypada zwrocic uwagi? wypada
        > wypada tez jak sie nie dostosuje porozmawiac z kierowniczka poczty
        >

        o ja przepraszam ale wredna małpa - nawet bardziej niż ja
        • vandikia Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:56
          skądże, po prostu w pewnych okolicznościach nie ma co się głaskać po
          główkach
          u mnie zapalał światło jak właził i nie gasił, w związku z czym
          musiałam płacić za bez sensu zużytą energią no i to takie
          nieekologiczne.. plus robił inne dziwne rzeczy, a raz przegiał i
          poszła oficjalna skarga. W nosie mam, ze jak wchodze na poczte to
          slysze "o idzie pani XY", niech sobie pogadają, mają przynajmniej
          trochę rozrywki, a skoro biorą kase za obsługę, to niech to robią
          porządnie.
          • dzika_monika Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:59
            a skoro biorą kase za obsługę, to niech to robią
            > porządnie.
            >

            to mi się najbardziej podoba typ "wymagająca klientka"
            akurat na poczcie to golą kasę aż miło
    • dr.verte Mojego psa też. n/t 29.08.08, 13:36

      • bura.kocica Re: Mojego psa też. n/t 29.08.08, 13:51
        Moj pies, rottweiler zresztą, rezyduje z drugiej strony domu, w
        ogrodzie, ale chyba kiedyś zostawie uchylone drzwi wejściowe..
        Bramka tak zachęcająco skrzypi:D
    • autume A robi swoje jak należy ? 29.08.08, 13:52
      • bura.kocica Re: A robi swoje jak należy ? 29.08.08, 14:29
        eeeeee, stary jest, chudy i brzydki:)
        • 5er Re: A robi swoje jak należy ? 29.08.08, 15:23
          bura.kocica napisała:

          > eeeeee, stary jest, chudy i brzydki:)

          poproś o zmianę listonosza
    • paulinaa Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:14
      dlaczego nie wypada? mozesz mu grzecznie zwrocic uwage
    • exit.ka Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:43
      to powieś skrzynkę na listy NA BRAMCE...
      a jeżeli musisz coś pokwitować to zamontuj dzwonek przy bramce i
      sama do niego wychodź...
      jeżeli masz psa to powinnaś powiesiś tabliczkę na bramce, bo jestes
      odpowiedzialna za niego i ewentualne szkody przez niego wyrządzone
      osobom trzecim, a jeżeli powiesisz tabliczkę to listonosz ze względu
      na własne bezpieczeństwo nie ma obowiązku wchodzić na twoją posesję
      ponieważ robi to na własną odpowiedzialność...
      ojej! popatrz ile rzeczy możesz zrobić zamiast czepiać się innych,
      bo skoro Ciebie coś denerwuje to sama coś z tym zrób, a nie każ
      innym się dostosować...
      a jak juz mu zwrócisz uwagę to za kilka dni okaże się, że listonosz
      owszem zamyka za soba bramkę, ale zamiast naciskać na klamkę i
      zrobić to cichutko to on... i wtedy będziesz się użalać, że
      listonosz trzaska drzwiami...
      • bura.kocica Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:50
        mam otwór na pocztę w drzwiach wejściowych:)
        o psie juz pisałam; nie ma go nigdy od strony ulicy, mieszkam w
        szeregowcu i ogród jest z tyłu, płotek z przodu jest niższy od
        mojego psa więc karteczki raczej nikt nie zdążyłby przeczytać...
        a to, że listonosz nie zamyka za sobą bramki to jego lenistwo lub
        brak kultury, ot co:)
        czy zamykanie za sobą cudzej bramki to jest DOSTOSOWYWANIE się?
      • idasierpniowa28 Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:56
        Eee z tą furtką to chyba jeszcze nie jest tak najgorzej
        Ja mam takiego listonosza co NIGDY nie pezynosi rzeczy poleconych.
        Nie żeby kradł, czy coś, nie. On po prosru z lenistwa ZAWSZE
        zostawia awizo, zamiast przynieść. Strasznie to denerwujące jest jak
        się siedzi caly dzień w domu a wieczorekw skrzynce awizo! :-/// I
        potem trzeba drałować na pocztę i stać nie wiadomo ile w ogonku...
    • smith78 Re: Listonosz doprowadza mnie do szału!!! 29.08.08, 14:53
      Zamontuj sobie proste urządzonko zamykające bramkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja