Fochy broń kobieca....

04.09.08, 10:56
Jak rozładowujecie napiętą sytuację..
    • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 11:04
      oj mały foszek nikomu jeszcze nie zaszkodził ;)
      • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 12:51
        No taki malusi moze byc nawet ..nawet..
        • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 13:02
          gorzej, jak jest ogromny foch o ściane co? :)
          ale tak bez powodu, to te fochy raczej sie nie pojawiają ;)
          • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 13:29
            Ee czasem Wam sie pojawiają bez powodu:)
            • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 13:50
              zawsze mamy jakiś powód ;) ale nie zawsze wy go rozumiecie :)
              • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 16:11
                No coś w tym jest...czasem ciężko Was pojać:):):)
                Ale i tak Was kochamy:)
                • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 12:25
                  Wam czasem też się zdarzy strzelić foszka i też Was kochamy :)
                • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 12:45
                  ej co jest, czasem moje posty sie nie pojawiają :(
                  pisałam, ze Wam również czasem zdarzy się strzelić foszka, ale i tak
                  Was kochamy :)
                  • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 12:53
                    Pojawił się :)Ważne ze foch się kończy a uczucie pozostaje.
                    • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 13:10
                      Złośliwy jaki :) ten post oczywiście :)
                      Chyba, ze te fochy to częsta sprawa i niszczą to uczucie.
                      • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 13:20
                        Nie chcaiałem być złośliwy...:)
                        no może troszeczke.....:):)
                        Tak moze się zdarzyć że ciągłe fochy zniechęcają..
                        • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 13:27
                          Narazie nie wyczułam złośliwości ;)
                          oj potrafią baardzo zniechęcić, te fochy ;)
                          • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 13:30
                            To dobrze że nie wyczułaś bo jeszcze byś focha strzeliła....:):)
                            A tak jakoś Cie polubiłem...:)
                            • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 13:39
                              Haha :) no czasem lubię sobię strzelić foszka, a co :)
                              vive versa :)
                              • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 14:17
                                No to będe uważał na Twoje woszki:)
                                A jakby co to zawsze moge jakoś przepędzić tego foszka:)
                                • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 14:42
                                  zapamiętam sobie te słowa ;)
                                  • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 14:49
                                    A jak najlepiej przepędzić ? Co działa na ciebie relaksująco?
                                    Uśmiech żart ciepłe słowa... dotyk?
                                    • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 14:54
                                      najlepiej jest mnie rozśmieszyc :) uwielbiam się śmiać :)) no chyba,
                                      że sprawa jest poważna, to wtedy hmm szczera rozmowa i uśmiech i
                                      ciepłe słowo i przytulić, czyli wszystko naraz haha :)

                                      a jak Ty u sowjej Kobiety przepędzasz foszki i fochy
                                      najróżniejsze? :)
                                      • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:01
                                        Najlepszy sposób to rozśmieszyć ,uśmiecnąć się i przytulić ..a
                                        potemmm....
                                        no potem się godzić....:):)
                                        • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:05
                                          No widzisz, foszki wcale takie złe nie są, biorąc pod uwagę
                                          późniejsze godzenie się ;):)
                                          • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:29
                                            Tak i to jest najlepsze w foszkach..Uczucie się po foszku wzmacnia..
                                            Jak to mówią miłość jest jak masło potrzebuje troche chłodu by sie
                                            nie popsuła i być zawsze świeża..
                                            • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:32
                                              Szczerze mówiąc, nie słyszałam jeszcze takiego powiedzienia, ale
                                              podoba mi się :)
                                              • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:36
                                                Jakoś utkwiło mi w pamięci....:) chyba przez chłodne chwile:)
                                                • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:41
                                                  po których przychodzą te ciepłe :)
                                                  • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:43
                                                    Tak te ciepłe i przyjemne.
                                                  • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:45
                                                    które dają człowiekowi bezpieczeństwo, siłę i dużo radości w
                                                    serduchu :)
                                                  • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:49
                                                    Dokładnie tak aż do następnego ochłodzenia albo małego foszka:)
                                                  • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:53
                                                    i tak w kółko... :)) że też człowiekowi się to nie nudzi ;)
                                                  • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:56
                                                    A moze włąsnie na to czekamy... bo monotonia też potrafi
                                                    niszczyć...więc dobrze że raz są wzloty raz upadki.
                                                  • diablica.mala Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 15:59
                                                    oj potrafi, to fakt. Coś się musi ciągle dziać.
    • lacido Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 13:46
      hmmmm
      u mnie się to nie sprawdza jakoś, każdy myśli że jestem taaaaaaaaaka cnotliwa a
      to chwilowy zastój :D
      • lacido Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 13:49
        upssss pomyliłam wątki :)
        • buszmen33 Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 16:12
          Nie no możesz ciągnąć ten wątek o cnotliwości:):)
    • lupus76 Re: Fochy broń kobieca.... 04.09.08, 14:17
      Kochanie - widzę, że masz teraz nastrój filozoficzny. To ja idę na piwo, a Ty
      sobie pofilozofuj.
    • widokzwenus Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 09:34
      Fochów nie miewam - jedynie pełną wściekliznę. Nie wiem czy to
      lepiej czy gorzej.
      • lillalu Re: Fochy broń kobieca.... 05.09.08, 10:06
        Jak mam focha, to wystarczy mnie pogilgotać. Odrazu mija, serio:)
    • braun_f Re: Fochy broń kobieca.... 06.09.08, 16:19
      w morde!
      az po kulki
      i cisza...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja