mpm0
10.09.08, 22:30
Mam problem z dogadaniem sie z moja mama. Mam 23 lata, studiuje,
pracuje. Problem moj polega na tym, ze moja mama jak gdzies wychodze
kaze mi wracac do domu o 22:00 max 23:00. Wczesniej moglam wracac
oktorej chcialam. Teraz szykuje mi sie wazna impreza, chcialabym na
niej byc do konca, pewnie znowu uslysze,ze mam wrocic po 22. :(
Drugi problem dotyczy tego, ze moja mama nie lubi jak gdzies
wychodze. Przyklad dzis chcialam wyjsc do znajomych, nie moglam, bo
cos tam. Nigdy mama nie podaje konkretnego powodu, dlaczego nie moge
wyjsc lub dlaczego musze wrocic wczesniej do domu.
Moze ktos podpowie mi cos, jak rozmawiac z mama, jak tlumaczyc
mamie, ze chce miec znajomych, ze chce isc na impreze i wrocic do
domu, np. o 4 nad ranem a nie o 23.