Toksyczny związek z chamem

11.09.08, 09:59
Niedawno calkiem wpadłam w pewne bagno. Nie chce mi sie pisac, bo to standard.
W zasadzie wszystko juz opisały moje poprzedniczki na:
www.psychiatria.pl/forum/vt,49,243,19132,120
Pytanie tylko: DLACZEGO? DLACZEGO DO JASNEJ CHOLERY JESTESMY JAK CMY LECACE DO
SWIECY???
    • mahadeva Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 10:10
      spokojnie, po prostu wiekszosc facetow to chamy, ja raz na kilka lat
      spotykam normalnego
      • vijet Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 13:49
        Bo czasami nie potraficie wykorzystac potencjalu tkwiacego w Waszych
        mozgach. Ale to Wasza strata, same cierpicie, wybierajac takich
        typow.
    • migaczi1 Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 13:52
      bo najczęściej cham i dupek odsłania prawdziwe oblicze po pewnym
      czasie, kiedy już tkwimy po uszy w uczuciu. Łapiemy się na gesty i
      słówka, niestety
      • vijet Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 13:54
        Ja pieprze, przeczytalem ten tekst - jak mozna w takim zwiazku
        tkwic???????? To mi sie w glowie nie miesci? Kobieto!! UCIEKAJ OD
        NIEGO! Nie wierze, po prostu nie wierze!
      • kolarz-5 Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 15:08
        To działa podobnie w drugą stronę. Znam kilka takich przypadków że
        to własnie meżczyzna jest ofiarą a kobieta tyranem a na poczatku
        była taka słodka i kochana lecz po kilku miesiącach zmieniła się w
        cwanego potwora, który wysysa z faceta wszystko a po slubie to
        masakra co taka kobieta tyran potrafi zrobić z facetem. Piekło na
        ziemi, a on zakochany w niej tkwi w toksycznym związku po uszy.
        Zakochani zawsze mają klapki na oczach i nie widzą że partner ich
        rani.

        Często jest tak że taka osoba dostaje znaki,sygnały od zanajomych "
        człowieku jak ty się dajej jej/jemu traktować" ale te osoby tego nie
        chcą nawet słyszeć.

        Miłośc to stan psychicznej choroby, która po pewnym czasie mija i
        potem ktoś Ci powie " Widziały gały co brały".

        Dlatego uważajmy w co i z kim się angażujemy.
      • ilkaana Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 21:32
        Ja nie mogę tego pojąć... Co skłania kobietę, by nadal być z takim typem... Nie
        rozumiem tego, i jak dla mnie, kobiety same są sobie winne, będąc z nimi mimo to
        • zatruta78 Re: Toksyczny związek z chamem 12.09.08, 10:10
          Co skłania? Trudno to wyjaśnić - podejrzewam że to samo, co każe pijakowi sięgać
          po kolejną butelkę wódki.
          Po kłótni jest dół, zaczynasz analizować sytuację, zastanawiać się, czy może nie
          przegięłaś ze słowami (ja np. nie pozostaję dłużna i też go obsypuję
          "serdecznościami". On zaczyna, a później eskalujemy... Wiem, że nie potrzebnie,
          ale nerwy mi puszczają już w momencie, gdy nazywa mnie dziwką (ostatnio dlatego,
          że poszłam na koncert, a on nie wiedział z kim).
          Po paru dniach wydaje mi się że przesadziłam, że nie jest aż tak źle itp.
          Tak to wygląda. Tego nie da się określić logicznie. Czy jestem durna? Być może.
          Ale staram się uwolnić od tego. Inaczej by mnie tu nie było.
      • mijo81 Re: Toksyczny związek z chamem 12.09.08, 08:22
        migaczi1 napisała:

        > bo najczęściej cham i dupek odsłania prawdziwe oblicze po pewnym
        > czasie, kiedy już tkwimy po uszy w uczuciu. Łapiemy się na gesty i
        > słówka, niestety

        No właśnie, łapiecie się naiwniaczki, he he :)
    • znowuwzyciuminiewyszlo Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 13:54
      kto MY?
    • marzeka1 Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 14:09
      Dlaczego piszesz "my", zawsze miałam zdrowy odruch i zwiewałam od toksycznych typów, życie mam jedno, szkoda go na debilowatych facetów.Lepiej poszukać tych normalnych.
      • vijet Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 14:18
        Wam sie WYDAJE, ze kochacie tych facetow! Gdyby ten sam czlowiek byl
        naprawde w porzadku, po paru latach pewnie stwierdzilybyscie, ze to
        NIE TO i byscie odeszly. Chyba ze zaliczacie sie do nielicznej
        mniejszosci nieco madrzejszych kobiet.
      • cytrynka_ltd Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 14:43
        Szkoda życia i zdrowia na wariatów i chamów.
        Lepiej żyć samemu. Trzeba słuchać siebie, a nie to co ludzie mówią.
        Tylko desperatki żyją w toksycznych związkach.
        Już lepiej kupić sobie psa i nim zaopiekować się niż na siłę wchodzić z
        kimkolwiek w związek.
    • blue-kocica Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 14:25
      W głowie nie mieści mi się to co przeczytałam!!Jak niskie poczucie własnej
      wartości trzeba mieć żeby tkwić w zwiazku z kimś kto traktuje Cię
      jak,przepraszam za dosadne porównanie ale tylko takie ciśnie mi się na usta,#1......
      Za pewne każda z kobiet tkwiąca w czymś takim ma ogrom zalet,czemu pozwalają na
      to żeby być podnóżkiem byle chama??
      • zatruta78 Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 16:23
        Tez sie im dziwilam, dopoki sama w to nie wdepnelam. Nie zycze nikomu. Pracuje
        nad soba. To uzaleznienie jakies. Mam nadzieje ze mi sie uda mu nie wybaczyc tym
        razem, nawet jak bedzie czuly i kochany jak nikt!
        • marzeka1 Re: Toksyczny związek z chamem 11.09.08, 22:00
          "Tez sie im dziwilam, dopoki sama w to nie wdepnelam."- jeśli zdajesz sobie z tego sprawę to już dobrze. Po prostu szkoda życia na toksycznego typa i na jego gierki.Najlepiej wyautować go z życia, wykasować z komórki i uciąć kontakty-raz na zawsze.
          • skfara Re: Toksyczny związek z chamem 13.09.08, 18:28
            Nie bądź durna - pogoń go do jasnej cholery!
    • merda Re: Toksyczny związek z chamem 12.09.08, 11:10
      Za kazdym razem kiedy sie zastanawiam dlaczego kobiety decyduja sie
      zyc w toksycznych zwiazkach,moj mezczyzna odpowiada mi:
      BO TO LUBIA!Tak im dobrze,wygodnie itp
      Przyznaje,ze ma absolutna racje,dlatego w ogole mi nie zal tych
      kobiet.Szkoda w ogole dawac im jakiekolwiek rady i tak zrobia swoje.
      Odpowiedajac na Twoje pytanie : ": DLACZEGO? DLACZEGO DO JASNEJ
      CHOLERY JESTESMY JAK CMY LECACE DO
      > SWIECY???
      Bo kazdy robi to co lubi(...),koniec kropka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja