Nie będę dziś ofiarą

    • geruestaw Re: Nie będę dziś ofiarą 12.10.03, 12:59
      Moniko bywasz nieraz nieco kontrowersyjna a zaproszonym nie dajesz dojść do
      słowa. Pomimo to przyzwyczailiśmy się do takiej Moniki. W sprawie dziecka daj
      znać gdy się zdecydujesz. Mam doświadczenie udokumentowane(he!he!he!).
    • Gość: Piotrek Re: To było nudne. Każdy z tych lizusów boi się Pani. IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.10.03, 13:46
      Chce Pani być twardą Sex Bombą ? Niech Pani zrobi wywiad
      z prawdziwym,trudnym dziennikarzem.
      Nie z debilami którzy boją się każdego Pani pytania
      ( a najbardziej o to kim oni są naprawdę).
    • Gość: KAZ Re: Nie będę dziś ofiarą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 16:25
      Liche to. Bez wyrazu. Wypity kompot, a do wiśni dolana woda. Po
      raz 7.. Utkwiło mi: Ten ... nie jest bohaterem mojego romansu.
      To więcej niż banalne. To jest w typie warszawki. Korolestwa
      warsiawki. Takie nieprowincjonalne.
      • Gość: paternoster Re: Nie będę dziś ofiarą IP: *.retsat1.com.pl 12.10.03, 18:36
        Dziś w Zetce,niby żatując,powiedziała że wie jak jest w sprawie
        starachowickiej,ale nie powie-zasłania sie tajemnica
        dziennikarską.Dlaczego kolezanka Marszalek z GW jest
        zawsze "najlepiej poinformowana"-tego nie powiedziała.Rację
        miał J. Urban,dając już dawno temu do zrozumienia,ze Monisia
        jest dziennikarską wtyką-szmatą wiadomych służb wielokrotnie
        odwracaną.
        • Gość: Karol Re: Nie będę dziś ofiarą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.03, 22:24
          chyba to prawda.
    • Gość: z_warsa Re: Nie będę dziś ofiarą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.03, 23:34
      Czy nie widzisz jej chamskiej agresji, mylonej przez laików z "dziennikarska
      dociekliwoscia", jej populizmu, fraternizowania się z politykami, jej
      pretensjonalnego krygowania się ("jestem twarda", "żaden mi się nie oprze"), a
      wreszcie stronniczosci politycznej, która wlaśnie teraz widać najlepiej
      (zacytujcie przykład jej dociekliwości w sprawie Rywina, Starachowic, Naumana,
      Gudzowatego, Wachowskiego itd. itp.). To, że udało jej się skutecznie wykreować
      wizerunek "niezłomnej" i "bezstronnej" dowodzi niesamowitej sterowalności
      polskiej opinii publicznej, ale to już wiemy dzięki Tymińskiemu, Urbanowi,
      Wachowskiemu czy Lepperowi.
    • Gość: regi21 Re: Nie będę dziś ofiarą IP: 62.233.176.* 15.10.03, 21:37
      Tak, wywiad sprostał oczekiwaniom. Pewnie reżyser zbyt
      majstrował przy materiale.
      Głowę bym dała za to,nawet nie rękę, że pani Olejnik zaistniała
      w tv po wywiadzie z Jaruzelskim (1987). Że jednak jej pytania
      nie przepadły. Zapamiętałam jej wystąpienia jako zdecydowanie
      ostrzejsze od pytań kolegów.A dzień był dla mnie szczególny,
      dobrze go pamiętam. Pani się myli jednak
      Ale w ogóle to panią szanuję.
      Regina
    • Gość: Maryska Re: Nie będę dziś ofiarą IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.03, 09:51
      Swietne, doskonale i CIEKWAWE!!!
      Dziekuje bardzo wszystkim uczestnikom!
      Milego week-endu!

      Agnieszka Enderlein
    • Gość: MC Re: Nie będę dziś ofiarą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 18:21
      Monika jest niepokorna i aż dziw bierze, że doszła tak daleko.
      Musi mieć niebywałą siłę by przeciwstawiać się wszystkim
      przeciwnikom "ludzi ambitnych". Z doświadczenia wiem jak trudno
      jest odstawać ambicjami i inteligencją od reszty...Pani Moniko,
      najwyższe wyrazu szacunku i uznania!
    • Gość: gupek fantastyczne zdjecie IP: *.physik.uni-bonn.de 10.02.04, 17:24
      :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja