Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidzimy..

14.09.08, 11:19
Mam takie pytanie do was drogie panie, mianowicie ostatnio byłem uczestnikiem
dyskusji nad męskim owłosieniem, zarówno tym na klacie, nogach, plecach, jak i
tym w bardziej intymnych miejscach. No i stanęło na tym że panie biorące
udział w tej dyskusji nie umiały dojść do porozumienia, czy lepsi są faceci
bez włosków czy z włoskami.

Wobec tego problem ten kieruje do was...czy facet powinien golić tego typu
owłosienie czy może raczej wam to nie przeszkadza, a może wręcz przeciwnie
lubicie jak facet ma "futro". A jeżeli golić to w jakich miejscach, w
intymnych też? A może zwykłe przystrzyżenie wystarczy.

Sam jestem facetem więc może wasze rady wezmę pod uwagę:p

Jeżeli taki temat już był to przepraszam i prosił bym o linka do niego.
    • eressea Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 11:52
      antase napisał:

      > Sam jestem facetem więc może wasze rady wezmę pod uwagę:p

      Każda lubi co innego. Zapytaj swoją partnerkę :P
    • nangaparbat3 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 12:13
      czy lepsi są faceci
      > bez włosków czy z włoskami.


      "Lepsi"????????????????
      Raczej nie to slowo, naprawdę.
      No chyba że bym sobie kupowala niewolnika do celow intymnych, tego chcesz?
      No i kazda pewnie woli co innego, i moze mówic tylko za siebie.
      Gdybym była bardzo zakochana, to nawet wydepilowany byłby ok.
      Ale wiedząc, ze sie depiluje, chyba bym sie nie zakochała.
      • kreatywni Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 21:20
        Może mieć więcej lub mniej włosów. Byle było naturalnie.
      • lalau111 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 21:34
        moje kochanie jest dość mocno owłosione (nogi, klata, brzuszek) i to
        mi się podoba:) widać, że facet a nie dziecko. Pamiętam jak
        powiedziałam mu, że jak ogoli miejsca intymne to zadbam oralnie o
        jego jądrami i następnego dnia już to zrobił ;)
    • putea Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 21:49
      ja tam lubie futerkowe cialo :P
      • miasto.mania Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 24.10.08, 18:08
        raczej bez. ale bez przesady ;-)
    • zloty.strzal Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 22:02
      MójCiOn na moje życzenie tylko właśnie miejsca intymne sobie goli, jakby jeszcze
      dywan na klacie przystrzygł czasem, to byłoby miło niezwykle.
    • eeela Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 22:05
      Panie mają przeróżne preferecje.
      Ja osobiście lubię włochatych mężczyzn, a nie golaskowatych chłopców. Jedynie
      strzyżenie miejsc intymnych dla mojej wygody jest zawsze mile widziane :-) Ale
      też nie do końca, gołym penisom mówimy nie!
      • wbita_w_jego_cien Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 14.09.08, 22:48
        A ja wole owlosiona klate ale bez przesady, nie gąszcz,
        ogolone pachy i miejsca intymne,
        jak moj Amore ogolil brzuch to poczulam sie dzwinie i na moje skwitowanie tego
        precedensu zapuscil sie znow :D
        • 5er Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 17:43
          wbita_w_jego_cien napisała:

          > A ja wole owlosiona klate ale bez przesady, nie gąszcz,
          > ogolone pachy i miejsca intymne,
          > jak moj Amore ogolil brzuch to poczulam sie dzwinie i na moje
          skwitowanie tego
          > precedensu zapuscil sie znow :D

          brzuch? małpa jaka?
          • eeela Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 20:36
            A co ty, faceta z zarośniętym brzuchem nie widziałaś? Z samymi metroseksualnymi
            się zadajesz? :-P
            • 5er Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 24.10.08, 18:32
              eeela napisała:

              > A co ty, faceta z zarośniętym brzuchem nie widziałaś? Z samymi
              metroseksualnymi
              > się zadajesz? :-P
              >
              u mnie porasta tylko klata, nad prą.ciem, pachy i glaca. I taki mam
              standart. :-P
      • oscarmielec Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 12:24
        moje kochanie tez ma poglad ze fiutek wygolony na zero to nie
        wyglada ciekawie dlatego ja krociutko "strzyge" gole tylko pachy :P
    • lucerka Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 07:51
      Lubie owlosiaonych facetow - rowniez w miejscach intymnych. Taki wygolony tam na
      zero wzbudza moj niesmak.
      • kr_ka_11 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 09:50
        podpisuje się obiema rekami. mnie wystarczy jak ma tam przystrzyżone, dla mnie
        facet bez włosów to nie facet.
        • k2i Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 17:52
          tak czytam i się nadziwić nie mogę:), ja sobie nie wyobrażam golić miejsc intymnych chociarz to ponoć optycznie wydłuża no wiecie co;), przystrzyc tamte miejsca i przystrzyc włosy pod pachami to rozumiem ale żeby w całości siekać... nieeeeee:D
    • vandikia kochamy :) /nt 15.09.08, 18:16

      • granatowa-only Re: kochamy :) /nt 15.09.08, 18:20
        Broń Boże nic nie golić:) Ach jak ja uwielbiam owłosionych:)
    • kitek_maly Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 19:51

      > Jeżeli taki temat już był

      Nie no co Ty, nikt jeszcze na niego nie wpadł.
    • marina111 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 22:55
      niecierpie owłosionej klaty i pach. Nogi musza byc owłosione. Reszta
      wedle uznania faceta.
    • jaka.to.melodiaa Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 15.09.08, 23:20
      wydepilowany facet? ble. jesli jest taka koniecznosc to mozna przystrzyc.
    • pijawka_lekarska Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 12:16
      Wyłącznie naturalność! Golenie zarostu wyłącznie na twarzy, nigdzie
      indziej
    • bratek-24 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 12:18
      Kiedys wydawalo mi sie okropne a teraz super hiper:) ale oczywiscie
      nie jakies dywany:)
    • eevita Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 12:25
      o, widze,że jestem wyjątkiem, bo ja toleruję jedynie włosy na
      głowie, zarówno u siebie ,jak i faceta, no, u niego jeszcze
      ewentualnie lekki zarost na twarzy:)
    • shorty26 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 13:59
      prawdziwy facet powiniem być owłosiony, to tak trochę "po
      pierwotnemu", ale miejsca intymne (dla mnie przynajmniej) powinien
      mieć ogolone, wówczas z ogromną ochotą tam zaglądam :)
      • 5er Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 17:46
        shorty26 napisała:

        > prawdziwy facet powiniem być owłosiony, to tak trochę "po
        > pierwotnemu", ale miejsca intymne (dla mnie przynajmniej) powinien
        > mieć ogolone, wówczas z ogromną ochotą tam zaglądam :)

        miejsca intymne... które masz na myśli?
        • czerwonymuchomor Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 18:12
          ogolone pachy i 0 kudłów na plecach,reszta może być"naturalna";)
        • shorty26 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 11:58
          5er napisał:

          > shorty26 napisała:
          >
          > > prawdziwy facet powiniem być owłosiony, to tak trochę "po
          > > pierwotnemu", ale miejsca intymne (dla mnie przynajmniej)
          powinien
          > > mieć ogolone, wówczas z ogromną ochotą tam zaglądam :)
          >
          > miejsca intymne... które masz na myśli?

          włoski łonowe i genitalia oczywiście :)
    • kotszary Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 19:42
      Kocham tylko prawdziwych, owłosionych mężczyzn a nie jakieś
      androginiczne typki! Precz z żałosnymi, oskubanymi kurczakami!
    • wiarusik Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 16.09.08, 21:36
      uwielbiam futerko łonowe u laseczek
      niestety teraz czasy a'la raj dla pedofili
      • mamba8 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 00:16
        najgorsze będzie jak wróci moda na owłosione bo po tych woskach i kremach mniej
        odrasta!!!
    • mamba8 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 00:17
      Ja lubię naturę i koniec. I z natury lubię małoowłosionych tak dosłownie
      troszeńkę. Każdy rodzaj uwłosienia znajdzie amatorkę to tak jak cyckami tylko na
      odwrót.
      • cien_wiatru Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 14:00
        A ja uwielbiam owlosionych facetow !!! Im wiecej owlosienia, tym lepiej.
        Najlepiej pod wzgledem jest w Hiszpanii i we Wloszech, tam wiekszosc facetow ma
        owlosione klaty. Jak tam jezdze, to caly czas jestem podniecona.
        acha, to musi byc owlosiona klata bruneta.
    • sylviacokolada Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 14:52
      Absolutnie z włosami! Ale pod pachami i przy interesie powinny byc
      przycięte. Koles z wydepilowana klata ? bleee...
      • alessia27 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 19:31
        golic wstystko no jedynie nie nogi :)
        te moga byc wlochate :D

        ♥ Macius 10.05.2002
    • sowa_hu_hu kochamy :D 17.09.08, 19:41
      facet musi bc owłosiony! nie ma dla mnie nic obrzydliwszego niz np.
      facet bez włosów na nogach brrrr :/
      jedyne miejsca gdzie panowie powinni sie olic to pachy (ew
      przycinać) i oczywiście miejsca intymne - przystrzyzone włosy +
      ogolone jajka ;)
      • kotszary Re: kochamy :D 17.09.08, 19:56
        Żadnego golenia miejsc intymnych ;-) Facet ma być taki trochę dziki
        i owłosiony. Co najwyzej lekko może się podstrzyc pod pachami.Nie
        rozumiem jak kogokolwiek może kręcić taki bezwłosy z niedoborem
        męskich hormonów :-)
        • alessia27 Re: kochamy :D 17.09.08, 20:01
          wlosy jajeczne miedzy zebami sa okropne !
          Jajka musza byc wygolone-na bobasa :)

          ♥ Macius 10.05.2002
          • kotszary Re: kochamy :D 17.09.08, 20:23
            Jakoś nie mam problemów z włosami między zębami.Bardziej by mi
            przeszkadzały kłujące odrosty :-)
    • avital84 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 17.09.08, 20:13
      kochamy :)
      mrau ;D
    • delayla Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 20.09.08, 14:52
      o tak - kocham jego wlosy na klacie:).
      I na nogach też są wspaniale.
      A także uwielbiam to, że w miejsca intymnych sie ich pozbywa:).
      Ale przeraża mnie wizja przyszłosci - owłosione plecy.. będzie depilował! nie ma
      bata :P
    • izabellaz1 Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 20.09.08, 20:32
      Misiaki są fajne i już:)
    • vivian.darkbloom w większości miejsc - nie lubię 21.09.08, 14:13
      wolę ogolone pachy i klaty, ale niewydepilowane też mogą być - o ile owłosienie
      nie jest zbyt obfite. Bujne włosy np. na plecach wywołują już moje obrzydzenie.
      Depilowanie nóg to przesada.

      Ale moim zdaniem powinieneś się kierować własnymi preferencjami a nie zdaniem
      kobiet.
    • winomusujace Re: Owłosienie u mężczyzn...kochamy czy nienawidz 21.09.08, 17:27
      Każdej kobiecie podoba się coś innego.
      Ja mogę wypowiadać się za siebie : lubię naturalne owłosienie, bez
      ingerencji maszynki (poza zarostem na twarzy, głowie). Nie lubię
      wydepilowanych facetów bo dla mnie osobiście to aseksualne. Ale moi
      faceci nigdy nie byli przesadnie owłosieni np owłosione plecy etc
      być może wtedy zmieniłabym zdanie :)

      Pamiętam jak raz, jeden z moich pierwszych chłopaków, wydepilował
      sobie okolice intymną żeby sprawić mi niespodziankę.. efekt
      przeciwny, było to dość aseksualne, nie podobało mi się i zażyczyłam
      sobie nie powtarzania tego procederu :))
Pełna wersja