elegia
15.09.08, 12:23
pare mysli, ktore zaprzataja moja glowe po weekendzie:)
dlaczego kobiety tak dziwnie reaguja na inne, obce, kobiety...?
tak rzadko przekazujemy sobie dobra energie, kiedy sie usmiecham do innych
kobiet nieczesto odpowiadaja usmiechem. w klubie, w damskiej toalecie wieje
chlodem...kolejka, kobietki ze spuszczonymi glowami, zimny wzrok, ewentualnie
obgadywanie czegos z przypsiolka albo poprawianie makijazu...aaaa, wezmy
podobna sytuacje w berlinie, kobiet sa dla siebie cieple, okazuja sobie
zainteresowanie, czasami powiedza sobie cos milego....moze nawet flirtuja ze
soba..(nie mowie tu o lesbijkach).
brakuje mi tego w Polsce, mam dosc ogladania w klubach "dziwek" i
"alfonsow"(przerysowane).
moze gdybysmy byly dla siebie energetyzujace nasi panowie nauczyliby sie od
nas, ze flirt to nieoceniona sztuka i przestaliby byc tacy zasadniczy i
niepociagajacy;)
o panach to osobny temat...