On ma dziecko z inną...

19.09.08, 11:34
Witam!
POznałam niedawno wspaniałego faceta, problem w tym że ma dziecko z
inna, nie byl jej mezem bo im nie wyszlo, ona ma teraz drugie
dziecko ze swoim obecnym mezem, czyli zalozyla rodzine, a moj
chlopak zostal ojcem dochodzacym, ona mu ogranicza spotkania z
corka,ale on nalega, widac ze mu bardzo zalezy na corce.
I wlasnie, nigdy nie chcialam miec chlopaka z dzieckiem, takiego
chlopaka ktorym ma juz jakies zobowiazania, ktory bedzie wylacznie
moj, jednak to moje zalozenie szlag trafil jak poznalam wlasnie jego
bo naprawde sie zakochalam!i nie wzobrazam sobie zycia bez
niego...narazie on widuje sie z corka w obecnosci tamtej, ostatnio
chcial mnie namowic zebym poszla z nim na spotkanie ale ja sobie nie
wzobrazam jak by to mialo byc: ja, on, jego corka i matka dziecka
chodzimy razem po miescie!niewyobarazam sobie tego.ja wiem ze on
strasznie kocha swoja coreczke i ze bedzie sie z nia spotykac, ale
boje sie jak to bedzie kiedys jak ona dorosnie itp. czy mozliwe jest
jakies pogodzenie sie z ta sztuacja, boje sie tez ze bede na drugim
miejscu w jego zyciu.czy moje obawy sa uzasadnione?dodam ze on mi
okazuje duza milosc, naprawde nie mam zastrzezen ale nie wim czy
zniose cos takiego.Proszę o rady!
    • agiee1988 Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 11:42
      u nas wlasnie wprowadzilo sie takie zacofanie ze jak zrobisz dziecko dziewczynie
      to musisz sie z nia ozenic.

      i wlasnie w tym przypadku na + ze im nie wyszlo a ona ma meza. ona jest tylko
      matka jego jedynego dziecka.nic ich nie laczy poza dzieckiem.
      mozesz poprosic chlopakam albo obgadac kwestie zeby matka jego dziecka nie
      towarzyszyla im wczasie spacerow i spotkan. wkoncu ona wychowuje dzieci na
      codzien, a on je tylko spotyka. chyba ma prawo do samodzielnych spotkan z
      dzieckiem. mozna by tez sadownie rozsadzic terminy wizyt i ew alimenty od niego
      • jedyny_kobeusz Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 11:50
        Ma widzenia ustalone sadownie, ale przez jego prace, zmianowa nie
        zawsze jest to mozliwe w ustalonych godzinach, bardziej sa to
        spotkania ustalane przez telefon kiedy mozna sie spotkac itp.A ona
        porostu nie chce mu dziecka dac zeby pobyl z nia sa, tylko ona chce
        byc przy wizytach, to jest tez dlatego, ze jego poprzednia zabronila
        mu widywac sie z corka i nie chodzil do niej dlugi czas, stad brak
        zaufania.on mi jasno zaznaczyl ze jakbym zabronila mu sie spotykac z
        corka to zerwie ze mna...
    • czerwonymuchomor Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 11:43
      Daj szansę związkowi,samo się wszystko ułoży (lub nie),wszystko z
      czasem.Nie pchałabym się do poznawania małej za wcześnie,dopiero,
      jak będziesz wiedziała na czym stoicie(stały związek),aby małej nie
      mieszać w głowie i nie skrzywdzić dziecka.I najlepiej na neutralnym
      gruncie pierwsze spotkanie z córką partnera.-wiem co piszę,jestem
      macochą,a mąż ojczymem dla mojego syna:)
      • annbell Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 12:02
        > jak będziesz wiedziała na czym stoicie(stały związek),aby małej
        nie
        > mieszać w głowie i nie skrzywdzić dziecka

        Jak narazie matka miesza dziecku w głowie:P Nie pozwala na wizyty z
        Ojcem, stroi fochy. I każdy jej potakuje. Bardzo nienormalna
        sytuacja. I jak miesza dziecku.

        Niech facet powie co o tym mysli tej panienie na noc- matce dziecka.
        To że urodziła nie czyni jej wcale lepszą czy mądrzejszą. Jak głupia
        i zawistna była. Tak jest nadal:P

        Twój facet nie ma jaj? Że baba nim rządzi? I to w dodatku jakaś tam
        na 1 noc?
    • suzielu Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 11:47
      Oczywiscie ze jest mozliwe! Pozatym z tego co piszesz to fajny i obowiazkowy
      facet, wiec glowa do gory i nie zajmuj sie jego byla bo on nie w niej sie kocha
      tylko w Tobie. Coreczka dorosnie i jak bedziesz jej okazywac sympatie to jeszcze
      beda z Was kumpele.
      Sytuacja jak najbardziej normalna i zyciowa i masz duze szanse na szczesliwy
      zwiazek.
      Ciesz sie ze nie maja slubu i nie musza przechodzic przez pieklo rozwodu.
      Powodzenia
      • jedyny_kobeusz Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 12:02
        No ja wlasnie nie dodalam, ze sama jestem po rozwodzie, bylam z
        facetem 5 lat i mnie rzucil - tak poprostu, ale mam dopiero 25 lat i
        nie mam z tamtego zwiazku zadnych dzieci i chcialabym jeszcze sobie
        zycie ulozyc a kolejnej porazki nie zniose...
        • annbell Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 12:08
          Nie dajcie też, aby jakaś tam paniena na noc rządziła Nim, jak to
          robi do tej pory i waszym związkiem! To jest chamstwo!
          Liczy szę Ty, dziecko i on.
          gdyby nie dziecko ta baba nie byłaby wogle w waszym zyciu. Wiec
          teraz tez ma jej nie być.

          To wstyd dla faceta jak nim baba za pomocą dziecka rządzi:(
          nie ma ust? Nie ma słów na nią? Nie umi jej w twarz rzec, że mąci
          dziecku i że zachowuje się jak gó...ara? Napewno by to ją
          otrzezwiło.. A tak rządzi sobie, bo czuje, że jest ważna - jej imię
          przy jego imieniu. Ze im nie wyszło. Tak kazdy wie. A nikt nie wie,
          że to zwykła panienka na noc była, która chętnie daje jak brkauje
          jej kasy.
          • jedyny_kobeusz Re: On ma dziecko z inną... 19.09.08, 12:23
            Własnie Mi sie wydaje ze on jest dla niej za lagodny, bo to w koncu
            MATKA JEGO DZIECKA, tak on uwaza...ale powiedzial tez ze pojdzie do
            sadu jak mu corki sam na sam nie bedzie oddawac, pozatym mi sie
            wydaje ze ona nie chce mu dawac bo wie ze ma kogos(czyli
            mnie)...moze boi sie ze bede matkowac dziecku, kiedy ja nie mam
            zadnego podejscia do dzieci i boje sie jak cholera spotakania z ta
            mala dziewczynka!widzialam ja 1 raz ale dziwnie sie strasznie czulam
            czy to sie da jakos przelamac?
Pełna wersja