co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadzenie?

20.09.08, 21:44
moj facet wyjechal 31 lipca, w zasadzie kontakt mamy codziennie, nawet 2 razy
dziennie, + telefony i sms. obecnie pracuje na noce a w dzien spi lub rozmawia
ze mna, po drzemce. miedzy czasie uslyszalam historie o mezu ktory zdradzil
zone na jej imprezie ( w ich domu). zwykle co weekend moj facet umawia sie z
kumplem na piwo.i jestem niespokojna przez to. domyslam sie jakie moga byc
dziewczyny w pubach czy na imprezach. spodoba jej sie facet i sie zakreci
wokol niego.
moj facet wieloktornie powtarzal ze licze sie tylko ja i na zadna sie nie patrzy.
najgorsze jest to ze ma nie ma wtej chwili pieniadzy na telefonie, a sms do
mnie wysyla z bramki czyli jak przebywa w domu. i czuje sie niespokojna przez
to gdy jest z kumplem i sie do mnie nie odzywa. denerwuje sie,pisze mu sms z
przeklenstwami, wiadomosci ze mnie popamieta i na zadna impreze nie pojdzie.
jak sie uspokoje to go przepraszam i mowie ze poprostu tesknie za nim.

jak byl jeszcze w polsce.
wiem jak potrafi sie zachowac po alkoholu. raz wyjechal nad ranem mniej wiecej
160 km od naszej miejscowosci by kolegow odprowadzic na wyjazd (gdy bylismy
umowieni rano)
raz obiecal wrocic wczesnie do domu to mnie oklamywal ze juz jest, a siedzial
ze znajomymi na lawce i pil alkohol - tak sie wychowal poprostu.chcialam zeby
wrocil zeby nie narozrabial
drugi raz chcial w nocy wyjechac poza miasto, do kumpla, kompletnie pijany,
ale naszczescie nie mial jak kumpel go przenocowac

pojechal w poludnie z kumplem kilkanascie km dalej i pil jakies wina i
piwa.raz byl tak zalany (nie spodziewalam sie ze az tak bardzo) ze wisial na
naszych rekach (z jego kumplem) i musielismy go odprowadzic. no i raz obiecal
do mnie przyjsc poznym wieczorem a przyszedl w nocy, bo byly juwenalia i fajna
muzyka byla i ze kumplel przyszedl to nie odmowi by sie napic

obecnie gdy weekend przychodzi mowi mi ze sie narabie browarami z X osoba.a ja
wybucham gniewam.

dzisiaj znow jest wieczor. on gdzies lazi, jak dzwonilam od 19 do teraz to nie
dobieral, a mnie dopadaja leki,i sie denerwuje, napisalam mu kilka niemilych
slow i zaraz przeprosilam

gdy kiedys poszedl na koncert - obecnie zagranica (zostal zaproszony przez
rodzine) to zadzwonilam do niego z awantura ze ma napisac mi sms do ustalonej
godzinie bo narobie mu wstyd przed kims. wrocil do domu i spelnil zadanie, bo
przeciez nie pozwoli bym cos zrobila.


lepiej jest jak z kims spedzam czas i ide gdzies do baru, czy na spacer, ale
nie zawsze gdy on imprezuje ja wychodze z domu.

kocham go i on mnie tez,wiem ze nie moge poprostu tak sie zachowywac. wiem ze
on ma prawo czasem wyjsc z kims.
ale on poprostu nie raczy zwykle pisac mi sms czy zadzwonic, bo nie ma
pieniedzy, a nie bedzie od kogos pozyczac telefon, a dwa ze nie wypada przy
kims grzebac w telefonie.

ja juz nie wiem jak mam walczyc ze soba :( obiecalam mu ze sie wyluzuje, przez
te moje awantury, szantaze ze mu narobie wstyd (i narobilam) doszlo prawie do
tego zebyla by byla druga przerwa ( tygodniowa zeby on odpoczal ode mnie.i
zebym sie zastanowila co robie)
    • diamondbeach Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 21:48
      Dzwine, że facet chce z tobą być. Takie zachowania są nie do przyjęcia.
      • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:04
        widocznie mnie kocha ;)
      • j-ak Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:47
        Obstawiam niską samoocene u Ciebe, niestety.
    • golfstrom Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:33
      To są objawy braku dojrzałości. Z jednej i z drugiej strony.
      • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:41
        jak bylam z chlopakiem 2,5 roku temu, to jakos nie przypominam sobie zebym go
        szantazowala czy wrzesczala na niego.chociaz czasami czlowiek moze wybuchnac.
        nie dawno mi przypomnial - jak sie zachowywalam wobec niego, czy pamietam jak
        sie rzucalam na niego z rekami

        boje sie ze znow sie moge rzucic agresywnie na mojego chlopaka, bo mam czasami
        ochote mu przywalic, ale staram sie hamowac.

        nie wiem czemu tak jest. widze jak moj facet zachowuje sie po alkoholu, obiecuje
        mi gruszki z wierzby, "a ma mnie gdzies" - chociaz to moze za mocne slowo, a
        tylko moje wyobrazenie.
    • braun_f Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:38
      > moj facet wieloktornie powtarzal ze licze sie tylko ja i na zadna sie nie patrzy.

      hue hue hue he, heheeh, hehe
      prawie sie zeszczalem ze smiechu
      seriouzli
      heh,
      • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:44
        a jest w tym smiesznego? poprostu mowi ze zalezy mu i nie jest typowym facetem.
        codziennie sie widywalismy, a potem czesto ja dzwonilam, on tez sie czesto
        odzywal, wiedzialam gdzie wychodzi i z kim.

        z zadna kolezanka-dziewczyna nie spotkal sie przez 7 miesiecy, moze przede
        wszystkim ze nie ma z zadna dobrego kontaktu na codzien
        • agiee1988 ps. dodam ze moj eks 20.09.08, 22:48
          generalnie nie wychodzil nigdzie na piwo, czy mocno sie nie naje.. al jak to sie
          mowi potocznie.
          rowniez sie codziennie widywalismy, bo mieszkalismy kilka minut od siebie i
          razem chodzilismy do szkoly

          nie wiem czy moje zachowanie wynika tylko z tych "zlamanych" obietnic?
          • braun_f Re: ps. dodam ze moj eks 20.09.08, 22:59
            oj dzieci,
            wystarczy, ze mu sie uzbiera z paru dni...
            i wystarczy, ze znajdzie sie taka odwazniejsza,
            to chocby sie nie wiam jak wytezal,
            to zrzuci z krzyza
            taki to ciezar

            facet musi sie wyszalec,
            jak nie za kawalerskiego, to malzenskiego czasu
            no sorry,
    • malunia_pl Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:47
      Ma na browary a na kartę do telefonu go nie stać? Oj.
      Dziewczyno, po co Ci taki lejtek który potrafi tylko "narąbać się
      browarami"? Szkoda na takich czasu. Ani nie jest dla Ciebie
      oparciem, ani uspokojeniem. Nie dzwoń do niego. Jeśli mu zależy to
      niech się sam wykaże (i pozwól mu żeby się wykazał, nie pisz
      pierwsza).
      • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:52
        to bedzie bardzo trudne,zebym nie tracila na neigo czasu, bo ja go kocham, a on
        mnie.
        a obecnie on sie pierwszy odzywa, bo mnie informuje ze siedzi na internecie i
        zebym weszla pogadac

        ja tez sie potrafie narabac, i to tez z chlopakiem, bo lubie. czy mlody
        mezczyzna musi siedziec tylko z pieluchami?a nie moze wyjsc z kumplami na piwo?
        tak sie juz wychowanie sie wywiodlo ze znajomych, i jak sie lubi to, no to nie
        mozna tego zmienic
        • malunia_pl Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 22:54
          tak sie juz wychowanie sie wywiodlo ze znajomych, i jak sie lubi to,
          no to nie
          > mozna tego zmienic

          Ta... To wszystko tłumaczy. Pozdrawiam.
    • artystka123 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:00
      Hm...no dla mnie dorosly facet, ktory nie umie pic z umiarem i alkohol sprawia,
      ze jest tak pijany, ze wisi na rekach wlasnej dziewczyny lub jest w takim
      stanie,ze wielokrotnie nie wywiazuje sie z waszych umów, bo tak sie narąbał, ze
      nie jest w stanie do ciebie przyjsc to naprawde zalosna postac... Rozumiem picie
      z kolegami, ale trzeba umiec sie kontrolowac i ograniczac, jak wiec,ze ma inne
      zobowiazania danego wieczoru. Wiec zdecydowanie jego zachowanie oceniam jako
      niepowazne i malo dojrzale.

      Ale podobnie postrzegac mozna twoje histeryczne, agresywne reakcje. Mysle,ze po
      prostu nie pasujecie do siebie, bo ty jestes zbyt nerwowa i nie umiesz sie
      opanowac, a on swoim infantylnym zachowaniem daje ci powody do scen.
      • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:09
        tylko jak wytlumaczyc fakt ze jestesmy w sobie zakochani?

        nie pamietam dokladnie ile czasu, ale jakis czas przed wyjazdem zaczal sie
        kontrolowac (w woli scislosci)
        • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:14
          wiecie, Moj X powiedzial mi ze chcialby zebym czesciej wychodzila gdzies,to nie
          bede sobie wymyslac historyjek co by sie niby mialo zadziac.

          i on tak samo sie zachowuje jak ja wychodze, tyle ze moze mniej agresywnie. mowi
          mi ze sie boi o mnie, ze nie chce bym wychodzila z moim kolega (wiekszosc
          towarzystwa to koledzy)
          • braun_f Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:23
            > Moj X powiedzial mi ze chcialby zebym czesciej wychodzila gdzies

            totalny egoista,
            zeby poczuc sie lepiej (gryzie go sumienie, ze sam bzyka na lewo/prawo), sugeruje ci zrobic to samo
            • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:31
              ja nie mysle w ten sposob.i nie wiem kogo mialby bzykac? na lawce kolege z
              osiedla czy bawic sie w bzykanie w 5 chlopow? widze po nim ze jest
              wierny.poprostu wiem ze rzadko wychodzilam wieczorem. zwykle siedzialam w domu,
              gdy on sie bawil i nie wiedzialam co mam zrobic czy obejrzec tv czy film no i
              prawde powiedziawszy nudzilam sie,i zaczelam go dreczyc telefonami.
              • braun_f Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 20.09.08, 23:47
                wypierasz z siebie negatywne mysli - brawo
                to jednak nie zmieni rzeczywistosci
    • rrosemary Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 21.09.08, 00:24
      Faktycznie dość mocno go "nagabujesz", najgorsze co można zrobić to przerwać
      facetowi imprezę (w drugą stronę to też tak działa).
      Zapewne twoje "nagabywanie" wynika z chęci pilnowania go, bo z tego co opisujesz
      to facet lubi wypić i być może będzie miał z tym problem (skoro nie potrafi
      odmówić).
      To się po prostu czuje, czy facet jest zdolny do zdrady czy nie, widać po
      sposobie zachowania wśród innych kobiet. Postaraj się pomyśleć o tym racjonalnie
      jakim "typem" faceta on jest.
      Poza tym nie rozumiem - on w weekendy gdzieś baluje, a Ty?
      Naprawdę zainwestuj w swoich przyjaciół, wychodź z domu, baw się. Często my,
      kobiety popełniamy ten błąd, zachwycamy się chłopakiem, ograniczamy spotkania z
      przyjaciółmi by być z NIM, a potem jest coraz gorzej, facet się dusi, ucieka, a
      my zostajemy same, bez przyjaciół, bez pasji, bez NIEGO. Przyjaźń,pasja,praca,
      nie organizuj swojego życia "pod niego" bo to nigdy się nie opłaca.
      • agiee1988 Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 21.09.08, 10:26
        no wlasnie, ja widze ze malo w sumie wychodze. praktycznie obecnie co weekend i
        to nie zawsze i na wieczor no i tez na gora 2 godzinki.
        ide na studia takze jakies kolezanki mi moze wejda "w oko"
    • zuzanna_may Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 21.09.08, 10:42
      Z własnego doświadczenia powiem Ci tylko tyle: nie warto się denerwować, szantażować kogoś, poniżać przed kimś w imię miłości. Nie możesz tak robić, bo stracisz szacunek do samej siebie. On jest winny tej sytuacji, ponieważ swoim zachowaniem wzbudza u Ciebie takie uczucia, a Ty jesteś winna, bo się im poddajesz.
      Przeczytaj wszystko, co napisałaś i potem zastanów się nad ostatnim zdaniem:
      >zeby on odpoczal ode mnie.i
      >zebym sie zastanowila co robie)
    • wredny-typek Re: co to za objawy? 21.09.08, 11:00
      Co to za objawy?
      Alkoholizm i współuzależnienie.
      W czystej postaci. Opisanej w podręcznikach.
    • natalkai Re: co to za objawy? chorobliwej zazdrosci?rzadze 21.09.08, 16:19
      Rozumiem Cię doskonale. Wystarczy że facet raz zawiedzie zaufanie
      (okłamie, oszuka itd) i z zaufania nici. Ja z moim mam jeszcze
      gorsze problemy. Bo jak się napije to wpada w jakiś amok i
      naprzykład wczoraj wskoczył i przebiegł po czterech samochodach. Ja
      jak głupia za nim biegłam i łudziłam się że mnie posłucha. Potem
      spotkał kolege i zaczoł ciągnąć go za włosy i brodę. Potem chodził
      taki wk****wiony że myślałam że powybiła ludziom okna. Załamał mnie
      totalnie. Niechcę takiego wariata co się nachleje i mu odwala. Chyba
      będzie koniec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja