Jak się od niego uwolnić...

25.09.08, 11:57
Witam! Jak mam pomóc przyjaciółce?! Znalazła dowody na to, że ją
narzeczony zdradza od jakiegoś czasu, chciała z tym skończyć,
wyprowadzić się, ale usłyszała od niego, że on się zabije jeśli ona
odejdzie i oczywiście do zdrad się nie przyznaje...Więc została z
nim... Chciałabym jej jakoś pomóc, ale już sama nie wiem, co można w
takiej sytuacji zrobić.......Może ktoś wie?
    • zmienilamnicka Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 12:02
      odejść , nie dać się szantażować. Facetowi kazać iść do psychologa, a czy
      pójdzie czy nie to jego sprawa.

      polecam książkę którą właśnie czytam "Toksyczne namiętności" Susan Forward
    • tygrysio_misio Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 12:02
      to jej zycie..to sie nie wpierd#laj
    • baranek.lady Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 12:03
      wie. odejść, nie pozwolić sobą manipulować.
    • wubetka Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 12:03
      kupic mu sznur i sprawdzic zawieszenie zyrandola, czy aby wytrzyma
      szantazysta emocjonalnym nie nalezy sobie glowy zawracac
    • ranita_08 Na szantaż nie powinno być zgody. Nigdy. 25.09.08, 12:08
      Moim zdaniem na szantaż ( atym jest grożenie samobójstwem) nie
      nalezy się godzić pod żadnym pozorem. To jest najgorszy przejaw
      manipulacji drugą osobą- najbardziej podły.

      Innymi słowy- twoja koleżanka wyjdzie za niego i dzieci mu urodzi
      tylko po to by się nie zabił? Swoje życie z tego powodu też ma
      zamiar zrujnować? I to dla człowieka, który używa wobec niej
      szantażu?

      Ja w takiej sytuacji powiedziałabym otwarcie, że jak chce- może się
      zabijać (pomimo żalu z powodu sytuacji) i zerwałabym.
      Wtedy koleś wiedziałby że nie da się kobietą manipulować.

      W innym przypadku cokolwiek on nie zrobi ( zdradzi ją po raz
      kolejny, uderzy, okradnie itp) to powie że się zabije i ona już mu
      ulegnie.
      Bezsens....

    • leptosom Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 12:10
      czarnula8 napisała:

      > Witam! Jak mam pomóc przyjaciółce?! Znalazła dowody na to, że ją
      > narzeczony zdradza od jakiegoś czasu, chciała z tym skończyć,
      > wyprowadzić się, ale usłyszała od niego, że on się zabije jeśli
      ona
      > odejdzie i oczywiście do zdrad się nie przyznaje...Więc została z
      > nim... Chciałabym jej jakoś pomóc, ale już sama nie wiem, co można
      w
      > takiej sytuacji zrobić.......Może ktoś wie?

      zrobić to jemu bez ostrzeżenia
    • ygawa Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 12:50
      moim zdaniem laska jest na najlepszej drodze aby sobie zmarnować.
      Facet się seksił z innym a ona jeszcze się zastanawia.. Mam
      koleżnkę, która chodziła z kolesiem 4 lata co prawda ją nie
      zdradzał, ale np. chodziła od niego na nogach o 1 wszej w nocy bo on
      ją nie odowiózł do domu, u niego w domu jadało sie 3 posiłki więc
      ona gdy była głodna nosiła sobie kanapki jak do pracy. Czasami
      płaciła za jego zakupy. Na koniec zwiazku stwierdziłą,że on bzyka
      jakąś laskę ale co tam, jest jaki jest. Na koniec zerwał z nią i
      tyle.
      A ona ma teraz chłopaka który jest alkoholikiem. Smutne to .
      A Twoja koleżanka niech zmyka, szkoda czasu!!
      • stokrotka_malenka Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 13:00
        świr...odejść od niego bo zacznie potem jeszcze gorsze szntaze jak nie umie
        odejść bo jest bardzo zwiazana emocjonalnie-psycholog i niech nie marnuje sobie
        zycia
    • carla.bruni Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 22:41
      czarnula8 napisała:

      > Witam! Jak mam pomóc przyjaciółce?! Znalazła dowody na to, że ją
      > narzeczony zdradza od jakiegoś czasu, chciała z tym skończyć,
      > wyprowadzić się, ale usłyszała od niego, że on się zabije jeśli ona
      > odejdzie i oczywiście do zdrad się nie przyznaje...Więc została z
      > nim... Chciałabym jej jakoś pomóc, ale już sama nie wiem, co można w
      > takiej sytuacji zrobić.......Może ktoś wie?
      skoro facet tak mowi to znaczy, ze jest nie normalny!! to wlasnie jej powiedz,
      bo jeszcze kiedys zrobi jej kzywde. pozdrawiam.
    • krzysiek-666 Re: Jak się od niego uwolnić... 25.09.08, 23:22
      No tak tylko gdy gość się faktycznie powiesi , a po jakimś czasie wyjdzie na jaw że to pomówienie to bedzie mieć niewinnego człowieka na sumieniu
    • czarnula8 Re: Jak się od niego uwolnić... 29.09.08, 10:59
      Nurtuje mnie jedno pytanie, skoro facet przysięga, że nie zdradził,
      płacze i chce się zabić z rozpaczy, to czy rzeczywiście może aż tak
      udawać, czy to jednak może znaczyć, że faktycznie nie zdradził?
      Dowodem na zdradę były jego rozmowy w mailach z jakimiś dziewczynami
      i kolegami na temat różnych dziewczyn, facet twierdzi, że to tylko
      ściema była i nigdy nie zdradził... Jak to rozumieć, zgłupieć można
      z tymi facetami...Ehh.......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja