mbrzoskwinka
26.09.08, 15:21
Witam serdecznie!
Mam 26 lat i jestem prawie cztery miesiące po ślubie. Z mężem jestem od 17
roku życia. Mój pierwszy facet, pierwsza miłość... Ja dla niego również.
Bardzo się kochamy i zależy nam na sobie, ale jest pewien problem... Jak na
tak krótki czas po ślubie mąż zachowuje się wobec mnie bardzo chłodno.
Przychodzi z pracy, siada przy komputerze, bądź przed telewizorem, a 4
wieczory w tygodniu spędza albo na stadionie, albo na boisku. Zdarza się, że w
ciągu dnia zamienimy ze sobą zaledwie kilka krótkich zdań. Czuję się jakbym
mieszkała sama i żyła samotnie. Do tej pory myślałam, że tak jest tylko w
małżeństwach z długim stażem. My - młode małżeństwo powinniśmy tryskać
optymizmem i radością! A tu nic... Co robić? Czy to możliwe żeby kogoś miał na
boku??? Proszę o rady!!!