Zrozumieć kobiete(zbawienie-myslnik-czy zabawa)

02.10.08, 15:45
Po zaznajomieniu z dyskusjami
tu panującymi ,
może i jest tak,
że facet jest doskonały,
jeśli podziwiany przez każdego,
to kobieta zupełnie gotowa na wszystko.
czyli pogaduchy "nastolatki";
wyrażającej dążenia do idealnego pożądania,
bez ćwiczeń erotyzmu.
Ale czy wysiłek bab ma opierać się
nie tyle opieraniu,
co na sprawdzeniu nas jako mężów,
a nie sprawdzeniu siebie.
Jak już trafi im(jej) się okoliczność,
to nadrobić można pewną miną.

Nakręcić chłopaka młodego to jedno,
a sprawić szczyt rozkoszy to to wlasciwe.
Dopiero rozkręcają się miłosne relacje.
Często wynik nie jest pozytywny,
jesli liczy sie tylko zawartośc chemii
jednej strony.
A jak w nas(płci odmiennej)
sprowokować żeby chemia zaistniała
na maksa?
Tutaj nie łatwo bedzie paniom
zrozumieć nas nie znając i siebie,
naszym wyręczeniem.
Odejdźmy więc od fizyczności
jako wstępnego dotarcia pary.
Wporządku.
Można też robić z brunetów blondynki,
nie odwracając role.
no i??
(o co chodzi)

Tak troche wiecej serio,
nadany tytuł wielako sie kojarzy
to jest nieunikniony.
Można sie wyszumieć.
bunt wyzycia też przyniesie ekstaze,
a olśnienie obiektywne samo przyjdzie
w koedukacyjnej wymianie partnerow..
Warunek to czekać.
Wiec post nie jest zabwieniem,
a jedynie poruszeniem
kręgu ludzi wielbiących panie,
lub zapatrzonych w siebie dam,
wyjątkowych..
Podobnie jak chłopy
(autor wywodu wzwodu nie jest kobieta),
odrazu nie odsłania wszystkiego.

Wchodząc w posłuszenstwie
nowoczesności (niezależnej kobiety),
w kobiece rozmowy,
pragnienia,
ich rozwiązywania problemu
jakiegoś niepokoju duszy,
bądź to nienasycenia,
bądź pochłonięcia
przez wytwór uciekającego czasu
itp itd etc..
zastanawiamy się niekiedy
nie tylko nad otoczeniem ,
ale własną psychiką.
Czy tak jak cialo,
można coś w nas naprawić.
Naukowo wiadomo,
że ciało może leczyć ducha,
a duch ciało,
bo tak są ze sobą scalone.
Tylko umownie cialo jest materią,
a reszta światłem.
Ale to energia tworzy ciało
i wszystko zależy,
czy nie została zakłucona.

Lecz zanim stwierdzimy popsucie,
jakieś powiedzmy moralno-etyczne,
musimy to przyjąć.
Skoro skutków naszego wnętrza
nie da się oszukać,
nie ma co okłamywać reszty.
Chociąz da się .
To raczje szybciej można uzdrowieć
podejściem jak do zwichnięcia kostki,
a chwila zagoi zranienie.
Jak to sie dzieje ,
że mimo swojej funkcjonalności,
i w tym przypadku
tracimy kontakt z pewną normą.

Ponieważ przyroda, nie znosi próżni
i kiedy człowiek niszczy drugiego,
nie pozostawia na nim bez śladu uraz.
Możemy to sobie uzmysłowić.
Poprostu można nie wierzyć,
że świat tak jest skonstruowany,
że sam potrafi się poczęści bronić
przed samounicestwieniem,
tak samo jak zdrowa komórka,
potrafi sie regenerować,
nieprzyspieszając starzenia.
Ale to nic nie zmieni w perspektywie.

Zawężając to co ogólne
do konkretnego tematu jak zrozumieć kobiete..
nie przypadkowo wątek ten
znalazł się na forum kobiet,
a nie mężczyzn.
Otóż jeśli jakaś kobieta jest niezrozumiała,
to bardziej nie pojmuje jej ona sama.
Dopiero teraz, w tej kwestii
każdy z nas może odnieść się w tym
ze swojego punktu zapatrywania.

Dlaczego jest niejednakowo ,
nie zgrywamy sie w czasie,
czy nie mamy w interesie byc soba.
Oczywiscie są kobiety mające to na uwadze,
ale zatracając się przestają.
Tu potrzebna jest pomoc.
Dzieje się tak z zupełnie prostego powodu,
jak to ,
że również zewnętrzne cechy w sobie,
możemy lepiej dostrzec dopiero w lustrze.

Zaś mężczyzna może lepiej widzieć kobiete,
z dodatkowej przyczyny-
dorosłe kobiety
bardziej niż dojrzali mężczyzni
zafałszowują rzeczywistośc.
Chociaż z początku młode dziewczęta,
są bardziej szczere
niż rówieśnicy płci drugiej.
Wszystko to nie jest żadną reguła,
ale dotyczy większości.
A kobiety są różne tak samo jak
różni są mężczyźni.
Upraszczając typy kobiet,
można posłuzyć się
wymyślonymi okresleniami schiza, zboczenie..
Postarajmy sie wniknać w prawdziwą strukture
tych objawów.

Poznając kobiete
można wyróżnić trzy etapy ich wzrastania:

-dziewczyny jakby zagubione
(dzieci u ktorych dopiero kształtuje sie
świadomość);

-kobiety przeważnie poszukujące wrażeń;

oraz kobiety ustatkowane emocjonalnie
(przyjęta linia społeczna).

Od urodzenia nasz wrodzony charakter,
już na początku życia,
w oparciu o nabytą wiedze i doswiadczenia,
rozwija sie szybko w myślącą osobowość.
Podczas tego procesu,
odkryto już dawno,
że człowieka można nauczyć języków
już w przedszkolu,
rachować w najniższej klasie,
a zaawansowane zadania
maturalne potrafi zdać nawet komputer.
W zależności co nie jest dla nas nudne,
objawia się talent.
Zainteresowanie do futbolu,
rozrywki kibiców na stadionie
nie możemy mylić ze sławą,
którą można mieć również jak znany bandyta.
Ale talent może się ukierunkować
w jakąś naszą ciekawośc.
Naprzykład talent do artykułowana śpiewem,
do ruchu tanecznego,
do naturalnej komunikacji.
Każda z tych form,
przekazuje treść naszego wnętrza.
Tak samo jak
jedni będąc sobą chcą poprostu kochać,
inni marząc o karierze chcą być kochani,
grają kolejne ambitne marzenia.
Milość zrodził instynkt przetrwania.
Inaczej człowiek nie uległby
takiej ewolucji i stanął ponad zwierzętami.
Zaburzenia mogą doprowadzić
do tego,że zamiast miłości,
wystarcza nam poprostu
kopulacja, ciąża, a dalej
dzici maja radzić sobie same,
pary rozwodzą się,
ale nadal większość minimalnie
to dobro.
W tym jest jak najbardziej wskazane,
aby potomstwo oderwać od rodziny.
Podkreślając zdanie,
że znacznie lepiej wyjdzie ludzkość,
nie wracając na drzewa,
nie stając się małpami,
przodkami zacofanymi,
wysługującymi sie niewolnictwem.
Wygoda dąży do postępu
pod warunkiem ,że jak przychodzi codzienność,
zmagamy się z odpowiedzialnością
czyli wybór czegoś z pośród naszej wyobraźni
słuchając sumienia.
Każda decyzja ma swoje konsekwencje.
Sen zamiast przynieść ulge,
może oddalić odpoczynek.
Zmęczenie można poddać farmakologicznej
próbie, ale nie na długo.
Tego szkola nie uczy w teorii wystarczająco,
a religia narzucając schemat historii,
nie potrafii
przekazać umiejętności praktycznych.
Możemy utrwalać czynności
na poziomie sztucznej intelignecji.
Zmagając się jednak z wychowaniem
zderzamy się z czym innym.
Powstaje pustka,
której skutki oboczne staramy się
zumiarkować.
Dopiero konkretny zawód
i studiowanie dogłębne
to co przydatne wyzwala w nas potencjał.
Tak można w skrócie podsumować zakonczenie
uświadamiania zachowań.

To fascunujace jak wielkie jest
poświęcenie ludzi ,
żeby zostać dowartościowanym,
przez wymagania najblizszych
lub nieznanych.
Wykorzystujemy luke ,
w której możemy zostać dostrzerzeni,
i podziwiani za umiejetność
zastosowania siebie dla innych,
którzy mogliby tak samo sie sprawdzać.
Niestety ,
niektorzy poświęcają zbyt dużo,
poświęcając własną tożsamość.
Edukacja zapełnia nieistotnym
oświecaniem.
A przymus nas przytłacza,
pomimo godzenia się na zacisk zębów.
Coś nas podświadomie gryzie ,
panicznie dbamy o implanty elementów szczęki,
spożywamy tzw. koksy,
ale to nie mija.
Chociaż mamy taką nadzieje,
a nadzieja koi stres.
Szczeście odnajdywane w pięknie
wczesnej młodości
w tej późniejszej młodości
przemija bez powrotnie.
Dlatego życie czasem potrafi jakby zaboleć
i a w cierpeiniu odzywa się
złudzenie samotności.
Znieczulając to poczucie ,
uzalezniamy się od tego,
co nam zobojętnia krzywdy.
Tak zaczęła się walka o to coś,
a złudzenie samotności przybrało
realną sfere naszego umysłu
tudzież intelektu.
Dla pewnej grupy
swego rodzaju zaspokojeniem
jest jedzenie(pokarm poniekąd).
Dla jednej może to być
zażywanie środków o silnym działaniu
pobudzajacym (nikotyna i inne używki),
dla pozostalych
samo przyrządzanie potraw
jest już czymś zajmujacym.
Konsumując w skupieniu zapomina się
o tym co złe.

Zatem..
c.d.n.
    • tezter Re: Zrozumieć kobiete(zbawienie-myslnik-czy zabaw 02.10.08, 15:47
      c.d.


      Zatem tak naprawde,
      to na ile jesteśmy zdolni poradzić sobie
      bez uprzywilejowań,
      zaliczyć można sobie dopiero
      kiedy przeciętna kobieta uwodzi meżczyzne.
      Gdzie nie jest za późno cieszyć się tym,
      że zamiast urody, podnieca nas zbliżenie.
      Nie zdobywajac go ani majatkiem,
      ani wplywowm pochodzeniem,
      moze zaznać czegoś ponad wszystkie orgazmy.
      Wtedy rozpoczyna sie faza przeżywania.
      Spełnienie jest w samodzielnym myśleniu
      oderwanym od nakazu.
      To wolność. Doznanie indywidualne.
      Przejawia się szukaniem bodźców czysto miłosnych.
      Bez narzuconego zapotrzebowania na
      *wykształcenie,
      *dom,
      *pojazd,
      *bycie wśród dyktatorów.

      Kobieta dojrzale mysląca
      tym różni się od zwyczajnej,
      że poznając dajmy na to,
      obyczaje kibiców idzie na stadion
      i wczuwa się pochłaniając ich emocje.
      Przeżywa wrażenie wspólnoty,
      a nie stara się sięgać
      dla siebie korzyści wyłącznie
      jak naprzykład poznająć kobiete,
      którą chcę dla określonego celu.
      Ta faza życia wielu poprostu ominie.
      Zastapi praca i dorabianie się.

      Ostatnim okresem kobiety jest szaleństwo emerytury.
      Następuje nieco prędzej niż u panów.
      (ze względu na menopauze).
      Pora mniej ekstrepmalnych eksperymentów
      i uznanie standardów starszego pokolenia.
      To ustatkowany dział naszego życiorysu,
      w którym zgromadzone dobra służą nam
      jako pozycja..w dotrwaniu do schyłku swoim dni.

      I tak oto kobieta,
      jest pogodzona z odpowiedzią na pytanie
      swojej osoby. KIM JEST NAPRAWDE?
      Nie w oczach które posiada
      i nie wpatrujacych się w jej przyjemne spojrzenie.
      Jest dobrym rodzicem albo tylko
      wróżką!
      Choć mężczyzna nie przestanie kłamać całkowicie,
      uwodząc jej kuszącą kobiecość
      jest niezbędną płcią w jej głowie
      i będzie męskim przyjacielem jakim był kochankiem.
    • 1.xxx12345 Re: Zrozumieć kobiete(zbawienie-myslnik-czy zabaw 02.10.08, 16:06
      poza tym u ciebie w domu wszyscy zdrowi??
    • nangaparbat3 Owidiusz! 02.10.08, 16:33
      XXI wieku - kazdy wiek ma takiego Owidiusza, na jakiego zasluzyl.
      • kacper777777 Re: Owidiusz! 02.10.08, 16:44
        Matko, a to co????????Szklaneczka czegos mocnego az sie prosi....
    • wyssana.z.palca kto to przeczytal- reka w gore! 02.10.08, 18:43
      tak z ciekawosci pytam :)
      • claratrueba Re: kto to przeczytal- reka w gore! 02.10.08, 19:03
        Jezu, dostałam skurczu palca wskazującego od kręcenia kółkiem na myszy. Nie ma
        jakiegoś forum pseudopoezja.pl?
        • wsuwak Re: kto to przeczytal- reka w gore! 03.10.08, 08:09
          claratrueba napisała:

          > Jezu, dostałam skurczu palca wskazującego od kręcenia kółkiem na
          myszy. Nie ma
          > jakiegoś forum pseudopoezja.pl?

          nie masz go wyćwiczonego w tym ruchu? :))
    • pszekora Re: Zrozumieć kobiete(zbawienie-myslnik-czy zabaw 03.10.08, 02:35
      Mnie uczyli
      że jak ktoś gada dziwacznie i bez sensu
      to może być schizolem
      tu na pewno od prób zrozumienia kobiety.
    • qw994 Śmietnik 03.10.08, 06:48
      Precz z grafomanią.
Pełna wersja