ziolko86
06.10.08, 17:16
czas tylko potrafi zaleczyć rany, niestety gdyby istniał jakis lek
to każdy by sobie nim bół uśmierzył.
Z innej beczki:
Proszę o komentarze.
Dziewczyna- ania, jest z facetem od ponad 3 lat. jak to w związku
bywa raz jest lepiej a raz gorzej. wie o jego byłych, prawie
wszystko, no właśnie prawie. On otworzył sklep, ona po swojej pracy
jeździ i tam pomaga, zapomniałam wspomniec, ze chłopak jest
nietutejszy, przez jakiś czas wynajmował mieszkanie, ale musział z
niego zrezygnować i mieszka u dziewczyny od 5 miesiecy. tak jak
wspomniałam miał dziewczynę- kasię była, ponad 4 lata temu,
rozstali się bo ona jednak wróciła do swojego byłego chłopaka, sam
porzucony mówił, ze ich układ to był tylko sex i nic więcej. po 2
miesiącach ona powiedziała mu, ze jest w ciazy natomiast uspokoiła
go, bo powiedziała, ze to dziecko to nie jego, ze wychodzi za mąż za
tamtego itd.owy porzucony mógł dalej życ swoim życiem, zmienił prace
( zapomniałam wspomnie ze razem pracowali), tam zakumplował sie z
Kamilem i wkrótce kamil zaprosił go na ślub i wesele. Bidny
porzucony, wypiłc co nieco i zaczął żalic sie paniee młodej o swoich
zwiazkach itd, i powiedział, ze podejrzewa, ze to dziecko kasi to
mozę byc jego. to zdarzenie miało miejsce ponad 3 lata temu.Teraz
porzucony jest w zwiazku z ania i niechcący od panny młodej
dowiedziała się,ze porzucony miała takie wątpliwościa propos
ojcostwa. Ania widziała o kasi i o tym,ze został przez nią
porzucony, że wyszła za mąz za swojego byłego,i ze póxniej urodziało
sie dziecko- taką wersję usłyszała do swojego faceta- porzuconego.
Natomiast chronologia jest następująca: gość zostaje porzucony,
laska wraca do byłego, 2 miesiace później mówi , ze jest w ciazy,
ale zaprzecza jakoby to porzucony był ojcem( zapomniałam nadmienic,
zę były chłopak kasi a obecnie mąż, był jakoś ustawiony życiowo,
natomiast porzucony to student , który wynajmował stancje i zarabiał
grosze). dzisiaj porzucony mówi, ze jakby był ojcem tego dziecka to
by to wiedział, i ciage mówi, ze nie ma żadnego dziecka.wiec co
sądzicie? kto jest ojcem?jak ma się zachowa ania?