prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie

06.10.08, 17:16
czas tylko potrafi zaleczyć rany, niestety gdyby istniał jakis lek
to każdy by sobie nim bół uśmierzył.
Z innej beczki:
Proszę o komentarze.
Dziewczyna- ania, jest z facetem od ponad 3 lat. jak to w związku
bywa raz jest lepiej a raz gorzej. wie o jego byłych, prawie
wszystko, no właśnie prawie. On otworzył sklep, ona po swojej pracy
jeździ i tam pomaga, zapomniałam wspomniec, ze chłopak jest
nietutejszy, przez jakiś czas wynajmował mieszkanie, ale musział z
niego zrezygnować i mieszka u dziewczyny od 5 miesiecy. tak jak
wspomniałam miał dziewczynę- kasię była, ponad 4 lata temu,
rozstali się bo ona jednak wróciła do swojego byłego chłopaka, sam
porzucony mówił, ze ich układ to był tylko sex i nic więcej. po 2
miesiącach ona powiedziała mu, ze jest w ciazy natomiast uspokoiła
go, bo powiedziała, ze to dziecko to nie jego, ze wychodzi za mąż za
tamtego itd.owy porzucony mógł dalej życ swoim życiem, zmienił prace
( zapomniałam wspomnie ze razem pracowali), tam zakumplował sie z
Kamilem i wkrótce kamil zaprosił go na ślub i wesele. Bidny
porzucony, wypiłc co nieco i zaczął żalic sie paniee młodej o swoich
zwiazkach itd, i powiedział, ze podejrzewa, ze to dziecko kasi to
mozę byc jego. to zdarzenie miało miejsce ponad 3 lata temu.Teraz
porzucony jest w zwiazku z ania i niechcący od panny młodej
dowiedziała się,ze porzucony miała takie wątpliwościa propos
ojcostwa. Ania widziała o kasi i o tym,ze został przez nią
porzucony, że wyszła za mąz za swojego byłego,i ze póxniej urodziało
sie dziecko- taką wersję usłyszała do swojego faceta- porzuconego.
Natomiast chronologia jest następująca: gość zostaje porzucony,
laska wraca do byłego, 2 miesiace później mówi , ze jest w ciazy,
ale zaprzecza jakoby to porzucony był ojcem( zapomniałam nadmienic,
zę były chłopak kasi a obecnie mąż, był jakoś ustawiony życiowo,
natomiast porzucony to student , który wynajmował stancje i zarabiał
grosze). dzisiaj porzucony mówi, ze jakby był ojcem tego dziecka to
by to wiedział, i ciage mówi, ze nie ma żadnego dziecka.wiec co
sądzicie? kto jest ojcem?jak ma się zachowa ania?
    • grassant Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 17:35
      kto jest ojcem?

      DNA
      • ziolko86 Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 17:56
        najprostsze! tylko, ze tamten męzczyzna o niczym nie wie, nie
        wiedział, ze w tym któtkim czasie jak sie rozstał z kasia to ona
        bzykała sie z kolegą z pracy. A na dzień dzisiejszy przykładna
        rodzina. Niszczy im to? maja cierpiec 4 osoby czy lepiej by było.
        zeby tylko Ania cierpiała?A moze jednak zmusić porzuconego,
        prawdopodobnie ojca do tego, aby ten test zrobił. Ania by miała
        pewnośc, natomiast co z tamtymi jakby sie okazało, ze tatuś jest nie
        tatusiem?
    • krzysztof-lis Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 18:15
      > jak ma się zachowa ania?

      Jak ma się zachować Ania w stosunku do kogo?

      Swojego faceta? Ma się zachowywać tak, jak do tej pory, przecież nic się w ich
      układzie nie zmieniło.
      • ziolko86 Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 18:25
        troche sie zmieniło, dowiedziała sie ze ta dziewczyna najpierw była
        w ciazy a póżniej wyszła za mąż. i ze istnieje duża szansa, ze ojcem
        moze być pan Porzucony
        • ziolko86 Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 18:27
          czy powinna pogonic faceta czy nie?
          • krzysztof-lis Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 18:45
            Myślę, że nie.

            Historia jest trochę zagmatwana i mogłem ją źle zinterpretować, ale ja tam nie
            widzę, żeby facet coś nagrzeszył. Przecież Ani nie okłamał.
            • ziolko86 Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 19:03
              nie powiedział do konca prawdy, która mimo wszystko ma znaczenie.
              mogł jej na samym początku powiedziec, jak sie zaczęli spotykac i
              opowiadac o swoich byłych, ze miał duże przypuszczenia, ze moz,e byc
              ojcem, napweno wtedy Ania by go pogoniła
              • krzysztof-lis Re: prawie jak serial brazylijski!!!!!samo życie 06.10.08, 19:11
                Miał przypuszczenia
Pełna wersja