Gość: Rozalia
IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl
19.10.03, 11:38
Jestem osobą raczej delikatną( tak mnie oceniają inni) i pomimo swoich 30
lat sprawiam wrażenie małej , niepewnej siebie,ale miłej dziewczynki.
Zastanawia mnie jednak to ,dlaczego faceci traktują mnie w sposób tak
bardzo "szczeólny".Chodzi mi o to ,ze są na ogół dla mnie tak mili jakby bali
się mnie urazić .Brzmi to na pewno głupio , bo powinnam się z tego cieszyć ,
ale doszłam ostatnio do wniosku,że jest to przyczyną tego, że nie potrafię
stworzyć noramlnego związku z mężczyzną. Oni traktują mnie jak jakąś
świętą , a ja znowu taka święta nie jestem...Nie wiem czy ktoś jest w stanie
na podstawie tego ,co napisałam zrozumieć o co mi chodzi...Ale mam
nadzieję ,że tak...