waldemar.rossztowski
19.10.08, 21:03
Rozmawiałem wczoraj z moją koleżanką. Ot, zwykła rozmowa. Ale gdy zacząłem
poruszać temat wielkiego kryzysu, problemów na linii prezydent premier to
zaczęły się schody! Nie wiedziała nawet jak się nazywa nasz premier! I to już
któraś z rzędy kobieta, która świetnie orientuje się kto z kim sypia w "Modzie
na Sukces" albo kto kogo zdradził w "M jak Miłość" ale kompletnie nie wie co
się dzieje koło niej na świecie!
Dziewczyny powiedzcie, że to nieprawda, że są jeszcze jakieś wyjątki i że są
jeszcze kobiety, które oprócz pogaduszek o serialach i ciuchach potrafią
jeszcze rozmawiać na poziomie!