czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu...

20.10.08, 09:44
czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu mezczyznie czy innej
kobiecie?

Z mezczyzna to wiadomo trazeba uwazac, pigulki, ciaza itd. a z inna
kobieta to tylko fun dla funu bez grosby konsekwencji czyli mozna
pofolgowac. Ja to tak widze a wy tez tak widzicie?

tak wiec jaka jest odpowiedz na pytanie?

    • sundry Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 09:55
      Mężczyźnie,kobiety mnie raczej nie kręcą.
      • iwonesik Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 12:35
        mężczyźnie:)
        • miedzy_niebem_a_ziemia_trwam Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 12:41
          Zdecydowanie facet.
          • 1.xxx12345 do seksu trzeba namawiać? :ooo 20.10.08, 12:44
            no, Dr Sama Prawda, po twoich innych postach nie spodziewałam się tego po tobie ://
            • drsamaprawda Re: do seksu trzeba namawiać? :ooo 20.10.08, 20:03
              > no, Dr Sama Prawda, po twoich innych postach nie spodziewałam się
              tego po tobie
              > ://

              Ciebie nie trzeba? Podchodzi facet na ulicy i wystarczy ze
              powie : "to idziemy?"
              • 1.xxx12345 Re: do seksu trzeba namawiać? :ooo 21.10.08, 11:36
                drsamaprawda napisał:


                > Ciebie nie trzeba? Podchodzi facet na ulicy i wystarczy ze
                > powie : "to idziemy?"


                no to spróbuj podejść prymitywny chu... podobno po silnych kopnięciach można
                dostać nowotwora jąder.
                • staryigruby Re: do seksu trzeba namawiać? :ooo 21.10.08, 11:42
                  :D
                  Podobasz mi się, bo masz jaja...kobieto ! :)
      • drsamaprawda Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 20:05
        > Mężczyźnie,kobiety mnie raczej nie kręcą.

        "raczej"- niby nic a jednak robi roznice.
    • cala_w_kwiatkach Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 18:23
      mezczyznie

      a co do kobiety to nie tylko sam fun jak to okreslasz, bo mozna tez
      latwo zarazic sie jakims syfem :/
      • drsamaprawda Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 20:04
        > a co do kobiety to nie tylko sam fun jak to okreslasz, bo mozna
        tez
        > latwo zarazic sie jakims syfem :/

        przeciez wystarczy ze umyje paluszka.
    • oposka Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 18:50
      hm... ???
      wszystko zalezy od bardzo wielu czynników
      Z jednej strony seks z facetem to 'normalka'
      wiem , wiem u niektórych odwrotnie choć to mniejszośc ale jenak ;-)
      Sama nie wiem ...(?)
      Gdyby sama Angelina nalegała to nie wiem , nie wiem chyba nie potrafiłabym się jej oprzeć ;-)

      • drsamaprawda Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 20:06
        > Gdyby sama Angelina nalegała to nie wiem , nie wiem chyba nie
        potrafiłabym się jej oprzeć ;-)

        to mamy cos wspolnego
    • brak.polskich.liter Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 19:15
      GroZby namawiania (pisanego razem) do czegokolwiek przez osobnika, dla ktorego
      zarowno slownik ortograficzny, jak i spellcheck stanowia terra incognita,
      unikalabym jak ognia.
      Plec nie odgrywa roli.

      > tak wiec jaka jest odpowiedz na pytanie?

      Odpowiedz na pytanie jest taka, ze nie zaczynamy zdana od "tak wiec" (jak
      rowniez zdanie rozpoczynamy wielka litera).
      Dzieciom neostrady zas zyczymy kolorowych snow.

      Z harcerskim pozdrowieniem,

      BPL
      • drsamaprawda Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 20.10.08, 20:02
        jestes debilka bo sie nie potrafisz wykazac niczym wiecej niz
        znajomoscia slownika
        • brak.polskich.liter Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 21.10.08, 11:24
          Coz moge rzec? Inwektywy rzucane przez dzieci neostrady stanowia dla mnie jeno
          komplement.
          Obrazac tez trzeba umiec.
          Wskazowka: obrazenie adwersarza jest trudniejsze od lektury slownika.

          Buziam czule,

          BPL
    • anna_heche Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 21.10.08, 11:47
      Nie jestem jeszcze gotowa na dziecko dlatego na razie kocham się
      tylko z kobietami. Na mężczyzn czas przyjdzie później.
    • teklana Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 21.10.08, 11:55
      Kobietom w sytuacji 1na1 mówię NIE.
    • dzikoozka Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 21.10.08, 12:26
      drsamaprawda napisał:

      > czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu mezczyznie czy innej
      > kobiecie?
      >
      > Z mezczyzna to wiadomo trazeba uwazac, pigulki, ciaza itd. a z
      inna
      > kobieta to tylko fun dla funu bez grosby konsekwencji czyli mozna
      > pofolgowac. Ja to tak widze a wy tez tak widzicie?

      Nie, brzydze sie kobiet, tak jak faceci hetero innych facetów.
    • nancyszyszka Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 21.10.08, 15:04
      to chyba bardziej kwestia orientacji niz obawy przed ciaza ;)
    • mrs.solis Re: czy latwiej byscie sie daly na mowic do seksu 21.10.08, 16:20
      Ja widze te sprawy dokladnie tak samo jak ty. Powinienes sypiac z
      facetami bedziesz mial kupe funu i zero strachu przed niechciana
      ciaza partnerki.
      NO i jak? Piszesz sie na seksik z drugim facetem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja