przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing?

22.10.08, 18:18
Mam od dwóch miesiecy w pracy koleżankę, która jest osobą cichą,
spokojną, sympatyczną, bezkonfliktową. Sytuacja "konfliktowa", a
właściwie przykra wytworzyła się wokół niej. Mamy częste szkolenia
w większym gronie. Od początku część kolegów, nie wszyscy
oczywiście, w sposób dość przykry okazują,że nie chce obok niej
usiąść ani rozmawiać w parze (w ramach szkoleń) i komentuja jak
bardzo nie podoba im się z wygladu. Robią wyrażające obrzydzenie
miny kiedy mają przeprowadzić rozmowę, w której pojawiła się
niezawiniona dwuznaczność.koleżanka wyglada dość niepozornie,
skromnie, ubiera się na szaroburo, rzeczywiście nei jest miss
świata. Ale czy to powód żeby ją tak traktować? Nikogo nei
prowokuje, nie próbuje podrywać,nie chodzi przecież o randkę tylko o
szkolenie. Czy w takiej sytuacji, jeżeli się to powtarza można kogoś
oskarżyć o mobbing wraz ze wszystkimi konsekwencjamim prawnymi?
Szefostwo nie jest tu winne, chodzi o kolegów z pracy.Uważam, że
chamom należy się nauczka.
    • granatowa-only Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 22.10.08, 18:42
      Opisana przez Ciebie sytuacja to forma mobbingu.
      Radzę jednak nie zgłaszać tego od razu do sądu pracy lecz ośmielić się i pójść
      do szefa. Może on coś poradzi.
    • maxxt Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 22.10.08, 19:12
      a ty z 5-latkami pracujesz???- "Od początku część kolegów, nie wszyscy
      > oczywiście, w sposób dość przykry okazują,że nie chce obok niej
      > usiąść ani rozmawiać w parze (w ramach szkoleń) i komentuja jak
      > bardzo nie podoba im się z wygladu. Robią wyrażające obrzydzenie
      > miny kiedy mają przeprowadzić rozmowę"
      swoją droga- to az nienormalne zeby tyle osob na raz wyrazalo tak ostentacyjnie
      swa niechec do kogos. jestes pewna ze poza "niepozornym" wygladem dziewczyny nie
      ma jakiegos drugiego dna, o ktorym ty po prostu nie wiesz?
      • horpyna4 Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 22.10.08, 21:26
        Można przecież któregoś z tych kolegów odciągnąć na bok i zapytać w
        cztery oczy, dlaczego tak się zachowuje. Jeżeli jest jakiś powód, to
        można z niego to wyciągnąć. Jeżeli nie, to powiedzieć mu wprost, że
        zachowuje się po chamsku (nawiasem mówiąc nic nie usprawiedliwia
        takiego zachowania; jeżeli dziewczyna czymś podpadła, to wystarczy
        ją olewać).
        • 10iwonka10 Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 22.10.08, 21:41
          Albo im czyms podpadla( chociaz nie sadze) albo to grupa wrednych ,
          zakompleksionych ludzi ktorzy szukaja ofiary aby sie lepiej poczuc.
      • justysialek Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 22.10.08, 23:59
        maxxt napisała:

        > swoją droga- to az nienormalne zeby tyle osob na raz wyrazalo tak
        ostentacyjnie
        > swa niechec do kogos. jestes pewna ze poza "niepozornym" wygladem
        dziewczyny ni
        > e
        > ma jakiegos drugiego dna, o ktorym ty po prostu nie wiesz?

        To jak najbardziej typowe. W każdej większej grupie jest tzw czarna
        owca, czyli osoba mniej lubiana lub wręcz gnębiona, wyśmiewana.
        Tylko i wyłącznie od kultury i zachowania poszczególnych osobników
        grupy zależy czy ta osoba będzie tylko lekko wyobcowana czy dojdzie
        aż do mobbingu lub innych form znęcania się. To typowe dla grup
        młodzieżowych, niestety zdarza się też malo dojrzałym "dorosłym".

        Najlepsze wyjście z tej sytuacji to asertywne zachowanie danej
        osoby - jednak na "ofiary" zwykle wybierane są właśnie te
        nieasertywne. Dlatego ważne jest, aby choć jeden członek grupy
        jawnie pokazywał, że nie akceptuje takiego zachowania, bronił jej -
        głośno i w obecności wszystkich!

        Zachowanie, jakie opisuje autorka jest szczeniackie ale i okrutne.
        Zanim poszłabym z tym do szefa spróbowałabym jasno określić swoje
        stanowisko i może lekko ośmieszyć takie zachowanie.
    • smettka Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 22.10.08, 23:05
      Tak, ta sytuacja moze doprowadzic do pelnego mobbingu, a juz ma jego
      znamiona. W mobbingu zwykle cala grupa izoluje jedna osobe. Prawde
      mowiac z tego co piszesz wynika, ze wszystko w twoich rekach, skoro
      widzisz te sytuacje i chcesz zareagowac, bo moze utarujesz
      kolezanke.

      Sa dwa wyjscia z tej sytuacji: albo uda sie uspokoic sytuacje i
      doprowadzic do tego zeby przynajmniej czesc osob ja zaakceptowala,
      albo dziewczyna powinna zmienic miejsce pracy (dzial lub nawet
      firme).

      Mobbing prowadzi do chorob somatycznych i zaburzen psychologicznych
      (nerwica, depresja), jest to potwierdzone badaniami naukowymi. Czesc
      osob poddanych trwalemu mobbingowi (calymi latami) targa sie na
      swoje zycie.
    • panileonowa Re: przykra sytuacja- czy to wg prawa mobbing? 23.10.08, 00:02
      tak to jest mobbing. pracodawca dopuszcza się mobbinu nie tylko
      wtedy gdy w wyniku jego działań pracownik izoluje się od reszty i
      traci poczucie własnej wartości, ale także gdy dzieje się tak
      wskutek zaniechań pracodawcy wobec nagannych zachowań
      współpracowników, klientów itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja