for-men
27.10.08, 13:05
Od dwóch miesięcy jestem z pewna dziewczyna (przynajmniej myślałem ze jesteśmy
razem) Poznaliśmy sie jakiś rok temu ale byliśmy po prostu kumplami. Przez te
dwa miesiące wszystko fajnie sie układało. Nie byliśmy jeszcze razem "blisko"
ale rozmawialiśmy na ten temat. Ona mówiła, ze nie jest jeszcze gotowa, ze
jesteśmy zbyt krótko ze sobą. Mówiła, ze chce być pewna ponieważ ma małe
dziecko i nie chce żeby miało nowego tatusia co kilka miesięcy. Ja to
rozumiem, nigdy nie naciskałem w końcu związek to nie tylko sex ale i
partnerstwo, obowiązki itp. Spędzaliśmy razem dużo czas mówiła, za mnie kocha
były namiętne pocałunki aż właśnie dzisiaj dostałem od niej w twarz.
Kompletnie nie rozumiem kobiet...