porcja masochizmu -'klan'

23.10.03, 12:31
jako ze dawno nie dostarczyłem mojemu organizmowi, a własciwie mózgowi,
odpowiedniej porcji masochizmu emocjonalnego, niezbędnego do prawidłowego
rozwoju rdzenia mózgowego, postanowiłem wczoraj zobaczyć kolejny odcinek
serialu 'klan'. nie pamiętach kiedy ostatnio gościłem u 'lubiczów'. było to
dosyć dawno, więc na początek musiałem zrobić małe rozeznanie: kto? gdzie ? z
kim?. chm..., przede wszystkim gdzie się stracił pankracy? ostatnio miał
alzhaimera, nie wiedział czy wój stefan to kobieta czy mężczyzna. wszystko mu
się mieszało. chociaż nie do końca. miał jeszcze siły umysłowe, żeby zarywać
do 'pani ze wschodu', która gościła u 'francka buły'. jakaż ona była
miła! 'ja ługatawała takie piszne piróżki, jeccie mołi milli'. 'przy pani to
my z głodu nie umrzemy'-stwierdzał grabarczyk i zaśmiewał się ze swojego
dowcipu. śmiała się również jego żona i córka, i my wszyscy przed telewizorem
zaśmiewaliśmy się serdecznie z tak miłej atmosfery tam panującej. nic więc
dziwnego, że pankracy ostrzył sobie zęby na taką dobrą kucharkę. jednak nie
wiem jak się dalej to skończyło. czy ona wróciła na wschód? czy mieszkają
gdzieś razem na kocią łapę? czy mają potomstwo? nie wiem, ten wątek mi
uleciał.
nie zobaczyłem też izy trojanowskiej i jej chorego na aids synalka. jakaż ona
była zagubiona we wsółczesnym świecie! a jej syn, taki mądry, taki uczuciowy,
taki kochający matkę. wydawało mi się, ze między nim a jego matką coś
iskrzyło, jakiś erotyczny fluid pobłyskiwał. nietety 'klan' puszczają po
teleekspresie, bo gdyby trochę później, wieczorem, to może byśmy zobaczyli
jakieś miłe oczom scenki, niemoralne scenki, dodam.
i wreszcze DOKTOR LUBICZ. tak, doktor lubicz jest jak supermen, nigdy nie
zawodzi. piekna scenka: on przychodzi z pracy do domu, elegancko ubrany,
krawatka, te sprawy...i mówi: 'cześc kochanie'. żona mu odpowiada:' część
kochanie'. serdecznie całują się na powitanie. jeszcze mnie nie mdli, na
razie trzymam się dziarsko. 'mmmmmchhmmmm, co ty pięknie pachnie, kochanie?' -
'ugotowałam twoją ulubiona zupę, kochanie. masz ochotę?' - 'oczywiście,
kochanie, zjadłbym konia z kopytami, kochanie' hahaha <tutaj rodzina lubiczów
śmieje się serdecznie, tworząc miłą i ciepłą atmosferę domowego ogniska>
powoli czuję, że zaczynają mnie brać mdłości, przełykam ślinę i staram nie
myśleć o buntującym się żołądku. 'a pani stenia, ugotowała przepyszne
gołąbki' - 'tak, taka pani stenia to prawdziwy skarb'- potwierdza doktor. do
kuchni wchodzi pani stenia: "to państwo są prawdziwym skarbem. ja to zawsze
powtarzam mojemu mężowi, że moim marzeniem jest, żebyśmy byli taką wspaniałą
parą jak pan doktor i pani doktorowa". w tym momencie nie wytrzymuję,
wybiegam na balkon i łapię łapczywie, pachnące zimą, powietrze. miarowo
oddycham, próbując powtrzymać atak wymiotny. po pięciu minutach wchodzę do
pokoju i oglądam dalej. mówi doktor: 'przyszedł ze mną PROFESOR. niech on ci
powie, czy można z pawełkiem jechac na wieś <pawełek-postac mi nie znana,
prawdopodobnie dziecko chore na alergię, ale czyje, nie wiem. czyżby
doktorostwa? hehe, niezłe>. tak więc pan profesor stwierdza, że można, ale
należy spojrzeć do kalendarza kiedy są pylenia. po czym wręcza pani
doktorowej ów kalendarz i idzie do domu. tak więc w sprawę katarku pawełka
został zaangażowany sam pan profesor. zagadkę: 'dlaczego tego kalendarza
doktor lubicz nie przyniósł sam?' postanowiłem sobie zostawić do przemyślenia
przed snem, kiedy będę leżał w łóżku i nie będę mógł zasnąć.
ciach. cięcie. rynkowski. napisy końcowe.
no, jakoś poszło. trochę mnie to wyczerpało, ale najważniejsze, że porcję
masochizmu mam już za sobą. następny termin wyznaczyłem sobie dopiero w nowym
roku.
    • fitit Re: porcja masochizmu -'klan' 23.10.03, 12:32
      Przełącz chłopie na adult channel, nie będziesz miał problemów.
    • aise piekne muszek:-)) 23.10.03, 12:35
      cholera a ja nie mam dostępu do polskiej telewizji...
      podobno tvn przoduje w takich arcydziełach, prawda li to?
      :-((
      • Gość: anka Re: piekne muszek:-)) IP: *.olkusz.net.pl 23.10.03, 13:12
        Muszek bravo, jak zaczelam to czytac to juz mi sie odruch wymiotny pojawil, tak
        pieknie oddales realia serialu. Ten serial to dopiero tragedia, juz jak zaczyna
        sie piosenka przewodnia, slyszana zza sciany u sasiadow, mam wrazenie ze cale
        zycie gdzies mi ulecialo i w ogole jest do d... bo jeszcze niedawno welon a juz
        siwe wlosy. Jeszcze nawet za maz nie wyszlam a jak slysze ta piosenke to czuje
        sie jak stara d...
        • lastka Re: piekne muszek:-)) 23.10.03, 13:19
          Muszek, jak zwykle jesteś nie do przebicia :)))))
    • pajdeczka No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów 23.10.03, 13:27
      Kurna, Muszek, nie mogłeś tych spostrzeżeń zachować dla siebie?
      • Gość: ania Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów IP: *.chello.pl 23.10.03, 13:32
        pajdeczka napisała:

        > Kurna, Muszek, nie mogłeś tych spostrzeżeń zachować dla siebie?

        Kurna, pajdeczka nie moglas oprzec sie wejsciu i zostawieniu komentarza?!
        • pajdeczka Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów 23.10.03, 13:33
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > pajdeczka napisała:
          >
          > > Kurna, Muszek, nie mogłeś tych spostrzeżeń zachować dla siebie?
          >
          > Kurna, pajdeczka nie moglas oprzec sie wejsciu i zostawieniu komentarza?!

          A przeszkadza ci to bardzo?
          • Gość: ania Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów IP: *.chello.pl 23.10.03, 13:46
            > A przeszkadza ci to bardzo?

            Mniej, niz Tobie spostrzezenia Muszka.
            • pajdeczka Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów 23.10.03, 14:09
              Gość portalu: ania napisał(a):

              > > A przeszkadza ci to bardzo?
              >
              > Mniej, niz Tobie spostrzezenia Muszka.

              Natomiast twoje spostzreżenia są jak najbardziej chybione. Jak się nie znasz na
              żartach to trzymaj buźkę w ciup.
              • Gość: ania Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów IP: *.chello.pl 23.10.03, 14:27
                Jak się nie znasz na
                >
                > żartach to trzymaj buźkę w ciup.


                Raczej paluszki z dala od klawiatury. Twoja chec pojawienia sie w kazdym watku,
                jest naprawde smieszna... Zartownisia...
                • pajdeczka Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów 23.10.03, 15:42
                  Gość portalu: ania napisał(a):

                  >
                  > Raczej paluszki z dala od klawiatury. Twoja chec pojawienia sie w kazdym
                  watku,> jest naprawde smieszna... Zartownisia...

                  Śmieszna to ty jesteś ze swoją logiką. Forum jet otwarte dla wszystkich i każdy
                  może sobie pisać w wątkach w jakich mu się podoba.
      • anahella Re: No to zaraz będziemy mieli tutaj Lubiczów 23.10.03, 14:04
        pajdeczka napisała:

        > Kurna, Muszek, nie mogłeś tych spostrzeżeń zachować dla siebie?

        Eeee chyba im pozamykali konta - zreszta nasi Lubicze w tym sezonie sa niemodni.
    • ydorius ja w ramach masochizmu 23.10.03, 13:33

      kupiłem dziś nowy wspaniały dziennik ogólnopolski. Ale czeka na swoją kolej
      dopiero...
      A co do Klanu - ja też czuję, ze życie mi ucieka przez to, ze nie mam
      telewizora...

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
    • aguszak Re: porcja masochizmu -'klan' 23.10.03, 13:40
      Może Ci się uda obejrzeć odcinek świąteczny, gdzie te wszystkie "słodkości"
      (tffffuuuu...) są jakby skondensowane...
      Świetny tekst :)))
      Świetny dawno-nie-czytany Muszek :)))
      Pozdrowionka
    • Gość: Klanowka No nie! IP: *.gliwice.pik-net.pl 23.10.03, 13:42
      A ja bardzo lubie klan. Nie wiem czemu sie z niego nasmiewacie! To taki fajny i
      zyciowy serial. I ciocia Stasia taka mila kobieta! I chce z laski Pankracego
      smietane. I ten, no, kropelka, tez przyjemny pan. A i tak najbardziej na
      swiecie kocham Rysia!
    • kurczak1976 Re: porcja masochizmu -'klan' 23.10.03, 14:21
      To bylo swietne Muszek!
      Niemalze uczestniczylam w ogladaniu tego odcinka razem z Toba, juz prawie
      otwieralam drzwi na balkon zeby zaczerpnac zimowego powietrza. Ten opis
      jest "porywajacy".

      Czekam z niecierpliwoscia na nowe relacje!

      Pozdrowienia Kurczak
    • marylkaa Re: porcja masochizmu -'klan' 23.10.03, 17:12
      to wszystko nic w porównaniu z rodzinką Rysia i Grażynki oraz myjących co
      chwilą ręcę latorośli ;)))))))))))))
    • pieskuba Re: porcja masochizmu -'klan' 23.10.03, 17:17
      Fczoraj biały, biały welon
      Jótro białe, białe fótro (znaczy siem sierść)

      Wena mnie tkła...

      pieskuba
      • Gość: Triss Merigold Re: porcja masochizmu -'klan' IP: *.acn.waw.pl 23.10.03, 17:39
        Fajnie opisane, prawie obejrzałam z autorem wątku odcinek. Ja ogladam "M jak
        miłość" z przyzwyczajenia, ciekawości i po to żeby się poindyczyć jakie to
        przesłodzone i jak bardzo prorodzinne (rodzina najważniejsza, zdrady ukarane,
        nastolatki po wczesnym ślubie żyją szczęśliwie, obiad na stole w momencie gdy
        facet wchodzi do domu, zbyt duże ambicje zawodowe dorosłej kobiety ukarane
        kryzysem małżeńskim - żona wybacza skok w bok męża i traci firmę). Z opisu
        wnioskuję, że klan jest jeszcze gorszy.
    • Gość: Lena Re: porcja masochizmu -'klan' IP: 80.48.96.* 23.10.03, 18:00
      Zwykle nie oglądam seriali króre maja powyżej 4 odcinków ale ze dwa lata temu
      złamałam żelazną zasadę. Podczas kilkudniowej wizyty moja teściowa powiedziała,
      że jesteśmy tacy wspaniali jak dokotorowstwo Lubiczowie z "Klanu". No i jakbym
      nie miała zobaczyć jak wyglądamy - przynajmniej w oczach teściowej, bo ja
      podczas jej wizyty skupiona jestem raczej wewnętrznie /na trzymaniu własnych
      nerwów na wodzy/. Muszę przyznać, że poza tym, że Lubiczowa miała kostium
      podobny do mojego, po pracy raczej wyglądam jak starsza Lubiczanka to
      rzeczywiście mogliśmy teściowej sprawić podobne wrażenie - sztywno, drętwo,
      okrągłymi zdaniami i o niczym.
      Drugi epizod z "Klanem" w tle pojawił się w zeszłym roku. Teściowa podczas
      wizyty rozżaliła się do mnie, że nic jej o nas nie opowiadam, że właściwie nic
      nie wie o naszych sprawach bo jej syn a mój mąż taki zamknięty i ona nawet
      podejrzewa, że w naszym domu się nie rozmawia. Aby nie musieć podtrzymywać
      rozmowy włączyłam TV i akurat "leciał" klan. *To mama sobie "Klan" poogląda* -
      wybrnęłam z sytuacji.
      Dzięki Muszku. Wprawdzie nie oglądam ale pogląd mam.
      • kochanica_francuza Muszek! Co ty wiesz o odruchach wymiotnych... 23.10.03, 20:01
        obejrzyj sobie "Na dobre i na złe"(nie zdradzę nic, żeby nie psuć efektu)
        no i ta piosenka końcowa: nie u-planuję, nie u-obliczam, nie u-oglądam itd.
        "Znajdę wreszcie CZY TEGO CHCĘ CZY NIE moje szczęście"...
        Miłego odbioru;-)))
    • Gość: syfon Wyborny opis IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.10.03, 20:48
      Gratulacje za celny i dosadny opis tej telewizyjnej szmiry.
      Dobrze , że większość kur domowych nie ma netu , boby
      tutaj gromy padały.

      Niestety , inne seriale , np.:"M jak miłość",
      "Na dobre i na złe" także ewoluują w kierunku
      tandety.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja