dudzon
04.11.08, 18:55
Zawsze mnie to zastanawiało. Kobieta tańczy z facetem, nie z mężem czy
chłopakiem bo to co innego, ale z kolegą albo nawet z nieznajomym. Trochę
alkoholu, albo i nie, coraz śmielsze pozycje taneczne itd... I nagle drogie
kobietki czujecie że faceta " wzięło", czyli że ma erekcję :)) I co wtedy? Jak
się czujecie. Bo ja zazwyczaj, jako mężczyzna, czuje się lekko skrępowany, a
to przecież czysta chemia jest. Facet nie jest w stanie kontrolować, kiedy i w
jakich okolicznościach mu "staje". :)
A poza tym taniec jest najlepszą grą wstępną :))