Jak to jest z tym tańcem??

04.11.08, 18:55
Zawsze mnie to zastanawiało. Kobieta tańczy z facetem, nie z mężem czy
chłopakiem bo to co innego, ale z kolegą albo nawet z nieznajomym. Trochę
alkoholu, albo i nie, coraz śmielsze pozycje taneczne itd... I nagle drogie
kobietki czujecie że faceta " wzięło", czyli że ma erekcję :)) I co wtedy? Jak
się czujecie. Bo ja zazwyczaj, jako mężczyzna, czuje się lekko skrępowany, a
to przecież czysta chemia jest. Facet nie jest w stanie kontrolować, kiedy i w
jakich okolicznościach mu "staje". :)

A poza tym taniec jest najlepszą grą wstępną :))
    • vandikia Re: Jak to jest z tym tańcem?? 04.11.08, 19:08
      Najlepszą grą wstępną to jest masaż :]

      Podchodzę do tego bez sensacji, gorzej jak się delikwent zaczyna tłumaczyć -
      wtedy pojawia się zażenowanie. A raz się tłumaczył taki jeden, że "sorry, ale ma
      klucze w spodniach". Porazka.
      • joanna182-0 Re: Jak to jest z tym tańcem?? 04.11.08, 19:16
        Masz racje najgorsze jest jak się zaczyna tłumaczyć
      • staryigruby Re: Jak to jest z tym tańcem?? 04.11.08, 22:29
        I słusznie, bo ten klucz pasuje do wielu zamków :)
        • zajebistalaska Re: Jak to jest z tym tańcem?? 04.11.08, 22:47
          Mysle sobie-fajnie,nie jest ze mnie pasztet tylko laska w koncu.Co sie biedakowi dziwic;-)
    • kochanica-francuza Re: Jak to jest z tym tańcem?? 04.11.08, 19:47
      Rozwiązałam problem - nie tańczę. Jak mi się ktoś podoba, robię propozycję. ;-)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Jak to jest z tym tańcem?? 04.11.08, 23:07
      A czego się tu wstydzić?
      Jeśli erekcja nie zmienia ci spodni w namiot, to ja osobiście nie widzę w tym
      nic złego. Ot po prostu dajesz kobiecie jasny sygnał że podoba ci się fizycznie.
      Wyjątkiem jest naturalnie taniec z cudzą panną młodą na ślubie i ogólnie taniec
      z młodymi stażem mężatkami.

      A co do gry wstępnej, to zgodzę się z opinią o masażu - tańczyć można z wieloma
      kobietami, a na masaż to muszą sobie "zasłużyć".
      • siegfriedswaelderin Re: Jak to jest z tym tańcem?? 05.11.08, 00:32
        "Ot po prostu jasny sygnał". To kobieta powinna może machać mokrymi majtkami
        przed nosem facetowi, z którym tańczy i który się jej podoba fizycznie - ot tak,
        żeby dać jasny sygnał...
        A niby czemu taniec na ślubie i taniec "z młodymi stażem" ma być wyjątkiem? Ot
        po prostu jasny sygnał dać...
        • nawrocona5 Re: Jak to jest z tym tańcem?? 09.11.08, 17:46
          siegfriedswaelderin napisała:

          > "Ot po prostu jasny sygnał". To kobieta powinna może machać mokrymi majtkami
          > przed nosem facetowi, z którym tańczy i który się jej podoba fizycznie - ot tak
          > ,
          > żeby dać jasny sygnał...

          Ależ tu nikt nie mówił o machaniu erekcją przed nosem:))
          • kochanica-francuza Re: Jak to jest z tym tańcem?? 09.11.08, 17:59
            fizycznie -
            > ot tak
            > > ,
            > > żeby dać jasny sygnał...
            >
            > Ależ tu nikt nie mówił o machaniu erekcją przed nosem:))

            To byłoby raczej trudne technicznie, wymagałoby bowiem stania na rękach w czasie
            tańca z partnerką. ;-)


            • nawrocona5 Re: Jak to jest z tym tańcem?? 09.11.08, 18:02
              O ile bowiem majtki można zdjąć i machać komuś przed nosem, to erekcja jest
              nierozerwalnie związana z właścicielem...
      • kochanica-francuza Re: Jak to jest z tym tańcem?? 09.11.08, 17:41
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > A czego się tu wstydzić?
        > Jeśli erekcja nie zmienia ci spodni w namiot, to ja osobiście nie widzę w tym
        > nic złego. Ot po prostu dajesz kobiecie jasny sygnał że podoba ci się fizycznie
        > .

        Jasne, a ona ma znosić dotyk stojącego penisa obcego chłopa, który być może nie
        dorasta jej do pięt?

        Zgadzam się z siegfried wallenstein (mam nadzieję, że nie pomyliłam pisowni,
        jeśli jednak, to przepraszam)
        • kochanica-francuza Re: Jak to jest z tym tańcem?? 09.11.08, 17:42
          uch! siegfriedswaelderin!
Pełna wersja