mada34
24.10.03, 08:40
Mój facet jest przystojnym, pewnym siebie facetem, ale w łózku zdecydowanie
dominuje ja. Od początku naszych spotkań był oszołomiony moim temperamentem i
pomysłami. Czułam jego zadziwienie i zachwyt jednocześnie. Spotykamy się od
roku, jest cudownie, zakochaliśmy się w sobie. Podczas seksu mówię mu, że
jest cudownym kochankiem (bo to prawda), że jest mi z nim rewelacyjnie i
wiele szczegółowych komplementów... no wiecie sami.. :)) i ostatnio
zauważyłam, że od kiedy zaczęłam się tak nim zachwycać to on tak jakby miał
coraz mniejszą ochotę na seks. Czyzby nabrał przekonania, że z nikim nie
będzie mi tak dobrze jak z nim, poczuł się pewnie i nagle zaczął się tym
nudzić?? bo kiedy czuł, że musi za mną nadążać to szalał z pożądania??? a
może zwyczajnie mu się już nudzę? nic z tego nie rozumiem... :))))