sylwia25olk
05.11.08, 09:41
a przynajmniej tak twierdzi, na pocztaku byla milosc jak nie wiem,
pozniej zerwal ze mna i wrocil do mnie, dal nam szanse, Ale otwarcie
mowi ze czuje cos wiecej niz przyjazn ale nie kocha mnie, moze to z
czsasem mu sie zmieni - on tak uwaza..Zerwalismy przeze mnie wiec
stram sie jak moge ale zastanawiam sie czy to ma sens? przy tym
ostatnio bylismy na imprezie bawil sie ze wszystkimi oprocz mnie, on
chce mi dac chyba nauczke...nie wiem co myslec,,,ale przeciez wcale
nie musial do mnie wracac, wiec moze cos mu zalezy?jak sadzicie?