problem z kolezanka

06.11.08, 21:31
witam,
Mam problem z moją koleżanką.. nie wiem jak jej pomóc, a bardzo bym chciała.
Mianowicie sprawa jest tego typu, że od 4 lat jest w zwiazku ze swoim
partnerem.. Układało jej sie świetnie, nigdy sie nie kłócili po prostu idealna
para!
Od pewego czasu jej chłopak oddalił się od niej, nie przychodził do niej tak
często, kłócili się..
okazało sie, że znalazł sobie inną !! Widziałam jego z tą dziewczyną -
zapatrzeni w siebie, przytulali się.
moja znajoma tez to widziała i zadzwoniła do koleżanki i wszystko powiedzila
jej. Dziewczyna jest załamana, pokłóciła sie ze swoim chłopakiem, a ten
powiedział ze do jej urodzin zejda se i zerwie z tamta (ur ma 24 grudnia), ona
w to werzy, czeka na niego!!
Nie rozumiem po co na niego czeka jak to nie ma sen !!
powinna go zostawc, ale do niej nic nie dociera...
    • burmetka Re: problem z kolezanka 06.11.08, 21:33
      masz czas do 24,aby zapoznać ją z jakimś kolegą.
    • liliana_17 Re: problem z kolezanka 06.11.08, 21:44
      shine_star napisała:

      > powiedział ze do jej urodzin zejda se i zerwie z tamta (ur ma 24
      grudnia), ona w to werzy, czeka na niego!!
      A do tego 24. będzie się przytulał i chodził za rączkę z inną;) Daj
      sobie spokój z tą koleżanką. Każdy wybiera sam za siebie. Najgorzej
      jeśli brnie się w bagno na własne życzenie.
    • nelly87 Re: problem z kolezanka 06.11.08, 21:52
      Ile masz lat? 12 ? Czy 14?
      • wanilinowa Re: problem z kolezanka 06.11.08, 22:14
        a Ty ile, 15 czy 20?

        w wieku 12 lat raczej nie ma się za sobą 4 letniego związku, mogłaś sobie to
        wykoncypować.. czego was w tych szkołach uczą? :D
        • dottka_wrocek Re: problem z kolezanka 07.11.08, 09:32
          Jak to nie ma?? Ja w wieku 7lat wzięłam "ślub" z kolegą i rozwiodłam się z nim
          gdy miałam 13 :))))
          A przez ten czas zawsze razem za rączkę, razem się bawiliśmy i kupowaliśmy sobie
          ci...y albo cole :))))

          Heheheh
          Tak, wiem, to był szczenięcy związek...

          Ale tak na poważnie, to dziwię się koleżance, autorki postu.
          Czyli co do 24 grudnia jej facet będzie ją oficjalnie zdradzać??
          4lata to szmat czasu. Wiem coś o tym sama jestem po tak długim związku. Nie
          łatwo jest zapomnieć itp.
          Na pewno nie mów do koleżanki nic w stylu "On nie jest ciebie wart", "To frajer"
          itp, bo na koleżankę to nie działa(sama z doświadczenie wiem o tym), jeszcze
          bardziej może się wściec na ciebie.
          Staraj się raczej pokazać jej, że życie bez tego chłopaka wcale nie musi
          oznaczać końca.
          I nie szukaj jej nikogo na siłę!!
Pełna wersja