candy25
17.01.02, 14:10
Wczoraj zrozumiałam ze chciałabym gotowac dla niego , prasowac jego koszule, że
mogłabym ostatecznie pokazac mu sie całkiem bez makijazu, że chciałabym podejśc
i przytulić sie do niego kiedy pracuje przy komputerze, ze czułabym sie
bezpieczna zasypiając w jego łozku.I wiem że to prawie niemozliwe
Zrozumiałam też że drżę z niepokoju na bankietach , podczas kolacji , w kinie
i podczas zwykłych zakupów.
On ma zobowiazania wobec córeczke, ja mam męża . Jakie to oczywiste , prawda?