Warszawa - dobre dzielnice?

10.11.08, 00:19
Witajcie,

ja z takim zapytaniem, glownie do mieszkancow Wawy.
W jakich dzielnicach warto zamieszkac? Nie mowie tu o prestizu, ale
o normalnych warunkach. Slyszalam, ze Praga jest malo ciekawym
miejscem. Byc moze czeka mnie przeprowadzka do stolicy, a takze
zakup pierwszego mieszkania (szumnie nazywajac tak kawalerke 30-
metrowa) - no i pojawia sie dylemat. Jakich dzielnic unikac, a jakie
sa w porzadku? Nie chodzi mi tez o korki, ale glownie o mieszkancow.
    • mamba8 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 00:23
      wola, praga północ, grochów be.
      • inka-inka-inka Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 00:28
        Z czystym sumieniem Bemowo - wspaniała dzielnica !
    • audrey_kathleen Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 00:59
      Ja mieszkam na Kabatach i jest super - cicho, jak na Warszawę, no i
      b. rozwinięta infrastruktura - Tesco, knajpki, sklepy, kawiarenki
      plus las! No i kochane metro ;]
      Kabaty to Ursynów
      • wsuwak Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 11:49
        audrey_kathleen napisała:

        > Ja mieszkam na Kabatach i jest super - cicho, jak na Warszawę, no
        i
        > b. rozwinięta infrastruktura - Tesco, knajpki, sklepy, kawiarenki
        > plus las! No i kochane metro ;]
        > Kabaty to Ursynów

        Tesco hahhaa toz to przeklenstwo Kabat. Podobnie jak ci kretyni
        kupujący cały tydzień 24x7
    • sazz Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 02:38
      Jeśli przyjeżdzasz z prowincji to myślę, że swojsko będziesz się
      czuła na Kabatach-to dzielnica gdzie nie spotkasz rodowitego
      warszawiaka, za to całe masy swoich przyjezdnych. Myślę, że to dobry
      wybór, aklimatyzacja będzie łagodniejsza.
      • wsuwak Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 11:51
        sazz napisał:

        > Jeśli przyjeżdzasz z prowincji to myślę, że swojsko będziesz się
        > czuła na Kabatach-to dzielnica gdzie nie spotkasz rodowitego
        > warszawiaka, za to całe masy swoich przyjezdnych. Myślę, że to
        dobry
        > wybór, aklimatyzacja będzie łagodniejsza.

        hehe 4/5 W-wy to element napływowy. Na Kabatach jest tego najmniej
      • friday133 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 11:52
        To prawda, wszyscy moi przyjezdni znajomi uważają, że Kabaty to
        świetny adres. Numer jeden na mapie Warszawy ;)
    • zloty.strzal Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 11:19
      Weź korki pod uwagę, bo będziesz cierpiała później:]
      • wsuwak Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 11:52
        zloty.strzal napisała:

        > Weź korki pod uwagę, bo będziesz cierpiała później:]

        Tak jest. Mieszkanie blisko pracy!!!
        • paulina.galli Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 12:18
          Tak naprawde pytanie powinno brzmiec : "w jakiej dzielnicy na mieszkanie mnie
          stac" :)
          ale odpowiadając - to nie ejst tak jak dobra dzielnica to CALA jest fajna a jak
          niby zła to CALA jest do bani! Sa drogie dzielnice i uwazane za prestizowe (np.
          Mokotów) i maja takie miejsca ze za zadne skarby swiata nie chcialabym tam
          mieszkac - slumsy to malo pwoiedziane. Z kolei niby gorsza Praga ma naprawde
          momentami fajne ulice i nowe bloki i zamieszkala jest przez normalnych ludzi
          :). A juz np. taka "Saska Kępa" na Pradze Pd momentami jest bj. prestizowa (i
          droższa) niż Centrum i Mokotów :).
          Z kolei Kabaty (gdzie przez wiele lat mieszkałam )- i je uwielbiam :) ale
          obiektywnie sa bardzo "ciasne" - czesto okno w okno i mozna sasiadowi łapka
          pomachac przy porannej kawie.
          Tak wiec wykaz bedzie całkowicie subiektywny :) i naprawde rzetelnie sie
          odpowiedziec na to pytanie nie da :)
          Ale spróbuje- :) w nawiasach dorzucam swoja subiektywna opinie :))

          Mokotów - [ czesciowo jest przepiekny a czesciowo ma takie miejsca które sa
          wstretne, jest to duza dzielnica i bardzo zróznicowana, plus - dobry dojazd ,
          metro, tramwaje]

          Żoliborz -[ uwazany za bardzo prestizowy , ja osobiście nigdy tam nie
          mieszkałam, żle sie tam czuje,i nigdy Żoliborza pokochac nie umiałam (choc wiele
          osob sie nim zachwyca i nie wyobraza sobie mieszkania gdzie indziej) sa miejsca
          piekne - stare wille, zielono i sa miejsca obrzydliwe, dotarło tam teraz metro
          wiec na pewno jest to duzy plus]
          Bielany - [dalsza czesci za Zoliborzem - osobiscie zdecydowanie nie, daleko,
          zrobilo sie blokowisko, nie lubie tego miejsca]

          Centrum, Śródmieście - drogo, hałaśliwie, brudno, najniebezpieczniejsza
          dzielnica W-wy :)
          Obecnie tu mieszkam :):):) ale w malutkiej cichej i zielonej uliczce dwa kroki
          od Starego rynku - i jest pieknie :) Tak wiec to co pisalam wyzej - zalezy
          wszystko od czesci a nawet od konkretnej ulicy i nie podejmuje sie obiektywnej
          opini :)

          Ursynów, Natolin, Kabaty - miejsce gdzie mieszkałam całe zycie - i jestem
          emocjonalnie zwiazana . Najbardziej lubie Natolin. Nie ma takich wiezowców i
          pokreconych ulic jak na Ursynowie a z kolei domy nie sa tak nackane i w
          zamknietych osiedlach jak na kabatach. Zielono, jest metro, sporo szkól , coraz
          wiecej knajpek i usług. Minus - duzo bloków na Urs. i nat. to jednak wielka
          płyta. Plus - nowe bloki na kabatach budowane "z cegły" wcale nie sa cichsze czy
          porządniej zbudowane niz te z wielkiej płyty z lat 80-tych .
          Na Natolinie (nie "w Natolinie" :)) sa piekne zielone osiedla otoczone
          niskimi 3 piektrowymi blokami - zdecydowanie polecam to miejsce. Choc moze
          zupelnie subiektywnie :)

          Wilanów - prestiżowy jak cholera i nie do konca rozumiem dlaczego :) . Nowe
          bloki, jeden na drugim, budowane byle jak i nazywajace sie "apartamentami"
          (lol:)) Czyli takie drugie Kabaty tyle tylko ze z duzo gorszym dojazdem :)
          ( Wilanów to tez starsze bloki i male willowe domki - i tam jest faktycznie
          pieknie :))
          Sadyba - koło Wilanowa - ja nie lubie , taki "gorszy Ursynów" :)

          Wola, Ochota - nie znam za dobrze tych dzielnic , nie za dobrze sie tam czuje.
          Stare miejsca sa stare (co prawda Ochota mocno wypiekniala i zrobila sie taka
          lekko "biznesowa") a nowe ... no cóż. Ale tak jak mowie - moge sie myslic i
          moze te dzielnice maja cos fajnego w sobie czego ja nie widze.

          Włochy, Ursus - daleko, tłoczno, pobudowali kupe bloków a ulice waskie i wyjazd
          rano do pracy odbywa sie w sznureczku samochodów z szalona predkoscia 3 km/h
          (szybciej jest piechota :))

          Praga - jest "praga i praga ";) Saska Kepa - piekna , droga i bardzo mi sie tam
          podoba, reszta - sa ulice i bloki gdzie na pewno fajnie sie mieszka. jest etz
          cala kupa miejsc gdzie stanowczo mieszkania nie polecam!. Chyba trzeba by bylo
          konkrtetne miejsce obejrzec - naprawde na Pradze mozna ustrzelic tansze
          mieszkanie (do kupienia czy wynajmowania) a standardem w niczym nie
          odbiegajacym "lepszym lewobrzeznym "dzielnicom

          Uff - sie rozpisałam
          ale na koniec - ja osobiscie chcialabym mieszkac w takiej kolwjnosci (od
          najlepszej :))
          Natolin, Kabaty, fajna czesc Mokotowa, Ursynów, Saska kępa, Zoliborz,
          Sródmiescie (tam gdzie cicho i zielono), fajna czesc Pragi pd lub Pn, Wilanów,
          Ochota, Wola, Bielany, Ursus/Włochy.


          • paulina.galli Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 12:24
            A jeszcze dopisze miejsca gdzie stanowczo nie chcialabym mieszkac:
            Grochów, Gocław (na Pradze) - niecierpie tych dzielnic! A takie rondo Wiatraczna
            doprowadza mnie do depresji :)
            Praga Pólnoc - od Dworca Wilenskiegow strone Marek -wzdłuz ul Radzyminskiej -
            blech. klimaty typu łysole z pitbullami na smyczy.
            Osiedla typu Skorosze (to chyba juz Włochy)wielkie blokowisak (ogrodzone a
            jakze! :)) na srodku pola :) z waskimi uliczkami (o dojazdach napisalam w poscie
            wyzej )

            • sexowny_edek Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 12:35
              Ociepieliście?Jakie Kabaty?!Jak Warszawa, to tylko okolice
              Szwedzkiej, polecam wszystkim przyjezdnym i nie tylko!
          • kanalia0 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 12:36
            paulina.galli napisała:

            >> Sadyba - koło Wilanowa - ja nie lubie , taki "gorszy Ursynów" :)

            Dawno nie czytałam takiego idiotyzmu.
            Sadyba to przedwojenne miasto ogród gdzie mieszkali wszyscy
            generałowie i pułkownicy sanacji.
            Tu masz jeden z wielu linków na ten temat.
            miasta.gazeta.pl/warszawa/1,89378,5193535.html
            Mieszkałam tam 23 lata , od dziecka.
            Przepiękna cicha dzielnica, piekne wille.
            Oczywiscie w latach późnego Gomółki i za gierka nabudowano blokowisk
            na północ od ul św. Bonifacego, ale to nijak nie jest Sadyba,
            chociaz tak ludziom wmawiano.
            Słabe masz pojęcie o mieście, a o mokotowie szczegółnie.
            >
            >
            • grassant Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 12:40
              kanalia0 napisała:

              > paulina.galli napisała:
              >
              > >> Sadyba - koło Wilanowa - ja nie lubie , taki "gorszy Ursynów" :)
              >
              > Dawno nie czytałam takiego idiotyzmu.
              > Sadyba to przedwojenne miasto ogród gdzie mieszkali wszyscy
              > generałowie i pułkownicy sanacji.
              >.
              A Zoliborz oficerski?
              Sadyba przed wojną to dalekie przedmieście i fosa/fort. Jakie
              miasto?
              • kanalia0 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 12:47
                Masz link w moim poście. Przeczytaj .
            • zielona.ona Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 14:26
              To przeczytaj moze kanalio0 jeszzce raz moj post ze zroumieniem i łaskawie racz
              zauwazyc ze parokrotnie napisałam ze sa to moje SUBIEKTYWNE opinie a nie
              obiektywny informator o dzielnicach Warszawskich
              Ja sadyby nie lubie i juz. I mam do tego prawo wiec moze łaskawie nie wytykaj mi
              idiotyzmow tylko dlatego że smiem miec inne zdanie niz ty.
              • zielona.ona Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 14:28
                to oczywiscie ja - przepraszam za zalogowanie pod starym nickiem .
              • kanalia0 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 14:38
                Dziwaczny post !
                Sobie zastrzegasz prawo do subiektywnych opinii a mnie takiego prawa
                odmawiasz.
                Ty uwazasz, ze Sadyba to taki gorszy Ursynów, a ja, że Twoja opinia
                jest idiotyczna i nie wiesz o czym mówisz.
                Też mam prawo do swoich opinii .
                A już problemem czytających jest komu uwierzą.
                • paulina.galli Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 14:56
                  Oczywiscie. Masz prawo do opini - ja ci go nie bronie.
                  Ale uwazam ze czym innym jest subiektywna opinia o dzielnicy a czym innym
                  obrażanie rozmówcy który śmiał skrytykować dzielnice w której mieszkasz/mieszkałaś .
                  Myslałam że to dyskusja dotyczaca dzielnic Warszawy, a nie dyskusja dotyczaca
                  czy opinia innego forumowicza jest idiotyczna czy nie.
                  Co oczywiscie nie oznacza ze nie mozna polemizowac czy dawac przykłady ze jest
                  inaczej.
                  Absolutnie nie czepiam sie tego ze masz inne zdanie o Sadybie, wkleiłas jakis
                  link majacy poprzec twoje słowa- fajnie , moze on tez pomoze w wyborze miejsca
                  zamieszkania , ale to że ktos ma inne zdanie i jest przez ciebie atakowany i
                  twierdzisz ze w tym momencie pisze "idiotyzmy" - uwazam za niedojrzałe, niemiłe
                  i po prostu - głupie.
                  Czym innym jest przedstawienie kontrargumentów ze rozówca sie myli a czym innym
                  personalny atak.

                  To tez oczywiscie moja SUBIEKTYWNA opinia - moze inni uwazaja ze Twój post był
                  jak najbardziej na miejscu i trzymał poziom eleganckiej wymiany zdań.
                  I tym kończe te wymiane :) - bo chyb autorce watku nie o taka dyskusje chodziło
                  • szuja1 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 15:30
                    paulina.galli napisała:

                    - ale to że ktos ma inne zdanie i jest przez ciebie atakowany i
                    > twierdzisz ze w tym momencie pisze "idiotyzmy" - uwazam za
                    niedojrzałe, niemiłe
                    > i po prostu - głupie.

                    A Ty niby taka "ą" , "ę" chcesz być, a nie widzisz niku rozmowcy?
                    Wymaganie od kanalii zeby była dojrzała i miła?
                    To o wielkim intelekcie nie świadzczy.
                    >
                    • paulina.galli Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 16:40
                      Szujo (nomen omen :)) nie chcialam oceniac przedwcześnie :)
          • sazz Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 13:15
            Fajnie piszesz. Też wychowywałem się na Ursynowie i mam sentyment,
            również rozumiem niemożność pokochania Żoliborza, może dlatego że
            znajduję się jednak tak daleko od dzielnic nam najbliższych, tych
            znanych z dzieciństwa. Jakkolwiek ostatnio poznaję północną Warszawę
            i obiektywnie stwierdzam, że są tam piękne miejsca ( np rejony ulicy
            Gwiaździstej, Centrum Olimpijskiego, ulica Gdańska ). Do Południa
            Warszawy mam ogromną słabość ale niestety oprócz walorów typowo
            sentymentalnych i geograficznych (fantastycznie czuję się w tej
            częsci miasta) zauważam, że powoli dzielnice typu Kabaty stają się
            enklawą prowinjonalizmu (całkiem zamożnego).
          • pustynna_roza Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 21:29
            > Centrum, Śródmieście - drogo, hałaśliwie, brudno,
            najniebezpieczniejsza
            > dzielnica W-wy :)

            Cos takiego? Tez mieszkam w Srodmiesciu i nie moge sie zgodzic z ym
            opisem, mam wrecz przeciwne wrazenia ;-))) najbardziej ubawilo mnie
            to "niebezpieczenstwo", bo nigdzie nie czulam sie bardziej
            bezpiecznie, czy mozesz to rozwinac?
    • mroof Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 13:03
      Zadziwiające jest to w jaki sposób Warszawicy wypierają ze
      świadomości istnienie Wawra - drugiej co do wielkości dzielnicy
      Warszawy.

      Osobiście nikogo nie zachęcam do sprowadzania się tutaj, bo zaraz
      zjawią się deweloperzy i będą stawiać zamknięte osiedla. Mieszkam w
      Wawrze od urodzenia i chyba nie mogłabym mieszkać nigdzie indziej. Z
      okna widzę las, wszyscy się tu znają a do centrum mam 20 minut. Jest
      gdzie iść na spacer, gdzie pojeżdzić konno a 15 minut drogi od
      mojego domu buduje się basen.
      • sazz Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 13:17
        Masz rację. Sam temu ulegam, a to piękne rejony, przyznaję.
      • zielona.ona Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 14:29
        mroof - Wawra nie znam kompletnie i nie bywam tam - wiec sie nie wypowiadałam :)
        • rachela25 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 15:59
          Kabaty - uwielbiam
    • tiuia Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 16:32
      Polecam Ursynów (i to nie Kabaty, tylko ten bliżej Centrum). Dlatego, że na Kabatach ludzie sobie zaglądają do okien i jest strasznie ciasno. W bliższych rejonach co prawda jest wielka płyta, ale osiedla są czyste, odnowione, dużo zieleni i przestrzeni, są place zabaw dla dzieci, szkoły, sklepy, knajpy... I nie ma menelstwa;)
      Polecam też Żoliborz. Ale trzeba go poznać żeby docenić, i ocenić w którym miejscu się najfajniej mieszka. Dla mnie stary Żoliborz jest super, ale również nie pogardziłabym blokowiskami (np. na Piaskach - tam kiedyś mieszkałam i wspominam ten czas bardzo miło). Niestety bloki są o wiele brzydsze niż na Ursynowie (na przykład mają mniejsze balkony).
      • paulina.galli Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 16:43
        Tiuia - nie wszedzie na kabatach tak jest.
        jest taka fajna uliczka Vilardczyków sie nazywa. Tam sobie nie zagladaja.
        Ale faktycznie wiekszosc Kabat - troche za gesto.
        Z kolei Ursynów - w wiiekszości - za wysoko :)
        Dlatego ja jestem fanka Natolina :) - nie ciasno, zielono i mniej molochów
        takich jak na U.

        ps. z miejsc jakie stanowczo odradzam to najwieksze grodzone osiedle w W-wie o
        dumnej nazwie "Marina Mokotów"
        A czemu - to dużo by pisac - wiec na razie mi sie nie chce :) No chyba ze ktos
        był by bardzo ciekawy :) (ale jak zna frum na GW o Marinie - to chyba wie czemu :))
        • tiuia Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 20:14
          Natolin jest piękny. Tam właśnie szukałam mieszkania;) Ale nie znalazłam... Za to trafiło mi się blisko Stokłos. I właśnie wcale nie w wysokim budynku, tylko w czteropiętrowcu;)
      • heca7 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 16:46
        Ja mieszkam w Falenicy, gmina Wawer od urodzenia. Nie jest to jednak dobre
        miejsce dla kogoś kto zamierza dojeżdżać codziennie do centrum na drugą stronę
        Wisły. Ale okolice ładne bardzo:)sosny 100-letnie:)
    • isabella666 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 18:30
      Praga to najfajniesza dzielnica
    • horpyna4 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 20:45
      Kleomilka, zrób sobie wycieczkę do Warszawy. Obejrzyj na własne
      oczy, jak to wszystko wygląda, bo każdemu podoba się coś innego.
      Jeden woli mieszkać na wysokim piętrze, inny na parterze z ogródkiem.
      Są amatorzy ogrodzonych osiedli, są też tacy, którzy ich nie znoszą.
      Można mieszkać w zwartej zabudowie, można w bardziej luźnej. Warszawa
      ma to do siebie, że można znaleźć w niej miejsce dla każdego. Jest
      naprawdę bardzo różnorodna i warto jej się lepiej przyjrzeć.
      No i (niestety) mieszkania tanie są raczej w miejscach "menelskich".
      Aha, nie lekceważ odległości praca - dom. Bo jeżeli będziesz pracować
      np. na Okęciu, to Nowodwory raczej cię nie urządzają. Jeżeli praca
      będzie blisko którejś ze stacji metra, to warto mieszkać również
      przy metrze, nawet po przeciwległym jego końcu.
    • marieclaire12 Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 21:11
      A co powiecie o Targowku? ul Motycka?
    • cioccolato_bianco Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 21:34
      mokotow, zoliborz, ew ochota.
    • polski_kibol Re: Warszawa - dobre dzielnice? 10.11.08, 22:31
      Slyszalam, ze Praga jest malo ciekawym
      > miejscem.

      Za to cenię sobie Pragę, że wieś ją omija.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja