19_sierpniowa
11.11.08, 13:56
Bliska kolezanka, Maria, z ktora utrzymuje kontakty od czasow
studiow zaszla w ciaze, wiem ze jej podejscie do dzieci jest
niezbyt..przychylne, nie chciala miec bachorow..
i nie wiem czy jej gratulowac czy nie?
Dla mnie ciaza to cos wspanialego, i uwazam ze to cudowne, ze na
swiat przyjdzie mala Marysia,
Wiem ze i na forum sa rozne opinie, niektorzy uwazaja ze to nie
powod do gratulacji!
No ale przeciez nie bede jej wspolczuc, to nieodwracalna decyzja,
A jak nei gratulacje to co? Zignorowac?
No ale przeciez brzuch jej bedzie rosl, jak dlugo ignorowac?
Nie powiem ' o jestes w ciazy' bo to bedzie przeciez widac naocznie,
jest to osoba oi ktorej cieplo mysle, i dobrze jej zycze, i
chcialabym to jakos wyrazic!
pomozcie!