nie wiem jak sie zachowac

11.11.08, 13:56
Bliska kolezanka, Maria, z ktora utrzymuje kontakty od czasow
studiow zaszla w ciaze, wiem ze jej podejscie do dzieci jest
niezbyt..przychylne, nie chciala miec bachorow..

i nie wiem czy jej gratulowac czy nie?
Dla mnie ciaza to cos wspanialego, i uwazam ze to cudowne, ze na
swiat przyjdzie mala Marysia,

Wiem ze i na forum sa rozne opinie, niektorzy uwazaja ze to nie
powod do gratulacji!
No ale przeciez nie bede jej wspolczuc, to nieodwracalna decyzja,

A jak nei gratulacje to co? Zignorowac?
No ale przeciez brzuch jej bedzie rosl, jak dlugo ignorowac?
Nie powiem ' o jestes w ciazy' bo to bedzie przeciez widac naocznie,

jest to osoba oi ktorej cieplo mysle, i dobrze jej zycze, i
chcialabym to jakos wyrazic!

pomozcie!
    • menk.a Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 13:59
      Byle jak , ale się zachowaj.
      • tlustakrowa Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:02
        wezwij Greenpeace, gdy będzie w 9 miesiącu ciąży

        wieloryb wyrzucony na brzeg potrzebuje pomocy

        • 19_sierpniowa Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:05
          ale co, przez 9mcy mam jej unikac?
          :/
          • tlustakrowa Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:17
            > ale co, przez 9mcy mam jej unikac?
            > :/

            nie
            udawaj, że nic się nie dzieje

            ja często tak robię, gdy widzę koleżankę, która się zaokrągliła
            nigdy nie wiadomo, czy to dziecko nienarodzone, czy tylko nadwaga
    • krolowanocy Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:01
      może zaproponuj jakąś pomoc, że na przykład pójdziesz z nią kupować
      ubranka czy coś w tym rodzaju - zaczniesz jakoś temat i się dowiesz z
      jej reakcji co ona sama myśli.
    • szrama_z_szarm Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:04
      Poczekaj, aż sama rozpocznie rozmowę na ten temat.Ja bym pogratulowała, choćby
      dlatego, że moja osobista matka nie znosi dzieci, ma drgawki i notoryczną
      alergię na nie- a mimo wszystko wychowała swoich dwoje-nie oddając nas do domu
      dziecka i nie mordując w niemowlęctwie. Uzasadniła to krótko-cudze mogą nie
      istnieć; za swoje-dałabym się pokroić.Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Twoja
      znajoma będzie wyznawać tę samą zasadę:)
      Pozdrawiam.
      • 19_sierpniowa Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:07
        > Poczekaj, aż sama rozpocznie rozmowę na ten temat.Ja bym
        pogratulowała, choćby
        > dlatego, że moja osobista matka nie znosi dzieci, ma drgawki i
        notoryczną
        > alergię na nie- a mimo wszystko wychowała swoich dwoje-nie oddając
        nas do domu
        > dziecka i nie mordując w niemowlęctwie. Uzasadniła to krótko-cudze
        mogą nie
        > istnieć; za swoje-dałabym się pokroić.Istnieje duże
        prawdopodobieństwo, że Twoj
        > a

        Pocieszasz mnie,
        choc jak pomysle o niej to to bedzie koniec swiata jak zmieni
        podejscie!
        Chyba jednak pogratuluje
    • lucerka Re: nie wiem jak sie zachowac 11.11.08, 14:36
      Moze zamiast niechcianych gratulacji zapytaj ja jak sie czuje i czy
      czegos jej potrzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja