little_miss_sunshine
11.11.08, 14:31
Mam dwie kolezanki - jedna piekna: superfigura, piekna twarz, dlugie ciemne wlosy (typ moniki Bellucci) ale niezbyt zamozna.
Druga brzydka ale zamozna (ma bogatych rodzicow).
W rozmowie wyszlo, ze ta brzydka by oddala wszystkie pieniadze za urode, bo nie ma dla niej nic wspanialszego, niz patrzec w lusterko i byc zadowolonym ze swojego wygladu.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Czy wyglad naprawde jest w dzisiejszych czasach taki wazny? Gdybyscie mogly wybrac tylko jedna opcje dla siebie - bogactwo czy nieziemska uroda - co byscie wybraly?