działać?pomocy, znowu mężczyźni:)

16.11.08, 15:00
wpadł mi w oko na imprezie chłopak- łypałam na niego całą noc, ale zabrakło
odwagi, żeby podejść.
tak się składa, że to znajomy mojego znajomego, więc mogę się z nim
skontaktować,no i się zastanawiam czy to zrobić;)
.....
no bo oczywiście myślę sobie, że gdyby chciał to by podszedł, choć byłam na
imprezie z kolegą i dobrze się razem bawiliśmy, więc może sprawialiśmy
wrażenie pary (choć parą nie jesteśmy).

No to co? Napisać maila...?Nie zamieniliśmy ze sobą ani słowa, ale mam ochotę
zaprosić go na kawę...!
    • 4groove Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 15:09
      działaj dziewczyno , szkoda życia na zastanawianie się :)
      • kooks Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 16:07
        Ach te pierwsze miłości...
        Ja w przeszłości wielokrotnie nie działałam.. I teraz tak z perspektywy czasu myślę sobie, że z dwojga złego wolałabym żałować, ze coś zrobiłam niż, że nie zrobiłam...

        Działaj dziewczyno! Działaj. Szczęście samo nie zapuka do drzwi.
        Powodzenia!
        • passion.fruit Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 16:24
          no tak, widzę, że nie ma wyjścia;)
          w sumie teraz wyjeżdżam na kilka dni, więc będzie miał chwilę na zastanowienie się;)
          ......
          ale oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie myślała że:
          a) też mógł podejść:D
          b) zastanawiała się, czy mnie w ogóle kojarzy (parę razy nasz wzrok się spotkał,
          ale hm, może to był czysty przypadek)
          c) jeśli w ogóle dojdzie do spotkania, to o czym będziemy gadać?!

          I generalnie 1000 wątpliwości.
          Baby to jednak głupie są. No ja jestem, czasem.
    • passion.fruit Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 17:42
      no dobrze, napiszę na pewno:)
      teraz nowy problem.jak i co?
      bo jak wspomniałam- nie zamieniliśmy ze sobą ani słowa...

      jakieś propozycje?:)
      Będę wdzięczna za wskazówki!
      • mijo81 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:27
        I to jest klucz do kobiecych porażek: zamiast działać siedzą i
        myślą :)
        • chomiczyca24 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:38
          mijo81 napisał:

          > I to jest klucz do kobiecych porażek: zamiast działać siedzą i
          > myślą :)

          Najlepiej nie myśleć i od razu w wir namiętności się mu na kolana
          rzucić.
          My kobiety niestety musimy myśleć, żeby nie wyjść na łatwą
          prostaczkę która zaczepia faceta bo jej się zachciało.

          A do autorki : Ja bym nic nie pisała, trochę to dziecinne. Poczekała
          bym do następnego spotkania i wtedy zaczęła działać.
          • mijo81 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:41
            A faceci którzy którzy od razu zaczepiają nie wychodzą na
            prostaków ???
            • chomiczyca24 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:50
              mijo81 napisał:

              > A faceci którzy którzy od razu zaczepiają nie wychodzą na
              > prostaków ???

              NIE.
              Tak się przyjęło i tak będzie zawsze.
              Kobieta zaczepia to jest... różne są na to określenia. Dla
              niektórych łatwa, inni pomyślą jescze gorsze rzeczy.
              Facet zaczepia... aha, taka jest ich natura. Wręcz są chwaleni że
              laski wyrywają. Ot co mała ale wielka różnica, i każdy dojrzały
              facet i kobieta o tym wie. Jeśli zadajesz takie pytanie to radzę
              dookoła się rozglądnąć.
              • mijo81 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:54
                No i dobrze wam tak, same jesteście sobie winne ....skoro wam
                łajdastwo panów nie przeszkadza :)
                • chomiczyca24 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 17.11.08, 00:25
                  mijo81 napisał:

                  > No i dobrze wam tak, same jesteście sobie winne ....skoro wam
                  > łajdastwo panów nie przeszkadza :)

                  Łaa no przeszkadza, tylko z tym fantem nic nie idzie zrobić.
                  Facet to facet, może bez ograniczeń.
                  Kobita to kobita, ma się hamować.
                  I kto to wymyślił jestem ciekawa.
                  • krzysiek.wa_wa Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 17.11.08, 15:11
                    chomiczyca24 napisała:

                    > Facet to facet, może bez ograniczeń.
                    > Kobita to kobita, ma się hamować.
                    > I kto to wymyślił jestem ciekawa.

                    jesli nie wiesz kto to wymyślił/a
                    to nie wiesz też po co to wymyślił/a

                    a jeśli nie wiesz kto i po co to wymyślił/a

                    to w jakim celu to powtarzasz ?
          • passion.fruit Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:48
            no tak, tyle, że na następne spotkanie nie ma szans, więc moja inicjatywa to
            jedyna szansa na spotkanie.
            co w tej sytuacji?
            • chomiczyca24 Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 17.11.08, 00:30
              A czy on na Ciebie " łypał" ?
              Skoro byłaś z innym kolegą i bawiliście się jak para, to nawet gdyby
              na Ciebie patrzał to by nie podszedł... bo byłaś z innym.
              Naprawdę nie ma już takiej sytuacji żeby go u kogoś spotkać ?
    • kitek_maly Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:34

      > tak się składa, że to znajomy mojego znajomego, więc mogę się z nim
      > skontaktować,no i się zastanawiam czy to zrobić;)

      N-Kl. :-D
      • passion.fruit Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 16.11.08, 22:36
        pudło:)
        nie jestem zalogowana na NK:)
        • mamba8 No to gronooooooo :D 16.11.08, 22:49
          • passion.fruit Re: No to gronooooooo :D 16.11.08, 22:56
            a też nie:)
            no niewaaaażne;) ważne, że mogę do niego dotrzeć.
            pytanie co z tym fantem zrobić.
            bosz, nie mogę odżałować, że nie podeszłaaaam.wrrrrrrrrrrrrrr.
            • mamba8 Re: No to gronooooooo :D 17.11.08, 00:35
              Napisz mu: twoje seksowne spojrzenie nie daje mi spokoju od wczoraj.

    • ania78p Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 17.11.08, 19:34
      a jest wolny i nikim nie zainteresowany?
      • passion.fruit Re: działać?pomocy, znowu mężczyźni:) 19.11.08, 22:09
        był sam:D
        a to impreza na zaproszenie z "osobą towarzyszącą"...:D
        no i generalnie wyśledziłam (w internecie jest wszystko:D), że na 99% wolny:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja